Skocz do zawartości
  • psycholog-online-skype-pl.jpg

  • psycholog Rafał Olszak
    psycholog Rafał Olszak

    Psycholog online: depresja poporodowa a Baby Blues

    U części kobiet po porodzie pojawia się trudny stan psychiczny wynikający poniekąd ze zmęczenia, zmian ciała, osłabienia organizmu, przeżywania nowej sytuacji, bycia z dala od bliskich podczas pobytu w szpitalu. Stan ten nasila się w ciągu kilku dni od urodzenia dziecka toteż szczególnie ważne, by wówczas w miarę możliwości być przy kobiecie, która będąc tego świadomą lub nie, wymaga troski, wsparcia, bycia przy niej. Między innymi z tego powodu kobiety są tak wcześnie wypisywane ze szpitala – by mogły wrócić do domu, miejsca, w którym dobrze się czują i być wśród kochających ludzi. Nowe obowiązki związane z dzieckiem, zmiany hormonalne związane z opuszczeniem przez dziecko ciała kobiety, bardzo namacalne uzmysłowienie sobie nowego etapu w życiu – to wszystko może prowadzić do wahań nastroju. Warto jednak odróżnić tzw. Baby Blues od depresji.

    Stan Baby Blues może pojawić się od razu po porodzie lub w ciągu 3 tygodni i trwać do około 6 tygodni. Towarzyszące mu objawy są dość łagodne i ustępują samoistnie. Te objawy to: wspomniane wahania nastroju, zmęczenie, brak energii, drażliwość, podirytowanie, poczucie niezdecydowania i swoistej niepewności czy podoła się sytuacji. Baby Blues u mamy nie jest powodem do zmartwienia w tym sensie, że nie stanowi zagrożenia dla dziecka, jest też stosunkowo częstym zjawiskiem, które występuje u wielu kobiet po porodzie. Warto by kobieta czuła się odpowiednio „zaopiekowaną”, miała wsparcie emocjonalne i pomoc, co ułatwi jej przejście przez opisywany tu stan.

    Odrębną kwestią jest depresja poporodowa (popołogowa). Pierwsze jej objawy mogą się pojawić nawet w ciągu roku od narodzin dziecka. Mogą być łagodne lub bardziej nasilone, a nawet ostre. Objawy te to: płaczliwość, długotrwale obniżony nastrój, stany lękowe, poczucie bezwartościowości lub zaniżona samoocena (stałe krytykowanie siebie jako mamy), pewna bierność i niechęć w stosunku do podejmowania różnych aktywności, także tych, które wcześniej sprawiały przyjemność, brak zainteresowania lub zmniejszone zainteresowanie seksem, wahania masy ciała w ciągu miesiąca o około 5% powodowane spadkiem apetytu lub „zajadaniem smutku”, trudności ze snem (nadmierna senność i chroniczne niewyspanie lub niemożność zaśnięcia, płytki sen), chroniczne przygnębienie i brak odczuwania radości z życia, z obecności dziecka. Jeśli chodzi o objawy o charakterze stricte poznawczym, są to: przekonanie o braku umiejętności zaopiekowania się dzieckiem, niedostrzeganie więzi z dzieckiem bądź irracjonalne pretensje do niego, że przyszło na świat, negatywny obraz siebie jako matki, ciągłe zamartwianie się o zdrowie dziecka, pesymistyczne przewidywania, poczucie beznadziejności, a niekiedy również myśli samobójcze lub fantazje o śmierci dziecka.

    Depresja poporodowa może trwać nawet kilka lat, toteż szczególnie ważne, by kobieta zajęła się tym problemem jak najwcześniej. Stosuje się psychoterapię, leczenie farmakologiczne (przy niskich dawkach leki przeciwdepresyjne nie zagrażają dziecku, tzn. nie przedostają się z mlekiem matki), a także uczęszczanie na grupach wsparcia. W przypadku znaczącego nasilenia objawów depresji poporodowej matka może wręcz stanowić zagrożenie dla dziecka – zaniedbywać je emocjonalnie lub fizycznie, a nawet skrzywdzić. Depresja popołogowa jest znacznie rzadszym zjawiskiem niż Baby Blues, ale szacuje się, że występuje u 14-26% kobiet rodzących.



    Opinie użytkowników

    Rekomendowane komentarze

    Brak komentarzy do wyświetlenia.



    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Gość
    Dodaj komentarz...

