Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'depresja'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum psychologiczne i obyczajowe

  • Forum powitalne
    • Poznajmy się!
  • Forum wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Niełatwe przejścia
    • Problemy w związkach
    • Rozstania, rozwody, żałoba
    • DDA/DDD
    • Zaburzenia lękowe
    • Zaburzenia nastroju
    • Inne, psycholog online, psychoterapia Skype
  • Forum integracyjne
    • Hyde Park
    • Kultura i sztuka, hobby
  • Opinie o Ocal Siebie
    • Propozycje zmian
    • Opinie o usługach Gabinetu Ocal Siebie

Product Groups

Brak wyników do wyświetlenia.

Blogi

  • Refleksje mężczyzny

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie

  1. Witajcie. Ostatnimi czasy nie jest ze mną najlepiej. Zauważyłem dziwne rzeczy, które ze mną się dzieją. Czuję dziwne deja vu. Jakby wydarzenia, które przeżywam, już się wydarzyły... Ostatnio bardzo to się nasiliło. Nawet mam wrażenie, że. Już pisałem kiedyś taki post. Strasznie mnie to przeraża, mam wrażenie, że popadam w obłęd. Mało tego jak chce kogoś poznać to czuję taką barierę, której nie mogę przeskoczyć. Rozmawiam z kimś, ale wiem, że i tak ta znajomość się nie uda, że niedługo się skończy. Mam wahania nastroju, myśli samobójcze. Czuję ciągle strach, ale to uczucie deja vu mnie przeraża
  2. Witam, mam 19 lat, jakiś czas temu zmarł mój pierwszy jedyny syn. Mój syn chorował na serce. Praktycznie całe jego życie czyli 9 miesięcy walczyliśmy o jego życie w szpitalu. Przechodził różne operacje. W ostatnim czasie gdy jeszcze żył był w dobrym stanie, mieliśmy wychodzić do domu miałam nadzieje ze zaczniemy normlanie żyć.. gdy z dnia na dzień jego stan stał się krytyczny. Lekarze walczyli o jego życie lecz nie udało się już więcej mu pomóc. Nie mogę poradzić sobie z jego odejściem. Miałam ciężkie życie. Wychowałam się w domu dziecka. Mój syn był jedynym sensem mojego życia. Przy nim czuła
  3. Jestem studentką i mam 20lat. 4 miesiące temu poznałam chłopaka w którym szybko się zakochałam. Czułam że on również jest zakochany. Wszystko było idealnie. Niestety po jakimś czasie on chciał wiedzieć iloma partnerami spałam w swoim życiu. Zgodnie z prawdą odpowiedziałam, że 4. Niestety po tym zmienił mu się stosunek do mnie. Na początku chciał to zaakceptować, ale pozniej zaczęły się koszmary senne. Po tym nie umial mnie w pelni pokochać. Na początku dnia stwierdził że powinniśmy definitywnie zerwać, a kiedy się spotkaliśmy i porozmawialiśmy stwierdził że potrzebuje czasu i przerwy od związk
  4. / Portal / Społeczność SPOŁECZNOŚĆ HistorieMoje Wpisy Twoja historia również ma znaczenie. Podziel się nią z innymi. Dodaj HistorięOdnotuj Upadek Najnowsze wpisy nybu podzielił(a) się swoją historią: 08 kwi 2021 11:30
  5. Witam, Od pewnego czasu mój mąż mówi do mnie przykre rzeczy związane z moją wcześniejszą próbą samobójczą. Niejako wykorzystuje to w czasie kłótni by mnie zranić jak sam to przyznaje. Jednakże nie wydaje mi się to normalne. Słowa jakie słyszę to między innymi: „jesteś poj*** że chciałaś się zabić”, „jesteś nienormalna jeśli chorujesz na depresje”. Jest to obszar dość wrażliwy dla mnie i nie wydaje mi się to normalne, że najbliższa osoba wykorzystuje go by mnie zranić w czasie kłótni. Jak zwróciłam mu uwagę, że to poważny problem i tak się nie zwraca do ludzi którzy mają depresje to nie by
