Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'psychoterapia'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum psychologiczne i obyczajowe

  • Forum powitalne
    • Poznajmy się!
  • Forum wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Niełatwe przejścia
    • Problemy w związkach
    • Rozstania, rozwody, żałoba
    • DDA/DDD
    • Zaburzenia lękowe
    • Zaburzenia nastroju
    • Inne, psycholog online, psychoterapia Skype
  • Forum integracyjne
    • Hyde Park
    • Kultura i sztuka, hobby
  • Opinie o Ocal Siebie
    • Propozycje zmian
    • Opinie o usługach Gabinetu Ocal Siebie

Product Groups

Brak wyników do wyświetlenia.

Blogi

  • Refleksje mężczyzny

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie

  1. Witam, przepraszam, jeśli post jest utworzony w złym miejscu. obecnie jestem w trakcie studiów historycznych ze specjalizacją antropologiczną i zastanawiam się czy posiadając takie wykształcenie będę mogła ubiegać się o uczestnictwo w szkoleniu psychoterapii (psychodynamiczna)? Po otrzymaniu tytuły magistra również chciałabym odbyć studia podyplomowe z podstaw psychoterapii. Zależy mi na tym, ale jeśli to wykształcenie nie będzie odpowiednie, to chciałabym zmienić kierunek studiów. Pytam, ponieważ jeśli miałabym ten kierunek zmieniać (np. na psychologię) to musiałabym podjąć decyzję w
  2. Mam 22 lata. Od około 3 lat zmagam się z IBS(zespół jelita drażliwego) Raz jest lepiej, raz gorzej Mam wrażenie, że wszystko siedzi w głowie...chcąc wyjść ze znajomymi, do rodziny, gdziekolwiek najpierw musi być toaleta...ogromny ból brzucha, stres i nagłe uczucie głodu, mimo ,że jadłam 10minut wcześniej Przy każdej najdrobniejszej kłótni lub słowach skierowanych w moją stronę, które mi nie odpowiadają czuję nerwy, które tłumie w sobie i jest nagle uczucie takiego krótszego, cieższego oddechu spowodowane myśleniem i o tej sprawie. Potrafie myśleć o takiej rzeczy nawet kilk
  3. Czy byłbyś/byłabyś uśmiechnięty/ta widząc nazwę firmy Marchewka?  Co czujesz słysząc nazwę firmy pt. Marchewka? Czy ze względu budzących emocji nazwy odwiedziłbyś/odwiedziłabyś taka stronę, która dotyczy wynajmu ubrań?
  4. Witam, Piszę ten temat ponieważ chciał bym się zmienić, na lepsze. Szukam rozwiązania moich problemów. Rozstałem się z kobietą na której mi naprawdę bardzo zależy i wiążę z nią cały swój świat i chciał bym się zmienić żeby jej pokazać że jednak siedzi we mnie dobro. Nie szanuję innych ludzi, nie panuję nad swoimi emocjami, potrafię ukrywać swoje żale do innej osoby przez długi czas zamiast o nich normalnie porozmawiać to w pewnym momencie wybucham, zaczyna się agresja słowna, jestem wtedy wulgarny krzyczę, nie panuję nad sobą i swoimi słowami. Robię wszystko by zranić inną osobę i ni
  5. Byłam wczoraj u psychologa i polecił mi on robić trening autogenny Schultza. Twierdził, że jest on ogólnodostępny w internecie i sama dam radę go znaleźć. Udało mi się, ale paru rzeczy nie jestem pewna. Na stronie Medonet piszą, że przez pierwsze 2 tygodnie należy ćwiczyć jedynie uczucie ciężaru, tak więc ile wtedy powinien trwać cały trening? Bo na innych stronach czytałam, że minimum 15 minut dziennie jest potrzebne, żeby były efekty, a na Medonet jest, że 5 minut należy poświęcić na dane ćwiczenie. Więc już nie wiem co mam robić
  6. Cześć. We wrześniu kończę 20 lat i niestety mam bardzo duży problem- żyje cały czas w stresie i sobie z tym kompletnie nie radzę. Pierwsze ataki paniki dostałam w 6 klasie podstawówki, ale w miarę potrafiłam sobie z tym radzić, aż do tego roku... Od rozpoczęcia zajęć zdalnych na studiach zaczęłam być ciagle w domu, miałam więcej czasu i zaczęłam więcej rozmyślać. Teraz budzę się i zasypiam cała zlękniona. Z nerwów mam mdłości, drży mi ciało, czasem aż czuje zawroty głowy, mam koszmary senne i problemy ze snem, często się wybudzam i krzyczę albo budzę się cała zdenerwowana, że aż się cała trzęs
