Jump to content

All Activity

This stream auto-updates

  1. Past hour
  2. Najpierw eliminacja najprostszych przyczyn. Wajazd służbowy, wynajęcie detektywa i niech sprawdzi czy znajomy się nie pojawi osobiście.
  3. Musisz tam mieszkać? Jeśli zarabiasz normalnie to przeprowadzka wskazana. Jeśli masz umiejętności to możesz spróbować sił 1 na 1, z paotologią to chyba jedyna metoda na uzyskanie pozycji w hierarchii. One są silne gdy są razem, ale osobno może być różnie. W trójkach już tak czasami bywa, że się dobiorą i atakują dla zabawy.
  4. Today
  5. Nieludzkie owszem, ale nie umiem po prostu nie przejmować się takimi rzeczami. Mam swoje życie, zainteresowania, zajęcia ale to gdzieś jakoś utkwiło we mnie.
  6. Niestety, ale bieganie rowerek itp. W lato odpada gdyż po 8/9 godzinach na hali gdzie temperatura ciągle jest powyżej 30 stopni jestem bez sil na cokolwiek...
  7. Hej, wyglada na to ze nie potrafisz poradzic sobie z emocjami. Sprobuj sportu, abys wyrzucil z siebie ta energie i zle emocje. Rower, bieganie, silownia - poprostu cos co Cie zmeczy a jednoczesnie doda Ci pozzytywnych emocji. Wtedy moze nie bedziesz reagowal tak agresywnie na zaczepki. A w pracy gleboki oddech, policz do pieciu i dopiero sie oddzywaj. Powodzenia:)
  8. Cenna uwaga. Będę musiała nad tym pomyśleć, chociaż nie miałam w ogóle zastrzeżeń do mojego partnera i naszego związku. Natomiast postrzegam swoje życie (od jakiegoś czasu) za nudne. Brakuje mi również takich prawdziwych przyjaźni.
  9. hej, a dalej chodzisz na terapie czy masz przerwe? Czasem terapia to kilka.spotkan, a slyszlaam ze czasem moze trwac kilka.miesiecy albo lat.
  10. Dobry wieczór, W maju rozpoczęłam terapię z powodu zaburzeń lękowych. Przez pewien czasbył spokój w moim życiu, ale od początku lipca problem powrócił ze względu na stresujące sytuacje, jakie miały miejsce w moim życiu. Obecnie lęk, strach przed porażką, negatywizm i poczucie katastrofy bardzo zdominowały moje życie. Najgorsze jest to, że coraz gorzej to znoszę, w szczególności moje ciało. Czuję się bezsilna i sfrustrowana pomimo fachowej pomocy. Tak bardzo chciałabym się przestać bać, widzieć wszystko w czarnych barwach i poczuć, że mojeciało i umysł są odprężone, wolne od tego główna. Jak długo może trwać terapia? Czy jestem w stanie jeszcze kiedyś normalnie funkcjonować?
  11. Witam, a więc sytuacja wygląda następująco, jakoś ponad tydzień temu dałem w pracy wypowiedzenia (mniejsza że zostałem trochę wyrolowany co do jego okresu i zostały mi tu jeszcze niecałe 4 tygodnie) ale przejdźmy do rzeczy, a mianowicie od momentu złożenia wypowiedzenia, codziennie mam wycieczki od innych pracowników z tekstami typu "przemysl to jeszcze" "gdzie będziesz miał lepiej" "gdzie więcej zarobisz" itp.. odpowiadam im w sposób to zapraszam popracuj u mnie i ciesz się z mojego komfortu... oni na to takie Ble tu nie bd robil za te grosze(słowa dobierane są gorsze, ale kultura wypowiedzi nie pozwala mi ich tu użyć dosłownie). Problem jest tego typu że mój kierownik i przełożony pod nim wymyślili sobie ze przytrzymując mnie dłużej i wysyłając takie cuda zmienię zdanie i zostanę tu gdzie robie.. jedyne co zmienili to to że względem każdej osoby która do mnie podchodzi jestem coraz bardziej agresywny... Macie może jakieś pomysły jak przeżyć jeszcze te 3 i pół tygodnia ??
