Jump to content
  • psycholog Rafał Marcin Olszak

    Rzekomy kryzys męskości czyli demagogia feministyczna w akcji? Odpowiada były ekspert ze "Ślub od pierwszego wejrzenia"

    W ostatnich latach, jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów w debacie publicznej stało się hasło „kryzys męskości”. Sympatycy coraz częściej krytykowanej ideologii feministycznej używają tego terminu jako narzędzia do podważania tradycyjnej roli mężczyzn w społeczeństwie i promowania własnej wizji świata. Zamiast przedstawiać prawdziwą sytuację mężczyzn, to hasło służy jako doskonały przykład demagogii, stosowanej przez ruch feministyczny.

    Deklarowanym założeniem ruchu feministycznego jest walka o równość płci. Jest to idea godna pochwały i wartościowy cel, który brzmi rozsądnie. Niestety, niektórzy aktywiści feministyczni zamiast tego skupiają się na oskarżaniu mężczyzn o wszystkie problemy, z jakimi borykają się kobiety, i twierdzą, że męskość jako taka jest toksyczna, więc należy obalić to, co określa się patriarchatem. Twierdzenia te są wysoce demagogiczne i nieodpowiedzialne. Orientują kobiety w opozycji do mężczyzn, co przyczynia się istnienia zjawiska nazywanego wojną płci.

    Hasło „kryzys męskości” sugeruje, że z męskością jest coś nie tak, męska tożsamość pozostawia wiele do życzenia i że tradycyjne męskie cechy są szkodliwe dla społeczeństwa. Jednak nie ma żadnych dowodów na to, że mężczyźni napotykają na kryzys swojej tożsamości. To jedynie fałszywa narracja, który ma na celu podważanie pewnych cech, które są naturalne dla mężczyzn. Stanowi pretekst do forsowania feministycznej koncepcji mężczyzny jako osoby mającej podporządkować swoje sprawy idei kobietocentryzmu. Matriarchat nie jest rozwiązaniem i przeczy idei równości. 

    Czy „męskość jest toksyczna” a „siła jest kobietą”?

    Dodatkowo, uważanie męskości za toksyczną jest wielkim uproszczeniem, które lekceważy różnorodność męskiego doświadczenia. Nie wszyscy mężczyźni są agresywni czy dominujący albo toksyczni. To nie fair oceniać mężczyzn na podstawie niuansów pewnych zachowań, które są potępiane przez część feministek. Mężczyźni mają również swoje problemy, takie jak przytłaczająca samotność, niezrozumienie, wyższe ryzyko popełnienia samobójstwa czy większa skłonność do uzależnień. Te problemy są często pomijane w dyskursie na rzecz demonizowania męskości.

    Nie możemy zapominać, że równość płci powinna polegać na budowaniu mostów między płciami, a nie na tworzeniu podziałów i faworyzowaniu jednej strony kosztem demonizowania drugiej. Ruch feministyczny powinien starać się o równość poprzez dialog i współpracę, a nie przez imputowanie mężczyznom, że są gorsi. To nie może tak wyglądać, że mężczyzn na każdym kroku oczernia się przy jednoczesnym zalewaniu przestrzeni publicznej sloganami takimi jak „siła jest kobietą”, „inteligencja jest kobietą”, „sukces jest kobietą”, „mądrość jest kobietą”. 

    Obejrzyj też:


    Na szczęście nie wszystkie osoby identyfikujące się jako feministki podzielają ten demagogiczny pogląd o rzekomym „kryzysie męskości”. Wiele feministek jest świadomych różnorodności męskiego doświadczenia i angażuje się w konstruktywną dyskusję na temat równości płci. Niestety, głosy tych bardziej umiarkowanych i otwartych na dialog często zostają zagłuszone przez głośnych aktywistów, którzy preferują wyolbrzymianie problemów i demonizowanie męskości.

