Skocz do zawartości
  • psycholog-online-przez-skype.jpg

Forum psychologiczne i obyczajowe

  1. Forum powitalne

    1. Poznajmy się!

      Forum, na którym nowi Użytkownicy mogą przywitać się i powiedzieć parę słów o sobie.

      542
      postów
  2. Forum wsparcia

    1. Rozwój osobisty

      Forum przeznaczone do rozmów o pogłębianiu różnego rodzaju miękkich kompetencji, a także o pracy nad poczuciem własnej wartości czy asertywnością. 

      625
      postów
    2. Niełatwe przejścia

      Forum poświęcone różnorakim problemom osobistym – takim jak na przykład samotność, stres w pracy.  

      1,3k
      postów
    3. Problemy w związkach

      Forum poświęcone różnorakim trudnościom występującym w relacjach – na przykład małżeńskich, partnerskich.

      3,1k
      postów
    4. Rozstania, rozwody, żałoba

      Forum przeznaczone dla osób, które przeżywają ból emocjonalny po zakończeniu lub utracie bliskiej relacji.

      582
      postów
    5. DDA/DDD

      Forum, na którym o swoich specyficznych trudnościach mogą rozmawiać tzw. Dorosłe Dzieci Alkoholików oraz tzw. Dorosłe Dzieci z rodzin Dysfunkcyjnych. 

      249
      postów
    6. Zaburzenia lękowe

      Forum przeznaczone dla osób doświadczających dolegliwości lękowych takich jak na przykład zaburzenie lękowe z napadami paniki czy fobia społeczna. 

      951
      postów
    7. Zaburzenia nastroju

      Forum poświęcone takim dolegliwościom jak między innymi depresja i choroba afektywna dwubiegunowa. 

      888
      postów
    8. Inne, psycholog online, psychoterapia Skype

      Forum o zagadnieniach, które nie klasyfikują się do żadnej z pozostałych sekcji strony.

      861
      postów
  3. Forum integracyjne

    1. Hyde Park

      Forum do swobodnych rozmów na różnorakie tematy.

      47
      postów
    2. Kultura i sztuka, hobby

      Forum przeznaczone do dyskusji na przykład na temat wydarzeń kulturalnych, książek, filmów, seriali, muzyki.

      15
      postów
  4. Opinie o Ocal Siebie

    1. Propozycje zmian

      Tu można zgłaszać swoje sugestie odnośnie funkcjonowania serwisu.

      18
      postów
    2. Opinie o usługach Gabinetu Ocal Siebie

      Tutaj można publikować opinie o usługach psychologów.

      5
      postów
  • Gabinet Ocal Siebie to internetowa klinika psychologiczna, w której panuje ciepła, rodzinna atmosfera. Życzliwie wspieramy i pomagamy rozwiązywać różne trudności. Na forum udzielamy darmowych porad, a przez Skype wykonujemy diagnozę, udzielamy konsultacji i prowadzimy psychoterapię. Polakom na emigracji polecają nas zagraniczne placówki medyczne, bo wznosimy usługi psychologiczne na wyższy poziom. Po każdym spotkaniu klient otrzymuje pisemny raport, który podsumowuje jego przebieg, poczynione refleksje i wszelkie zalecenia. Między sesjami terapii przez Skype klienci dostają do realizacji pisemne prace osobiste, zwiększające efektywność leczenia. Wspierający kontakt z psychoterapeutą możliwy jest w dni robocze przez czat, więc każdy pacjent otrzymuje wsparcie na co dzień. Nasz zespół to doświadczeni specjaliści o wysokich kwalifikacjach: psycholodzy kliniczni, psychoterapeuci, terapeuci uzależnień. Pracujemy metodami o skuteczności potwierdzonej naukowo by współpraca była maksymalnie pomocna. Więcej...



