Skocz do zawartości

Kolezanka.

Użytkownik
  • Zawartość

    176
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    4

Wszystko napisane przez Kolezanka.

  1. Smigaj dziewczyno do psychoterapeuty, powiedz szczerze jakie masz objawy, wszystko to co tutaj pisalas. Brawo:) juz krok do przodu:)
  2. Poczekaj jakis czas:) mysle, ze to przejdzie;)
  3. Cos jednak jest na rzeczy, ze masz takie objawy. Ja bym.proponowala wstepnie psychologa, teoretycznie jesli nie bedzie mogl Ci pomoc skieruje Cie do psychiatry. Badz tez sam sie udasz.do takowego, jesli okaze sie ze psycholog Ci nie pomoze. Pewne jest jednak, ze powienienes sie z tym udac do ktoregos z tych specjalistow, bo to samo z siebie raczej nie minie.
  4. W ciagu kilku lat.mozna zmienic myslenie.. Wspolczuje Ci:( probowalas cwiczyc? Godzinka dziennie, ciezkie cwiczenia i bedziesz wykonczona. Czas szybciej leci. Do tego nie potrzebujesz przyjaciol.
  5. Witaj, czy przypadkiem nie stresujesz sie tymi sytuacjami? Byles z tym u psychologa? Jesli nie, to mysle,ze warto z takiej.pomocy skorzystac. Zwlaszcza, jesli badania pokazaly, ze wszystko jest w porzadku. Byc.moze to sa dolegliwosci somatyczne? Ja kiedys mialam taka.sytuacje,ze wydawalo.mi.sie ze dostane zawalu lub zemdleje, robilam badania i wszystko bylo ok. Prosze isc po.pomoc do psychologa.
  6. A inne emocje dczuwasz? Na przyklad zlosc? 5 lat to sporo, czasem wkrada sie rutyna i mija czas "zakochania", milosc sie.zmienia i.ma.swoje etapy. Mysle, ze nie masz sie czym martwic;)
  7. Dobrze mu odpisalas. Powinien tez przemyslec Wasz zwiazek, dobre i zle strony. Widze, ze bardzo madrze sie zachowywalas wobec dzieci.i calej tej sytuacji, no.ale jesli i.rodzice i Ty mu proponowalas psychologa a on nic.. Teraz niech zaluje, albo kiedys bedzie zalowal. Mala Cie chyba najwyraznien polubila i zaufala skoro prosila Ciebie o takie rzeczy, coa jednak.musialo sie stac badz tez nie.spodobalo sie to matce dzieci. Pranie mozgu mogla zrobic i corce i Twojemu partnerowi..
  8. Dziekuje, jest lepiej. Czesciowo swoje uczucia opisalam w swoim watku. Napewno.i jego dopadna w koncu wyrzuty sumienia. Bylas dla niego dobra, dbalas o niego i zapewne nawet nie zauwazalas tego, ze on Cie traktuje inaczej. Jednak zapewne on mial doswiadczenie, ktore tez moglo.go nauczyc kilku rzeczy, badz blokowac go. Hmm.. To czego on oczekiwal od Ciebie? Byl slepy chyba. Milosc nie tylko.przejawia sie w slowach. Wiara jest juz czescia indywidualna wiec nie bede Cie do niczego namawiac. Lepiej tak nie myslec, nigdy nie jest tak ze jedna strona tylko jest winna. Skor
  9. U mnie dochodza do tego tabletki na gardlo i masc vik
