Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'toksyczni-ludzie'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum psychologiczne i obyczajowe

  • Forum powitalne
    • Poznajmy się!
  • Forum wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Niełatwe przejścia
    • Problemy w związkach
    • Rozstania, rozwody, żałoba
    • DDA/DDD
    • Zaburzenia lękowe
    • Zaburzenia nastroju
    • Inne, psycholog online, psychoterapia Skype
  • Forum integracyjne
    • Hyde Park
    • Kultura i sztuka, hobby
  • Opinie o Ocal Siebie
    • Propozycje zmian
    • Opinie o usługach Gabinetu Ocal Siebie

Product Groups

Brak wyników do wyświetlenia.

Blogi

  • Refleksje mężczyzny

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie

  1. Dzień dobry , jestem 22 letnią studentką. Jestem z chłopakiem 7 lat od 2 lat jesteśmy zaręczeni i w czerwcu ma być ślub. Przez 2 lata studiów chłopak był zazdrosny o kolegę z roku . Naciągnęłam jego zaufanie, mówiłam ze nie będę z Nim rozmawiać a jednak ten kontakt był nie do uniknięcia , bo mieliśmy wspólnych znajomych. Narzeczony jest chorobliwie zazdrosny o tego chloapka , ale od pół roku nie chodzę do szkoły i robi ciagle problemy i wyciąga sprawy sprzed 2 lat i ciagle oskarża , ze coś ukrywam , ze go zdradziłam. Wszystko mu powiedziałam ,ze byliśmy grupą na jedzeniu , ze spotkałam s
  2. Cześć, mam 19 lat Moja historia rozpoczęła się w szkole podstawowej. W kasie nie miałam wcale przyjaciół, koledzy i koleżanki z klasy mnie nie akceptowali bo byłam z biedniejszej rodziny np. nie dotykali przedmiotów których ja używałam, dotykałam mówiąc że się zakażą. W nauce nie byłam najlepsza od wychowawcy słyszałam że ty niczego się nie nauczysz. W domu tag że nie było za wesoło. Mój ojciec od kiedy pamiętam gdy wracał z pracy to tak jak by go nie było, a gdy coś było nie po jego myśli to się wydzierał, wyzywał od najgorszych np."nic nie myśliće nic nie potraficie" na mnie, moje
  3. Cześć, mam 19 lat Moja historia rozpoczęła się w szkole podstawowej. W kasie nie miałam wcale przyjaciół, koledzy i koleżanki z klasy mnie nie akceptowali bo byłam z biedniejszej rodziny np. nie dotykali przedmiotów których ja używałam, dotykałam mówiąc że się zakażą. W nauce nie byłam najlepsza od wychowawcy słyszałam że ty niczego się nie nauczysz. W domu tag że nie było za wesoło. Mój ojciec od kiedy pamiętam gdy wracał z pracy to tak jak by go nie było, a gdy coś było nie po jego myśli to się wydzierał, wyzywał od najgorszych np."nic nie myśliće nic nie potraficie" na mnie, moje
  4. czesc. zwracam sie do was o pomoc. mam 17 lat, gdy skończyłam 10 lat moi rodzice się rozwiedli. aktualnie mieszkam w domu z mamą. cofając sie 7 lat wstecz,mogę powiedzieć że moja matka potajemnie spotykała się z innym. aktualnie jest z nim już 7/8 rok także sporo czasu. przed związkiem z nim była naprawdę fajną babką,dogadywałyśmy się a problem tkwił tutaj z moim ojcem z którym nie miałam praktycznie żadnego kontaktu. w tygodniu pracował za granicą, w weekendy przyjeżdżał do domu tylko po to żeby napić się z sąsiadem i posiedzieć na laptopie. aktualnie mieszka w mieście oddalonym o jakieś 30 k
