Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'osobowość'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum psychologiczne i obyczajowe

  • Forum powitalne
    • Poznajmy się!
  • Forum wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Niełatwe przejścia
    • Problemy w związkach
    • Rozstania, rozwody, żałoba
    • DDA/DDD
    • Zaburzenia lękowe
    • Zaburzenia nastroju
    • Inne, psycholog online, psychoterapia Skype
  • Forum integracyjne
    • Hyde Park
    • Kultura i sztuka, hobby
  • Opinie o Ocal Siebie
    • Propozycje zmian
    • Opinie o usługach Gabinetu Ocal Siebie

Product Groups

Brak wyników do wyświetlenia.

Blogi

  • Refleksje mężczyzny

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie

  1. Wpływ rozwodu rodziców w dzieciństwie na funkcjonowanie w dorosłym życiu. Jestem studentką Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Warszawskiego i przeprowadzam badania dotyczące wpływu rozwodu rodziców w dzieciństwie na funkcjonowanie w dorosłym życiu. Ankieta jest anonimowa a jej wyniki zostaną wykorzystane jedynie w pracy dyplomowej.Dziękuję za pomoc.Anna https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfn8BTpZ95zSRKi1BtL2JYFijszUXFgOz5NAeflHfRoW2US8g/viewform?usp=sf_link
  2. Gdy chłopak ze mną idzie wgapia się w inne dziewczyny, nawet potrafi obejrzeć się za jakąś dziewczyną. (Na szczęście patrzy na twarz, nie patrzy na tyłek czy cycki, więc chociaż tyle...). Przeszkadza mi to, mówiłam mu to. On robi to co gorsza ewidentnie nieświadomie... Co mam zrobić? Wkurza mnie to, czemu on to robi? Nie wiem czy mam zacząć oglądać się za przystojnymi mężczyznami żeby zrozumiał? Naprawdę nie wiem co powinnam zrobić Dzisiaj zauważyłam że nawet przy wybieraniu filmu zatrzymuje się na tych z okładkami z kobietami. Jestem zażenowana i czuję się jakbym była z prostakiem.
  3. Cześć, Mam 18 lat i pewne problemy z którymi borykam się od kiedy pamiętam, a które mam wrażenie, że pogarszają się wraz z wiekiem. Może to po prostu mój charakter, a może coś więcej, nie jestem pewna stąd też ten temat. Nigdy nie byłam wesołkiem, a przynajmniej nie w środku, mam przez to na myśli, że dobrze nauczyłam się już "nastrajać" emocjonalnie i wiele osób z otoczenia powiedziałoby, że jestem zabawna, bardzo przyjazna i nawiązywanie nowych kontaktów przychodzi mi łatwo. Nic bardziej mylnego. Sytuacje z innymi ludźmi, a przynajmniej z większością, są dla mnie niesamowicie stresujące
  4. Dzień dobry, Czy mogą Państwo polecić ciekawą i inspirującą literaturę na temat rozwoju potencjału zawodowego ? Znalazłam się w trudnym momencie życiowym, bardzo potrzebuję wsparcia w odnalezieniu sensu pracy i życia na nowo, na sesje terapeutyczne z psychologiem lub couchem na chwilę obecną mnie nie stać, dlatego chcialabym wesprzeć się literaturą w tym zakresie. Najbardziej interesują mnie pozycje na temat: Odnalezienie właściwej ścieżki kariery Odnalezienie naturalnych talenów i ich rozwój Radzenie sobie z błędnymi wyborami Identyfikacja mocnych stron i ich ro
  5. Cześć, na imię mi Tomek, mam 24 lata. Mam za sobą jak każdy zapewne sporo doświadczeń, które w mojej ocenie wykończyły mnie przez ostatnie lata psychicznie, z wieloma poradziłem sobie sam, jednak już dawno temu upadłem i po prostu nie potrafię wstać o własnych siłach. Nie jestem głupi, wiem jak powinienem działać i co robić w celu rozwiązania swoich problemów, jednak zdecydowanie brakuje mi samodyscypliny, a słomiany zapał za każdym razem mnie ciśnie w dół z powrotem. Nigdy nie nauczyłem się żyć sam i nie wiem jak się za to zabrać od czego zacząć. Mam świadomość, że wyłącznie sam mogę sobie po