  10. Zapewne tylko "tak.powiedzial" zeby cos poprostu powiedziec w miare milego.. Leki potrzebuja zazwyczaj chwili, az zadzialaja. Badz.spokojna. Niestety, jesli za jakis czas sie nie.spotkacie a on nie zdabedzie sie na szczera rozmowe, nie odgadniesz nigdy jakie mial intencje i czym sie kierowal. Odnosnie rozmowy z Bogiem, jesli.jestes wierzaca a znasz jakiegos ogarnietego ksiedza, mozesz sie wyspowiadac a przy okazji porozmawiac jesli ksiadz bedzie chetny Cie wysluchac. Przykro mi.z powodu przeszlosci, jaka Cie spotkala, ale pomysl, ze tamte wydarzenia byly gorsze i przezyl
  11. Konfrontacja nie byla by zla, ale cos.mi.sie widzi, ze moze sie.to skonczyc jedna wielka.klotnia... @Avenir ma racje, daj.mi jasno do.zrozumie ia, ze nie do konca mu wierzysz. Moze za kilka.dni sumienie.go.ruszy i sam cos powie. Tak tez czesto bywa.
  12. Jak sie Pan czuje?:) Juz minelo.troszke czasu, wyprowadzka nie oznacza brak kontaktu z dzieckiem, o ile zona w tym nie.przeszkadza.
  13. Czesc, mysle, ze powinnas udac sie do psychologa. Moze jakas terapia pomoze uporac sie z tym niemalym problemem.
  14. A te ataki lekow, nerwolbole z czego sie wziely? Moze cos dzialo sie juz wczesniej ? Tez uwazam, ze psychoterapeuta nie moze dac numeru telefonu innego pacjenta. Chyba ze mial.zgode, ale.szczerze w to watpie. Szczera, ale tak naprawde szczera rozmowa by sie przydala.
  15. Hej dziewczyno, nie mysl tak, bedzie ciezko, ale przejdziesz przez to wiem, ze pozniej jest problem komus zaufac, ale odpoczniesz troche, zajmiesz sie swoim zyciem, pozniej bedzie lepiej. Co.do bycia "za dobra" dla ludzi to fakt, nie najlepiej chyba - sama na wlasnej skorze sie o tym przekonalam i dalej sie przekonuje, taki nawyrazniej mamy charakter:) ale trzeba sobie wypracowac pewne granice - tego da sie nauczyc. Co Ci powiedzial psycholog ? Lekarstwa chyba powinny pomoc. Jestes mloda, i cale zycie przed Toba. Nie daj sie:) Masz na mysli corke? Teraz przez j
  16. Niestety w niektorych sytuacjach nie da.sie.nic.pospieszyc. Odzyskanie czyjegos zaufania to ciezka i.dluga droga. Wnioskuje, ze dalej mieszkacie razem tak? I chcesz sie syprowadzic? Nie wiem co.zrobiles, ale.najwyrazniej zona nie chce Cie widziec, dom jej sie teraz zle kojarzy i dlatego opoznia powroty z pracy. Taka mala rada, jesli moge, narazie daj jej spokoj i nie pytaj skoro zona sie tak denerwuje.
  17. Nie znam sie na ksiazkach tegi typu, ale.odpowiedz sobie na pierwsze pytanie : co.czujesz do kazdego.z nich? Czy nadwaga Twojego poprzedniego chlopaka tak bardzo.przeszkadza w zalozeniu rodziny? Bo wnioskuje, ze dazysz do tego. Co czuje Twoj.obecny partner do Ciebie? Czy jestes gotowa byc ta "druga"? Bo kiedy sa.dzieci, zawsze to one beda na.pierwszym miejscu. Jest bardzo pewny siebie, ale czy Cie.kocha? Czy potrzebuje tylko.bliskosci i.pocieszenia? Sprobuj odpowiedziec sobie na te pytania na powaznie. Natomiast odnosnie Twojego stanu, bylas juz u.psychologow, a czy psychiatr
  18. Jesli Ci zalezy na rodzinie, kochasz zone, to daj jej czas, nie narzucaj sie, ale badz w kontakcie, dbaj o syna, czasem zaproponuj pomoc. Za jakis czas byc moze znow Ci zaufa, jednak czeka Cie zapewne dlugi czas i musisz byc cierpliwy. Dziecko sie boi - to naturalne, napewno bedzie bardzo przezywal Wasze rozstanie, dlatego staraj sie byc blisko niego w miare mozliwosci. Plakanie nie jest najgorsze, zawsze.przynajmniej pozbywamy sie tych wszystkich emocji, dlatego nie walcz z tym.