  5. Dzień dobry, Mam 26 lat. Już od dawna czuję potrzebę porozmawiania ze specjalistą lub chociaż z osobą, która chociaż troszkę zrozumie moje myśli. Do tej pory jedyne co słyszę to "weź się nad sobą nie użalaj, wcale nie masz tak źle", albo w drugą stronę " weź się w garść i zrób coś a nie tylko narzekasz". Jeszcze 5 lat temu byłam wzorową studentką biotechnologii i miałam przed sobą świetlaną przyszłość z partnerem u boku. Wszystko zmieniło się z dnia na dzień. Padłam ofiara oszusta. Na moje dane zaciągnął pożyczki o łącznej kwocie 60 tysięcy. Byłam zmuszona przerwać studia i iść do pr
  6. Witam, mam 22 lata korzystam z aplikacji randkowych i spotkałem się dwa razy z osobą 18 lat prawie rok temu (potem już się nie widzieliśmy) , w żadnym wypadku nie sugerowałem, że szukam związku a nawet zaznaczałem kilka razy, że nie szukam.. Jesteśmy w kontakcie na komunikatorze bo mu na tym zależało, a ja nie miałem nic przeciwko. Znamy chyba tylko swoje imię a on twierdzi, że się we mnie zakochał. Nie mam już siły psychicznej, żeby mu grzecznie tłumaczyć, że nie będziemy razem. Wiem, że on jest bardzo poważny w tym co mówi i ja sytuacje staram się brać poważnie ale nie zmienia to faktu, że
  7. Mam problem😪moj tato kiedyś był bardzo Fajny pozwalał mi na praktycznie wszystko i jakoś w marcu się zmienił nie pozwalał mi siedzieć do późna.tzn o 21 gdzie byłam u kol kazał mi wracać do domu potem przez koronawirusa siedziałam 3 miesiące w domu a jak wychodziłam to na 3 godziny na wakacjach tez codziennie mi zabierał.telefon bo się spoźnialam ale dlatego ze dawał mi krotki czas a teraz tak samo znęca się nademną psychicznie czepia się o wszystko mówi ze nie będę wychodzić a jak tak to na 2 godziny się przejść....nie wytrzymuje z nim juz jest okropny
  8. Witam Wszystkich kto przeczyta moja wypowiedź.Mam 46 lat .W moim życiu zdarzyło się Tak wiele że mogłabym napisać ksiażkę.Walczyłam sama o wszystko przez bardzo długie lata ale czuję że brakuje mi już siły.Pierwszy raz piszę o moich problemach publicznie więc przepraszam za czasem haotyczne myśli.Jestem mężatka od 25 lat .Poznałam mojego męża w wieku 15 lat byline moim pierwszym chłopakiem,pierwsza miłościa mam 3 dzieci I pomyślicie szczęśliwa rodzinka w dzisiejszych czasach żadko spotykana sytuacja.Ślub wzięliśmy w wieku 21 lat pierwsze dziecko po 2 latach małżeństwa .Ale jak to życie w Polsc
  9. to kolejny dzień zmagań w mojej 28-letniej historii. Cieżko mi to pisać, bo jestem trochę odcięty od swoich emocji. Nie mogę uwolnić się od toksycznych rodziców, którzy niszczą mnie każdą rozmową. piekło domu z problemem alkoholowym (ojciec) i narcystyczną matką ciągnie się za mną do dnia dzisiejszego. na szczęście znalazłem terapeute, który jest dla mnie światłem w tunelu i który dał mi bardzo dużo miłości. nie mniej jednak, w dalszym ciągu nie jestem odseparowany (głównie od matki) od rodziców, którzy chcą mieć wgląd w każdy aspekt mojego życia i wychodzą z założenia, ze jestem ich niewolnik
