Skocz do zawartości
  • Gość
    Gość

    Zmęczenie codziennością - jak sobie z tym radzić?

    Zaloguj się, aby obserwować  

    Uczucie zmęczenia, czy nawet przemęczenia, mimo, że nie jest przyjemnym stanem, jest nam bardzo potrzebne. Gdy czujemy się zmęczeni oznacza to, że mechanizmy regulacyjne w naszym organizmie działają prawidłowo. Chroni nas to przed nadmiernym obciążeniem. To znak, że pora na odpoczynek.

    Każdy z nas czuje się czasami zmęczony i potrzebuje chwili wytchnienia. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy mimo długiego wypoczynku w dalszym ciągu towarzyszy nam uczucie wyczerpania. W pierwszej kolejności warto udać się w takim wypadku do lekarza i skonsultować z nim swoje objawy – może zajść konieczność wykonania podstawowych badań.

    W momencie, gdy uczucie zmęczenia trwa powyżej sześciu miesięcy możemy mieć do czynienia z zespołem chronicznego zmęczenia.  Do charakterystycznych objawów zalicza się, między innymi: stany podgorączkowe, bóle w klatce piersiowej, kołatanie serca, spadek lub wzrost wagi ciała, bóle mięśni, bóle głowy, spadek libido, zaburzenia miesiączkowania, senność, częste infekcje, problemy żołądkowo-jelitowe. Dodatkowo można odczuwać irytację, gniew i być drażliwym. Uciążliwe mogą być również problemy z koncentracją uwagi i z pamięcią.

    W leczeniu syndromu chronicznego zmęczenia ważne jest, by określić przyczynę powstania problemu (np. uzupełnienie niedoboru składników odżywczych). Dodatkowo, po konsultacji z lekarzem, można wspomagać się niektórymi witaminami czy składnikami, na przykład ziołami, które podnoszą poziom energii w organizmie. Warto również wprowadzić do swojej codzienności więcej aktywności fizycznej w takiej postaci, jaka najbardziej nam odpowiada.

    Bardzo ważnym elementem jest przestrzeganie zasad higieny snu – dbanie o odpowiednią liczbę godzin snu i przestrzeganie rytmów okołodobowych.

    Być może lekarz uzna, że potrzebne nam jest również wsparcie specjalisty, które zastosuje odpowiednią terapię – psychoterapię lub farmakoterapię w postaci przyjmowania określonych środków przeciwdepresyjnych.

    Zalecany dla osób z objawami chronicznego zmęczenia rodzaj terapii to psychoterapia poznawczo-behawioralna. U jej podstaw leży założenie, że reakcja człowieka w określonej sytuacji zależy od sposobu, w jaki ją postrzega, co o niej pomyśli i jakie znaczenie danej sytuacji nadaje. U każdej jednak osoby problem ten może wyglądać nieco inaczej, dlatego terapeuta wraz z klientem wspólnie ustalają indywidualny plan terapii.

    Przy utrzymującym się długo uczuciu zmęczenia, które również wpływa na nasze życie i powoduje, że wycofujemy się z aktywności, które chętnie podejmowaliśmy dawniej, warto jest zastanowić się nad możliwą przyczyną tego problemu. Być może wystarczy poświęcenie chwili czasu na stworzenie przemyślanego planu dnia i rozłożeniu obowiązków w dłuższym czasie, ustalenie i przestrzeganie godzin snu, zadbanie o możliwość zrelaksowania się i odprężenia, ale także uwzględnienie w swoim dniu drobnych przyjemności. W przypadku gdy sprawia to dużą trudność, warto jest poszukać pomocy u specjalisty.

    Autorka: mgr Martyna Ciebiera

    Zaloguj się, aby obserwować  


    Opinie użytkowników

    Rekomendowane komentarze

    Brak komentarzy do wyświetlenia.



    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Gość
    Dodaj komentarz...