  6. 2021 kwiecień. Piszę bo chcę podzielić się swoim doświadczeniem. Urodziłam się w latach 70 we wsi w domu, gdzie było brudno. Moi rodzice nie spełniali funkcji wychowawczych w należyty sposób. Tata byl nieobecny, był i znikał, był alkoholikiem, dbającym o swój wizerunek, czystość ubrań-chyba dlatego bo nie robiła tego moja matka. Mieszkałam w domu drewnianym pokój, kuchnia, sień i komórka, bez wody bieżącej, której nie ma do dziś w tym budynku. W Domu mieszkała babcia starszy brat i mama, tata bywał, nie mieszkał. Spał pewnie więcej u rodziców, gdzie miał lepsze warunki. W domu byl balag
  7. Kim jestem? Kim nie jestem? Kim pragnę być i w jaki sposób chcę przedstawiać się innym? Jak nie chcę być spostrzegany? W jakich rolach chciałbym/chciałabym funkcjonować? Pytanie KIM JESTEM? To kluczowe zagadnienie etapu dojrzewania. Często również w okresie dorosłości nie znamy pełnej odpowiedzi. W czasie konsultacji psychologicznych nierzadko docieramy do tego pytania. I stajemy pod ścianą. Karol Meissner, lekarz, pisarz, zakonnik, w wieku 80 lat w wywiadzie stwierdził, że nadal, gdy zagląda w głąb siebie widzi ciemność. Jednocześnie zachęcał, aby zagląda
  8. Poszukując odpowiedzi na pytanie „kim jestem?” możemy odwoływać się do tożsamości społecznej – określającej przynależność do jakiejś grupy lub społeczności. MY – grupy odniesienia Codzienne role jako źródło tożsamości Określać nas mogą role społeczne - syn, pracownik, przyjaciółka, wnuczek, żona – te role mogą stać w sprzeczności (mąż oczekuje od ciebie, jako żony, że na Święta wspólnie wyjedziecie na narty w góry; jednocześnie twoi rodzice oczekują, że jako dobra córka spędzisz z nimi Wigilię). Role mogą też być maskami lub krępującymi kostiumami, pod którymi nie wiemy
  9. Tożsamość indywidualna jest tematem trzeciej części z serii „Ja, czyli kto?” JA – w poszukiwaniu tożsamości Tożsamości społeczne najczęściej są nadane – związane z miejscem urodzenia lub grupą ludzi z otoczenia. Tożsamość indywidualną, osobistą tworzymy aktywnie, znaczenie ma tu oczywiście nasza biografia, właściwości biologiczne, wychowanie. Jeśli jednak tożsamość ma być źródłem naszej siły, zdolności radzenia sobie z trudnymi wydarzeniami i wpływać na nasze wybory, powinna być świadomie kształtowana. Tożsamość indywidualna, osobista, kształtuje się w dwóch kierunkach: n
  10. Witam chciałbym tutaj prosić o poradę. Jestem osobą z dysleksją i mam problemy zapamiętywaniem. Czasami jest mi bardzo ciężko prowadzić albo zainicjować rozmowę z drugą osobą ze względu na to że często nie wiem co powiedzieć poprostu mam pustkę w głowie. W więkrzości wypadków potrafię prowadzić krótkie rozmowy. Staram się mieć pozytywne nastawienie i roznawiać jak najwięcej ale to za mało. Czy mogę w jakiś sposób podnieść swoje umiejętności komunikacyjne?
  11. Cześć, mam dosyć spory problem w związku który mógłby być idealny, a nie jest... Ale od początku, od pół roku jestem z moją obecną kobietą. Jednakze nasz związek męczy spory problem, problem z mojej strony, mianowicie zazdrość. Jestem cholernie zazdrosny o każdego mężczyznę w jej otoczeniu, nie ważne czy to przyjaciel czy kolega z pracy. Po prostu ogarnia mnie jakiś szał. Często dopiero po kłótni uświadamiam sobie, że nie było warto, po co to robiłem. Czemu właściwie byłem zazdrosny? Próbowalem sobie z tym poradzić, postawiłem sobie twarde zasady, zacząłem przyzwalać na wyjśc
