Skocz do zawartości
  • psycholog Rafał Olszak
    psycholog Rafał Olszak

    Psycholog online: czym są style przywiązania

    Brytyjski psychoanalityk John Bowlby wysunął koncepcję, że relacje przywiązaniowe charakteryzują się czterema podstawowymi zachowaniami: poszukiwaniem bliskości, traktowaniem drugiej osoby jako bezpiecznej przystani, cierpieniem związanym z separacją, oraz traktowaniem partnera jako bezpiecznej bazy (choćby do eksploracji własnej emocjonalności). W późniejszym czasie nieco zmodyfikowana już wersja tej koncepcji została jeszcze dodatkowo wzbogacona – Bartholomew i Horowitz opisali cztery style przywiązania, które wpływają na jakość związku. Oto te style:

    1. Ufny – ujmowanie siebie jako osobę godną miłości, a innych jako godnych zaufania, co pozwala czuć się dobrze w warunkach intymności, ale i niezależności.
       
    2. Zaabsorbowany – podtrzymywanie negatywnego obrazu JA przy pozytywnym obrazie innych, co powoduje, że osoba jest nadmiernie zaangażowana w bliskie związki i uzależnia swoje poczucie własnej wartości od innych.
       
    3. Lękowo-unikający – negatywny obraz zarówno jak, jak i innych, co powoduje, że osoba boi się intymności i unika relacji z innymi ludźmi.
       
    4. Odrzucający – podtrzymywanie pozytywnego obrazu Ja przy negatywnym obrazie innych, co powoduje, że osoba unika relacji z innymi ludźmi, woląc pozostać niezależną i cofając się przed związkami z innymi.

    Badania dowodzą, że kiedy oboje partnerzy są ufnie przywiązani, donoszą o największym zadowoleniu ze związku (Senchak i Leonard, 1992). Osoby mające poczucie niepewności w związku z powodu specyficznego stylu przywiązania są bardziej podatne na odczuwanie wrogości i reagowanie dysfunkcjonalnym gniewem wobec partnera w sytuacjach, gdy uznają, że traktuje on je nieprzychylnie. Rzadziej też okazują wielkoduszność, niż osoby, które doświadczyły ufnych relacji przywiązaniowych.

    Tymczasem Mark, Stanley i Blumberg (1994) wyróżniają cztery zasadnicze wartości w związku: okazywanie akceptacji, bycie oddanym (lojalnym, wiernym), intymność (bliskość emocjonalna i seksualna) oraz wielkoduszność (wyrozumiałość). Deficyty w którymś z tych wymiarów przekładają się na subiektywny odbiór związku jako relacji o mniejszej jakości.

    Na poziom satysfakcji ze związku wpływają także zniekształcone procesy poznawcze: selektywna uwaga (zwracanie uwagi na jedne aspekty i pomijanie innych), atrybucje (nieadekwatne wnioskowanie o intencjach działań partnera), oczekiwania (np. negatywne przewidywania, że ujawnienie uczuć wywoła u partnera złość i poskutkuje odtrąceniem), założenia (ogólne przekonania jak pogląd, jakoby mężczyźni nie przywiązywali wagi do uczuć), standardy (wymagania określonych cech u ludzi i związków, na przykład o spełnianiu pewnych obowiązków lub traktowaniu w określony sposób). Oczywiście wymienione procesy poznawcze występują u każdego człowieka, ale problematyczne stają się, gdy zostają zniekształcone i utrudniają optymalne funkcjonowanie w związku bez szkody dla samopoczucia partnerów.



    Opinie użytkowników

    Rekomendowane komentarze

    Brak komentarzy do wyświetlenia.



    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Gość
    Dodaj komentarz...

