Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'stres'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum psychologiczne i obyczajowe

  • Forum powitalne
    • Poznajmy się!
  • Forum wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Niełatwe przejścia
    • Problemy w związkach
    • Rozstania, rozwody, żałoba
    • DDA/DDD
    • Zaburzenia lękowe
    • Zaburzenia nastroju
    • Inne, psycholog online, psychoterapia Skype
  • Forum integracyjne
    • Hyde Park
    • Kultura i sztuka, hobby
  • Opinie o Ocal Siebie
    • Propozycje zmian
    • Opinie o usługach Gabinetu Ocal Siebie

Product Groups

Brak wyników do wyświetlenia.

Blogi

  • Refleksje mężczyzny

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie

  1. Mam pytanie moja matka od kilku miesiecy zauwazylam ze zaczela jesc drewno! Moze nie jesc ale gryzc problem jest powazny do tego stopnia ze kiedys gryzla zapalki itp a teraz niszczy nawet meble w domu. Co moze byc tego przyczyna? Czy to jakies zaburzenia nerwicowe czy na tle nerwowym co moze byc powodem tego?
  2. Cześć. Mam problem w związku, który trwa od lat. W sumie od początku związku (tylko, że o tym nie wiedziałam). Może zacznę od początku, bo aktualnie jesteśmy ze sobą 6 lat i od roku jesteśmy zaręczeni. Po jakimś roku związku przez przypadek na imprezie urodzinowej kolegi mojego chłopaka dowiedziałam się, że zażywa on narkotyki. Brzydzę się narkotykami, jest to dla mnie coś nie do zaakceptowania, oczywiście mówię o wciąganiu jakiegoś paskudztwa, marihuana jest dla mnie akceptowalna. Bardzo się tym przejęłam płakałam jak bubr i chciałam uciec stamtąd jak najszybciej, ale mi nie pozwolił. Z
  3. Dzień dobry, Na początku zaznaczę, że jestem dosyć młodym człowiekiem, bo mam dopiero 19 lat. Zle się czuję tak naprawdę od około 14 roku życia. Do tej pory radziłem sobie z tym wszystkim sam, ale z czasem przestałem. Nie jestem pewny niczego, jestem ciągle przygnębiony, ciągle się czymś martwie i stresuje. Jestem w związku, moja dziewczyna ciągle musi mnie zapewniać o swoich uczuciach, bo boję się odrzucenia, boję się zmiany na tyle że potrafie się jej codziennie pytać czy nadal mnie kocha. Myślę na tyle za dużo, że wystarczy jeden dzień gdzie się nie widzimy, a ja odrazu zaczynam się za
  4. Witam. Ostatnio miałem rozmowę z dziewczyną która powiedziała żebyśmy z związku przeszli na znajomość i poznali się lepiej zaczeli od nowa i po woli etapami odbudowali to, mamy fundament i zebysmy go nie skruczyli. Co można myśleć o tym?
  5. Jestem 28letnia kobieta mieszkająca z prawie 3letnia córka. Mój problem polega na tym że gdy pokloce, posprzeczam sie z partnerem on nie daje mi spokoju. Chodzi za mną z kąta w kąt i wciąż mówi, dosłownie nie daje odetchnąć aż w koncu ja wybucham zaczynam krzyczeć, wyzywać ostatnio płakać a nawet zdarza się czymś rzucić nie mogę sobie poradzić z emocjami mam ochotę walić pięścią w ścianę albo coś sobie zrobić. Dzieje się tak po tym co on mówi, bierze mnie alby pod szantasz a gdy go się pytam potem dlaczego on tak mówi to odpowiada że po co biorę go na poważnie, on tylko przecież tak mówi ale p
  6. Pisałam o tym, już, że lubię się porównywać do innych. Inną moją przeszkodą jest strach. Mój strach wynika z kilku rzeczy : gdy trenuję pewną dyscyplinę sportową to nieraz obawiam się , że pójdzie coś nie tak , że sobie zrobię krzywdę i to mnie paraliżuje i blokuję. Wtedy zaczynam się bać, że trener w końcu uzna mnie za stratę czasu i nie będxie chciał mnie więcej trenować. Inny mój lęk jest związany z dziedziną której się uczę- programowaniem - gdyż myślę aby związać z tym swoją przyszłość. Obawiam się, że się zbłaźnię na rozmowie o pracę albo, że zostanę wyrzucona na głęboką wodę gdy już zn