    Narracje fałszywe nie są rozwiązaniem, to zakłamywanie rzeczywistości

    Ważne jest, abyśmy nie dali się zwieść demagogii i uproszczeniom. Nie możemy zgadzać się na fałszywe narracje, które sugerują, że mężczyźni jako grupa są zagrożeniem dla społeczeństwa. Równość płci osiągniemy poprzez wzajemne zrozumienie, współpracę i respekt dla różnorodności płciowej. Odrzucenie demagogii i dialog oparty na faktach są kluczowe dla budowania bardziej sprawiedliwego i równego społeczeństwa dla wszystkich.

    Jeśli mężczyźni mają zdrowo wzrastać, móc doświadczać samorealizacji, to oczywiście potrzebują żyć w zgodzie ze swoją tożsamością, biologiczną konstrukcją i swoimi uczuciami zaznawanymi w kontekście takich bądź innych sytuacji. Próba „przeprogramowania mężczyzn” by podporządkowali się ideologii feministycznej owocuje negowaniem męskości i pozycjonowaniem mężczyzn w gorszym położeniu. Dla mężczyzny to droga donikąd. 

    "W dorocznej ankiecie „Teatru” o tym, co najlepsze, ale również co najgorsze, w rubryce „Rozczarowanie sezonu” wpisałem feminizm, bowiem „z walki o kobiety stał się walką z mężczyznami”. Postawiłem tezę, że w obecnej swojej fali (najprawdopodobniej czwartej) feminizm to jawny seksizm, dyskryminacja mężczyzn ze względu na płeć (...)" - pisał Maciej Stroiński na łamach Teatr.

    Mężczyźni mają prawo do swoich męskich doświadczeń i próba wpojenia im, że powinni doświadczać życia tak, aby podobało się to feministkom, przeczy idei równości i naraża mężczyzn na frustrację. Każdy powinien móc być sobą, a nie kukiełką manipulowaną za ideologiczne sznurki. Wbrew temu, co głosi feministyczna ideologia, męskość nie jest toksyczna. Toksyczne dla mężczyzn bywają warunki życia w nowym porządku, który forsuje feminizm. 

    Męskość jest okey a mężczyzn da się lubić

    W dzisiejszym społeczeństwie męskość jest często przedstawiana w sposób negatywny. Media i stereotypy często koncentrują się na cechach takich jak agresja, nieodczuwanie emocji czy dominacja. Jednakże, ważne jest zrozumienie, że męskość jest okej, a mężczyzn da się lubić z wielu innych powodów.

    Czyż mężczyźni nie zbudowali tych wszystkich maszyn i miast, by zagwarantować społeczeństwu komfort? Czyż nie noszą kobiet na rękach, nie otaczają ich troską, opieką, nie są dla nich podporą? Czyż mężczyźni nie tworzą emocjonujących widowisk sportowych i artystycznych? Czyż mężczyźni nie kreują zwartych społeczności, które przyczyniają się do lepszego bytu społeczeństwa? Czyż mężczyźni nie starają się zapewnić cywilizowanych warunków życia ogółowi? Czyż mężczyźni nie chronią społeczeństwa z narażeniem zdrowia i życia jako lekarze, strażacy, policja i wojsko? Czyż mężczyźni nie zapewniają godnego bytu swoim rodzinom? Czyż mężczyźni nie rywalizują o jak najlepsze życie dla swoich narodów?

    Męskość ma wiele pozytywnych aspektów. Mężczyźni często wykazują cechy takie jak odwaga, stanowczość, siła fizyczna, siła intelektu i zdolność do rozwiązywania problemów. Te cechy mogą być wartościowe zarówno dla mężczyzn, jak i dla społeczeństwa jako całości. Odwaga może prowadzić do osiągania sukcesów, a skłonność do zadaniowego rozwiązywania problemów jest niezwykle przydatna w wielu dziedzinach życia.

