Jump to content


  • Forum psychologiczne

    • Mieliśmy kiedyś takich gości.Moja kuzynka z dziećmi przyjeżdżała do nas,my jeździliśmy do nich.Niestety ich dzieci często się ze sobą kłóciły,do tego nie szanowały naszych rzeczy,mebli,czy zabawek syna. Kiedy mąż zwrócił im uwagę,że tak nie wolno,bo innym może być przykro,to nie spodobało się to ich rodzicom kontakty się urwały. Nie żałuję. 
    • Małgorzata ma rację.Jeśli mąż nie zerwał kontaktu z tamtą osobą,to tego nie zrobi, tym bardziej,że wie jak Tobie zależy i ,że boisz się żyć bez niego. Na pewno dziecko w tym momencie to zły pomysł.Postaw sprawę jasno,albo tamtą albo Ty. Jesteś młoda,jeszcze znajdziesz mężczyznę , który będzie Cię kochał i szanował tak,jak na to zasługujesz,a dziecko urodzić można i później. Przemyśl to dobrze.
    • Jakbym widziała sytuację u siebie. Moja bratowa też jest złośliwa i chociaż kiedyś bardzo się pokłóciła z moją matką to teraz mało jej w tyłek nie wejdzie, oczywiście kosztem innych. Jest bowiem oczernianie mnie ,mojej siostry itp. Probowała nawet mną rządzić,co mam robić,jak wychować dziecko. Ukróciłam to szybko i dosadnie ,bo inaczej z nią nie można.  Mama miała nawet żal, ale to moje życie. Podobnie jak Ty wyremontowałam dom,zrobiliśmy ocieplenie,malowanie,remont łazienki.Wszystko z naszych pieniędzy,bo rodzice obiecali, że dom po ich śmierci będzie mój. Zajmowałam się opłatami i wszelkimi urzędowymi sprawami,bo mieszkaliśmy razem. Jednak każde z nas miało swój budżet,tylko opłaty dzieliliśmy na pół.A pewnego dnia moja mama zaczęła kijem okładać naszego psa, bo niby ją gryzł,ale on zaczął ją gryźć dopiero jak zaczęła go bić . Próbowaliśmy różnych rzeczy, żeby pies nie reagował,nawet skorzystaliśmy z pomocy behawiorysty. Niestety matka nasiliła swoją agresję również do nas.Zaczęła czepiać się syna, on nie reagował. W końcu zaczęła do mnie wykrzykiwać,że powinnam jej mówić kto do mnie przychodzi,czy może,gdzie idę, jadę i po co,bo to jej dom i nie mam nic do gadania. Dziwne,bo mieszkałam tam od urodzenia  przez 50 lat.Poczatkowo myślałam,że to demencja,bo rodzice są po osiemdziesiątce i początki demencji objawiają się agresywnym zachowaniem,ale nie. To tylko jej widzimisię,ale pewnie przez kogoś zasugerowane. Sytuacja zaogniła się na tyle, że wyprowadziliśmy się. Do bloku nie chcieliśmy z psem,bo jest duży i potrzebuje przestrzeni do biegania.Zresztą nie każdy chce wynająć mieszkanie dla ludzi  psem. Wzięliśmy więc kredyt i kupiliśmy mały domek na działce ROD,bo na nic innego nie było nas stać. Wiadomo nie na wszystkich działkach można mieszkać,ale staramy się nikomu nie wchodzić w drogę, żyć z ludźmi w zgodzie. Serce mi się kraje,jak patrzę na dom rodzinny, który niszczeje,bo rodzice w ogóle go nie szanują i nie dbają.Wszystkie moje remonty pójdą na marne,a do tego boli,że własna matka tak mnie potraktowała. U nich mieszkaliśmy na jednym pokoju we troje,a oni mieli każdy swój pokój.  Żal mi tego strasznie,ale teraz mam spokój. Do domku zaprosiłam tylko siostrę. Do brata nic nie mam,ale bratowej nie zaproszę i tyle . Ojciec przywoził mi drzewo to nawet do domu nie chciał wejść. Wcześniej rozmawiałam z nim o całej sytuacji,ale miał to gdzieś. Rozpisałam się,ale nawiązując do Twojej sytuacji,to jeśli mieszkasz gdzieś indziej, to przyjeżdżaj w odwiedziny,tak jak każdy. Swoje piętro traktuj teraz jak pokoje gościnne. Nic w nich już nie rób,bo nikt tego nie doceni,a jeszcze nie uszanują. Jak ktoś będzie mówił, że masz coś naprawić,to mów,że wszyscy korzystają,niech wszyscy robią. A jeśli bardzo Ci zależy,to załóż nowe zamki i zamknij na klucz,kiedy Was nie ma. Dobrze zrobiłaś, że nie zaprosiłaś bratowej. Po co Ci osoba, która jest trucizną dla wszystkich. Rodzicom czasem tak wygodniej, żeby nie interweniować w sytuacjach konfliktowych między rodzeństwem. Mało tego czasem to oni tworzą tę sytuacje,bo obmawiają jednych przed drugimi. Mamy wmawiane,że należy szanować rodziców, rodzinę,ale nikt nie mówi,że to powinien być szacunek wzajemny. Pozdrawiam.
  •  

  • Szkolenia dla firm

    Gabinet Ocal Siebie oferuje szkolenia dla firm poświęcone higienie psychicznej pracowników. Oferta przygotowywana jest indywidualnie w zależności od liczby uczestników, zakresu szkolenia oraz budżetu. Nasz zespół proponuje szeroki wachlarz rozwiązań. Skontaktuj się z nami poprzez e-mail, aby otrzymać więcej informacji.

  • Blogs

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.