  7. Witam, potrzebuję porady jak rozmawiać z rodzicami i jak im pomóc. Otóż po ślubie 25 lat. Od jakiegoś czasu zaczęli mieć kryzys. Mama pracuje i całymi dniami jej nie ma, gdyż dodatkowo musi zajmować się chorą babcią i ciocią. Tata ma własną firmę. Nie powodzi im się zle, jednak mama uważa, że musi tyle pracować, bo tata nie zarabia wystarczajaco, żeby mogła wiąść mniej godzin. Nie potrafią ze sobą rozmawiać, bywa że wogóle się do siebie nie odzywają przez pare dni, bo nie ma o czym rozmawiać, albo jak już to mama daje tacie "wykłady", mówi do niego z takim tonem jakby niezbyt rozumiał cok
  8. Cześć. Mam 25lat,pracuję w gastronomii, mieszkam z chłopakiem i psem. Od zawsze czułam się wyalienowana czy to w rodzinie, czy w szkole, czy na podwórku. Spędziłam setki godzin na czytaniu o typach osobowość, szukałam wyjaśnień w horoskop ach i innych gusłach jak i w pochodzeniu. Cały czas czuję potrzebę zmieniania siebie, bo czuję, że nie pasuję, albo jestem nie taka jak być powinnam. Każdą sekundę świadomie lub podświadomie zastanawiam się czy wszystko robię odpowiednio( czy to są większe przedsięwzięcia czy zmywanie naczyń) zgodnie z tym czego wymagają ode mnie ogólnie przyjęte zasady,
  9. Nigdy się nie wyleczę, bo nigdy nie będę w stanie powiedzieć/wyrazić co mi dolega. Byłam kilka dni temu po raz pierwszy u psychologa i było tak jak się spodziewałam, czyli większości nie powiedziałam, a powiedzenia tego co powiedziałam żałuję, bo zrobiłam to jak jakiś nieudacznik. Miałam skierowanie od laryngologa, bo od dawna mam mocne problemy z oddechem i o tym trochę powiedziałam, i powiedziałam o fobii społecznej, ale nie wszystko. Na pewne pytania pojawiała się pustka w głowie i nie chcąc pozostawiać pytania bez odpowiedzi podawałam pierwsze co mi przyszło do głowy, nie bardzo zgodne z p
  10. Witam! Mam 29 lat, mam syna 7 letniego. Mój problem zaczął się w w wieku 17 lat kiedy miałam za sobą trzecia nieudana próbę samobójcza , postanowiłam odebrać sobie życie wyskakując z okna pod wpływem alkoholu oczywiście ledwo przeżyłam ten wypadek. Sens w tym ze do tej pory miewam myśli samobójcze tylko pod wpływem alkoholu, nie pije często, raz na 1-2 miesiące aczkolwiek lubię alkohol, dodam ze mój ojciec jest alkoholikiem. Mam chłopaka, dziecko, zarabiam dobrze, mam swoje mieszkanie. Te myśli pojawiają się tylko po spożyciu. Potym wypadku kilkakrotnie wracały myśli, chciałam wskoczyć do rze
  11. Coraz więcej par uskarża się na kryzysy w związku i ma trudności z poradzeniem sobie z nimi. Zastanawiając się nad przyczyną kryzysów w małżeństwie czy związkach przychodzi mi na myśl pierwsze lepsze zakończenie bajek dla dzieci, gdy księżniczka i książę pokonują trudności, następnie pobierają się, celebrują to wydarzenie podczas wspaniałego balu, a potem „żyją długo i szczęśliwie”. I na tym bajka się kończy. Nie ma dalej opisu ich codziennego życia np. tego jak idą do pracy, biorą kredyt, wychowują dzieci, są zmęczeni, przeżywają stres i tak naprawdę dopiero się poznają w różnych sy
  12. Witam. Jestem nastoletnim chłopakiem mającym 15 lat. Od kilku tygodni, może miesięcy często czuję jakby.. Czyjąś obecność, gdyby ktoś mnie obserwował i wyśmiewał. W dodatku słyszę dziwne i niepokojące mnie rzeczy (najczęściej są to śmiechy, czyjś głos i stukanie o drzwi) w dodatku widzę straszne postacie i rzeczy jakie mnie przerażają. Z problemem sobie nie radzę. Z każdym dniem czuję, że "to" narasta a ja tylko zaczynam się tego bać. Drugim problemem jest to, że kilka razy chciałem namówić rodziców na wizytę u psychiatry, ale za każdym razem odmawiają i komentują czymś obraźliwym dla psychiat
