Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie

  1. Dzisiaj
  2. Mam na imię Żaneta, mam 19 lat. Od jakiegoś czasu zmagam się z zaburzeniami snu, między innymi często mam koszmary, sporadyczne paraliże senne, problemy z oddychaniem przed snem a od jakiegos czasu przyspieszone bicie i kłucie serca, które bardzo mnie martwi. Przez to wszystko zaczęłam czuć ogromny lęk przed snem i chodzę spać bardzo późno i na siłę, czasem nawet boję się, że jak zasnę to już się nie obudzę bo zapomnę o oddychaniu. Podejrzewam, że mogę mieć nerwice, która już występuje w mojej rodzinie. Jest to bardzo męczące tym bardziej że na ten moment nic stresującego nie dzieje się w moim
  3. @Aga.ta zachęcam Panią do zgłębienia tematu przemocy psychicznej i jego wpływu na ofiary przemocy. Poniżanie, wyzywanie to przejawy przemocy. Kiedy Pani słyszy negatywne oceny na swój temat od osoby, która jest Pani ważna to z czasem zaczyna Pani w to wierzyć a przestaje Pani wierzyć w swoje umiejętności i mocne strony. Nieudane próby odejścia ze związku tylko ten stan pogłębiają bo nabywa Pani przekonania, że bez partnera Pani sobie nie poradzi i, że ta on ma rację, że jest Pani beznadziejna. W ten sposób wikła się Pani coraz bardziej w przemocową relację z której coraz trudniej wyj
  4. P.s.: Gdy poczytałem więcej o osobowościach chwiejnych emocjonalnie, to wyszło na to, że co do mojego przypadku jest to raczej jej rodzaj impulsywny, niż z pogranicza; aczkolwiek i w tym rodzaju niewiele odnajduję cech, które odpowiadałyby moim zachowaniom...
  5. Właśnie przeczytałem dokładnie artykuły w Wikipedii pod hasłem „egotyzm” oraz „me generation” [tego drugiego nie ma po polsku w Wikipedii]. Jak już pewien czas temu napisałem z własnych przemyśleń, introspekcji temat na tym forum pt. „Wrażliwy egotyk” (choć chyba powinno być „egotysta”😋), tak po przeczytaniu tego, o czym na początku tu wspomniałem dochodzę do wniosku, mam odczucie, że mocno pasuję do definicji egotysty, a także mam niektóre cechy zaburzeń osobowości charakterystycznych dla borderline. I, oczywiście nie powinienem „występować” w czyimś imieniu, ale czytając wpisy na tym forum,
  6. Poczytaj o fobii społecznej i porozmawiaj o tym z rodziną, spróbuj im to przedstawić. Z tak dość nasilonymi objawami, to wysoce wskazane leczenie psychiatryczne, tzn. lekami oraz psychoterapia.
  7. Nic z tych rzeczy...ja po prostu nie daje rady chodzić wśród ludzi, najlepiej mi w moim pokoju...właśnie wstałem do pracy i siedzę...i płacze Boże nie chce tam iść i tutaj nie chodzi o pracę, ja nie dam rady wśród tych ludzi...rodzina? Twierdzi że nic mi nie jest i tyle wyzywa od leni a muszę pracować bo inaczej nie będę mieszkać...a ja chyba wolę umrzeć, nie chce tak żyć
  8. No, cóż... Może nie powinienem tego pisać do osób, które zaglądają na to forum, ale..ogólnie życie grozi śmiercią, i tego się nie uniknie raczej. Sam, pomimo wieku mego niemłodego, nie bardzo wiem, jak żyć. Ale jedna ze słusznych logicznych zasad jest taka: nie ma sensu bać się nieuniknionego, lecz raczej to zaakceptować; oraz nie martwić się na zapas, bo naszemu życiu zagraża właściwie wszystko- lecz bardzo wiele z tych zagrożeń ma bardzo małe prawdopodobieństwo, aby się akurat przydarzyło, przytrafiło np. tobie, czy twoim bliskim, dzieciom. Dobrze też żyć tym, co wnosi, co daje nam teraźniej
  9. Co na to rodzina twoja? Interesuje ich to? I czego się najbardziej boisz? Tego, że trudno ci przypisać sobie jakieś wartości pozytywne? A może chciałbyś się perfekcyjnie sprawdzać w pracy, w tym, co robisz wszystkim? Z kim mógłbyś o tym poważnie porozmawiać? To żadne pocieszenie, ale ja mam ponad 40 lat i trochę podobnie. Tzn. nie płaczę prawie wcale, ale za to zamknąłem się w sobie i obraziłem na cały świat. Z pracą też u mnie kiepsko..