    Mężczyźni są ludźmi, którzy mają swoje pasje, zainteresowania i umiejętności. Mają potrzeby, marzenia, cele i ambicje. Może to obejmować różnorodne dziedziny, takie jak sztuka, muzyka, sport, nauka, biznes, wolontariat, związki. Mężczyźni mogą być inspirującymi postaciami osiągając sukcesy w swoich dziedzinach i dzieląc się swoimi osiągnięciami z innymi. 

    Mężczyźni mają emocje i potrzebują wsparcia społecznego. Dlatego tak ważne jest, aby społeczeństwo zapewniało mężczyznom przestrzeń, w której mogą być autentyczni i dzielić się swoimi uczuciami. Wzajemne wsparcie i zrozumienie są kluczowe dla budowania zdrowych relacji międzyludzkich.

    Wreszcie, mężczyźni mogą być wspaniałymi partnerami, ojcami, braćmi i przyjaciółmi budując relacje zwłaszcza przez wspólne działanie. Ceniąc ich za indywidualne cechy i umiejętności, możemy budować pozytywne relacje oparte na wzajemnym szacunku i wsparciu. Brak docenienia, brak podmiotowego traktowania, brak poszanowania różnic między płciami, a zatem próba ujednolicenie kobiecości i męskości tworzy i pogłębia dysharmonię. Mężczyzna też człowiek – nie należy demonizować męskości. 

    Nie jest toksycznym to, co nie jest kobiecością

    Każda płeć ma swoje unikalne cechy i wkład w społeczeństwo. Nie powinniśmy oceniać ani dyskryminować mężczyzn tylko na podstawie ich płci – należy szanować ich za to, kim są jako jednostki. Mężczyźni również mają prawo do wyrażania swoich emocji, do potrzeby miłości i akceptacji, oraz do poszukiwania wsparcia w trudnych momentach.

    Wzmacnianie pozytywnego wizerunku męskości może mieć korzystny wpływ na mężczyzn i społeczeństwo. Gdy doceniamy mężczyzn za pozytywne cechy, pasje, osiągnięcia i umiejętności. tworząc otoczenie, które promuje równość i wzajemne zrozumienie, możemy wspierać mężczyzn w ich rozwoju osobistym i budowaniu trwałych relacji opartych na szacunku i akceptacji. Pamiętajmy, że różnorodność jest siłą społeczeństwa, a akceptacja i empatia są kluczowe dla budowania lepszego jutra dla wszystkich. Męskość nie jest toksyczna – ma swoje wymagania; toksyczne jest dręczenie człowieka za to, iż jest mężczyzną czyli osobą posiadającą perspektywę inną niż kobieca. 

    W interesie każdego jest pokój, więc należy złożyć broń, zaniechać używania demagogii wymierzonej w męskość i przestać wywoływać sztorm tam, gdzie rozpościerają się piękne perspektywy współpracy kobiet i mężczyzn. Perspektywy o skali porównywalnej z żywotnością i siłą oceanu. 

    - psycholog Rafał Olszak, były ekspert prowadzący eksperyment
    z którego relację pokazano w "Ślub od pierwszego wejrzenia"

     

    SKOCZ DO: 
    Księgarnia >>>> | Apteka >>>> | Uroda >>>> | Sport >>>> | Dziecięce >>>> | Moda >>>>




    User Feedback

    Recommended Comments

    There are no comments to display.



    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Add a comment...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Who's Online   1 Member, 0 Anonymous, 9 Guests (See full list)

  • Psycholog online

  • Polski psycholog online - Psychoterapia przez Skype Wielka Brytania, Norwegia, Niemcy, Hiszpania

  • Psycholog przez Skype  |  Darmowa porada przez forum
    Gabinet Ocal Siebie to internetowa klinika psychologiczna, w której panuje ciepła, rodzinna atmosfera. Więcej... 

