Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'depresja'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum psychologiczne i obyczajowe

  • Forum powitalne
    • Poznajmy się!
  • Forum wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Niełatwe przejścia
    • Problemy w związkach
    • Rozstania, rozwody, żałoba
    • DDA/DDD
    • Zaburzenia lękowe
    • Zaburzenia nastroju
    • Inne, psycholog online, psychoterapia Skype
  • Forum integracyjne
    • Hyde Park
    • Kultura i sztuka, hobby
  • Opinie o Ocal Siebie
    • Propozycje zmian
    • Opinie o usługach Gabinetu Ocal Siebie

Product Groups

Brak wyników do wyświetlenia.

Blogi

  • Refleksje mężczyzny

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie

  1. Dzień dobry. Mam 15 lat, skończyłem szkole podstawową i zacząłem szkole średnia gdzie poszlem do internatu ponieważ nie bylo dojazu do szkoły. Zacznę od początku. Mam 4 braci i jedna siostrę. Siostra ma 24 lata a bracia 30,23,20 i 13. Od malutkiego najbardziej przywiązany jestem do najstarszego brata, wszędzie mnie zabierał itd. Rok temu w sierpniu wyjechał do Anglii do dziewczyny i pierwszy tydzień bardzo tęskniłem (wtedy jeszcze byłem w podstawówce) ale minęło mi to jakoś jak codziennie z nim rozmawiałem przez kamerkę. (w 2017 zmarł mój tata) teraz gdy poszlem do szkoły oni mieli w planach z
  2. Dzień dobry Mam 52 lata, a leczę się psychiatrycznie od 36 lat. To leczenie zaczęło się od moczenia nocnego i powiązania tego z moimi relacjami z ojcem i moim stanem psychicznym w wieku 16 lat. Od tego czasu korzystałem kilka razy z psychoterapii indywidualnej, jak również z grupowej. Oznaczeniami liczbowymi przy literze "F" w diagnozach mógłbym grać w totka. Cztery lata temu pierwszy raz pojawił się temat chad, jednak z niewiadomych dla mnie powodów został on przez lekarkę porzucony. Miałem takie poczucie, że pani doktor wolała skupić się na obecnym wtedy stanie depresji. W zeszłym roku
  3. Cześć W dużym skrócie: Jestem Michał, mam 21 lat i odkąd pamiętam zawsze nienawidziłem siebie. Większość życia przesiedziałem w domu zazdroszcząc rówieśnikom takich dla niektórych prostych spraw jak spotykanie się z kolegami/koleżankami, imprezy itp. Od jakiegoś czasu zazwyczaj nocą nawiedzają mnie myśli i takie wyobrażenia moich ostatnich chwil i dlatego tu postanowiłem o tym napisać być może znajdzie się ktoś kto mógłby mi pomóc bo na prawdę nie mam sił ciągnąć tego wózka.
  4. Witam, mam 19 lat i jestem studentką pierwszego roku we Wrocławiu. Wcześniej żyłam w Zielonej Górze, innym mieście niż moi rodzice i uczelnia, mieszkałam rok z chłopakiem i sama pracowałam na nasze utrzymanie, jednak z powodu studiów musieliśmy zostawić tamto mieszkanie. Podwyższałam wyniki z matury, pracując na pełen etat jako kasjerka i mimo ogromnego stresu czułam, że tam przynależę i że daję sobie radę. Od czasu wyprowadzki mieszkam u rodziców, na zajęcia jadę do mieszkania we Wrocławiu i czuję się bardzo nieswojo, samo życie w tym mieście mnie przytłacza, ogrom tych obowiązków, często
  5. Witam. Mam 46 lat . Jestem DDA (dorosłe dziecko alkoholika) .Całe życie zmagam się z niskim poczuciem wartości. Pisząc to też uważam,że się nad sobą użalam. Aktualnie od ponad 20 lat mam zdrowe relacje rodzinne lecz przewlekły stres z dzieciństwa ciągnie się za mną jak cień. Moim problemem jest nagła fala stresu i wstydu w momencie,gdy ktoś mnie krytykuje. Nie umiem przyjąć cudzych uwag na mój temat. Czuję się głupia i to jest straszne. Zwolniłam się z pracy z tego powodu, choć nikt w zasadzie niczego mi nie zarzucał. W dobie koronawirusa jestem bez pracy i ze swoją samokrytyką