  13. Witam. Jestem 27 letnia mama rocznego chlopca. Mieszkamy razem z mezem u jego rodzicow – wspanialych tesciow sprzed okresu urodzenia dziecka.. jednak odkad pojawil sie ich pierwszy wyczekany wnuczek nasze relacje ulegly zmianie. Mimo ze porod mialam ciezki i skomplikowany w 32tyg ciazy do tego dlugo po porodzie nie moglam nawet zobaczyc dziecka to zarowno ja jak i maz nie rozczulalismy sie jakos bardzo nad synem i wychowujemy go tak normalnie mam wrazenie zdroworozsadkowo jednak tescie dostali szalu na punkcie dziecka sa oczarowali zakochani uwazaja ze jest wyjatkowy najwspanialszy i najpiekni
  14. Witam, mam problem z radzeniem sobie w sytuacjach stresowych. Do tego stopnia, że chciałabym się zaszyć w domu i nigdzie nie wychodzić. Ale od początku. Zacznę od tego, że około 5 lat temu rozstałam się z chłopakiem. Brakowało mi pieniędzy. Wydaje mi się, że chciałam po prostu zrekompensować sobie to rozstanie i wpadłam w pętlę finansową i zadłużyłam się na amen. Rok po rozstaniu wróciliśmy do siebie. Nie powiedziałam mu o długach. Trzy lata temu wzięliśmy ślub, a dwa lata temu dowiedział się o tych długach. Jakoś to przełknął. Od tego czasu bardzo się pilnuję żeby nic nie odwalić zn
  15. Witam, Jestem z moim chłopakiem już 5 lat. On jest DDA, sam z resztą uzależniony od alkoholu i kodeiny. Doskwiera mi to od samego początku, ale byłam ślepo zapatrzona, zakochana i za każdym razem kiedy mówił, że przestanie, wierzyłam w to. Odkąd zamieszkaliśmy razem razem 3 lata temu, z każdym rokiem jest co raz gorzej między nami. Podczas kłótni dzieją się różne rzeczy, jednakże w końcu złość mija, bo mimo wszystko go kocham. W pewnym momencie coś we mnie pękło, zaczęłam szukać dowartościowania na portalach randkowych. Nie zdradziłam go ani razu, nie spotkałam się nawet na kawę czy cok
  16. Cześć. Mam problem z przyjaciółmi których tracę. Pierwszy. Ma nadwagę 0 ruchu. Przyszedł do mnie po pomoc Człowiek ma duże problemy z ruchem jego siedzący tryb życia oraz nadwaga spowoduje że za 2-3 lata będzie inwalidą z 3 cyfrową nadwagą jeśli tego nie zmieni. Chciał chodzić na siłownię kupił karnet zapisał się chodził ze mną ułożyłem mu trening, dietę. Przez 2 tygodnie chodził regularnie (w miarę opuścił jeden trening), robił postępy widziałem że jest naprawdę zmotywowany, tłumaczyłem mu że odstępstwa od diety zmienią jego metabolizm, i nie chodzi o same kalorie ale ogólnie o nawyki żywie
  17. A więc jestem pod opieką specjalistów od 2011 roku i jak stałem w miejscu bez perspektyw na lepsze jutro, tak nadal stoję Te terapie są tak skoncentrowane na rozwiązaniach że jak spojrze wstecz to dochodze do wniosku, że równie dobrze mogłem nie iść - tyle to zmieniło w moim życiu
  18. Witam. Jest to moj pierwszy wpis na forum. Jestem 21-letnia kobieta,ktora mozna powiedziec,boryka sie troche z problemami z przeszlosci. Zaczelam to zauwazac po pandemii. Mialam taki okres (ze wzgledu na zaistniala sytuacje),ze czesto siedzialam w domu i lapaly mnie stany depresyjne,ktorych kiedys doswiadczalam. W okresie dawnego gimnazjum uczeszczalam na psychoterapie ze wzgledu na kryzys adolescencji (mialam skrajne wahania nastrojow,ktore utrudnialy mi funkcjonowanie,leczylam sie z tego powodu rowniez farmakologicznie). Zdarzylo mi sie pojsc na wizyte calkiem niedawno,prawdopodobnie byl to
  19. Dzień dobry wszystkim Forumowiczom, Chciałbym przedstawić swój problem, który szczególnie mi się materializuje w miejscu pracy... W zasadzie w prawie każdym miejscu pracy, w którym pracowałem. Zacznę może od siebie. Jestem świeżo po 30-tce, mam żonę i od niedawna dziecko. Odkąd pamiętam, to zawsze byłem "inny" jeśli chodzi o kontakty towarzyskie. Od najmłodszych lat byłem uznawany za dziwnego czy wręcz głupiego, choć uczyłem się bardzo dobrze. Moje relacje z rówieśnikami były trudne, bo mój sposób bycia i to, co mówiłem, jakoś nie przystawały do ogółu (nie licząc głupich wpadek logic