    ×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

      Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

    ×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

    ×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Polski psycholog online - Psychoterapia przez Skype

    Wielka Brytania, Norwegia, Niemcy, Hiszpania

  • psycholog-online-terapia-skype.jpg

  • Męski blog psychologa

    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 0
      Wielu ludzi ucieka przed bólem emocjonalnym i przez to uzależnia się od tego, co na chwilę uśmierza to cierpienie lub je zagłusza. Uciekają w poszukiwanie aprobaty, kolekcjonowanie dowodów uznania, uwielbienia, uwagi. Uciekają w coraz to kolejne objęcia romantycznego lub seksualnego partnera, niejako uzależniając się od miłości, seksu albo zauroczeń. Uciekają w złudzenia, konstelacje iluzji, zaprzeczanie rzeczywistości i racjonalizacje żeby poczuć się lepszymi, niż są w istocie. Uciekają w używki, by choć na moment przestać być cierpiącą wersją siebie. Uciekają w jedzenie, by doznać namiastki fizycznego, ciepłego kontaktu jak wówczas, kiedy bezwarunkową miłość gwarantowało bycie w łonie mamy odżywiającej ciało swego dziecka. Czasem kobiety uciekają w przesadne głodówki, by pokarać swoją kobiecość za podobieństwo do zimnej, toksycznej matki lub odpokutować winę za rzekomo sprowokowane nadużycia ojca. Panowie uciekają w gonitwę za idealnymi kształtami kobiecych ciał, by nakarmić nienasycenie męstwa zdobywając najpiękniejsze z pań. Bez tego wszystkiego trudno niektórym poczuć, że warto żyć. Tymczasem sposobem na to, aby uporać się z bólem emocjonalnym, jest zmierzenie się z nim. Zaspokojenie potrzeb, które naprawdę się za nim kryją, ale również w pewnej mierze zaakceptowanie go jako przyrodzonej części człowieczeństwa. Dążenie do całkowitego stłumienia jego doświadczania to prosta droga do uzależnień i pogarszających sprawę przymusów. 
      Fragment z nowej książki. Pewnie trochę za poważnej...
       
      Zobacz ten wpis na Facebook.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 1
      Cudza uroda zwiedzie cię nieraz na twoje własne życzenie i przyjdzie ci za to zapłacić cenę wysoką, ale możliwą do uregulowania. Natomiast cudzy nikczemny duch pogrąży cię raz a porządnie, bo zło sprowadza zawsze do swojego poziomu czyli na samo dno. Żadne środki lokomocji tam nie kursują, więc nie są sprzedawane bilety powrotne. Mało kto stamtąd umyka o własnych siłach – częściej ciągnie innych ku sobie dla towarzystwa. Zza pewnych granic ciężko powrócić, więc lepiej ich nie przekraczać. Zwłaszcza, że niektórzy po wpadnięciu do tego dołu bynajmniej nie przestają kopać. Strzeż się ludzi ciągnących w otchłań. 
      Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 0
      Stały związek to wyższa szkoła jazdy. Czasem jest to ostra jazda bez trzymanki, po bandzie i na jednym kole. Interpretacja tej dziwacznej metafory może być diametralnie różna. Dla jednych oznacza to ciężką przeprawę. Dla innych jest to coś niesamowitego, co chciałoby się przeżyć. Trwałe relacje mają swoich zwolenników i przeciwników. Długodystansowcy pragną głębokich więzi, poczucia bezpieczeństwa, nadania życiu pewnej struktury, założenia rodziny. Pozostali preferują inne rozwiązania. Wszystko ma swoje wady i zalety, ale bilans w przypadku stałych związków na pewno bywa dodatni – nic dziwnego, że tak duży odsetek ludzi ich pragnie.
      Skomentuj wpis na Facebook. 
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 0
      Pamiętacie lekcję biologii, na której uczono, że każdy osobnik danego gatunku szuka najdogodniejszych warunków do życia? Warto o tym pamiętać, by nie tworzyć wokół siebie przyjaznego środowiska na przykład dla egoistów i samolubów. Jeśli nie troszczy się o swoje granice, nie respektuje się własnych praw, jest się nieasertywnym i nadmiernie ugodowym, ktoś toksyczny w mig znajdzie się na naszej orbicie, bo to dla niego dogodne warunki. 
      Skomentuj ten post na Facebook.
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.