  6. czesc. zwracam sie do was o pomoc. mam 17 lat, gdy skończyłam 10 lat moi rodzice się rozwiedli. aktualnie mieszkam w domu z mamą. cofając sie 7 lat wstecz,mogę powiedzieć że moja matka potajemnie spotykała się z innym. aktualnie jest z nim już 7/8 rok także sporo czasu. przed związkiem z nim była naprawdę fajną babką,dogadywałyśmy się a problem tkwił tutaj z moim ojcem z którym nie miałam praktycznie żadnego kontaktu. w tygodniu pracował za granicą, w weekendy przyjeżdżał do domu tylko po to żeby napić się z sąsiadem i posiedzieć na laptopie. aktualnie mieszka w mieście oddalonym o jakieś 30 k
  7. Dzień dobry. Mam problem z moim partnerem, ojcem mojego dziecka. Złapałam go wiele razy na kłamstwach, spotkaniu się z innymi, udawaniu singla na portalach randkowych. Zawsze po wielkiej burzy mu przebaczałam, a on wpierał mi, że to wszystko dzieje się z mojej winy. Od kilku miesięcy co kilka dni ze mną zrywa, kpi ze mnie, straszy zdradami i wyzywa. Dzień później jest dobry, a później znów to samo. Straciłam jakakolwiek chęć do życia. Cały czas jest mi wmawiane, że nie mam prawa głosu i mam „chodzić jak w zegarku”. Nie wiem już co robić, myślałam, ze bardzo go kocham, ale nie wytrzymuje już up
  8. Cześć, mam 24 lata ciężko mi powiedzieć kiedy mój problem się zaczął ponieważ już od 5 lat mam tak ze mogla bym leżeć w łóżku cały dzień i w ogóle nie wstawać do tego miałam wybuchy płaczu.. płakałam bez żadnego powodu i to się bardzo poglebilo po rozpadzie 7 letniego związku czyli 2 lata temu .. chciałam zasnąć i się więcej nie obudzić więc podjęłam się próby samobójczej po czym zamknęli mnie na oddziale zamkniętym psychiatrii.. po wypisaniu mnie podjęłam decyzję pracowania po 16 h by nie mieć czasu myśleć A gdy z tym skonczylam wszystko do mnie wróciło jak bumerang uważam się za osobę nic n
  9. Witajcie, mam 26 lat, od około pół roku borykam się z problemem wydaje mi się że choroby somatycznej, hipohondri i depresji, pomimo badań lekarskich które jak dotąd są ok odczuwam bóle fizyczne i studjuje internet w poszukiwaniu coraz nowszych przyczyn mych dolegliwości, cały czas myślę że jestem na coś chory do tego zdarza mi się myśleć o śmierci np. przez zawał, dzięki czemu często nie śpię lub wybudzam się w nocy, boję się, straciłem całą radość z życia
  10. Dobry wieczór Strasznie potrzebuję pomocy czy wsparcia i nie miałem gdzie i za co się zgłosić. Dopiero pomyślałem, że wpiszę frazę forum wsparcia i trafiłem turaj. Bardziej chyba wsparcia. Niedawno porzuciła mnie kobieta z którą we wrześniu obchodziłbym 2 rocznicę związku. Na początku było super, zainteresowała się mną, zaakceptowała moje wady. Była bardzo czuła, kochająca. Był jeden mały problem. Za bardzo się do mnie przywiązała, nie mogłem się na moment ruszyć, ponieważ wpadała w panikę. Chodziła na terapię do psychologa z problemem o którym nie wolno mi mówić i mnie nie dotyczy. Na po
  11. Coraz częściej mam wrażenie, że wszystkiego zapominam, że cofam się w rozwoju. Nie potrafię się niczego nowego nauczyć. Nie pamiętam imion, twarzy, nie umiem zmusić swojego mózgu do pracy innej niż mechaniczne powtarzanie czynności. Unikam ludzi. Najchętniej zamieszkałabym w jaskini, żeby nie mieć z nikim kontaktu. Wcześniej prowadziłam bardzo otwarty dom, często miałam gości, teraz nie mogę na nich patrzeć i wyszukuję w nich wady. Chłopak mi się oświadczył w lipcu. Nie ucieszyło mnie to ani odrobinkę i czuję presję (której nie ma) żeby wyjść za niego za mąż. Po prostu czuję że tego się o
  12. Witam Wszystkich kto przeczyta moja wypowiedź.Mam 46 lat .W moim życiu zdarzyło się Tak wiele że mogłabym napisać ksiażkę.Walczyłam sama o wszystko przez bardzo długie lata ale czuję że brakuje mi już siły.Pierwszy raz piszę o moich problemach publicznie więc przepraszam za czasem haotyczne myśli.Jestem mężatka od 25 lat .Poznałam mojego męża w wieku 15 lat byline moim pierwszym chłopakiem,pierwsza miłościa mam 3 dzieci I pomyślicie szczęśliwa rodzinka w dzisiejszych czasach żadko spotykana sytuacja.Ślub wzięliśmy w wieku 21 lat pierwsze dziecko po 2 latach małżeństwa .Ale jak to życie w Polsc
