Skocz do zawartości
  • team2019.jpg

  • psycholog Rafał Olszak
    psycholog Rafał Olszak

    Zalety psychoterapii online, psychologa przez Skype

    Zaloguj się, aby obserwować  

     

    Dlaczego psychoterapia przez Skype, online?

    • Możliwość uczestnictwa w psychoterapii bez dalekich lub czasochłonnych dojazdów, poza standardowymi godzinami pracy, bez wychodzenia z domu kiedy przebywanie w nim jest konieczne (gdy np. dogląda się starszej osoby lub gdy np. samemu z powodu choroby ma się ograniczoną mobilność).
       
    • Możliwość szybszego uzyskania pomocy – bez rezerwowania odległych terminów w czasie, który akurat najbardziej odpowiada wielu klientom.
       
    • Mniejsze koszty uzyskania pomocy, ponieważ terapia online jest po prostu tańsza – wymaga mniejszego zaplecza lokalowego, odpadają koszty dojazdów.
       
    • Jawi się jako bardziej komfortowa osobom, które na przykład są nieśmiałe, boją się lub wstydzą udać do stacjonarnego gabinetu psychoterapii, szczególnie cenią anonimowość i możliwość współpracy z terapeutą z dala od miejsca zamieszkania.
       
    • Jest szczególnie skuteczna w przypadku osób, które potrzebują więcej czasu by zyskać pewien wgląd w siebie, dokonać refleksji na poruszane tematy, dokonać różnorakich przemyśleń i analizy swojego postępowania z uwzględnieniem tego, co terapeuta przekazuje czarno na białym w toku korespondencji e-mail bądź przez zamknięte forum, rozmowy w czasie rzeczywistym na czacie lub przez Skype.
       
    • Umożliwia swobodny wybór terapeuty zwłaszcza osobom z mniejszych miejscowości, gdzie gabinetów jest niewiele.

    Co jest potrzebne?
     
    Komputer z dostępem do Internetu, darmowy program Skype do wideorozmów, prosta kamerka internetowa (wydatek rzędu 10-20 zł) i prosty mikrofon (wydatek rzędu 5-15 zł).
     
    Warto odnotować, że większość notebooków posiada wbudowaną kamerkę, natomiast część kamer internetowych ma z kolei wbudowany już mikrofon. Oznacza to, że już i tak niskie koszty można jeszcze bardziej ograniczyć.
     
    Czy psychoterapia online jest skuteczna?

     
    Istnieją twarde dowody potwierdzające skuteczność psychoterapii przez Internet. Należy stanowczo podkreślić, że psychoterapia przez Internet nie jest bynajmniej jakąś próbą przeniesienia standardowej terapii twarzą w twarz na płaszczyznę online, lecz jest to zupełnie odmienne podejście, odrębna metoda prowadzenia psychoterapii. Pomoc terapeutyczna online ma własną specyfikę – w niektórych przypadkach sprawdza się bardzo dobrze, w innych korzystniejszy może być kontakt bezpośredni, na żywo.  

     

    Cytat

    „W Polsce psychoterapia za pomocą komunikatora głosowego dopiero raczkuje, ale w USA i Wielkiej Brytani jest uznana i praktykowana od lat.” – Charaktery (marzec, 2015)


    Profesor Aza Baraka i współpracownicy przeanalizowali różne metody stosowane w psychoterapii przez Internet i stwierdzili, że różne metody leczenia problemów klinicznych (jak depresja, chorobliwy stres czy zaburzenia lękowe) są równie skuteczne zarówno stosowane stacjonarnie, w gabinecie oraz online, przez Internet. Obie grupy pacjentów były w zbliżonym stopniu zadowolone z przebiegu psychoterapii; dodatkowo klienci korzystający z psychoterapii przez Internet bardzo cenili sobie możliwość wracania do zapisów z sesji, do których często zaglądali już po terapii. Ułatwiało to unikanie nawrotów problemu.
     
    Inne badanie przeprowadził Lawrence J. Murphy oraz Paul Parnass. Nosiło ono nazwę „Satysfakcja klienta i porównanie wyników terapii on-line i twarzą w twarz”. Nie odnotowali różnić między wynikami uczestników terapii internetowej i stacjonarnej niezależnie od płci i wieku osób badanych.
     
    Skuteczność psychoterapii przez Internet (z wykorzystaniem programu Skype) potwierdziła także Martha Stark, psychiatra i doświadczony psychoterapeuta praktykujący w USA, wykładowca na Harvardzkich Uniwersytecie Medycznym, należąca do Bostońskiego Instytutu Psychoanalitycznego. 