  12. Nie, nie popsuło 😊. Dziękuję za odpowiedź w sumie za bardzo emocjonalnie podeszłam do tego.
  13. Myślę, że on też był przekonany, że będzie krótko i nie widział potrzeby specjalnego informowania. Dałaś mu już do zrozumienia, że źle się z tym czułaś, pewnie weźmie to pod uwagę na przyszłość. Mam nadzieję, że nie zepsuło to całego pobytu 🙂
  14. Jesli jestescie.przyjaciolmi, a sie nie.odezwie zadne z nich, to mozesz napisac czy zadzwonic. Nie wiem, jak wygladaja Wasze kontakty, czy czesto do.siebie dzsonicie tak poprostu, czy 2 razy w tygodniu. Mowilas, ze wyjezdzacie na wakacje, wiec naprwno sie odezwia. Zdecydowanir musisz zapanowac nad emocjami.
  15. Może to dobre rozwiązanie zacząć być obok? Przecież jeśli któreś będzie chciało to się odezwie ... Nie chce się czuć jakbym się narzucała. Będę musiała po pracować nad złością, bo zaczyna być coraz gorzej. Ale czy graniczenie kontaktów to dobra decyzja?
  16. Najlepiej, jeśli to możliwe, od znalezienia sobie zajęcia poza domem, np. pracy.
  17. Jak lubi muzykę to może bilety na koncert? Niekoniecznie ulubionego zespołu, ale może do filharmonii, opery? Może wręcz abonament na cały sezon? Szczególnie, ze budżet jest tak duży. Od siebie polecam zajrzeć sobie jeszcze do sklepu Ombre: https://ombre.pl/ W sklepie można kupic sobie w dobrej cenie porządne ciuchy. Może bylby zadowolony własnie z jakiegoś nowego ubrania dla siebie? Co o tym sądzisz?
  18. Chyba powinnas popracowac nad opanowaniem zazdrosci. Zawsze cos tam.mozna odczuwac, ale jesli to tylko.przyjaciel, to musisz.wiedziec gdzie sa granice zazdrosci. Skoro on pokazuje jej screny Twoich wiadomosci, to nie.pisz.do.niego. Moze.ktos z nich sie pierwszy odezwie do.Ciebie?
  19. Czy chorowalas kiedys na anoreksje? Czy moze czyms sje ostatnio.przejmujesz bardziej niz zwykle?
  20. Szukam prezentu dla męża, 30+, typ faceta gadżeciarza który ma już chyba wszystko. Budżet 3k. Dużo podróżuje, lubi gry, samochody, dobrą muzykę. Wyjście do restauracji jest już w planach jako dodatek (wychodzimy min. raz w tygodniu, często do super miejsc więc to nie byłoby czymś specjalnym na urodziny) szukam czegoś nietuzinkowego i skończyły mi się już pomysły...
  21. Jeśli nie widzisz w niej rywalki, a Twój związek jest satysfakcjonujący, to w czym problem? Dominuje u Ciebie, nie tyle zazdrość urody i powodzenia w życiu byłej partnerki, co niepewność, którą może generować, nie tyle jej osoba, co postawa Twojego partnera. Kluczowe jest tu pytanie, jaki faktycznie jest Wasz związek i jak do tego wszystkiego podchodzi Twój partner. Być może jego zachowanie pozbawia Cię poczucia bezpieczeństwa.
  22. Napisano 16 Lipiec Uzupełniłam brakujące dane, ponieważ zależy mi na poradzie psychologa 🙂 Dzień dobry. Mam 61 lat i jestem emerytką, borykającą się z nerwicą lękową ( od około 13 lat), której przyczynę uświadomiłam sobie niedawno, partner aleksytymik. Niestety, to nie jedyny mój problem. Moja mama, lat 84, jakieś 1,5 roku temu zaniemogła ( RZS ), później stopniowo demencja. Mieszka sama, nie wychodzi. Doraźną pomoc zapewnia jej mój brat, mieszkający w tym samym mieście, który długo mieszkał ze swoją rodziną u mamy. Ja mieszkam od 35 lat w mieście oddalonym o 200 km. Mama korzysta z pomocy, dochodzącej na 3 godziny, opiekunki, piątej z rzędu, której też nie darzy sympatią. Ponieważ ciągle jest nieszczęśliwa i skarży się na samotność, proponowałam, że wezmę ją do siebie. Niestety, nie chciała, ale codziennie przez telefon rozpacza, wielokrotnie oczekując, że to ja zamieszkam z nią, żeby jej pomagać. Nie szczędziła mi przy tym wyrzutów, jaka ze mnie córka egoistka, nagminnie ucieka się do szantażu emocjonalnego i manipulacji. Znalazłam panią do opieki, gotową zamieszkać z mamą. Mama czekała na nią jak na zbawienie. W końcu jak pani zamieszkała w pokoju obok, to po 2 dniach wyjeżdżała z płaczem. Dodam, że osoba empatyczna, wrażliwa, pomocna i delikatna. Mama bez żadnych skrupułów ją wyrzuciła. Nie pomogły prośby, przekonywanie, że zostanie sama. Od następnego dnia zaczął się powtarzać wcześniejszy scenariusz pt ,, ja nie mogę być sama". Zaczynam powoli dostrzegać jak ,, idę w dół " nie widząc rozwiązania dla mamy, będąc wpędzana w poczucie winy. Codziennie, od 1,5 roku dzwonię do mamy, żeby ją wspierać i codziennie muszę wysłuchiwać jak jest nieszczęśliwa. Co robić, żeby nie zwariować?
