Skocz do zawartości
  • psycholog-online-skype-pl.jpg

  • Gość
    Gość

    Psycholog online: lęk społeczny

    Każdy z nas doświadczył kiedyś nieprzyjemnych wrażeń i odczuć przed wystąpieniem publicznym, ważnym spotkaniem czy poznaniem nowych osób, w których przejmowałby się wrażeniem jakie wywrze na innych. Odczuwamy wówczas zdenerwowanie, tremę, czujemy szybsze bicie serca, mamy wrażenie, że nie powiemy nic mądrego, a w końcu mamy ochotę wycofać się z całej sytuacji.

    Lęk społeczny występuje u większości ludzi i jest normalną częścią życia. Polega na tym, że odczuwamy napięcie i zdenerwowanie a nawet strach w sytuacjach, w których musimy wejść w interakcję z innymi. Niektórzy potrafią sobie w takich sytuacjach dobrze radzić i go przezwyciężać, jednak istnieje również wiele osób, które mają z tym duży problem, a lęk społeczny wywiera negatywny wpływ na ich życie.

    Odczuwanie lęku społecznego może mieć różne natężenie u różnych osób. Jedni mogą prawie go nie odczuwać przy prezentowaniu po raz pierwszy projektu przed publicznością a wręcz cieszyć się, że mogą wykazać się swoją wiedzą, inni natomiast mogą odczuwać przykre dolegliwości stresu i lęku nawet przez kilka dni przed wystąpieniem. U niektórych osób ten lęk jest tak silny, że robią wszystko, by uniknąć takich sytuacji.

    Jak już zostało wspomniane wcześniej, sam lęk społeczny jest zjawiskiem całkowicie normalnym, zwykle krótkotrwałym i nie zakłócającym życia danej osoby. Jednak w sytuacji, gdy staje się on coraz poważniejszy, doświadcza się go coraz częściej i w coraz większej liczbie sytuacji – można zastanowić się, czy nie dotyczy nas przypadkiem zaburzenie lęku społecznego. Zaburzenie lęku społecznego, inaczej fobia społeczna, definiowanejest jako „wyraźny i długotrwały strach przed jedną lub większą liczbą sytuacji społecznych lub sytuacji publicznego wykonywania czynności, w których osoba jest eksponowana wobec nieznanych osób lub narażona na możliwe badanie przez innych. Osoba obawia się, że będzie działać w taki sposób, że będzie to upokarzające lub krępujące.” Najbardziej przejmującym elementem dla osób z zaburzeniem lęku społecznego jest to, co pomyślą o nich inni. Takie osoby często mają również duże trudności z jedzeniem czy piciem wśród innych ludzi, ze znajdowaniem się w centrum zainteresowania, czy nawet w intymnych sytuacjach z drugą osobą.

    Skąd można dowiedzieć się, czy dotknęło nas zaburzenie lęku społecznego? Warto przeczytać kryteria i sprawdzić czy występują również u nas:

    • Osoba musi zdawać sobie sprawę, że lęk jest nadmierny i większość ludzi w podobnej sytuacji nie odczuwałaby go;
       
    • Osoba musi unikać sytuacji, które wywołują lęk lub trwać w nich mimo wielkiego cierpienia;
       
    • Zaburzenie lęku społecznego musi w wyraźny sposób przeszkadzać w życiu danej osoby (np. powstrzymywanie się przed chodzeniem na randki).

    Odczuwanie lęku obejmuje to, co czuje się w ciele (np. szybkie bicie serca, drżenie rąk), to o czym się myśli (np. „będę wyglądać głupio”) i to jak się zachowujemy w danej sytuacji (wymknięcie się z imprezy). Przyjęło się, że istnieją trzy składniki lęku – fizjologiczny, behawioralny i poznawczy.