  6. Jestem samotną pracującą kobietą lat 35. Od prawie miesiąca nie palę papierosów. Palenie rzuciłam z dnia na dzień bez żadnych środków pomocniczych (plastry, gumy tabletki z nikotyną) To była świadoma decyzja po rozpoczęciu zażywania tabletek antykoncepcyjnych. Paliłam 15-17 lat. Teraz zaczęły pojawiać się problemy. Dziwne napady lękowe odnośnie wyjścia z domu, wcześniej były jeszcze na tle zdrowotnym ale z tym sobie już poradziłam. Pojawiało się ucisk w klatce piersiowej i jakby w okolicach serca teraz też już przeszło. Nie czuję się sobą psychicznie jakieś dziwne lęki w pracy co nigdy nie mia
  7. Witam na wstępie chciałem napisać że jestem takim samym człowiekiem jak Wy wszyscy.. W moim życiu jest wiele zakrętów i barier z którymi poprostu nie daje sobie rady.. Pierwszy raz w życiu udzielam się na forum o jaką kolwiek pomoc... Chciałbym poznać również opinie psychologa jeśli opisałbym swój problem tutaj.. Mam 27 lat jestem transeksualista zawsze od dziecka czułem że nie urodziłem się w tym ciele w którym powinienem się urodzić nadałem sobie imię Mateusz niestety historia Mateusza jest nieco skomplikowana.. Bardzo ciężko jest znaleźć pracę w mojej sytuacji a jak już ją znajdę to w zaled
  8. Ta historia nie będzie miała szczęśliwego happy endu. Zdałam sobie z tego sprawę dosyć wcześnie. W pewnym momencie gdy wszyscy się na ciebie wypinają i zostajesz sama z własnymi myślami. Obserwuje to wszystko jak ludzie zmieniają się pod upływem lat i myśle, że nie chce z żadnym facetem do końca moich dni klepać jakiegoś obojętnego życia. Nigdy nikt mi nie powie tego co bym chciała usłyszeć pięknych słów jak on: Jesteś wystarczająco dobra. Nigdy nikomu w realnym świecie nie mówiłam jak źle mi jest. Mijały lata a we coraz bardziej kumulują się uczucie smutku, bezsilności. Wszystko przestaje mni
  9. Witam wszystkich serdecznie jestem Edi mam 26 lat i już naprawdę nie wiem co mam robić. Moje problemy sięgają już czasów dzieciństwa, pochodzę z rozbitej rodziny w której była przemoc jak i alkohol po rozwodzie rodziców opiekował się mną ojciec który zbytnio nie poświęcał mi uwagi wystarczająco i był dla mnie bardzo oschła i wymagająca osoba w mojej ocenie, 4 lata temu poznałem dziewczynę dla której byłbym zrobić w stanie wszystko dosłownie wszystko przez pierwsze dwa lata aż umarł mój ojciec między nami było całkiem okej i od tego czasu nie umiem nad sobą zapanować ona często wręcz wpajała mi
  10. Witam! Jak poradzić sobie ze strachem przed spędzaniem czasu sama ze sobą? Dużo pracuje, ale jak tylko mam wolne to spędzam go z chłopakiem, boje się być sama. Jak muszę być sama, mam odrazu gorszy nastrój, myśli destruktywne zawalają mi głowę, nie jestem w stanie nic produktywnego zrobić z tym czasie. Jak bardzo jest ze mną źle i jak z tego wyjść?
  11. Czy osoby w depresji mogą wykazywać zachowania egoistyczne? Na przykład wylewać na przyjaciela swoje czarne myśli, ale nie oferować wsparcia w zamian, gdy ten przyjaciel chce też się wyżalić? To może być objaw depresji? Wywodzi się to z tego, że one nie mają siły, żeby skupić się na czymś innym poza nimi samymi? Myślą głównie o swojej beznadziejności i nie starcza im energii na bycie dobrym przyjacielem? Jaka jest granica między osobą w głębokiej depresji a wampirem energetycznym?
  12. Mam bardzo duży problem mój partner od kilku tygodniu zachowuje się bardzo zle wobec mnie założył pół roku temu warsztat samochodowy szło wszytsko dobrze niestety noga się powinela nie jest tak jak nylo na początku wszytsko stoi w miejscu strasznie wyzywa się na mnie obchodzę się z nim jak z jajkiem chodzę orzy nim jął przy dziecku sniadania obiady kolacje wszytsko Na mojej głowie dom praca i tak w kółko on zaczął być bez życia boje się ze ma depresje 3 dni spał ciagle ja przynosiłam do łóżka jedzenie żeby jadł po 3 dniach wstał i zaczął krzyczeć zwala na mnie winę ze ma dość życia takiego ze
