Skocz do zawartości
  • psycholog-online-skype-pl.jpg

  • psycholog Rafał Olszak
    psycholog Rafał Olszak

    Psycholog online: jak zaakceptować swój wygląd

    Nie każdy mężczyzna jest wysoki jak brzoza a nie każda kobieta ma duży biust. Nie każdy mężczyzna ma „kaloryfer” zaś nie każda kobieta – talię osy. Nie każdy jest gładki i młody, a nawet młodzi i gładcy nie zawsze mają tzw. dobre geny. Czy to czyni nieatrakcyjnym? NIE. Prawdziwym piętnem jest poczucie nieatrakcyjności. Emanuje nim ktoś, kto czuje się brzydki, myśli, że jest niewystarczający, gorszy. Ktoś taki staje się nieatrakcyjny, bo nieświadomie podkreśla swoje niedoskonałości i kamufluje atuty. Plaża to piekło dla takich osób tak samo jak każda okazja do ekspozycji siebie. Na szczęście nie musi tak być.

    „Jak zaakceptować swój wygląd” to jedna z niezwykle często wpisywanych w wyszukiwarki fraz... Spróbujmy rozgryźć ten temat!
     
    W dobie serwisów społecznościowych młode kobiety i młodzi mężczyźni nierzadko mierzą swoją wartość liczbą polubień ich zdjęć i profilów. Nic więc dziwnego, że kwestia wyglądu urasta do tak ogromnych rozmiarów. Zdjęcia retuszowane są na potęgę, ludzie spędzają całe godziny robiąc fotografie i wybierając najlepsze ujęcia. Cała ta kultura kultu urody przyczynia się do różnorodnych problemów. Przede wszystkim jest źródłem narastającego niezadowolenia z własnego wyglądu u coraz liczniejszej grupy ludzi. Skłania mężczyzn do morderczych treningów i brania sterydów, kobiety do nie mniej bezwzględnej walki o nienaganną sylwetkę – na siłowni czy w ramach morderczej diety. Bigoreksja, ortoreksja i inne zaburzenia odżywiania są coraz częstszymi problemami. Nierzadko ludzie popadają też w stany przygnębienia z powodów pośrednio lub bezpośrednio związanych z własnym wyglądem.
     
    Poczucie własnej wartości a wygląd
     
    Gdy mowa o akceptacji wyglądu należy zwrócić uwagę na poczucie własnej wartości. Jak sama nazwa wskazuje, jest to uczucie, pojawiające się w odpowiedzi na ocenę samego siebie, czyli po prostu samoocenę. Poczucie własnej wartości to temat rzeka. Istnieją opasłe podręczniki temu poświęcone. W tym miejscu zatrzymajmy się na dłużej przy jednej, szczególnie ważnej kwestii.
     
    Wartość. Wartość jest czymś względnym, zależy od relacji. Zilustrujmy to przykładem. Dolar amerykański zupełnie co innego znaczy w Meksyku, a co innego w, powiedzmy, Wielkiej Brytanii. A przecież nadal jest to dokładnie ten sam dolar – banknot o tym samym nominale. Nasuwa się więc istotne, choć jeszcze nie najważniejsze, pytanie: w jakiej ty jesteś relacji. Takiej, która dodaje ci skrzydeł, wspierającej, życzliwej, wyrozumiałej, motywującej, czy wprost przeciwnie, pełnej krytycyzmu, niechęci, braku uwagi, surowej albo wręcz okrutnej. Czytając te słowa być może zakładasz, że chodzi o relację z kimś innym. Nie, chociaż to też istotne. Najważniejsze pytanie brzmi jednak w jakiej relacji jesteś sam lub sama ze sobą. Twoje poczucie własnej wartości, to jak się czujesz z własnym ciałem zależy właśnie od tego, jaką masz relację ze sobą, jak ze sobą się obchodzisz. Czy aby na pewno nie jest to relacja toksyczna?
     
    Połowa sukcesu to nie pogarszać sprawy
     
    Ludzie, którzy są na etapie niechęci czy wręcz nienawiści do własnego wyglądu dodatkowo mają do siebie pretensje o to, że nie potrafią siebie zaakceptować. W tej kwestii nie ma jednak drogi na skróty, a przeskok z „nie znoszę siebie” do „w pełni siebie akceptuję” jest niezwykle trudny. Te dwa stany dzieli przepaść. W istocie zatem nie chodzi nawet o to, żeby od razu całkowicie wszystko w sobie zaakceptować. Na dobry początek warto przynajmniej przestać siebie nieakceptować, spróbować być wobec siebie neutralnym, zakwestionować myśli pełne negatywnych komentarzy pod własnym adresem, odpierać samokrytycyzm, pracować nad nowym dialogiem wewnętrznym. Dla niektórych osób to jak nauka nowego języka. Nie dlatego, że używa się zupełnie nieznanych słów. Po prostu to całkiem świeży sposób komunikowania się ze sobą samym, wyrażania miłości własnej. Czasami wręcz nieodzowna jest pomoc psychoterapeuty, innym razem psycholog przyśpiesza ten proces nie inaczej niż nauczyciel języka obcego. 