  10. Witam, jestem 36-letnia mama mieszkajaca we Francji, majaca 2 i pol letnia coreczke z francuzem. Znalazlam sie w sytuacji z ktorej nie widze wyjscia. POMOCY. Przyjezdzajac do Francji bylam zakochana, swiecie przekonana ze zaznam tu szczescia z moim wybrankiem. Byla milosc, zareczyny, ciaza, do slubu juz nie doszlo, bo po ciazy wszystko sie zmienilo. Moj partner przestal sie mna interesowac, nie pomagal rowniez w wychowywaniu dziecka. Mowil ze nie moze sie doczekac momentu kiedy corka bedzie juz bardziej samodzielna, aby moc sie z nia bawic, rozmawiac. Do tego czasu poprostu wszystki
  11. Dzień dobry Mam problem z pracą. Gdy na studiach mnie nie doceniano - fałszywie mnie osądzając, to trafiłam do psychologa, poradził(a), i w końcu egzamin zdałam. A teraz mam tak z pracą. Co jest grane? Wyrobiłam sobie zawody wg swojej osobowości - ważne i pokonałam drogę, którą poszłam. Nie są to zawody naukowe - tylko takie najbardziej potrzebne na rynku pracy, te najbardziej poszukiwane - zawodowe (z wyższych: inżynier produktów chemicznych na ak. ekonomicznej +artystka muz., zarządzanie projektami i jeszcze ok 3 kierunków typu studium). Wszystkie one są wyrobione w renom
  12. Witam Serdecznie Jestem kobieta, mam 24 lata. Właśnie koncze studia polityki samorządowej i administracji. Pracuje w przychodni dietetycznej Chciałabym prosić o diagnozę i o ewentualne wskazówki jak sobie Poradzić z tym co niszczy mi życie. Jestem w 7 Letnim związku. Wiem ze jest on toksyczny(?). Wiem ze nie powinnam ale zaakceptowalam to, lecz ciągle mam nadzieje ze dam rade zmienic tego człowieka. Mowie toksyczny bo jest tu sporo wyzwisk,przemocy, ciągnięcia w dół, wyzywania, wykrzykiwania ze życiu nic nie osiagne, do tego przyszła teściowa ma mnie za nic. " kobiet takich jak
  13. Od lat zmagam się z moją matką. Nie mam ukończonej jeszcze szkoły, więc wyprowadzić się i żyć na własną rękę byłoby mi trudno. Moja mama od w zasadzie kiedy pamiętam nazywała mnie idiotką, poje.. i innymi tego typu słowami, najczęściej wtedy kiedy nie radziłam sobie jeszcze w szkole podstawowej. Jeżeli zapomnę zrobić to o co mnie prosi np. Posprzątać, czy pozmywać to wyzywa mnie często od kur... i tumanów. Często mnie biła i grozi mi tym do tej pory. Myślałam, że po latach do tego przywykłam, ale myliłam się. Zaczęłam dziś szukać pomocy, niestety nie stać mnie na pomoc profesjonalisty. Jedyne
  14. Witam, Piszę ten temat ponieważ chciał bym się zmienić, na lepsze. Szukam rozwiązania moich problemów. Rozstałem się z kobietą na której mi naprawdę bardzo zależy i wiążę z nią cały swój świat i chciał bym się zmienić żeby jej pokazać że jednak siedzi we mnie dobro. Nie szanuję innych ludzi, nie panuję nad swoimi emocjami, potrafię ukrywać swoje żale do innej osoby przez długi czas zamiast o nich normalnie porozmawiać to w pewnym momencie wybucham, zaczyna się agresja słowna, jestem wtedy wulgarny krzyczę, nie panuję nad sobą i swoimi słowami. Robię wszystko by zranić inną osobę i ni
  15. Witam. Proszę o poradę. Dlaczego facet, lat 33, któremu podobałam się, było to widać po jego oczach i zachowaniu, gdzie chciał poznawać mnie i spotykać się, poznał moich rodziców, bo chciał, ale wolał wrócić do byłej, z którą jak twierdził, że zerwał i był z nią po to żeby tylko być. Też nie fajne rzeczy opowiadał o niej. Dziwne dla mnie wydawało się to też że on sam do siebie mówi. X to jego imię: że X da radę, że X umie to, że X wszyscy w pracy boją się, że X wie najlepiej, że X to i tamo. Też bardzo dużo mówił bez mała na każdy temat i jakby on to wiedział najlepiej. W tamtej chwili