  13. Moja mama ma zdiagnozowaną chorobę afektywną dwubiegunową. Próbowała popełnić samobójstwo. Spędziła kilka miesięcy w szpitalu psychiatrycznym. Przyjmuje leki, chodzi na terapie i w tej chwili jest lepiej. Boje się jednak nawrotów Jej choroby. Boje się, że Jej następna próba samobójcza będzie udana. Teraz nic na to nie wskazuje, ale dużo czytałam o tej chorobie i mam ogromne lęki. Staramy się sporo rozmawiać. Często powtarzam mamie, jak bardzo Ją kocham. Reszta rodziny również. Chciałabym, żeby ktoś podpowiedział mi, jak należy postępować i na jakie sygnały zwracać uwagę, żeby tym razem niczego
  14. Dzień dobry. W skrócie: 2 próby samobójcze w młodości. Obsesja śmierci. Słabo z emocjami, tym co inni nazywają empatią. 5 i pół roku służby w nieformalnych strukturach Legii Cudzoziemskiej. Chyba coś z PTSD, osobowości psychotycznej, Bordeline. Nie znam się. Nie jestem przemocowy. Raczej zimny, wyrachowany. Dopiero od narodzin dzieci widzę, że czegoś mi brakuje. Radości, itp. Chcę obudzić człowieka w człowieku. Jestem zmęczony. Krzysztof, 52 lata
  15. Jestem studentką, mam 21 lat, mieszkam razem z mamą. Od zawsze byłam osobą bardzo wrażliwą i mającą problem z poradzeniem sobie ze swoimi emocjami. Najczęściej je tłumiłam w sobie i czekałam, aż trudny czas minie. W kwietniu ubiegłego roku (2020) zmarł nagle mój tato. Jego niespodziewana śmierć odbiła się na moim zdrowiu psychicznym. Mimo, że minął juz prawie rok, ja nie mogę się pozbierać. Bardzo męczy mnie kontakt z innymi ludźmi, najchętniej siedziałabym w domu, jednak to też na mnie źle wpływa, siedzę i myśle, a to doprowadza do szaleństwa. Przychodzą takie momenty, takie dni gdzie sił juz
  16. Witam mam 19 lat, od kilku lat męczy mnie smutek i straszny ból. Przynajmniej raz na dwa tygodnie muszą się zdarzyć dni, które nagle nie mają sensu, często płaczę nie mam chęci do niczego i kłócę się z rodziną bo po prostu w tym okresie czasu nie mam ochoty ich słuchać a co dopiero z nimi rozmawiać. Nie potrafię tego wyjaśnić przez co jestem obrażana np. pyskata gówniara to jeszcze bardziej mnie dobija. Jest jedną rzecz która najbardziej mi przeszkadza to myśl z tyłu głowy o popełnieniu samobójstwa, mam za sobą trzy próby lecz wiem, że nigdy do tego nie dojdzie, nie przez to, że się boję po pr
  17. Cześć mam na imię Dominik mam 20 lat , moje życie od samego początku nie jest usłane różami , chyba że samymi kolcami . Nie będę się jednak tutaj rozwodził , na dzień dzisiejszy po 3 latach samodzielności wróciłem po 6 latach rozłąki do mamy , problemem nie jest sam fakt powrotu tylko Jej nastawienia do mnie ( mam problemy z emocjami , myślami itd , nie mam jeszcze postawionej żadnej diagnozy , choć podejrzewam depresje ) . Przez parę miesięcy z braku możliwości podjęcia pracy mama mnie utrzymywała , choć układ był taki że pilnowałem brata i prowadzałem Go do szkoły oraz sprzątałem w dom
  18. Szukam kogoś z podobnym problemem. Jak mogę sobie z nim radzić? 2 lata temu rozstalem się z moją ex. Od tamtej pory piję non stop. Stany depresyjne nie mijają, choć minęły już 2 lata. Proszę o podpowiedzi bo się staczam. Nic tak naprawdę nie sprawia mi już przyjemności.
  19. Witam jestem Daria i mam 21 lat, wcześniej zakończyłam swój toksyczny 2-letni związek. Zacznę od tego, że poznałam nowego partnera jesteśmy ze sobą 1,5 roku, wszystko było idealnie i byliśmy w sobie bardzo zakochani. Wyjechaliśmy razem za granicę do pracy. Tutaj zaczęły się problemy, on poznał kolegę który mu bardzo zaimponował, zaczął nie zwracać uwagi na to co mówię, wyzywał mnie przy nim i poniżał, tekstami typu „Zamienię dziewczynę na inną”okłamywał mnie i zażywał mocniejsze narkotyki razem z nim. Po nich stał się bardzo agresywny między innymi zaczął się bić i zdemolował poprzednie mi