    Więcej informacji można znaleźć w tej książce.

     



    Opinie użytkowników

    Rekomendowane komentarze



    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Gość
    Dodaj komentarz...

    ×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

      Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

    ×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

    ×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Polski psycholog online - Psychoterapia przez Skype

    Wielka Brytania, Norwegia, Niemcy, Hiszpania

  • Męski blog psychologa

    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 3
      „Po jakimś czasie człowiek przyzwyczaja się, zapomina i nawet nie czuje, że zimno, bo zapomniał, co to jest ciepło” (William Faulkner). Do psychoterapeuty trafiają nierzadko ludzie skarżący się na bliżej nieokreślony psychiczny ból. Nie od wszystkich, ale od niektórych wieje chłodem przeszywającym na wskroś. Zimne spojrzenie, usta ściśnięte, sine i wąskie jak sople, twarz szara i pozbawiona żywego wyrazu. Emocje natomiast zamrożone tak głęboko, że zdają się być zamknięte w kostce lodu. Rzadziej są to mężczyźni, bo w wielu męskich sercach przynajmniej tli się złość. Częściej są to kobiety zamknięte w swoich kryształowych wieżach za zlodowaciałą fosą i zimnym murem. I jedni i drudzy bywają świetnie wykształceni, modni, niebywale atrakcyjni fizycznie, majętni. Jednak w jakimś momencie życia przelała się w nich czara goryczy i zdecydowali się schować swoje serca do zamrażarki, by na dobre ostudzić pragnienia miłości, głębokiej więzi, posiadania własnej rodziny. Mogło stać się to na tyle dawno, że nawet o tym nie pamiętają. Ale pragnienia nadal tam są. I to właśnie one powodują emocjonalne cierpienie, bo próbują sforsować te wszystkie zabezpieczenia. Hibernowanie serca, by nie zaznało kolejnego urazu, skazuje na wtórne cierpienie – odśrodkowy ból, przed którym nie ma ucieczki. Ani w pracoholizm, ani w aktywizm, ani w używki, ani w hedonizm. Nie tędy droga. 
      Zobacz ten wpis na Facebook.
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 2
      Minionej nocy miałem sen. Śniło mi się, że kobiety i mężczyźni głęboko szanują się, doceniają, są prawdomówni, uczciwi wobec siebie, wzajemnie zaspokajają swoje potrzeby i umieją ze sobą rozmawiać. Śniło mi się, że nie traktują się przedmiotowo i nie segregują bezwzględnie z uwagi na wzrost, rozmiar stanika, szerokość ramion albo to, jak wąska jest talia czy jak długie są nogi. Że nie traktują się instrumentalnie i nie wchodzą w związki interesownie, z wyrachowania. Obudziłem się zlany potem. To był prawdziwy koszmar. W takim świecie jako psychoterapeuta byłbym bezrobotny.
      Skomentuj ten wpis na Facebook. 
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online, oferujący usługi jak terapia przez Skype.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 1
      Czasami człowieka blokuje coś przed przemianą. Może to wynikać z tego, że w jej następstwie oddalałby się od własnej tożsamości, bo zmiana niejako nadeszłaby z zewnątrz. Łatwiej o metamorfozę, kiedy w istocie jest ona pojednaniem ze sobą. Zwłaszcza mężczyźni nie tyle zmieniają się, co odkrywają siebie. Kobiety częściej raczej siebie odnajdują pośród rozproszenia serwowanego im przez wszechobecne dyrektywy na temat tego, kim mają być. Wspólnym mianownikiem kobiet i mężczyzn jest to, że w pędzie za aprobatą gubią bezcenne wewnętrzne korzyści. Paradoksalnie, wszechobecne maski przypominają, że najważniejsze jest to, co niewidoczne.
      Kanał na YouTube  |  Fanpejdż
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 0
      Dobre wieści! Moje książki o relacjach, toksycznych związkach, poczuciu własnej wartości i radzeniu sobie z emocjami (wersje PDF i drukowane) dostępne są na stronie sklepu: https://ocalsiebie.com.pl/ 
      „Toksyczny związek? Ocal siebie!” mówi jak ratować się z tego typu relacji i tworzyć znajomości dające spełnienie.
       
      „Twarde życie mężczyzny” jest lekturą dla facetów, którzy chcą użyć wiedzy psychologicznej w sam raz dla nich.
       
      „Refleksje mężczyzny” to wyselekcjonowany i bogato ilustrowany zbiór przemyśleń o relacjach. 
      Poza tym dostępny jest też kurs online o poprawie poczucia własnej wartości i rozwoju miłości własnej.

       

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.