    psycholog Rafał Marcin Olszak



  • Forum psychologiczne

    • Cześć wszystkim, mam nadzieję, że każdy z was miło spędza ostatnio czas i wieczór. Dawno temu napisałem tu jeden wątek, i przypomniałem sobie o istnieniu tego forum. I choć pod nim nic nie odpowiedziałem, za co przepraszam to jestem wdzięczny pomogło mi to.   Ale dość o tym, chciałem się podzielić tutaj z problemem... Lub kilkoma z nimi, z którymi się mierze ostatnio.   Na samym początku powtórzę że jestem studentem zaczynający pisać pracę inżynierską, a także chłopakiem  w trzyletnim związku. W ostatnim czasie  mam wahania nastroju, nie czegoś w stylu że coś mi się nie udało, a potem będzie odwrotnie. Dużo myślę...bardzo dużo wiem jak to potrafi zniszczyć człowieka. I sam to odczuwam, staram się to ograniczać i mi się to udawało, ale po prostu nie wiem co mam zrobić.  Głównie czuję poczucie winny...poczucie, że nie daje z siebie wszystkiego co mogę, to że popełniam błędy i ranie swoją dziewczynę. Za każdym razem jak mówiłem jej że coś mi się nie podoba, to albo mówiła,że ma poczucie winny przez to, albo mówię ciągle pretensje.   I choć nie uważam tego za pretensje i nie chciałem by tego tak odczuła co jej za każdym razem mówię. To jednak , za każdym razem mam różne źle, negatywne emocje na ten temat. Np. przez ostatnie 3 tygodnie, zachowywała się dziwnie z powodu tego, że ja zraniłem ( nie, żadna zdrada, zraniłem ja w inny sposób który tu nie jest ważny tak naprawdę ). Nie odpisywała za dużo, a dokładniej mówiąc 1 wiadomość w ciągu dnia, nie okazywała uczuć czy też chęci i możliwości spotkania się. Dosłownie utrata dziewczyny. Po tym czasie czułem się źle, po raz pierwszy miałem pretensje i złość o takie głupoty...ale czy słusznie ? Chciałbym sądzić że tak. Ja codziennie pisze dzień dobry  i dobranoc. Codziennie pisze w ciągu dnia parę wiadomości czy to z zapytaniem jak się czuje czy wszystko w porządku kończąc na odpocznij i miłego dnia. Pytam się o możliwość spotkania  lub rozmowy.  I choć niektórzy z was powiedzą że to nie problem. To jednak  chciałbym zostać potraktowany tak jak ja traktuje.   Możecie powiedzieć że ma problemy, probelm jest taki że była "zła " za to że ja zraniłem choć powiedziała że nic się nie stało...jednak się stało. Po 3 tygodniach jej powiedziałem podczas rozmowy co o tym myślę...załamałem się już, a nie chciałem że by się to zbierało i było gorzej. Stwierdziła że to jej wina i poprawi, zmieni swoje zachowanie. I choć uważałem "że ej będzie lepiej będzie fajnie i tak dalej to nie nie było"   Musiałem znaleźć inny powód ( tak nie podoba mi się to, ale nie potrafię zrozumieć czemu ). Byliśmy umówieni na bal, takie coś w stylu studniówki, zaprosiłem ja i wszystko było pięknie do paru dni przed, gdy jej przypomniałem to nie pamiętała. A po tym jak się zorientowała to była cicho przez 5 minut. Potem rzekła, " przepraszam nie pójdę ". Po zapytaniu dlaczego, odpowiedziała że nie czuje się dobrze by iść, psychicznie dobrze...   