  7. Cześć, mam 26 lat i nawet nie wiem od czego zacząć... będzie pewnie bardzo chaotycznie ale spróbuje... Jeśli wybrałem zły dział to przepraszam ale ten wydawał mi się najtrafniejszy. Ponad rok temu straciłem miłość swojego życia a ogólnie w 2019 straciłem wszystko, firmę, przyjaciół a pieniądze zamieniłem na długi... W ciągu 2 lat od urodzenia się mojego syna zmieniłem się w człowieka którymi wręcz gardziłem przez doświadczenia z wcześniejszych lat życia... Upadłem na samo dno a po rozstaniu gdy uświadomiłem sobie co ja w ogóle zrobiłem i jak do tego mogło dojść poczułem jak jeszcze mnie wgni
  8. Jestem 35-letnią mężatką, matką trzylatka z zaburzeniami rozwojowymi (najprawdopodobniej autyzm, jesteśmy w trakcie diagnozowania). Nie pracuję. Mam wrażenie, że moje problemy zaczęły się od porodu. Nie chciałam jeść, wielokrotnie budziłam się w nocy i przestraszona sprawdzałam czy dziecko żyje, oddycha. Bałam się, że coś mu się stanie. To trwało kilka miesięcy, gdyby nie wsparcie męża byłoby gorzej. Wydawało mi się, że zaczęłam odzyskiwać kontrolę nad emocjami i myślami. Niedługo po pierwszych urodzinach syna zauważyłam, że jego zachowanie się zmieniło, nie mówił, unikał kontaktu wzrokow
  9. Witam, mam 22 lata jestem żoną i mamą 2 letniej córeczki mamy własne mieszkanie samochód i kto by powiedział, że mi źle skoro wszystko mam. A jednak źle mi samej ze sobą, nie potrafię żyć pełną parą i ciągle się zamykam na wszystko co nowe. Najchętniej przesiedziała bym w domu całe życie nie wychodząc nigdzie. Cierpię na fobie społeczna nie potrafię rozmawiać z ludźmi bardzo się stresuje trzęsę przejmuje tym jak wyglądam tym że coś powiedziałam źle później to analizuje ciągle i w kółko. Mąż zarabia na naszą rodzinę sam, ja chodź mam możliwość pójścia do pracy ciągle szukam wymówek że nic mi ni
  10. Jestem 19 letnią zaręczoną studentką i nawet nie wiem od czego zacząć. Od 5 lat zmagam się z różnymi zaburzeniami, które są sukcesywnie ignorowane przez najbliższych i obracane w żart lub nie traktowane poważnie. Mam za sobą poważna anoreksję, wiele urwanych kontaktów, gwałt, miesiące samotności, godziny płaczu, dziesiątki nieprzespanych nocy, wiele ataków paniki, ogrom zachowań autodestrukcyjnych i pełne kartki wyzwisk. Nie chce się nad sobą użalać, ale nie wiem już co robić... Każdy atak, kiedy mnie odcina, gdzie potrafię zrobić sobie krzywdę powoduję coraz większy lęk o spokojne jutro. Pr
  11. Witam mam 20 lat jestem mężczyzną od długiego czasu mam następujące problemy psychiczne: Boję się relacji między ludzkich np. W pracy czuje paniczny stres albo lek mocno się pocę, cały czas się trzęsę często czuje po prostu jak by mi się mózg wyłączył i nie mogę np obliczyć prostego równania. Prawie z nikim nie utrzymuje kontaktu nawet z rodziną. Cały czas jestem smutny miałem próbę samobójczą. Wcześniej radziłem sobie z tym słuchając muzyki poprawiającej mi humor teraz po prostu muszę poscic coś smutnego nwm czemu. Jeśli jestem w pracy to mam "Dziki" lub "paniczny wzrok gdy wrócę do domu
  12. Kobieta, 22 lata Dzień dobry, Jestem studentką dzienną i od około 1,5 roku pracuje też w kawiarni (praca dosyć elastyczna, 4-5 dni w tygodniu na 6-7 godzin). Mieszkam z mamą i bratem. Od pewnego czasu myślę o rzuceniu pracy, ale nie wiem co robić. Zastanawiam się nad tym, ponieważ jestem na dość wymagającym kierunku, a ten rok jest bardzo ciężki, za chwilę też sesja. Mam również poczucie, że moja praca dostarcza mi niesamowicie dużo stresu i stanowi dla mnie pewien ciężar - a może właściwie to poczucie, że nie uda mi się wszystkiego pogodzić. Ostatnimi czasy jestem bardzo nerwowa, ciągl