  12. Witajcie... Mam do Was pytanie odnośnie relacji z typem osobowości schizoidalnej. Czy ktoś miał "doświadczenie"? Przez trzy lata byłem w związku z kobietą, mamy po około 30lat, niecały miesiąc temu związek się rozsypał jednak do teraz pewne sprawy nie dają mi spokoju, analizując jej zachowanie. Przykłady: -Brak intymności i uciekanie od niej (wymyślanie obowiązków, zajęć, zawieszanie się na swoim hobby tylko po to, żeby np nie usiąść przed tv razem, nie przytulić się, nie pójść samemu na spacer itd) -Seks ok ale tylko jako sport (brak gry wstępnej, namiętności, pocałunków. Ma b
  13. Witam mam na imie EDYTA i mam problem z samoakceptacja siebie nie podobam sie sama sobie co przekłada sie to na moje relacje w małżeństwie:(nie wierzę we wlasne możliwość nie potrafię byc kreatywna :-(pez to ze nie akceptuje siebie swojego wyglądu cierpi na tym relacja intymna z mężem :-(często unikam zblizenia czesto mi die niechce nie odczuwam radości jak na to poradzić?proszę o pomoc?
  14. Witam wszystkich. Piszę tutaj ponieważ szukam pomocy bo nie wiem co mam dalej robić. Jest mi ostatnio strasznie ciężko. Zacznę od tego, że mam 27 lat i niską samoocenę. Mam wrażenie, że nigdy tak naprawdę nie byłem szczęśliwy i wydaję mi się, że w głównej mierze jest to spowodowane tym, iż jestem sam. Mam kilku przyjaciół i przyjaciółki, ale przez całe swoje życie nie miałem nikogo naprawdę bliskiego. Nigdy nie zawiązałem się z jakąś kobietą (nigdy się nie całowałem, nie uprawiałem seksu i nie byłem w związku). Zaczyna mi to bardzo mocno doskwierać. Wielu ludzi mówi, że się nie staram by coś
  15. Witam wszystkich serdecznie jestem Edi mam 26 lat i już naprawdę nie wiem co mam robić. Moje problemy sięgają już czasów dzieciństwa, pochodzę z rozbitej rodziny w której była przemoc jak i alkohol po rozwodzie rodziców opiekował się mną ojciec który zbytnio nie poświęcał mi uwagi wystarczająco i był dla mnie bardzo oschła i wymagająca osoba w mojej ocenie, 4 lata temu poznałem dziewczynę dla której byłbym zrobić w stanie wszystko dosłownie wszystko przez pierwsze dwa lata aż umarł mój ojciec między nami było całkiem okej i od tego czasu nie umiem nad sobą zapanować ona często wręcz wpajała mi
  16. Tak się zastanawiam... Skoro od dziecka byłam "Zosia samosia" i wszystko chciałam robić sama, samodzielnie.. to dlaczego tak zaciekle walczyłam o obecność innych i ich przyjaźń? Dlaczego tak za wszelką cenę chciałam zrobić z przypadkowych ludzi swoich przyjaciół? I dlaczego tak szybko się do nich przywiązywałam. Byłam gotowa porzucić wszystko, co ważne dla ich atencji i obecności.... 🤨
  17. Dzień dobry. W skrócie: 2 próby samobójcze w młodości. Obsesja śmierci. Słabo z emocjami, tym co inni nazywają empatią. 5 i pół roku służby w nieformalnych strukturach Legii Cudzoziemskiej. Chyba coś z PTSD, osobowości psychotycznej, Bordeline. Nie znam się. Nie jestem przemocowy. Raczej zimny, wyrachowany. Dopiero od narodzin dzieci widzę, że czegoś mi brakuje. Radości, itp. Chcę obudzić człowieka w człowieku. Jestem zmęczony. Krzysztof, 52 lata
  18. Witam, jestem nastolatkiem, uczeszczam do szkoly sredniej. Jestem dosc solidnym ekstrawertykiem posiadajacym niewiele cech introwertyka. Od dłuzszego czasu chodzą mi po głowie mysli, ze wszystko to co robie, jest ukierunkowane w ludzi. Czerpie energie z tego, ze mam znajomych, spotykam sie z nimi, ze im jestem w stanie zaimponowac. Przechodząc do sedna sprawy, rozwijam sie dosc preznie i realizuje w informatyce, zarabiam z tego spore pieniadze i jestem z siebie zadowolony. Jednak, caly czas w glowie doskwiera mi to, ze wszystko co robie ma na celu pokazac ludziom, ze cos potrafie, ze jestem in
  19. co zrobić jak uciekam od każdej wolnej chwili sam na sam? czuje się odrazu źle