  • PODCASTY-OCALSIEBIE.jpg

  • Ostatnio komentowane

  • Nowe Posty

    • Też się często zastanawiam dlaczego ludzie wiedząc o czyjejś tragedii potrafią perfidnie, z premedytacją uderzać w czułe punkty. W takich momentach dostają ode mnie spojrzenie "spod byka" i kończy się głupie gadanie. Jednak zagadki dlaczego to robią nie rozwiązałem. Może lubią się znęcać nad słabszymi, w potrzebie, w ciężkie sytuacji? Jeśli tak jest (jak w świecie zwierząt) to nie ma wyjścia, tylko silna osobowość i gruba skóra, czasami dobra riposta nam uratują życie. Jeśli znajdziesz chwilę możesz opisać swój plan powrotu do pełni sił tj. do stanu kiedy będziesz się uśmiechać i cieszyć dniem. Opisując go zaczniesz działać.   
    • Nie oszukujmy się, Polska to kraj z ludźmi do pracy w promocyjnej cenie dla inwestorów zagranicznych. Jednak jeśli już tak bardzo chcesz dobrze zarabiać to zakończ rozterki ze studiowaniem, wybierz na podstawie własnego researchu za co dobrze płaca za granicą i naucz się to robić w Polsce. Nawet za grosze, ale żeby można było nabywać wiedzę. Po osiągnięciu pewnego poziomu, spadasz za granicę a później wracasz jako ekspert za normalne pieniądze. Ponieważ Polska to kraj w promocji to rzucają tu największą upierdliwą robotę, raczej mało twórczą. Działy R&D trzymają u siebie. Jednak nie ma co się sugerować tym wszystkim. Szukasz 1 stanowiska, o określonym profilu więc jest spora szansa że takie znajdziesz. Ale musisz wiedzieć czego szukasz. Czy studia techniczne to aż taki trud? Eee, no bez przesady. To trening mózgu żeby był w stanie wykonywać pracę trudniejsze niż przerzucanie ryb w porcie. Poza tym studia to fajny czas w życiu. Warto się nim cieszyć i korzystać z możliwości jakie daje. Masz jeszcze trochę czasu, zrób sobie eksperyment jak poprawi się jakość studiowania gdy zaczniesz pracować systematycznie i z jakimś przyszłościowym (długoterminowym) jasno określonym celem. Poszukaj na fb grup tematycznych związanych z pracą / branżą w jaką się chcesz wbić i ogarnij temat porządnie. Szkoda życia na ciągłe rozmyślanie gdzie jest lepiej, bo to nie ma końca, a praca leży niezrobiona. Podsumowując, nie ma co fantazjować, że skończenie studiów da pracę. Studia są treningiem mózgu do przyszłej pracy. Dobry trening = sprawny mózg -> znajomość branży = świadomy rozwój -> porządny fachowiec = praca dająca satysfakcję za normalne $.  Potestuj różne miejsca / różne praktyki zawodowe żeby bezpiecznie zobaczyć gdzie się fajnie pracuje. Albo takie coś: https://www.e-mechanik.com.pl/omnie      
    • Czyli chcesz mi ogólnie powiedzieć, że w kontekście dobrze płatnej pracy to nie opłaca się ten trud i wysiłek na studiach technicznych? Gdzieś słyszałem, że ogólnie nie opłaca się studiować kierunków technicznych by potem pracować w Polsce.  Ogólnie chciałbym bardziej pracę twórczą, gdzie coś będę wymyślać, tworzyć, a nie odtwarzać jak robot jakiś w firmie w 100% nastawionej na zysk dla siebie.   Fakt, że często tak postrzegam te studia jako dla papierka, ale z drugiej strony mam tę świadomość, że takie uczenie się na ostatnią chwilę wiele mi nie da. Ogólnie to konflikt wewnętrzny już od wielu lat można by powiedzieć.
    • Dziękuje jeszcze raz za wskazówki i cenne informacje z których to napewno skorzystam. Wiele to dla mnie znaczy. Z przyjemnością zagłębie się również w lekturze , ażeby zrozumieć więcej. Nawet niewiem jak znalazłem ta witrynę internetowa, ale pomogło mi to przetrwać kolejny dzień . Pozdrawiam ciepło i życzę dobrej nocy Pani Katarzyno.
    • Dzień dobry Wszystkim.  Jestem Radek, mieszkam koło Szczecina. Mam 34 lata, żonę i kochaną córeczka, lat prawie 6. Przypadkiem znalazłem to forum, a że nie potrafię sobie poradzić sam ze sobą, a rozmawiać na żywo się krępuję, postanowiłem się tu "zakotwiczyć".     
    • Witam. Kobieta, lat 20. Opiszę tu sytuację, która trwa ok.6 miesięcy. Czuję brak poczucia sensu. Oczywiście próbuję do swoich myśli i odczuć podchodzić racjonalnie- tłumaczę sobie, że oho jesteś teraz leniwa, albo coś w tym rodzaju. Staram się wmawiać sobie, że teraz muszę po prostu się postarać, trochę wysilić, a wstanę, zetrę kurz z tej półki, zrobię to śniadanie. Nie rozumiem jednak dlaczego to jest tak piekielnie trudne i nużące, nie wiem czemu nie mogę się nigdy porządnie skupić. Czuję się przez to coraz gorzej i gorzej. To trochę jak koło, jakaś pętla. Z koncentracją u mnie źle. Często łapię zawiechy i łapię się na tym,  że potrafię podczas różnych czynności mieć momenty beznamiętnego gapienia się w okno. Po zdanej maturze zrobiłam sobie gap year, gdyż chciałam popracować, zrobić prawo jazdy i realizować swoje pasje, na które w liceum niegdy nie miałam czasu, i na które raczej nie będę mieć również czasu na studiach, gdyż chcę iść na medycynę. Dopadło mnie jednak takie oto coś. Na początku robiłam wszystko co mogłam- była praca, były te pasje ale stopniowo przestałam mieć ochotę na cokolwiek. Do tego stopnia, że nie potrafię się cieszyć, jak zrobię sobie ulubione naleśniki. Trywialny przykład. Ale naprawdę, w ogóle nie sprawiają mi one radości. Nic mi nie sprawia radości.  Jestem sama. Zawsze, gdy ktoś mnie potrzebował potrafiłam rzucić wszystko i kogoś wysłuchać, lub zwyczajnie mu pomóc. Teraz jednak wszyscy są zajęci swoimi sprawami i nikogo nie obchodzi, że ja może bardzo bym potrzebowała czyjejś obecności. Naprawdę nikogo to nie interesuje i bardzo mnie to boli. Z drugiej jednak strony zauważyłam u siebie to obniżone zainteresowanie. Jeśli pisze do mnie osoba, którą bardzo lubię i której wiadomość zawsze sprawiała mi radość, teraz zamiast odczytać i odpisać, wyłączam telefon. Zamiast radości czuję dziwną obojętność. Czasem mam duszności i czuję się strasznie nieswojo, zupełnie bez przyczyny (mogę np. leżeć już spokojnie w łóżku).  Dwa razy złapałam się na tym, że zastanawiałam się jakby to było, gdybym zniknęła. Miałam wtedy wrażenie że byłoby lepiej. Ale chyba każdy w którymś momencie swojego życia ma takie myśli więc chyba to nic złego. Byłoby mi niezwykle miło, gdyby ktoś mi tu odpisał.  Pozdrawiam A.  

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.