     

    Cytat

    Jak stwierdza Adriana Klos, psycholog i psychoterapeutka w Warszawskim Ośrodku Rozwoju i Psychoterapii, „Kontakt, spotkanie nie polega tylko na tym, że jesteśmy razem w tym samym czasie i miejscu, że wypowiadamy do siebie różne słowa. Kontakt to przede wszystkim sposób, w jaki na siebie reagujemy, jak przeżywamy swoją obecność, jak się w niej odnajdujemy i jak ją wyrażamy. To powoduje, że człowiek potrzebujący pomocy nie jest już sam, dzieli swoje cierpienie z kimś, kto jest obecny, uważny na niego, kto go rozumie i wspiera. A to jest możliwe również w terapii „skypowej”.”

     

    Cytat

    Karolina Solecka-Rzytka z Fundacji Kobiece Serca przyznaje natomiast, że jej doświadczenia pokazują, iż „… pacjenci, z którymi pracuję poprzez Skype’a, są często bardzo zmotywowani do zmiany i szybko osiągają pożądane rezultaty”.

     
    Więcej informacji o skuteczności psychoterapii można znaleźć w tym miejscu.
     
    Co jest dla klienta korzystne w psychoterapii online: 

    1. Możliwość terapii w dowolnym momencie i miejscu (wystarczy dostęp do Internetu, komputer z kamerką internetową, mikrofon i chwilę wygospodarowanego czasu dla siebie).
       
    2. Dostęp do narzędzi online (kwestionariuszy ćwiczeń, formularzy usprawniających wykonywanie prac osobistych, platformy do kontaktu z terapeutą, który normalnie byłby dostępny dopiero podczas sesji).
       
    3. Pełen zapis psychoterapii (wypełnione prace pisemne oraz pisemne raporty z sesji wykonywane przez terapeutę), co jest dogodne w tym sensie, że w dowolnej chwili można wrócić do poruszonych wątków, odnieść się do czegoś lub drążyć dany temat, do czego dojrzało się dopiero po jakimś czasie.
       
    4. Stała kontrola przebiegu i postępów psychoterapii dzięki badającym to narzędziom online, ankietom, co wydatnie usprawnia i czyni bardziej efektywną współpracę (bo pacjent udziela terapeucie informacji zwrotnej na temat określonych oddziaływań a także sam dostaje konkretną, praktyczną informację od terapeuty, do czego sam mógłby bardziej się przykładać lub w co intensywniej angażować, aby proces przebiegał wydajniej).
       
    5. Umożliwia pacjentowi swobodny wybór indywidualnego tempa pracy nad sobą z uwzględnieniem okoliczności życia codziennego i obowiązków zawodowych. Pozwala na zgłębianie tych elementów, które wydają się najbardziej użyteczne i dające najlepsze rezultaty w danym czasie. Pozwala na zintensyfikowanie pracy z materiałem, który pacjent uważa za najbardziej „gorący” na danym etapie psychoterapii, ewentualnie rozciągnięcie w czasie pracy z treściami, które wymagają bardziej wytężonego namysłu.
       
    6. Jest mocno angażująca pacjenta, ponieważ ma on dostęp do narzędzi online całą dobę i może do nich zasiadać tak często, jak tego potrzebuje, kiedy tylko zechce. Codzienny kontakt z psychoterapeutą w trakcie psychoterapii dzięki zamkniętemu forum dyskusyjnemu daje dodatkowe wsparcie i polepsza relację, dobrze wpływa na współpracę.
       
    7. Psychoterapia online ma pod pewnymi względami jeszcze bardziej niż standardowo charakter współpracy – kooperacji polegającej na kształtowaniu unikatowego, indywidualnego przebiegu procesu, by jego tempo, rytm, intensywność były adekwatne do bieżących możliwości i potrzeb pacjenta.
       
    8. Elementy związane z ćwiczeniami pisemnymi i kwestionariuszowymi dają czas na refleksję respondenta na temat postawionego pytania i czas na sformułowanie przemyślanej odpowiedzi. Akt pisania odpowiedzi mobilizuje także do uporządkowania pewnych pojęć, niejako zmusza od ponownej analizy, osądu, zapewniając, że myśli są dokładnie opracowywane. 