  20. Dzień dobry, Mam 24 lata, jestem programistą, niedawno zacząłem nową pracę i przeprowadziłem się do mojego ulubionego miasta. Zawsze byłem mocno zamknięty w sobie, lubiłem siedzieć w domu, miałem niewielu znajomych. Tuż przed kwarantanną mocno otworzyłem się na ludzi, udało mi się nawiązać kilka silniejszych przyjaźni, zacząłem czuć się bardziej komfortowo wśród ludzi. Sama kwarantanna mocno mnie zmieniła, wydaje mi się, że głównie pozytywnie. Mam jednak problem, z którym nie potrafię się uporać. Od kilku tygodni nie jestem w stanie się na niczym skupić. Nie jestem w s
  21. Witam. Mam brata z zespołem Down. Jest on już dorosły ponieważ ma 37 lat. Do 20 roku życia chcodził do szkoły specjalnej. Teraz jest cały czas pod opieką mamy. Widzę, że jednak ona już nie daje z nim rady. Mieliśmy wszyscy trudne dzieciństwo ponieważ mieliśmy ojca alkoholika, który nie był dobrym tatem, ani mężem. Jednak dla barata był on jakimś wzorem i nauczył się od niego palić papierosy. Jest z tym coraz większy problem ponieważ to już trwa kilka lat i jest uzależniony. Mam oczywiście na początku ma zabraniała, ale trudno jest pracować z sobą z zespołem Downa. Teraz dla paierosów potr
  22. Witam. Sprawa nie dotyczy mnie natomiast dotyczy siostry mojego męża. Opisze cała sytuację. Dziewczynka ma lat 16 i stwierdzony zespół aspergera. I tu pojawia sie pierwsza moja wątpliwość ponieważ dziewczynke poznalam jak miała zaledwie 8 lat i byla powiedzmy normalnym dzieckiem. Chciala bawic sie z rówieśnikami czy nawet poznając mnie nie wstydziła sie wrecz przeciwnie.ALE rodzice wiecznie wmawiali jej ze wszysykie inne dzieci sa głupie. Mama jest nadwrażliwa. Nie uczyła jej nigdy prostych zasad zycia w społeczeństwie. Na wszystko była zawsze za mala i wiecznue miala wmawiane ze sobie n
  23. Witam, mam 25 lat w danej chwili jestem bezrobotna, ponieważ COVID pokrzyżował mi plany. Nie wiem od kiedy mam dokładnie problem ale podejrzewam, że dokładnie od rozwodu rodziców. Miałam może 7 lat gdy się wszystko zaczęło. Tata wybrał inną kobietę oszukując mamę, że wyjeżdża na delegację będąc z nią. Początkowo nikt mi o tym nie mówił. Później jakoś to do mnie dotarło. Zaczęły się złe stopnie w szkole i nie potrafienie radzenia z sobie z emocjami. Z tatą mam w miarę poprawny kontakt ( mimo, że jest bardzo ciężką osobą w kontaktach rodzinnych) ma jeszcze dwoje dzieci z poprzedniego małżeństwa
  24. Mam 19 i żyje w dysfunkcyjnej rodzinie. Mam dwóch młodszych braci: jeden 7 lat i drugi 15 lat. Mam ojca i matkę. Mam zaburzenia z natury emocjonalnej, jestem niestabilna, często mam irracjonalne oczekiwania, zamykam się w sobie, uciekam od emocji i ludzi. Nie rozumiem ich kompletnie. Odkąd pamiętam matka oczekiwała ode mnie średniej 4,75. Bałam się wrócić do domu gdy dostałam ocenę niższą niż 4. Powtarzała, że nie umiem sprzątać czy gotować, więc w końcu przestałam się starać. Uciekłam do siebie i od już 3 lat izoluje się. Nie ma to dobrego wpływu na mnie. W ostatnim czasie po kolejnych awant
  25. Witam, Mam 34 lata i jestem DDA. Od długiego czasu zmagałam się z myślą o udaniu się na psychoterapię i wreszcie się zdecydowałam. To trwa już pół roku, a ja cały czas nie wiem czy mogę ufać mojemu terapeucie, ale boję się zmiany i zaczynania opowieści od nowa. Ja wiem, że tajemnica zawodowa obowiązuje i w ogóle (czytałam przepisy prawa na ten temat), ale ona ma też swoje granice. A ja jednak mówię o pewnych działaniach moich rodziców, które mają znaczenie dla mojego stanu psychicznego, a które nie do końca zgodne są z prawem. Od razu mówię, że nie chodzi o jakieś sprawy "wielkiego kalibr

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.