  16. Witam. Jestem 18-letnią uczennicą technikum. Od pewnego czasu moje życie przestało sprawiać mi taką radość jak wcześniej. Zacznę może od początku. Dziesięć lat temu przyszywany dziadek mnie molestował. Po powiedzeniu o tym rodzicom obiecali, że nigdy więcej go nie spotkam, niestety do dziś bywa na spotkaniach rodzinnych. To nie jedyny incydent ze złym dotykiem ponieważ jakieś dwa/trzy lata temu kolega taty po pijanemu również próbował mnie dotykać w intymnych miejscach (o tym rodzice nie wiedzą, nie powiedziałam im, ponieważ i tak by to nic nie zmieniło, a on był przecież pijany i na drugi dzi
  17. Dzień dobry mam 30 lat, jestem mamą, osobą aktywną zawodowo. Zdecydowałam się tutaj napisać ponieważ sama już nie wiem jak wybrnąć z patowej sytuacji. Zawsze miałam świetne relacje ze swoimi rodzicami, mogłam na nich liczyć, ostatnim czasie odwróciło się to o 180 stopni. Wszystko zaczęło się w momencie, gdy urodziłam dziecko, wówczas zwykle pomocni rodzice którzy na obiecywali mi cudów jak to mi nie pomogą, uznali że najlepszą pomoc jaką mogą mi dać to tylko przyjeżdżać w weekendy na gości i inspekcje. Cały połóg, urlop macierzyński musiałam radzić sobie kompletnie sama z partnerem, byłam
  18. Mam 32 lata, jestem w związku od 8 lat z facetem i mamy 6letnia córkę. Od ponad półtora roku jest dramatycznie z tego względu że mój narzeczony się rozchorował. Ale od początku: z poprzedniego małżeństwa mam 14letnia córkę która mieszka z nami, ich kontaktu nigdy nie były dobre do momentu jego choroby, mogą córka zawsze go denerwowała,nasz związek nigdy nie był jakiś super. On zapalony piłkarz i pasjonata siłowni. Rzadko znajdował czas dla nas przez swoje pasje. Gdy przychodził weekend żeby iść gdzieś razem to zawsze miał swoje pasje tak jak w tygodniu . Nie dał sobie przemówić aby zrezygnować
  19. Witam Około 3 lata temu byłam w związku z narcyzem. Odkryłam to przez przypadek, przez pewien artykuł w Internecie. Dzięki temu zaczęłam czytać więcej na ten temat. Odkryłam wtedy, że dużo związków i przyjaźni w moim życiu było toksycznych. Myślę, że to przez to, że chyba cała moja rodzina jest toksyczna. Moja mama jest narcyzem, całe życie wszystko kreciło się wokół niej, ja nigdy się nie liczyłam. Zawsze robiłam wszystko żeby ona była szczęśliwa. Przeczytałam/obejrzałam bardzo dużo na temat toksycznych związków, narcyzmu, poczucia własnej wartości i myślałam, że jestem gotowa na po
  20. Cześć. Mam problem z przyjaciółmi których tracę. Pierwszy. Ma nadwagę 0 ruchu. Przyszedł do mnie po pomoc Człowiek ma duże problemy z ruchem jego siedzący tryb życia oraz nadwaga spowoduje że za 2-3 lata będzie inwalidą z 3 cyfrową nadwagą jeśli tego nie zmieni. Chciał chodzić na siłownię kupił karnet zapisał się chodził ze mną ułożyłem mu trening, dietę. Przez 2 tygodnie chodził regularnie (w miarę opuścił jeden trening), robił postępy widziałem że jest naprawdę zmotywowany, tłumaczyłem mu że odstępstwa od diety zmienią jego metabolizm, i nie chodzi o same kalorie ale ogólnie o nawyki żywie