    Składnik fizjologiczny opisuje wszelkie doznania cielesne w sytuacjach, gdy odczuwamy lęk. Można odczuwać szybsze bicie serca, czerwienić się, pocić. Możemy odczuwać drżenie rąk, ból brzucha czy nawet zawroty głowy. Te objawy i wiele innych mogą występować oczywiście niezależnie od sytuacji – kiedy cierpimy na jakieś choroby lub mamy jakieś określone problemy zdrowotne. Jeśli jednak zauważymy, że występują one tylko w sytuacjach gdy czujemy lęk, to najprawdopodobniej są to jego symptomy.

    Składnik behawioralny opisuje zachowanie, czyli coś, co jesteśmy w stanie zaobserwować: chodzenie, bieganie, uśmiechanie się. Możemy pomyśleć o tym, jak my się zachowujemy w sytuacji, gdy odczuwamy lęk w kontakcie z innymi: spuszczamy wzrok, nerwowo bawimy się mankietem. Drugą część lęku w aspekcie behawioralnym stanowi unikanie, czyli nie robienie czegoś, co nas przeraża lub wykonywanie jakiejś czynności w taki sposób, by uniknąć najbardziej przerażających elementów. Stresując się poznawaniem nowych osób, można odrzucać zaproszenia w miejsca, gdzie byłoby to konieczne – byłoby to wówczas unikanie sytuacji, w których czujemy lęk. Z drugiej strony, można jednak przyjąć zaproszenie, natomiast spędzić ten czas tylko w towarzystwie osób, które już znamy i czujemy się wśród nich swobodnie, zamiast nawiązywać znajomości z nieznajomymi – wówczas nie unikamy całej sytuacji, a jedynie najbardziej stresującego elementu. Unikanie pozwala nam na krótkotrwałe zmniejszenie odczuwanego lęku, więc może wydawać się dobrym rozwiązaniem! Jednak na dłuższą metę prowadzi do negatywnych myśli na swój temat i nieprzyjemnych emocji, takich jak złość czy smutek. Takie unikanie wydarzeń, które są dla nas trudne, może przekształcić się w unikanie coraz większej liczby podobnych sytuacji, co z kolei może spowodować, że zaczniemy wycofywać się z różnych codziennych aktywności. Taką lawinę unikania trudno jest przerwać.

    Składnik poznawczy tworzą wszystkie nasze myśli, które pojawiają się wtedy, gdy czujemy lęk. Dotyczą one najczęściej tworzenia i przewidywania wystąpienia czarnych scenariuszy. Mogą one brzmieć, na przykład: „Pomyślą, że jestem dziwny”, „Będę głupio wyglądać”, „Pewnie powiem coś głupiego”.

    W przypadku, gdy zauważamy podobne problemy w swoim codziennym życiu i odczuwamy ich negatywny wpływ w wielu obszarach swojej aktywności, warto jest skonsultować się ze specjalistą i zastanowić się nad podjęciem psychoterapii indywidualnej.

    Autorka: mgr Martyna Ciebiera



    Opinie użytkowników

    Rekomendowane komentarze

    Brak komentarzy do wyświetlenia.



    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Gość
    Dodaj komentarz...

    ×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

      Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

    ×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

    ×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Polski psycholog online - Psychoterapia przez Skype

    Wielka Brytania, Norwegia, Niemcy, Hiszpania

  • Męski blog psychologa

    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 1
      Ekspozycja ciała jest czymś nieuniknionym. Można to jednak robić na różne sposoby. Analiza mediów społecznościowych i aplikacji randkowych pokazała, że bardzo często ludzie prezentują ciała w mocno seksualny sposób. Warto pamiętać, że im bardziej tak się siebie ukazuje światu, tym bardziej traktujące płeć przeciwną jak obiekt seksualny osoby się przyciąga. Uprzedmiotowienie natomiast rzadko ogranicza się do jednej sfery – ono „rozlewa się” na inne aspekty. Przekładając to na ludzki język… Śmiałe eksponowanie wdzięków może być kuszące, bo prawie na pewno wzbudzi zainteresowanie. Problem w tym, że z obiektem seksualnym ludzie nie tworzą relacji tak jak nie tworzy się więzi z przyrządami ze sklepu dla dorosłych. No i przedmiotowo bywa się traktowanym nie tylko w sypialni, ale i poza nią. Panowie bywają używani jak bankomat czy dostawca świadczeń, a panie jak dekoracja czy coś, czym facet się chwali jak nowym modelem telefonu. Jeśli nie chce się być tak traktowanym warto zmienić swój sposób ekspozycji ciała lub ograniczyć sytuacje, w których robi się to tak seksualnie.
      Skomentuj, polub lub udostępnij ten post na Facebook.
       