  13. Cześć, mam 36 lat i borykam się "od zawsze" z różnymi trudnościami społecznymi - które jak przez lata coraz bardziej odkrywałem wynikają bezpośrednio z mojego niskiego poczucia własnej wartości i stałej potrzeby odnajdywania akceptacji w oczach innych ludzi (w tym matki która z powodu własnych problemów stale wysyła mi sygnał "nie jesteś dość dobry"). Można powiedzieć, że jestem na etapie powtarzania sobie w myślach "wyluzuj, nie jesteś gorszy od innych i nie musisz wszystkim tego udowadniać (w tym matce)". Te trudności społeczne to przede wszystkim: - brak opanowania emocjonalnego
  14. Hej, czy może ktoś próbował malować hobbystycznie po to, aby się zrelaksować? Od kilku lat maluję akwarele i jeżdżę też na plenery malarskie. Dodatkowo maluję ręcznie ikony Wydaje mi się, że odkąd się tym zajęłam to potrafię znaleźć dystans do dość stresującej pracy z wciąż zmieniającymi się przepisami.
  15. Jestem kobietą i mam 18 lat, od jakiś paru lat, mam tak, że za każdym razem, gdy z kimś się spotkam, z kimś rozmawiam, jestem na jakiejś imprezie, zastanawiam się potem czy nie powiedziałam czegoś źle, coś zrobiłam nie tak, co inni o mnie pomyśleli, może kogoś źle potraktowałam. Później te myśli męczą mnie przez parę dni. Utrudnia mi to codzienne funkcjonowanie, unikam kontaktów ze znajomymi, nie chcę poznawać nowych osób, pilnuję się by za dużo czasami nie mówić.Mam ciągłe wyrzuty sumienia, zastanawiam się czy robię dobrze. Chciałam się upewnić czy jest to problem natury psychicznej i po
  16. Dzień dobry Nazywam się Paweł jestem z mam 35 lat wykształcenie wyższe pedagogiczne: wychowawca więzienny, kurator sądowy. Pracuję obecnie w Państwowej Agencji zajmującej się majątkiem Skarbu Państwa oraz finansami publicznymi. Od 11 lat jestem żonaty mamy 2 dzieci 8 letnią córkę oraz 16 letnią żony z 1 małżeństwa. Postanowiłem do Państwa napisać z uwagi na problemy osobiste /domowe/małżeńskie i już nie daje sobie rady sam poradzić. W naszym małżeństwie nie było może nigdy idealnie lecz od kilku lat jest coraz gorzej i jestem już naprawdę w desperacji. Nasze problemy małżeńskie nie wiem z cze
  17. Witam, mam 22 lata i zaczęłam nowy etap w życiu, po długich staraniach dostałam się na wymarzony kierunek studiów ale nie jest tak jak to siebie założyłam...wszytsko mnie przerasta często czuje pustkę i mętlik w głowie, nie radzę siebie sama ze sobą chciałabym komuś nakreślić to uczucie ale czasami czuje że sama nie jestem wstanie tego opisać i pojąć co się że mną dzieje...kiedyś już to przeszłam, to jest tak jakby z głębokiej depresji przejść w stan nicości, wewneczenij pustki której nie jestem wstanie pojąć i zrozumieć, ktora przytłacza, której nie jestem wstanie zwalczyć, tak jakbym stracił
  18. Kobiety kochające za bardzo, podatne na zranienie Postanowiłem zgłębiać temat „kochania za bardzo”, które nazywam podatnością na zranienie, ponieważ niemal każdego dnia pracy jako psycholog jestem świadkiem tego, jakie ten problem wywołuje u kobiet cierpienie. Jako że posiadam cztery siostry, na los kobiet jestem szczególnie uwrażliwiony. Nie bez znaczenia jest również to, że – wychowywany jako mężczyzna i wśród mężczyzn, oraz pracując z mężczyznami jako psychoterapeuta – jestem w stanie zwracać kobietom uwagę na pewne niezrozumiałe dla nich mechanizmy i wyjaśniać męskie zachowania. Z r