    ×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

      Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

    ×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

    ×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Polski psycholog online - Psychoterapia przez Skype

    Wielka Brytania, Norwegia, Niemcy, Hiszpania

  • Męski blog psychologa

    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 1
      Ekspozycja ciała jest czymś nieuniknionym. Można to jednak robić na różne sposoby. Analiza mediów społecznościowych i aplikacji randkowych pokazała, że bardzo często ludzie prezentują ciała w mocno seksualny sposób. Warto pamiętać, że im bardziej tak się siebie ukazuje światu, tym bardziej traktujące płeć przeciwną jak obiekt seksualny osoby się przyciąga. Uprzedmiotowienie natomiast rzadko ogranicza się do jednej sfery – ono „rozlewa się” na inne aspekty. Przekładając to na ludzki język… Śmiałe eksponowanie wdzięków może być kuszące, bo prawie na pewno wzbudzi zainteresowanie. Problem w tym, że z obiektem seksualnym ludzie nie tworzą relacji tak jak nie tworzy się więzi z przyrządami ze sklepu dla dorosłych. No i przedmiotowo bywa się traktowanym nie tylko w sypialni, ale i poza nią. Panowie bywają używani jak bankomat czy dostawca świadczeń, a panie jak dekoracja czy coś, czym facet się chwali jak nowym modelem telefonu. Jeśli nie chce się być tak traktowanym warto zmienić swój sposób ekspozycji ciała lub ograniczyć sytuacje, w których robi się to tak seksualnie.
      Skomentuj, polub lub udostępnij ten post na Facebook.
       
      CIEKAWOSTKA: Pomoc psychologiczna, internetowa poradnia psychologiczna, psychoterapia przez Skype - to frazy, które trafnie opisują Gabinet Ocal Siebie.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 3
      „Po jakimś czasie człowiek przyzwyczaja się, zapomina i nawet nie czuje, że zimno, bo zapomniał, co to jest ciepło” (William Faulkner). Do psychoterapeuty trafiają nierzadko ludzie skarżący się na bliżej nieokreślony psychiczny ból. Nie od wszystkich, ale od niektórych wieje chłodem przeszywającym na wskroś. Zimne spojrzenie, usta ściśnięte, sine i wąskie jak sople, twarz szara i pozbawiona żywego wyrazu. Emocje natomiast zamrożone tak głęboko, że zdają się być zamknięte w kostce lodu. Rzadziej są to mężczyźni, bo w wielu męskich sercach przynajmniej tli się złość. Częściej są to kobiety zamknięte w swoich kryształowych wieżach za zlodowaciałą fosą i zimnym murem. I jedni i drudzy bywają świetnie wykształceni, modni, niebywale atrakcyjni fizycznie, majętni. Jednak w jakimś momencie życia przelała się w nich czara goryczy i zdecydowali się schować swoje serca do zamrażarki, by na dobre ostudzić pragnienia miłości, głębokiej więzi, posiadania własnej rodziny. Mogło stać się to na tyle dawno, że nawet o tym nie pamiętają. Ale pragnienia nadal tam są. I to właśnie one powodują emocjonalne cierpienie, bo próbują sforsować te wszystkie zabezpieczenia. Hibernowanie serca, by nie zaznało kolejnego urazu, skazuje na wtórne cierpienie – odśrodkowy ból, przed którym nie ma ucieczki. Ani w pracoholizm, ani w aktywizm, ani w używki, ani w hedonizm. Nie tędy droga. 
      Zobacz ten wpis na Facebook.
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 2
      Minionej nocy miałem sen. Śniło mi się, że kobiety i mężczyźni głęboko szanują się, doceniają, są prawdomówni, uczciwi wobec siebie, wzajemnie zaspokajają swoje potrzeby i umieją ze sobą rozmawiać. Śniło mi się, że nie traktują się przedmiotowo i nie segregują bezwzględnie z uwagi na wzrost, rozmiar stanika, szerokość ramion albo to, jak wąska jest talia czy jak długie są nogi. Że nie traktują się instrumentalnie i nie wchodzą w związki interesownie, z wyrachowania. Obudziłem się zlany potem. To był prawdziwy koszmar. W takim świecie jako psychoterapeuta byłbym bezrobotny.
      Skomentuj ten wpis na Facebook. 
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online, oferujący usługi jak terapia przez Skype.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 1
      Czasami człowieka blokuje coś przed przemianą. Może to wynikać z tego, że w jej następstwie oddalałby się od własnej tożsamości, bo zmiana niejako nadeszłaby z zewnątrz. Łatwiej o metamorfozę, kiedy w istocie jest ona pojednaniem ze sobą. Zwłaszcza mężczyźni nie tyle zmieniają się, co odkrywają siebie. Kobiety częściej raczej siebie odnajdują pośród rozproszenia serwowanego im przez wszechobecne dyrektywy na temat tego, kim mają być. Wspólnym mianownikiem kobiet i mężczyzn jest to, że w pędzie za aprobatą gubią bezcenne wewnętrzne korzyści. Paradoksalnie, wszechobecne maski przypominają, że najważniejsze jest to, co niewidoczne.
      Kanał na YouTube  |  Fanpejdż
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.