  20. Czuje ze mój związek się wypalił ale jakoś nadal go ciągnę bo moja jest we mnie zakochana po uszy. Pierwszy raz w życiu jestem na takim jakby rozdrożu a do tego pandemia która sprawia ze niektóre decyzje podejmuje teraz ostrożniej z czysto egoistycznych pobudek. Mam wrażenie jakby moje serce było z kamienia. Czy powinno się coś czuć? Poznaliśmy się jakieś 1,5 roku temu. Nic szczególnego, zwykła znajomość która przeistoczyła się w coś większego po paru miesiącach luźnej relacji. Poznaliśmy się co prawda na Tinderze ale nie napieraliśmy na związek jakoś szczególnie. Teraz mam 27 lat, ona 26 i p
  21. Szanowne Grono Forum, mam do Was pytanie, gdyż interesuje mnie opinia ludzi z zewnątrz, którzy mnie nie znają. Interesuje się psychologią, lecz paradoksalnie cały czas nie mogę zrozumieć własnego poziomu ekstrawersji…. Na testach wychodzi, że jestem introwertyczką (za sprawą, że nie lubię kontaktów towarzyskich), ale nie mam cech ogólnie utożsamianych z introwersją – nieśmiałość, spokój, niska aktywność itp. Pokrótce opiszę swoje cechy. Może będziecie mieć jakieś pomysły – bardzo jestem ciekawa. - Nie odczuwam potrzeby kontaktów społecznych. Ludzie mnie denerwują (mam wrażenie
  22. Cześć,chciałabym się dowiedzieć, czy to co zaraz opiszę to mogga być skutki jakichs chorób fizycznych, czy raczej przyczyn szukać w swojej glowie. Generalnie chodzi mi o to, że czuję się bardzo dziwnie,tak jak w temacie - odrealniona. Rzeczywistość wydaje się być w 2d, jakbym siedziała przed telewizorem i tylko przypatrywała się temu, nawet nie skupiając na niej jakiejś szczególnej uwagi. Wszystko jest takie płaskie i szare, wydaje mi się czasem, jakbym w ogole zle widziala, jakby ten świat nie był realny i prawdziwy, a ja sama jakbym w ogole nie uczestniczyła w tym, co się wokół mnie dzieje.
  23. Witam, Jestem uczennicą liceum i mam 18 lat. Zaczęło mnie to trochę niepokoić i nie do końca wiem co z tym zrobić ani do kogo mogę się z tym zwrócić. W zeszłym roku odkąd jestem w domu z powodu pandemii zaczęłam zauważać u siebie nietypowe rzeczy na które wcześniej nie zwracałam uwagi. Gubię różne rzeczy bo zapominam gdzie je zostawiłam i ogólnie o wszystkim łatwo, nagle zapominam na przykład nie pamiętam tekstu piosenki mimo że słuchałam jej z milion razy, albo idąc do kuchni się napić, nalewam do kubka wody, zostawiam kubek w kuchni i sama wracam do pokoju i dopiero po jakimś czasie sob
  24. Witam, jestem kobietą, mam 25 lat, jestem obecnie bezrobotna, cierpię od lat na depresję. Miałam 3 podejścia do leków, jednak albo nie odczuwałam poprawy po miesiącach albo odstawiałam z powodu skutków ubocznych. W ostatnich miesiącach mój stan psychiczny się bardzo pogorszył ponieważ nie mam pracy ani męża i muszę mieszkać z toksycznymi rodzicami, jestem bardzo samotna, niedawno zakończyłam toksyczny związek, przyjaciele się ode mnie odwrócili i nie mam już nikogo bliskiego. Moja matka powtarza mi, że jestem do niczego, że nikt mnie nie zechce, nigdy nie okazała mi uczucia, zawsze była zimna
  25. Mam bardzo duże wahania nastroju, od smutek, pustka, a za chwilę radość, nadzieja, potem złość, a następnie lęk i strach. Zazwyczaj trwają przez krótki czas. Moja samoocena ciągle się zmienia. Potrafię wstydzić się swoich wcześniejszych poglądów itd. często są one dyktowane nie moimi własnymi wyborami, ale nieświadomym naśladowaniem innych ludzi. Bardzo łatwo mną manipulować. W jednej chwili potrafię uważać jakąś osobę za ideał, a za kilka tygodni widzę w tej osobie same wady, moja ocena ludzi, bardzo skrajnie się zmienia. Jestem idealistką do przesady. Dodatkowo mam wciąż poczucie pewnego bra

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.