Nie nakładem presji, bo nie chciałem by się gorzej czuła, ale po zapytaniu kiedy możemy się spotkać w inny dzień to powiedziała że nie możemy bo nie ma czasu. Nawet w weekend... I ja rozumeim wszystko, ale poważnie nie widzieć kogoś 3 tygodnie a teraz się dowiedziałem że w ciągu następnych 2 tygodnie znowu ( mamy wolne ). Całej sytuacji nie poprawia fakt, że dowiedziałem się, że idzie w jeden dzień ( jutro ) na przegląd kapel. Tylko ja o tym zapomniałem, a ona kupiła bilet by iść ( sama), po zapytaniu ostatnio czemu ma bilet na to to powiedziała że idzie. Sądziłem że to super bo też chciałem pójść, ale głównie dla niej bo nie spotykaliśmy się dawno. A to świetna okazja akurat. Niestety jak ja zapytałem czemu nie zaproponowała mi wyjścia z nią to powiedziała : " nie mogę iść sama ?"   Nie sądziłem że kiedyś usłyszę od niej takie słowa... Może nie jestem idealny, i tak jestem zazdrosny jak jakiś facet ją obmacuje w nieodpowiedni sposób, ale nigdy jej nie zabraniałem wychodzenia nigdzie. Staram się ja uszczęśliwiać i pytam ja często czy jest coś co chciała by żebym poprawił.   I to wdrażam zawsze    I powiecie pewnie głupie problemy nie? Kup bilet i idź, ta nie ma już....   I fajnie że się będzie dobrze bawić w klubie, ale boli mnie że nie mogę spędzić czasu z osobą na której mi zależy.   Czuję się okropnie, dosłownie, ale na szczęście tylko jak jestem sam lub się załamie przy niej... Nie czuję się jakbym był jej chłopakiem, czuję czasami że jestem nic nie znaczący.    A i jeszcze jedno po tym jak ja zraniłem ( po 3 tygodniach ) nie mogę jej dużo przytulać i dawać pocałunków nie mówiąc o czymś więcej, bo się odsuwa i mówi nie. Nawet nie chodzi sex tylko o odwzajemnienie samych czułości których nie robi.   Proszę o pomoc, dla niektórych z was mogą to być dziecinne lub niezrozumiałe problemy. Jako facet nie czuje się dobrze dzieląc się z tym jakie MMA problemy. Uznaje że to moja wina, bo chciałbym mieć świadomość że mogę to zmienić, lub poprawić  po swojej stronie by było lepiej.   Za chęć przeczytania i pomocy dziękuję serdecznie,  i życzę wszystkim cudownego wieczoru.            
    • Przeczytaj to co napisałaś jeszcze raz i zastanów się.. Jeżeli Ty to wszystko znosisz i jeszcze nie zwariowalaś to jesteś bardzo silną kobietą więc dasz sobie radę ze wszystkim. Nie proś się o jego uwagę, zainteresowanie, czas.. Jeżeli on nawet nie może postarać się spokojnie z Tobą porozmawiać to albo mu faktycznie w ogóle nie zależy albo owinąl sobie Ciebie wokół palca i jest pewnym siebie manipulantem, który wie, że i tak zostaniesz, że nie dasz rady, że nie możesz odejść..  Nie pozwól sobie na to. Każdy zasługuje na szczęście. Boisz się, że będzie Cię oczerniał przed wszystkimi - Ci prawdziwi zawsze staną za Tobą murem i zostaną po Twojej stronie, a tych nieprawdziwych to ...wiesz co 😉 Jeszcze poznasz kogoś, dla kogo nie będziesz którąś z opcji, a dla kogo będziesz bezwzględnym priorytetem. 
    • Może bała się powiedzieć Ci prawdy ? Wiedziała jak zareagujesz.  Może chciała się zmienić, zostawić przeszłość za sobą i wejść z czystą kartą w normalny, zdrowy związek właśnie z Tobą.  Im bardziej wypytywałeś, tym bardziej ona wiedziała jak jest to dla Ciebie istotne i jaka będzie Twoja reakcja.  A czy kłamała tylko w kwestii przeszłości i tematów z nią powiązanych czy również inne, bieżące sprawy ? 
  •  

  • Szkolenia dla firm

    Gabinet Ocal Siebie oferuje szkolenia dla firm poświęcone higienie psychicznej pracowników. Oferta przygotowywana jest indywidualnie w zależności od liczby uczestników, zakresu szkolenia oraz budżetu. Nasz zespół proponuje szeroki wachlarz rozwiązań. Skontaktuj się z nami poprzez e-mail, aby otrzymać więcej informacji.

  • Blogs

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.