  19. Witam. Na wstępie chce napisać, że jestem po ślubie 8 lat , mamy 8 letnie dziecko. Po narodzinach dziecka oraz po ślubie przeprowadziliśmy się do moich rodziców, wszystko było ładnie pięknie, po roku wspólnego mieszkania wyjechałem za granicę, tam gdzie pracował również mój tata. W domu została moja żona z synem oraz teściowa. Przyjeżdżaliśmy w ciągu roku na jakieś 3 miesiące urlopu. Podczas mieszkania żony z teściową narastał jakiś konflikt , tak jakby jedna drugą za coś nienawidziły, moja mama wtrącała się, obrażała się na nią gdy jechała do swoich rodziców, natomiast moja żona od samego poc
  20. Hej mam 20 lat. Od pewnego czasu odczuwam nieustający stres i lęk przed pracą, szkoła. Często z rana po obudzeniu czuje niewyjaśniony lęk. Gdy musze przedstawic prezentacje przed większą grupa ludzi nie moge spac w nocy, zasycha mi w gardle i czuje łomotanie serca . Co to moze byc ?
  21. Witam serdecznie, jestem tutaj nowa. Szukalam pomocy, I tak natknęłam się na to forum. Na początku chciałam powiedziec, ze bardzo zachecam do wizyt u psychoterapeuty, sama korzystalam kilka lat temu, po bardzo traumatycznym przeżyciu. Obecnie mieszkam w Holandii moje życie układa się całkiem nieźle. Tak by się wydawalo, cudowny chłopak, stabilna praca. Ale od jakiegoś czasu mam problem sama ze sobą, nie potrafię na nowo się odnaleźć, jestem nerwowa, bardzo wrażliwa, martwię się o wszystkich, a najgorzej jest w pracy. Zawsze byłam lubianą osobą. Miłą, usmiechnietą, pomocną. Ostatnio jestem wred
  22. Dzień dobry. Mam na imię Kinga i mam 19 lat. W tym roku skończyłam liceum, obecnie pracuje w przedszkolu a za rok mam zamiar wybrać się na studia. Mój problem pojawił się sama nie wiem od kiedy ale wszystko zaczęło się walić odkąd mój brat zachorował...później tata a po drodze wiele się wydarzyło o czym trudno jest zapomnieć. Kiedy jestem w pracy wszystko gra jak najlepiej ale kiedy wracam do domu widzę co dzieje się dookoła mam ochotę wyjść z domu i nie wrócić...Widzę mamę i nie wiem co powiedzieć żeby było lepiej. Zamykam się w pokoju albo po prostu wychodzę z domu próbują wszystko zaakcepto
  23. Witam Generalnie nawet nie wiem od czego zacząć i czuję, że to będzie bardzo długi tekst, za co z góry przepraszam. Może zacznę od tego, że od jakiegoś czasu czuję, że muszę iść do psychologa, tylko się strasznie boję. Boję się, że ta druga osoba mnie nie zrozumie, czy powie coś w stylu "Nic Ci nie jest, wyolbrzymiasz wszystko" (co niejednokrotnie usłyszałam od kogoś, komu chciałam się zwierzyć albo nie usłyszałam nic) albo postawi diagnozę, przez którą nie będę mogła pracować w zawodzie. Tak naprawdę do końca nikomu nie powiedziałam, co leży mi na sercu od długiego już czasu.
  24. Od dwóch lat mam dziwne bóle to nóg to kręgosłupa a badania dobre badania krwi wszystko w porządku tarczyca ok a ciągle jestem senny nie mogę spać w nocy jestem rozdrażniony i nerwowy nie mogę się skupić po prostu nic mi się nie chce i ciągle rozmyślam o rzeczach co były co mi może dolegać? Lekarz dał mi sympramol raz na noc ale to nic nie daje 😔
  25. Dzień dobry! Mam 19 lat, jestem kobietą, skończyłam szkołę średnią i aktualnie przygotowuje się do poprawy matury, aby dostać się na wymarzony kierunek studiów. Od czasów 1 klasy gimnazjum miewałam często depresyjne stany i samookaleczałam się. Rany zawsze były płytkie i powierzchowne, ponieważ zawsze się jednak bałam zrobić sobie coś poważniejszego, mimo tego, że czasami się zastanawiam nad zakończeniem swojego życia. Zawsze jednak wiedziałam, że nie zrobie tego. Myśli o odebraniu sobie życia nie pojawiają się już od roku, jednak stany depresyjne dalej są obecne co jakiś czas. Mam wtedy

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.