Jump to content

Nie wiem co robić


Recommended Posts

Jestem Marta. Rok temu związałam się z dużo młodszym mężczyzną. Od początku to miała byc relacja typu bratnie dusze. Z czasem powstało coś na pokrój związku. Jakieś pół roku temu on zaczął korespondencję z dziewczynami na portalach randlowych, kazałam mu się wyprowadzić, przekonał mnie, że był odrzucony i niedoceniony. Faktycznie przez to, że jest młodszy traktuje go jak dziecko, ale w sumie się tak zachowuje. Od pewnego czasu już nie mogę w tej relacji wytrzymać, bo czuje, że on mnie wykorzystuje, bo taniej razem mieszkać i wtedy może spełniać swoje marzenia. Każda rozmowa to kłótnia, bo albo się czepiam albo jestem przewrażliwiona 

Link to comment
Share on other sites

Może usiądźcie i na spokojnie porozmawiajcie, czy wy w ogóle jesteście w związku, jak on widzi związek czym on dla niego jest, jak chce być traktowany i Ty tak samo czego oczekujesz od związku, co do niego czujesz i jak chcesz być traktowana żeby być szczęśliwa.

Tylko musi on być również chętny na taką rozmowę - rozmowę bezpretensjonalną.

Z tego co powiedziałaś nie daliście sobie ram więc te ramy kim dla siebie jesteście musicie omówić koniecznie.

Link to comment
Share on other sites

Próbowałam rozmowy już kilka razy, pytałam czy coś sie dzieje czy ma jakieś problemy w pracy, mówiłam co czuje, że jest jakiś obcy, zdystansowany, jak nie mój kiedyś. Każda rozmowa kończy się tekstem jesteś przewrażliwiona, czepiasz się, a on dalej jakiś drażliwy, oschły. Szczerze mówiąc, już chyba się poddaje. 

Link to comment
Share on other sites

Związek z dużo młodszym facetem trwa rok, Po 6 miesiącach zaczął flirtować z innymi dziewczynami. Zachowuje się niedojrzale i winę za to zrzuca na jakieś osoby z przeszłości. Czujesz się przez niego wykorzystywana. Rozmowy nic nie dają, bo nawet nie liczy się z Twoimi uczuciami, uznając że to z Tobą jest coś nie tak. Masz już tego dosyć i chcesz odpocząć.

Nikt nie powinien mówić co masz robić. Jesteś dorosła i sama najlepiej wiesz co jest dla Ciebie dobre.

Link to comment
Share on other sites

Właśnie o to chodzi, że jestem w jakiejś czarnej d... . Z jednej strony ma trochę racji, bo ja mam problem z akceptacją tego, że on jest ode mnie młodszy i już sugerowałam mu, że czas na poznanie kogoś w wieku dla nas odpowiednim, a jak już myślę, że jestem gotowa na rozstanie, to jakoś nie mogę tego zrobić. Taka huśtawka wykańcza mnie i jego pewnie też. Jednym słowem mam ścianę przed sobą.  

Link to comment
Share on other sites

Ściana to brak możliwości a tutaj możliwości są, tylko się jeszcze ze sobą gryzą i nie do końca wiadomo która przeważy na tej huśtawce.

"Problem z akceptacją tego, że on jest młodszy". Sądzisz, że powinnaś akceptować dużo młodszego partnera? Gdyby na przykład ze mną chciałaby się związać jakaś 30 lat starsza kobieta, nie powiedziałbym, że mam problem z akceptacją jej wieku, tylko że po prostu nie akceptuje takiej sytuacji, takie mam preferencje i już. Żaden problem. Problemem mogłoby być asertywne rozwiązanie sprawy, gdybym załóżmy bał się, że ją skrzywdzę, że nie znajdę sobie innej czy coś takiego.

Jakie są Twoje najważniejsze wartości, czym się kierujesz w życiu i w doborze partnera, co się dla Ciebie najbardziej liczy w związku? Czy w tym związku masz właśnie to na czym Ci zależy? Odpowiadając sobie na te pytania przybliżysz się trochę do rozstrzygnięcia wewnętrznego sporu. Być może będą potrzebne następne pytania, żeby zapalić światło w czarnej dupie i z niej wyjść.

Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się, że trochę też sama jestem sobie winna, mogłam tego nie zaczynać, a teraz sama wpadłam we własne sidła. Przegapiłam moment, kiedy to już się rozwinęło do takiego momentu, że nie potrafię przerwać, może podświadomie liczę na to, że on to za mnie zrobi. A on jakoś nie chce, nie wiem czy z kwestii wygody, czy taniości wspólnego życia czy z uczucia. Kiedyś więcej mi mówił miłych rzeczy, więcej czułam, że mu na mnie zależy, teraz kazde zapytanie kończy się tekstem, przecież już ci to mówiłem, ile razy mam to powtarzać itp.  