  21. Witam! Postanowiłam anonimowo napisać ten post, aby może poszukać wsparcia bądż zrozumienia - i może przede wszystkim odetchnąć i odrzucić poczucie winy (które wiem że jest irracjonalne i nic w tej sytuacji nie jest moją winą, a jednak - istnieje) Odkąd zmarł dziadek, babcia właściwie została sama. Mój ojciec mieszka w innym mieście, jest dłużnikiem i bawidamkiem. Babci nie pomaga, raczej tylko "pożycza" pieniądze. Ale nie jest to chyba patologiczne, choć nikt naturalnie mi się nie chwali, ani ojciec, ani babcia. W każdym razie - babcia w sumie miała i ma tylko mnie. Odkąd związałam się
  22. Witam mam na imię joanna. Jestem od 6 lat w związku od prawie roku mam tatuaż ,zawsze w młodym wieku marzylam o nim lecz mialam wiele pomyslow. Lecz wybrałam jeden ktory najbardziej chciałam . Przed zrobieniem tatuazu powiedzialam jasno ostatniego dnia tatuaz ten tutaj i zdania nie zmienie. Po czym nastepnego dnia moj partner uświadomił mi że tatuaż zostaje na zawsze a on nie . Zdziwilo mnie bardzo jego zachowanie , po pewnym czasie zerwal ze mna i zaczal dreczyc mnie wiadomosciami jak mogłam to zrobic i dlaczego tam ze jego tam nie bylo chodz wiedzial kiedy jakde i gdzie i tego ze nie m
  23. Witam. Może to niezgodne z regulaminem, ale chcę komuś pomóc i nie wiem jak. B. proszę o odpowiedź. 26-letni mężczyzna na portalu do seks randek, napisał do mnie, że szuka relacji femdom. Opisał mi swoją poprzednią 3-letnią relację. Napisał, że 4lata temu nie pomyślałby, że do tego dojdzie. Związek trwał 4 lata, skończył się, bo partnerka wyjechała. Zaczęło się od zakładu, wygrany mógł mówić 2. osobie co ma robić- tyczyło domowych obowiązków, zakupy, gotowanie, sprzątanie, pranie, prasowanie. Z czasem partnerka zauważyła, że ją to kręci. "Powoli przesuwane granice. Jej to się podobało, m
  24. Ostatnio w swoim gabinecie spotykam wiele kobiet, które doświadczają na co dzień przemocy psychicznej ze strony partnera. Nierzadko idzie ona w parze z przemocą fizyczną i ekonomiczną. To nie jest łatwy temat, ale tak ważny, szczególnie dla kobiet, które już od dziecka są wychowywane na osoby miłe, skromne, usłużne i wręcz zaprogramowane, żeby w pierwszym rzędzie dbać o potrzeby swojej rodziny, a dopiero później, o swoje. Czym jest zjawisko przemocy psychicznej? Właściwie każda z kobiet może reagować w bardzo różny sposób na to, co usłyszy, doświadczy ze strony partnera. Podam w tym miejscu je
  25. Witam, jestem studentka 2 roku chemii medycznej. Mam 21 lat. Zawsze byłam krytykowana przez rodzinę. Mieszkam z mamą i siostra u dziadków. Że jestem beznadziejna, nic nie osiągnę, że zostanę kura domowa jak wszystkie kobiety. Ojciec zostawił nas jak miałam 6 lat. Pamiętam do dziś lejącą się krew z ręki mamy bo mama z babcia chciały go zatrzymać. Od tamtej pory odwiedza nas tylko na 5 min jak jest w Polsce. Ostatnio zobaczyłam że po chemii w Polsce praca jest słaba. Załamałam się. Dobiło mnie to.. Nie wiem co dalej, nie wiem czego chce, kim jestem, co lubię. Nie jestem w stanie tak naprawdę wgł

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.