  10. A co na to twoje rodzeństwo starsze? Rozmawiałaś o sobie, o tych sprawach z którymś z nich?
  11. Wczoraj
  12. Witam. W grudniu dowiedziałam się, że moja przyjaciółka, która wiedziała o mnie wszystko i mój były chłopak (była to moja pierwsza miłośc i mimo tego ze nienawidziłam go z całego serca po rozstaniu i tak dalej go kochałam oczywiście wypierając się tego. On również był moim przyjacielem. Nie jesteśmy razem juz 2lata lecz kontakt był, z przerwami ale był. Podczas tych 2 lat on i ja byliśmy w innych związkach) mieli romans za moimi plecami. Nie wiem czy przespali się raz, nie chce wiedzieć ile to trwało bo nie boli mnie fakt ze to się stało. Jestem zdania ze jestesmy tylko ludzmi i nie by
  13. Tak dokładnie, nie otrzymuje od niej ani uwagi ani miłości. Proszę się 3 lata o wizytę u psychologa, moja mama to zlewa i jedyne czym się interesuję to jej partner, który ją zdradzał bądź dalej zdradza, jednak ona wiedząc to dalej stawia go wyżej niż mnie
  14. Jesteś fajna I zaradna, skoro w tak młodym wieku doskonale sobie radzisz. Po prostu trafiłaś na nieodpowiedniego faceta. Uciekaj od niego jak najszybciej. I nie daj sobie wmówić, że coś z Tobą jest nie tak. To on ma problem. Nie Ty.
  15. Cześć, mam 23 lata. Od 4 lat pracuje. Od 3 lat jestem studentką Finansów.. do tej pory wydawało mi się, że dużo osiągnęłam. Wyrwałam się z szponów "cudownej" rodzinki, ułożyłam sobie życie w Warszawie i tak myślałam, że jestem fajna i taka zaradna.. ale, jestem teraz z facetem, który na każdym kroku mnie poniża, wyzywa od idiotek, debilek itp. I ma rację taka jestem. 100 razy pakowałam się i mówiłam, że odchodzę. Zawsze płakałam i dostawałam strasznych histerii.. i w gruncie rzeczy wracałam po godzinie do domu.. wiem, że mam w sobie dużo dobrych cech, ale jak słucham jego słów wydaje mi się, ż
  16. Agattt

    Egoizm

    U mojej mamy rozpoznano stwardnienie rozsiane, chwile po moim urodzeniu. Kiedy miałam 16 lat (obecnie mam 28 lat), mama przeszła na rentę – nie mogła już chodzić, jeździ na wózku. Od tej pory popołudniami zajmowałam się nią, rano i w ciągu nocy pomagał jej mój ojciec. Moje życie towarzyskie praktycznie się skończyło, z znajomymi spotykałam się jedynie u mnie w domu (sporadycznie). Po lekcjach prosto do domu, nie mogłam się spóźnić bo zaraz telefony i smsy gdzie jestem bo potrzebuje mojej pomocy. Ojciec pracował wtedy na 13 do 21. W domu cały czas kłótnie że coś robie nie tak jak powinnam. O s
  17. Dzień dobry mój facet ma lat 26 on 30. Jesteśmy razem 4lata. Często mnie krtkuje .Ale czasem jest dobrze .Najbardziej bóli mnie jak krytykuje mnie przy rodzinie.Jak jesteśmy sami to jakoś trawie jego krytykę znoszę.
  18. Jaki jest Twój główny powód wypalenia? Ja mam szefa, który jest bardzo czepialski, nikomu nie ufa i także, delikatnie mówiąc, jest oderwany od rzeczywistości (70 lat na karku i nie zamierza ustąpić). Wpędza mnie to skutecznie w wypalenie lub coś pochodnego Moja terapeutka poleciła mi, żebym wypisywał sobie codzienne sukcesy, nawet te banalne I żebym wyraźnie rozróżniał zamartwianie się na zapas od celowych przygotowań, tzn. przygotowywać się na to, co jest realne a nie zamartwianie się rzeczami, które mogą nigdy nie nastąpić Sam temat wypalenia jest ciekawy, bo jeszcze 20 lat temu jak k
  19. Dzień dobry, jeśli lekarze zdiagnozowali u Pani choroby somatyczne na tle to powinna Pani udać się do lekarza psychiatry. Lekarz postawi diagnozę i zaleci Pani leczenie w tym psychoterapię. Opisuje Pani obniżony nastrój, brak sił oraz ataki paniki. Warto porozmawiać czego Pani się obawia, że wywołuje to u Pani tak silne objawy. Warto też porozmawiać o Pani samoakceptacji i przekonaniach na swój temat. Pozdrawiam, Katarzyna
  20. Dzień dobry, opisała Pani jedną sytuację i to trochę za mało, żeby udzielić Pani jakichś informacji. Proszę skorzystać z https://ocalsiebie.pl/darmowa-porada-psychologa/ Proszę napisać więcej: w jakim Pani jest wieku, kim dla Pani jest ta osoba, jak często takie sytuacje się zdarzają, co konkretnie Panią w nich przeraża, co Pani myśli o sposobie w jaki ta osoba zwraca się do Pani? Pozdrawiam, Katarzyna