    ×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

      Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

    ×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

    ×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Polski psycholog online - Psychoterapia przez Skype

    Wielka Brytania, Norwegia, Niemcy, Hiszpania

  • psycholog-online-terapia-skype.jpg

  • Męski blog psychologa

    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 0
      Wielu ludzi ucieka przed bólem emocjonalnym i przez to uzależnia się od tego, co na chwilę uśmierza to cierpienie lub je zagłusza. Uciekają w poszukiwanie aprobaty, kolekcjonowanie dowodów uznania, uwielbienia, uwagi. Uciekają w coraz to kolejne objęcia romantycznego lub seksualnego partnera, niejako uzależniając się od miłości, seksu albo zauroczeń. Uciekają w złudzenia, konstelacje iluzji, zaprzeczanie rzeczywistości i racjonalizacje żeby poczuć się lepszymi, niż są w istocie. Uciekają w używki, by choć na moment przestać być cierpiącą wersją siebie. Uciekają w jedzenie, by doznać namiastki fizycznego, ciepłego kontaktu jak wówczas, kiedy bezwarunkową miłość gwarantowało bycie w łonie mamy odżywiającej ciało swego dziecka. Czasem kobiety uciekają w przesadne głodówki, by pokarać swoją kobiecość za podobieństwo do zimnej, toksycznej matki lub odpokutować winę za rzekomo sprowokowane nadużycia ojca. Panowie uciekają w gonitwę za idealnymi kształtami kobiecych ciał, by nakarmić nienasycenie męstwa zdobywając najpiękniejsze z pań. Bez tego wszystkiego trudno niektórym poczuć, że warto żyć. Tymczasem sposobem na to, aby uporać się z bólem emocjonalnym, jest zmierzenie się z nim. Zaspokojenie potrzeb, które naprawdę się za nim kryją, ale również w pewnej mierze zaakceptowanie go jako przyrodzonej części człowieczeństwa. Dążenie do całkowitego stłumienia jego doświadczania to prosta droga do uzależnień i pogarszających sprawę przymusów. 
      Fragment z nowej książki. Pewnie trochę za poważnej...
       
      Zobacz ten wpis na Facebook.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 1
      Cudza uroda zwiedzie cię nieraz na twoje własne życzenie i przyjdzie ci za to zapłacić cenę wysoką, ale możliwą do uregulowania. Natomiast cudzy nikczemny duch pogrąży cię raz a porządnie, bo zło sprowadza zawsze do swojego poziomu czyli na samo dno. Żadne środki lokomocji tam nie kursują, więc nie są sprzedawane bilety powrotne. Mało kto stamtąd umyka o własnych siłach – częściej ciągnie innych ku sobie dla towarzystwa. Zza pewnych granic ciężko powrócić, więc lepiej ich nie przekraczać. Zwłaszcza, że niektórzy po wpadnięciu do tego dołu bynajmniej nie przestają kopać. Strzeż się ludzi ciągnących w otchłań. 
      Skomentuj, polub lub udostępnij ten wpis na Facebook.
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 0
      Stały związek to wyższa szkoła jazdy. Czasem jest to ostra jazda bez trzymanki, po bandzie i na jednym kole. Interpretacja tej dziwacznej metafory może być diametralnie różna. Dla jednych oznacza to ciężką przeprawę. Dla innych jest to coś niesamowitego, co chciałoby się przeżyć. Trwałe relacje mają swoich zwolenników i przeciwników. Długodystansowcy pragną głębokich więzi, poczucia bezpieczeństwa, nadania życiu pewnej struktury, założenia rodziny. Pozostali preferują inne rozwiązania. Wszystko ma swoje wady i zalety, ale bilans w przypadku stałych związków na pewno bywa dodatni – nic dziwnego, że tak duży odsetek ludzi ich pragnie.
      Skomentuj wpis na Facebook. 
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog.
    • Przez psycholog Rafał Olszak w Refleksje mężczyzny 0
      Pamiętacie lekcję biologii, na której uczono, że każdy osobnik danego gatunku szuka najdogodniejszych warunków do życia? Warto o tym pamiętać, by nie tworzyć wokół siebie przyjaznego środowiska na przykład dla egoistów i samolubów. Jeśli nie troszczy się o swoje granice, nie respektuje się własnych praw, jest się nieasertywnym i nadmiernie ugodowym, ktoś toksyczny w mig znajdzie się na naszej orbicie, bo to dla niego dogodne warunki. 
      Skomentuj ten post na Facebook.
       
      CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.