  19. Masz racje, to tylko Taoje obawy i to bezpodstawne:) tak poprostu ciezko jest odgonic mysli, ale spronuj je zmienic na pozytywne. Pomysl sobie "jestem jego dziewczyna, kocham go a on mnie, jestem ladna i podobam mu sie." itp. glowa do gory, te obawy a koncu znikna:)
  20. Przeprosilas juz - zrobilas co.moglas w kwestii wyrzutow sumienia. Skoro on tak reaguje, tzn, ze potrzebuje teraz odpoczac od Ciebie. Daj.mu czas, nie odzywaj sie. Z tego co piszesz, nie jest zbyt dobrze nastawiony a z Twojego pierwszego wpisu wyczytalam, ze powiedzial, ze chce miec z Toba normalny kontakt. Lepiej chyba bedzie jak nie bedziesz mu sie narzucac. Badz tez odczekaj jakis czas i wtedy sie odezwij. Nie wiadomo co mama dzieci mowi do nich kiedy jest z nimi i byc moze faktycznie nastawia corke przeciwko Tobie. Wtedy chyba kazdy ojciec stawia na pierwszym miejscu dzieci...
  21. Skoro za duzo czasu spedzacie razem, spotykajcie sie regularnie ale rzadziej. Ta wiadomoscia, ze sie zabijesz niezle go zmartwilo napewno. Jesli to.byly tylko puste slowa rzucone w emocjach, przepros go i powiedz, jak wyglada sprawa. Tak w ogole dlaczego doszliscie do.wniosku, ze spedzacie razem za duzo czasu? I czytajac Twoj.post zastanawia mnie tylko, czy jestes tak bardzo wrazliwy? Czy ta.przyjazn to jest przyjazn czy cos.wiecej?
  22. Czyli nie mowili : wez.sobwez.sobie taka zone, aby byla zaradna, umiala gotowac i wychowywac dzieci, nie.musisz.patrzec czy pochodzi z biednej czy bogatej rodziny. Im dluzej zyje na tym swiecie, sama sie przekonuje do Twojej opini, ze milosc prawdziwa.udaje sie raz na.milion.
  23. Nie.ma za co:) Pierwszy raz slysze o takiej przypadlosci, podejrzewam, ze wiekszosc ludzi uwaza takie.osoby jak Twoj.maz jako bezwzgledne, zdecydowane. Jesli go kochasz, i jest Ci z nim tak dobrze, nie ma innego wyjscia jak.nauczyc sie z tym zyc. Najwyzej Ty bedziesz korzystac z psychologa, kiedy nie bedziesz juz dawala rady.
  24. Czesc, porozmawiaj otwarcie ze swoim narzeczonym, zapytaj dlaczego tak postepuje. Bez tego sie nie obejdzie. Podejrzewam, ze gejem nie jest skoro Cie kocha i pociagasz go fizycznie. Panowie czasem maja rozne dziwne zboczenia. Jednak polecam szczera rozmowe na ten temat.
  25. Zrobisz jak uwazasz, ale jesli.Ci.zalezy, szukaj.pomocy aby to ratowac. Racja, postaw warunki aby wiedziala, ze nie tolerujesz jej zachowan. Poki tego nie zrobisz, owszem, moze Cie uwazac za.frajera. Jesli postawisz sprawe jasno, zona sie byc moze.otrzasnie, ale moim zdaniem jesli obydwoje nie bedziecie.walczyc to zwiazek bedzie wisial na.wlosku. Porozmawiaj z nia, zapytaj czego jej brakuje w Waszym zwiazku, ze.musi tego szukac u imnych.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.