    Z perspektywy terapeuty bardzo użyteczna bywa natomiast możliwość analizy wypowiedzi pacjenta na spokojnie, bez żadnego pośpiechu, oraz możliwość skierowania optymalnego komunikatu. Co więcej, w psychoterapii online główny terapeuta jest wspierany przez wspólnika, koterapeutę lub wręcz grupę terapeutów. Chociaż interakcja przebiega między pacjentem a jednym terapeutą, za tym ostatnim stoi w istocie cały zespół.

    Zaloguj się, aby obserwować  


    Opinie użytkowników

    Rekomendowane komentarze

    Korzystałam z takiej formy terapii i bardzo sobie chwalę. Co prawda najpierw odbyłam kilka spotkań osobistych, ale teraz, gdy nie mam możliwości dojazdu do mojej pani psycholog, mogę po prostu umówić się z nią na skype. Jestem tak samo zadowolona z obu form konsultacji :)

    Udostępnij ten komentarz


    Link do komentarza
    Udostępnij na innych stronach


    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Gość
    Dodaj komentarz...

    ×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

      Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

    ×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

    ×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Polski psycholog online - Psychoterapia przez Skype

    Wielka Brytania, Norwegia, Niemcy, Hiszpania

  • Męski blog psychologa

    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 0
      – Wie pan, mężczyzna to czasem jest straszna cholera. Wpadnie taki kobiecie w oko i chociaż nie ma z nim wspólnego języka to i tak nijak się go z tego oka nie da tej babie wyciągnąć ani wypłukać. Spędza jej tylko sen z powiek, a wiadomo, kobieta niewyspana wstaje lewą nogą. I dla wszystkich dookoła to się robi, proszę pana, sprawa wagi państwowej. Nic tylko płakać.
      – Myśli pani, że u mężczyzn jest inaczej?
      – No tak, bo wie pan, mężczyźnie co chwilę wpada inna w oko, to te pierwszą jakby przy okazji mu z niego wyjmuje. I spokój ma chłop i życie ma z powrotem. No, wie pan, tylko czasem go to drogo kosztuje, ale wszystko ma swoją cenę, coś za coś proszę pana. Przepłaci, ale przynajmniej dekady z babą bez serca nie zmarnuje.
      Wszystkim polecam wizyty lub choćby w ramach wolontariatu pracę w domu starców. Jeśli tylko zdobędzie się ich zaufanie, rozmowy ze staruszkami bywają fascynujące.
      Zobacz ten wpis na Facebook.
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online, psychoterapeuta także przez Skype.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 0
      Pospolite facebookowe mądrości głoszą różne definicje miłości. Można je streścić w paru słowach: och i ach. Każdy ma jednak własną. Dla manipulanta czy manipulantki miłość to przynęta. Kiedy już ktoś złapie się na haczyk, szybciutko niczym rybka trafia na ruszt i jest grillowany. Wysysa się z niego to, co najlepsze, a potem zastępuje kimś świeższym, bogatszym lub z uwagi na urodę bardziej nadającym się do chwalenia nim w mediach społecznościowych. Dlatego miłość własna musi poprzedzać miłość do drugiego człowieka. Inaczej raz za razem będzie trafiało się na hak. 
      Zobacz ten wpis na Facebook.
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online, psychoterapeuta przez Skype.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 0
      Większość woli wywody internetowych celebrytów, ale niektórzy patroni mojej działalności proszą o teksty wtajemniczające w zagadnienia spoza głównego nurtu. Proszę bardzo, jednak czytacie na własną odpowiedzialność. 
      Miłość ma różne oblicza. Można kogoś kochać przez lata nie czując presji do mieszkania z kimś czy zawierania małżeństwa, bo ma się swoje życie z zupełnie innej bajki i nie chce się go zmieniać, dostosowywać. Nie chce się też nikomu zakładać kagańca ani samemu go nosić. To wolnościowe podejście można zaobserwować na przykład u artysty, podróżnika, człowieka biznesu, który często zmienia miejsce pobytu albo indywidualisty podążającego własnymi ścieżkami. Są to ludzie których naturę można porównać do rośliny o nazwie Tillandsia. Taka roślina nie potrzebuje do życia ziemi, bo nie posiada korzeni, więc ich nie zapuszcza. Pobiera pokarm i wodę przez liście. 