      CIEKAWOSTKA: Pomoc psychologiczna, internetowa poradnia psychologiczna, psychoterapia przez Skype - to frazy, które trafnie opisują Gabinet Ocal Siebie.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 3
      „Po jakimś czasie człowiek przyzwyczaja się, zapomina i nawet nie czuje, że zimno, bo zapomniał, co to jest ciepło” (William Faulkner). Do psychoterapeuty trafiają nierzadko ludzie skarżący się na bliżej nieokreślony psychiczny ból. Nie od wszystkich, ale od niektórych wieje chłodem przeszywającym na wskroś. Zimne spojrzenie, usta ściśnięte, sine i wąskie jak sople, twarz szara i pozbawiona żywego wyrazu. Emocje natomiast zamrożone tak głęboko, że zdają się być zamknięte w kostce lodu. Rzadziej są to mężczyźni, bo w wielu męskich sercach przynajmniej tli się złość. Częściej są to kobiety zamknięte w swoich kryształowych wieżach za zlodowaciałą fosą i zimnym murem. I jedni i drudzy bywają świetnie wykształceni, modni, niebywale atrakcyjni fizycznie, majętni. Jednak w jakimś momencie życia przelała się w nich czara goryczy i zdecydowali się schować swoje serca do zamrażarki, by na dobre ostudzić pragnienia miłości, głębokiej więzi, posiadania własnej rodziny. Mogło stać się to na tyle dawno, że nawet o tym nie pamiętają. Ale pragnienia nadal tam są. I to właśnie one powodują emocjonalne cierpienie, bo próbują sforsować te wszystkie zabezpieczenia. Hibernowanie serca, by nie zaznało kolejnego urazu, skazuje na wtórne cierpienie – odśrodkowy ból, przed którym nie ma ucieczki. Ani w pracoholizm, ani w aktywizm, ani w używki, ani w hedonizm. Nie tędy droga. 
      Zobacz ten wpis na Facebook.
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 2
      Minionej nocy miałem sen. Śniło mi się, że kobiety i mężczyźni głęboko szanują się, doceniają, są prawdomówni, uczciwi wobec siebie, wzajemnie zaspokajają swoje potrzeby i umieją ze sobą rozmawiać. Śniło mi się, że nie traktują się przedmiotowo i nie segregują bezwzględnie z uwagi na wzrost, rozmiar stanika, szerokość ramion albo to, jak wąska jest talia czy jak długie są nogi. Że nie traktują się instrumentalnie i nie wchodzą w związki interesownie, z wyrachowania. Obudziłem się zlany potem. To był prawdziwy koszmar. W takim świecie jako psychoterapeuta byłbym bezrobotny.
      Skomentuj ten wpis na Facebook. 
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online, oferujący usługi jak terapia przez Skype.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 1
      Czasami człowieka blokuje coś przed przemianą. Może to wynikać z tego, że w jej następstwie oddalałby się od własnej tożsamości, bo zmiana niejako nadeszłaby z zewnątrz. Łatwiej o metamorfozę, kiedy w istocie jest ona pojednaniem ze sobą. Zwłaszcza mężczyźni nie tyle zmieniają się, co odkrywają siebie. Kobiety częściej raczej siebie odnajdują pośród rozproszenia serwowanego im przez wszechobecne dyrektywy na temat tego, kim mają być. Wspólnym mianownikiem kobiet i mężczyzn jest to, że w pędzie za aprobatą gubią bezcenne wewnętrzne korzyści. Paradoksalnie, wszechobecne maski przypominają, że najważniejsze jest to, co niewidoczne.
      Kanał na YouTube  |  Fanpejdż
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.