  13. Dzień dobry, Bardzo proszę o porady jak sobie radzić z nerwica lękowa. Od prawie roku zmagam się z nerwica , u specjalisty jeszcze nie byłam od lekarza rodzinnego dostałam leki pramolan biorę 2 razy dziennie i coaxil tabletka na noc. Bywają dni że jest dobrze, niestety od 2tygodni jest masakra . Boli mnie głowa, kręgosłup wmowilam sobie że to jest wina raka mózgu, wizyty u neurologa nic nie wykazała. Niestety w mojej głowie nadal mi siedzi że mam raka , że umrę i zostawię moja trójkę dzieci . Tylko dla nich tak na prawdę staram się normalnie funkcjonować, zabawa
  14. Od kiedy pamietam, mam problemy z komunikacja i przebywaniem w otoczeniu innych. Juz za czasow szkoly, gdy w podstawowce nauczycielka wskazala mnie do czytania na glos, zawsze mialam oczy pelne lez i nie potrafilam skoncentrowac sie na tekstem. Wypowiadanie sie przed duza grupa ludzi, bylo niemozliwe. Z dziecinstwa takze pamietam, sprzeczki, bojki rodzicow oraz to zdanie, kiedy nie daj Boziu wtracilam zdanie podczas rozmowy rodzicow. " Cicho badz, teraz dorosli rozmawiaja"... I tak zostalo do tej pory... Gdy mialam te nascie lat, czesto zastanawialam sie " Czy kiedy urosne, bede pot
  15. Witam Jestem 20-letnią dziewczyną z problemem, który się z dnia na dzień pogłębia. W wieku 11 lat zachorowałam na dość nietypową odmianę epilepsji. Moje "napady" za każdym razem wyglądają inaczej i pojawiają się w różnych momentach. Zazwyczaj jest to 1 tydzień w miesiącu i potem spokój - jak miesiączka. Było również sporo sytuacji, gdy okres bez napadowy trwał 2-4 miesiące i potem 2 tygodnie ataków i znów spokój. Lekarze załamują ręce, bo żadne leki nie działają, EEG jest w normie, a przy standardowej epilepsji powinno być lekko zaburzone. Póki co za diagnozę mam "padaczkę lekooporną". Już s
  16. Cześć, poznałem dziewczynę zaczęliśmy się spotykać. Ma męża i dziecko,wszystko było w porządku zacząłem dogadywać się z dzieckiem, pokochałam je. myślałem że zbudujemy razem prawdziwy związek ale po jakimś czasie powiedziała mi że, jestem nie dojrzały i nie odpowiedzialny, wróciła do męża, mimo to dalej nie zerwalismy stosunków "lozkowych" po ostatnim spotkaniu zacząłem się agresywnie zachowywać powiedziała że nie chce mieć że mną żadnych kontaktów, boi się mnie nie wiem co się że mną dzieje, łatwo się denerwuje nie raz nie panuje nad sobą. Chciałbym to naprawić I zawalczyć o nią, A przede w
  17. Jestem 21 letnia dziewczyna chciałam po prostu powiedzieć że od 14 roku życia zmagam się ciągłym smutkiem przez sytuację w moim życiu i ciężko mi czasami poradzić sobie samej , nie mam chęci do kontaktu z ludźmi, brak apetytu i mogłabym cały czas leżeć w pokoju i płakać jedyne co czasami mnie uspokaja to muzyka ale nie zawsze albo po prostu płacze dopóki nie zasnę, chciałabym się doradzić czy ciągły smutek i brak chęci w braniu udziału w czynnościach codziennych coś wnioskują? Boję się iść do psychologa wiec chciałabym wstępnie się dowiedzieć tutaj
  18. Kiedy wracałam z uczelni spotkałam swoją kuzynkę, chwile pogadałyśmy i zwierzyła mi się z jednej ważnej rzeczy, a mianowicie mężczyzna z którym była, postanowił zakończyć ten związek, ponieważ nie chciała z nim uprawiać seksu. XXX jest osobą, która nie radzi sobie nawet z najmniejszymi problemami, więc ta sytuacja doprowadziła do samookaleczenia. Jest niepełnienia i nie ma dobrego kontaktu z rodzicami, mówi, że chce iść do psychologa ale każdy potrzebuje zgody rodzica. Chce jej jakoś pomóc ale nie wiem jak, proszę o jakieś porady. Pozdrawiam
  19. Hej. Myślałem żeby wrzucić kilkanaście stron o życiu i problemach ale doszedłem do wniosku że nikomu się nie będzie tego chciało czytać. Chciałbym wymienić najważniejsze problemy z jakimi się borykam i parę punktów z życia które mogły do tego doprowadzić. PORBLEMY - największy problem z jakim się borykam to brak myślenia – czyli nie mam nic do powiedzenia, nie tworzą mi się myśli, nie lubię rozmów na żaden temat, brak analizy tego co ktoś do mnie mówi, problemy z uczeniem się, przyswajaniem i wykorzystywaniem wiedzy. - uważam się za mało inteligentną osobę, mam wrażenie że nie