      Czasami taką naturę odkrywa się w sobie po licznych rozczarowaniach, okłamywaniu siebie i innych, bo na wszystkich presję wywiera przecież wszechpotężna konwencja społeczna. Częściej jednak od początku odczuwa się własną indywidualność choć zwykle człowiek nie od razu umie się z nią pogodzić. A niepogodzony ze sobą brnie w coś, co mu nie służy nim się przebudzi. 
      Osoby, o których tu mówię, nie wszczepiają się w cudze życie, nie przywierają do kogoś niczym ryba podnawka, która przysysa się do innej, większej i żywi się resztkami pozostawianymi przez swojego nosiciela. To są zwykle osoby o dużej niezależności emocjonalnej, zaradności życiowej, w tym ekonomicznej, i potrafiące tworzyć głębokie, wieloletnie relacje, w których dominuje pierwiastek intelektualny i przyjaźń. Nawiązując do kultowego filmu, można powiedzieć, że są to ludzie wylogowani z matrixa.
      Takie osoby kochają i zaspokajają swoje potrzeby związane z miłością, ale nie według odgórnego schematu. Bo tego nie chcą albo z uwagi na to, iż w ich wypadku on nie działa. Nie przystają do matrycy, nie odnajdują się w szablonach, a czasami są na nie po prostu za mądrzy. Uważają, że niektóre schematy to piękne utopie, ale gdy ogląda się je w teatrze, a nie samemu odgrywa we własnym życiu. 
      Ich związki bywają przez większość czasu platoniczne, ale okresowo mogą stawać się bardzo namiętne, po czym po fali uniesień znowu przypominają połączenie kochania i przyjaźni. Jakiś ich związek może być szczególny, wyjątkowo ważny, ale nie wyklucza innych. 
      W naszym kręgu kulturowym przyjęło się, iż miłość to romantyczna relacja dwóch osób. I choć rozumiemy, że można kochać różnych krewnych, czyli więcej niż jednego człowieka, to jeśli chodzi o związek, ma on być duetem i koniec. Dlaczego? Bo tak. Wielu osobom jawi się to jako jedyna słuszna bądź wręcz święta opcja i wszystko inne z miejsca uznają za niewłaściwe chociaż w różnych miejscach na świecie miłość bywa definiowana odmiennie, a w niektórych nikogo nie dziwią liczniejsze konstelacje. 
      Normy społeczne sobie, a życie sobie. Zdarza się że kochając, człowiek przeżywa kolejną miłość. Ludzie często doznają wtedy totalnego szoku, wywraca to ich wizję świata do góry nogami. Czują się schorowani, przeżywają niewyobrażalną konsternację i często z miejsca uznają, że coś z nimi nie tak. Czasami przeżywają podobne odczucia, kiedy odkrywają, że nie chcą powielać schematu albo żyć w fikcyjnej monogamii. Zadają sobie pytanie jak to do diaska możliwe? Szukają wtedy ratunku u współczesnych szamanów – kapłanów, guru sekt, filozofów, psychoterapeutów. Wolnym duchom ten stan nie zagraża. Nie widzą nic dziwnego w kochaniu niejednej osoby. W końcu nawet w relacji monogamicznej zawsze miłuje się siebie i innego człowieka. 
      Podsumowując, miłość ludzie przeżywają rozmaicie, definiują ją różnie i doświadczają jej indywidualnie. Mówią w różnych językach miłości. Grunt to odkryć własny i mieć odwagę w nim przemawiać. Tylko tak można spotkać kogoś, kto mówi w tym samym. Inaczej pozostaje wieczna maskarada, kłamstwa, złudzenia, iluzje, przepychanki i poszukiwanie swojej drogi na chybił trafił.  
      Długi wyszedł ten tekst, ale teraz będzie przerwa urlopowa przez jakiś czas. 
      Zobacz ten wpis na Facebook.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 0
      Kobieta do miłości desperacko potrzebuje zmysłu obserwacji, by wyjrzeć poza tłum delikwentów i wyłowić z otoczenia faceta, który nie okaże się miernotą i łajdakiem, w dodatku o mentalności petenta. Oraz żeby w porę wychwytywać sygnały ostrzegawcze uprzedzające o drugiej naturze wybranka.
      Mężczyzna do miłości desperacko potrzebuje refleksu, bo zanim zdecyduje się którą piękność wybrać, piękności potrafią się zestarzeć lub zmienić stan cywilny. Dobre partie znikają zaś w mgnieniu oka. Refleksu potrzebuje też po to, by energicznie poprawiać grzywkę, kiedy kobieta próbuje mu wejść na głowę, co zawsze jest początkiem końca.
      Zobacz ten wpis na Facebook.
       
      CIEKAWOSTKA: Ten męski blog o nazwie Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.