  23. @turkuć_podjadek Dziękuję bardzo za radę. Tak, postaram się zrobić tygodniowy detoks. Usunęłam już te fałszywe konta potworzone aby obserwować jego ex. Przyjrzę się swoim myślom. Ale tak, na pewno jestem zazdrosna o jej życie i anielską urodę. To kwestia bezsporna. Co zrobić aby przestać? @Iwa Dzięki za komentarz. Nie, nie uważam jej za swoją rywalkę. Ostatnio często zaczęłam myśleć o tym skąd wzięła się ta moja obsesja. Myślę, że są dwa powody: 1. Uważam, że za to jak traktowała mojego partnera i to jak się nad nim pastwiła, powinna cierpieć w samotności. Jak to możliwe, że ułożyła sobie życie i jest szczęśliwa? Przecież powinna zestarzeć się w samotności wraz z watahą swoich kotów. Nie potrafię zrozumieć, że przecież ludzie się zmieniają. Być może zrozumiała swoje błędy, być może po prostu nie pasowali ze sobą i to tworzyło te chore zachowania a teraz znalazła odpowiednią osobę itp. Ale ja po prostu nie potrafię tego wewnętrznie zaakceptować. Czuję, że mój partner zasługuje na najlepsze a wszyscy, którzy go krzywdzą powinni cierpieć w ogniach piekielnych. 2. Po prostu mam brzydki charakter? Nie chcę aby innym się powodziło? Przyznam, że początkowe kilka lat, kiedy ona miała obsesję na punkcie naszego związku wcale nie były dla mnie problematyczne. Czułam wręcz jakąś wewnętrzną satysfakcję, że inna kobieta jest zazdrosna o moje życie,. A później to się odwróciło - teraz to ona jest górą. Mam pewnie jakieś kompleksy nas którymi muszę popracować. Albo to po prostu mix tych dwóch czynników. Czy uważacie, że to jest już temat do przepracowania z prychologiem, czy jest możliwe aby samemu z tego wyjść?
  24. Myślę, że ciągle czujesz się po prostu zagrożona. Obserwujesz ,, potencjalną" rywalkę, bo nie jesteś pewna swojej pozycji. Niepotrzebnie, skoro ufasz bezgranicznie swojemu partnerowi i Wasz związek uważasz za szczęśliwy.
  25. Jestem młoda matka. Mam kilka lat starszego od siebie partnera. Nie pracuję odkąd zaszlam w ciążę. Przebywam w domu już od 3 lat. Utrzymuje mnie partner. Czuje że stałam się przez ciążę bardzo toksyczna. Nie chce aby mój partner wyszedł gdzieś ze znajomymi, liczę prawie że co do minuty kiedy powinien wrócić z pracy. Kontroluje co z kim robi w mediach społecznościowych (założyłam nawet do tego konto). Chciałabym po prostu zacząć normalnie żyć bez mojego toksycznego zachowania od czego mogę zacząć?
  26. Yesterday
  27. Znajdź dedykowane tabele dla kobiet gdzie będzie wskazana twoja optymalna waga i poziom tłuszczu. Zrób sobie tę przyjemność i wyciągnij z ciała to optimum, ciesz się wyglądem i sprawnością. Takim wewnętrznym zadowoleniem przyciągniesz uwagę i podziw. Do tego nabierzesz pewności siebie. Po za tym chyba czas zacząć się urządzać i usamodzielnić na obczyźnie. Poznać okolice, język i pracować. Wygląda na to że nie masz co liczyć na wsparcie. Ale możesz wykorzystać dziecko i z nim poznawać nowy świat i dobrze się przy tym bawić.
  1. Load more activity

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.