  21. Cześć jestem Kasia. 29l. Pytanie do mężczyzn. Napiszcie mi proszę szczerze. Czy to normalne w tych chorych czasach że 3x nakryłam swojego faceta na zdjęciach innych dup jak nie w telefonie to w tablecie.? Czy to normalne że człowiek który mówi że kocha, robi sobie dobrze na widok wylaszczonych kurew, internetowych prostytutek? Czuję się zdradzona, oszukana. Pękło mi serce do reszty. Nienawidzę go. Nie ufam mu bo widzę , że jest nieszczery. Ma przecież moje zdjęcia. I to całkiem dobre. Dlaczego potrzebuje czegoś więcej.? Zadałam mu te pytania. Wpadł w pa
  22. Dzień dobry, opisuje Pani objawy obniżonego nastroju oraz trudności z radzeniem sobie z emocjami: smutkiem, złością oraz zazdrością. Pisze Pani także o braku zaufania. Przede wszystkim powinna Pani udać się do lekarza endokrynologa i sprawdzić poziom hormonów tarczycy. Niedoczynność tarczycy wpływa negatywnie na nastrój, więc warto to sprawdzić. Jeśli lekarz to wykluczy powinna Pani porozmawiać z lekarzem psychiatrą. Być może cierpi Pani z powodu dystymii czyli długotrwałego obniżenia nastroju. Lekarz postawi diagnozę i zleci dalsze postępowanie. Ewentualna farmakologia pomoże Pani w
  23. Hej , jestem tu nowy wieć jak nie ten dział proszę bez bicia mnie poinformować ! hihihi Wieć wracjąc do tematu , pracuję jako programista i zdązyłem już w swoim zawodzie walczyć z wypaleniem zaowodwym udało mi się przejść przez to z sukcesem ale było sporo wybojów, nie wiem czy z czasem znów nie doznam tego stanu stąd moje zainteresowanie tym tematem. Zastanawia mnie czy inni mieli podobne problemy i czy dla innych jest to ciekawy temat aby wymienić się tu włąsnymi doświadczeniami ? Jeżeli jest to ciekawy temat było by super gdybyśmy odwołali się do tego pytania : ,,Czego unikać w
  24. Miałam dziwna sytuację jego zachowanie mnie przeraża mnie To. Zapytał czy zrobię mu herbatę ją okej. Robię herbatę okazuje się że to malinowa . nic nie mówi.On się pyta czy mamy normalna herbatę ją mówię tak myślałam że nie chcę tej herbaty którą ja zrobiłam . I mówię o ja wypiję .On do mnie głupia jesteś pierdolnięta . pomyślałam o co mu chodzi .I się nie odzywa do mnie .Jak ma to zrozumieć?
  25. Ostatni tydzień
  26. Cześć, mam prawie 19 lat i szukam pomocy. Odkąd pamiętam nie mam chęci do niczego, zero kreatywności, najlepiej przesiedzieć całe życie w domu. Jestem strasznie nerwowa, mam huśtawkę nastrojów, a większości pochłania mnie smutek, leżę i płaczę choć nic się w tym momencie nie stało. Jestem w związku od dwóch lat i czuję, że swoją złość i żal wylewam na partnera i choć to wiem, to i tak to robię. Mam problem z zaufaniem, jestem zazdrosna i czuję się beznadziejna, przez co boję się, że mógłby odejść. Odsuwam się od przyjaciół, wydają mi się być przeciwko mnie i mimo, ze ni
  27. Witam, w życiu bym nie pomyślała że tutaj coś takiego napisze ale muszę to wyrzucić z siebie bo nie daje już sobie rady. Chciałabym żeby ktoś to chociaż przeczytał i napisał jak mogłabym sobie pomoc żeby w końcu żyć normalnie. Jestem dziewczyną i mam prawie 20 lat. Napiszę "prosto z mostu" w wieku około 8do 10 lat byłam molestowana przez "wujka'' który był znajomym mojej mamy i został moim chrzestnym bo gdy bylam mała mama nie miała czasu żebym miała chrzest. Jako dziecko nie wiedziałam że takie wydarzenie bardzo wpłynie na moje życie. W podstawówce byłam bardzo nieśmiała i zamknięta w sobie
  28. Cześć....właściwe to nie wiem co mam powiedzieć...mam 26 lat, ogólnie to moje życie jednym słowem jest do dupy. Byłem za granicą ale wróciłem po kilku miesiącach, nie dałem rady bo każda noc i nie tylko, wiązała się z ogromnym płaczem, myślałem że z czasem przejdzie, ale tak się nie stało. Czuję się komfortowo tylko i wyłącznie zamknięty u siebie w pokoju, wtedy to można powiedzieć że jesteśmy chwilowo szczęśliwy, ale...gdy tylko muszę wyjść do sklepu...do kogoś obcego a nawet nie, to od razu mój humor spada na dno, chce mi się płakać, czuję lęk...no po prostu tego nie chce. Jutro zaczyn
  1. Załaduj więcej aktywności

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.