  20. Jestem mamą 15letniej córki. Od dawna obserwuję, że Oliwia jest pod bardzo dużym wpływem anime. Bardzo interesuję się cosplayem, jeździ na conventy, spotyka się z innymi cosplayerami. Niestety Oliwia jest nieheteroseksualna, zbliża się do bycia lesbijką. Nie wiem na ile jest to wpływ kultury anime, a na ile jej wewnętrzne ja. Miałam okazje czytać jej rozmowy na messenger ze swoimi znajomymi (ona o tym jeszcze nie wie) i się załamałam. Czytałam tam, że ona określa siebie jako Mei, że Oliwia jest jakimś deadname?? widziałam jej zdjęcia w bieliznie, które były wysyłane do innych dziewczy
  21. Witam, mam problem z rodzina każdy się ode mnie odwrócił jestem na końcówce studiów, nie dawno zmarł mój dziadek,bardzo się załamałem, cala rodzina powariowali przed śmiercią dziadka moja matka wymyślała mi ze jestem egoista dbam o tylko o siebie, wyzywała mnie od najgorszych,złodziei, szantażowała pieniędzmi, mówiła ze mi dowalili na studiach teraz twierdzi ze ja obgadywałem, ponieważ jak raz mi zrobiła awanturę to powiedziałem żyjącemu dziadkowi ze się pokłóciłem i co poszło, poszło dokładnie zęby zaczęła się leczyć bo ma za niskie białe krwinki zbiegło się równo z tym ze ja chciałem złoży
  22. witam, zauważyłem u siebie ostatnio niepokojące objawy: złe samopoczucie, wahania nastroju, apatię. Czułem się tak od dawna, jednak bagatelizowałem to wszystko i jakoś to było. Teraz jednak zacząłem się niepokoić tym, że trwa to już od kilku miesięcy. Dawniej też tak miałem, ale zawsze mi przechodziło. Wydaje mi się, że to depresja, ale chciałbym to jakoś potwierdzić u fachowca. Czy ktoś z Was korzystał z psycholog kraków? Bardzo zależy mi na Waszej opinii. Dajcie znać, jeśli macie jakieś doświadczenia z nimi. Z góry dziękuję za wszelkie informacje.
  23. Witam. Mam 28 lat i od jakiegoś czasu walczę z nerwicą lękową albo nerwicą natręctw. Czytałam o tych dwóch różnych przypadkach i jakby do obu pasuje. Mam dziwne myśli które same przychodzą mi do głowy ale też mam tą świadomość, że to są tylko chore myśli. Nie umiem sobie z tym poradzić. Biorę 2x dziennie pramolan i raz jest lepiej raz gorzej. Czasem jest tak że rano wstanę czuję się dobrze i nagle przytłaczają mnie myśli czy wszystko jest ok że czuje sie dobrze. Czasem jest tak że robie coś bo nie wiadmo co sie może stać a jestem pewna tego że jest wszystko ok. Wyniki wszystkie mam dobre. Pro
  24. Jestem w związku prawie 5 lat jednak ostatnio zaczęłam dostrzegać że mój partner mną rządzi i mam robić tak jak on chce.. Kiedyś nie było to problemem bo działalo to w dwie strony ale jak zobaczył że kocham go na tyle mocno ze jestem w stanie zrobić dla niego wszystko zaczął to wykorzystywać.. Nie raz słyszałam od niego słowa jak coś źle zrobię ze jestem wariatka psychopatką ze jestem pojebana i takie inne gorsze słowa... Chce uciec ale nie potrafię.. 5 lat dla mnie to bardzo duzo i nie potrafię się odciąć od tego.
  25. Dzień dobry, Mam 29 lat i postanowiłam napisać do Państwa, z prośba o zdiagnozowanie problemu, pomoc czy tez ukierunkowanie do jakiego specjalisty sie udać-psycholog/psychiatra/terapeuta? Nigdy nie korzystałam z powyższych uslug. W ostatnim czasie moje optymistyczne nastawienie, towarzyskość, wręcz zarażanie innych śmiechem (wszyscy mi to zawsze mówili) odeszlo na boczny tor, a zastąpiło je ciagle rozmyślanie, mniejsza chec spotkań-chyba obustronnie poprzez moj spadek nastroju-zrobiłam się mdła, pozbawiona pasji, charyzmy, zobojętniała na wiele rzeczy, które wcześniej przynosiły mi rad

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.