  20. Dzień dobry. Mam problem z pisaniem o sobie. Często się wycofuję, ale dziś napiszę rekordowo długą – jak na siebie wiadomość ponieważ potrzebuję porady. Jeszcze kilka dni temu nie czułam się gotowa do napisania wiadomości. Impuls do tego dała mi sytuacja w pracy. Mam 4 osoby w pokoju. Dwie z tych osób mocno wypomniały mi samotność, że nie mam partnera, znajomych... Dotknęły mojej czułej strony, bo nigdy nie miałam bliższej relacji z kimś. Nawet rodzina jest mi obca. Taty nie znam, mama pracuje na dwa etaty, brat mnie nie szanuje - dla niego jestem tylko kretynką, idiotką itp. Odzywał s
  21. Co powinnam ze sobą zrobić, żeby jeszcze spróbować odbić się od dna? Jestem już tak pogubiona, że ostatnio zaczęłam myśleć, że nadaję się już tylko do szpitala psychiatrycznego. Jednak z czasem zaczęłam się i tego obawiać, bo przecież tam ludzie mają prawdziwe problemy, a mnie pewnie potraktują jak hipochondryczkę która wmawia sobie chorobę. Od roku mam stany depresyjne z okresami "normalności", wielokrotnie podduszałam się, testowałam własnoręczną pętlę, którą skleciłam ze spodni i przez kilka miesięcy trzymałam w pokoju. Myślałam nawet o dorwaniu skądś czegoś tak mocnego jak np. morf
  22. Mam 22 lata, jest z chłopakiem rok i 4 miesiące.. Wszystko zaczęło się od tego że on przestał okazywać mi uczucia, nie był pewny tego co do mnie czuje.. Nie chciał mi mówi że mnie kocha nie chciał mnie dotykać całować.. Doprowadziło to do zerwania z jego strony. Powiedział ze mnie nie kocha. Następnego dnia przyjechał i chciał wrócić do mnie, mówiąc że da mi szansę.. Nic się nie zmieniło w jego uczuciach, nawet jest chyba gorzej. Praktycznie nie rozmawiamy ze sobą, on nie chce się rozstać, chce być przy mnie ale nie chce zmienić swojego zachowania w stosunku do mnie. Sama się w tym
  23. Jestem Michał mam 28 lat (w sierpniu skończę). Od jakiś 2 tygodni odczuwam straszny lęk który powoduje we mnie dziwne zachowania. Ciężko mi się oddycha, śpię dosyc krótko (budzę się o 5tej gdy nie muszę tak rano wstawać), bywają momenty gdzie zaczynam płakać. Z każdym dniem wydaje mi się coraz gorzej. Wszystko co robiłem ostatnimi czasy sprawia mnie obojętność(czuje ze jestem coraz starszy na swoje pasje, np uprawianie sportu czy pasjonowanie się komputerami) . Ciężko mi nawiązać znajomość z kobietą, by(od 5 lat sam) poznać kogoś by ułożyć sobie życie. Chciałbym ruszyć się do przodu(zdać prawo
  24. Witam. Mam 40lat.Od początku małżeństwa czyli od 15lat staram się o dziecko z mężem. Po 1 in vitro poroniłam. Kolejne próby nie przyniosły żadnych rezultatów. Mąż nie szczędzi se alko, przez co są częste kłótnie. Mamy duży dom gdzie zajmujemy górę, na dole mieszkają teście. Teściowa jest wredna, dużo przykrych słów usłyszałam na swój temat ale nie bezpośrednio(bardzo biorę do siebie niektóre słowa) . Pracuje w dużym markecie gdzie trzeba zapier....W tym roku chcemy znowu iść na in vitro ale mąż popija a ja się bardzo denerwuję tym. Myślę często, że jestem nic nie warta. Walczę z trudnymi myśla
  25. Witajcie, mam 28 lat, córkę 6 lat... i jestem w rozsypce. Wychowałam się bez mamy, zmarła 3 miesiące po moich narodzinach. Tata poznał drugą kobietę wziął ślub, ma z nią 5 dzieci (mam jeszcze 2 starszego rodzeństwa). W domu nigdy się nie przelewało, ale nie było tak, że nie miałam co jeść lub w czym chodzić. Po prostu nie miałam najlepszych zabawek, nie wyjeżdżałam na wycieczki. Wiem, ze wiele osób tak ma. Jednak mój tata nigdy nie okazywał mi uczuć. Odkąd byłam mała dziewczynka byłam zamknięta w sobie - chociaż na zewnątrz jednak wesoła. Są rzeczy, które sprawiają mi radość. Ale sprawnie mask

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.