Link to comment
Share on other sites

Taaa... "mówiłem już, że cię kocham, jak coś się zmieni to dam znać" - u nas facetów to raczej normalne, że niechętnie okazujemy nasze uczucia werbalnie, tym bardziej po etapie wstępnej fascynacji. No ale z zachowania, odnoszenia się i ogólnego traktowania widać czy ktoś nas kocha, czy nie.

Czy on przykleił się z wygody i korzyści materialnych, czy kieruje nim głębokie uczucie? Myślę, że na pewno jest dla niego ważna wygoda i cięcie kosztów życia, bo każdy jest egoistą i dba o swój interes, ale z drugiej strony muszą też być w nim jakieś uczucia, bo bez nich nie nawiązalibyście kontaktu bratnich dusz.

Sama wpadłaś we własne sidła i sama z nich wyjdziesz. Nie jesteś przecież życiową ofermą, doskonale potrafisz o siebie zadbać.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Nie pisałam, bo byliśmy na wakacjach. Miejsce super, ale on już relację dobił tekstem, oglądam porno, żeby Ciebie nie zdradzić i mam to docenić. Ja pierd... co za łaskawca. Nawet mi nie wytłumaczył dla czego, bo bodźców potrzebuje, mam latelksy ubierać czy szkieletora z siebie zrobić, bo takie mu się podobają. Efekt wywaliłam go z domu. 

Link to comment
Share on other sites

A łatwo nie jest, ale w sumie jakby ulgę. A on, no cóż początkowo myślał, że to nie na serio, ale jak przyniosłam mu pudła kartonowe do spakowania, to zaczął przepraszać itp., ale już było za pózno, na kolejne szanse, na rozmowę, ja już się wyczerpałam i owszem lubię go, ale bardziej lubię siebie. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • SKOCZ DO: 
    Księgarnia >>>> | Apteka >>>> | Uroda >>>> | Sport >>>> | Dziecięce >>>> | Moda >>>>

  • PODCASTY.jpg

  • Blog Entries

    • 0 comments
      Ludzie chętniej próbują z kimś nowopoznanym, niż sprawdzają nowe sposoby budowania relacji, bo łatwiej jest wymienić partnera, niż skorygować własne postępowanie i przepracować coś w sobie. Jeśli chodzi o małżeństwa, w Polsce coraz częściej okazuje się, że do dwóch razy sztuka. 
       
       
    • 0 comments
      Plotka. Złośliwcy powiadają, że bywa to rodzaj przemocy pośredniej – dokuczania komuś okrężną drogą. Trochę straszne, bo – powołując się na dokument „Dylemat społeczny” – fake news roznosi się w sieci sześć razy szybciej niż fakt. Najwyraźniej rzeczywiście plotki są jak chwasty w ogrodzie; nawet jeśli zrywamy je, nowe rosną prędko. Czasami bywają to chwasty wyjątkowo toksyczne, bo używa ich się chociażby do mobbingu, gnębienia kogoś w miejscu pracy lub w związku z wykonywanym przez niego zajęciem. Na szczęście nie wszystkie plotki są takie złe. Na przykład ktoś kiedyś rozpowiedział, że podobno odziedziczyłem hotel. Kto by pomyślał, jak nagle i drastycznie może wzrosnąć atrakcyjność człowieka... 😆 Tak czy inaczej, uważajmy z tym plotkowaniem i pamiętajmy: plotka niewiele mówi o danej osobie – znacznie więcej o człowieku, który w nią wierzy. Miłego dnia.
    • 0 comments
      Kolejny podcast z cyklu psychologia relacji bez cenzury: 10 zjawisk, które psują związki. Psychologia miłości w kontekście czynników, które mogą zakłócić lub nawet przyczynić się do zakończenia relacji. 
       
       
       
    • 0 comments
      Kiedy ostatnio dane ci było doświadczyć głębokiego relaksu, któremu towarzyszy stan błogości, poczucia harmonii wewnętrznej i kojącego spokoju? Mam nadzieję, że miewasz takie odczucia nierzadko. Jeśli jest jednak inaczej, rozważmy, co można zrobić, aby sytuację poprawić. Wersja audio poniżej, a wersja tekstowa tutaj.
       
       
    • 0 comments
      Nadciąga weekend i być może niektórzy poświęcą chwilę albo dwie na jakiś serial. Nie mam na to za dużo czasu, więc wolę za często do tego typu produkcji nie zasiadać, bo niekiedy ciężko oderwać się. Wstrzemięźliwość we wszystkim – nawet we wstrzemięźliwości, więc robię wyjątki. Jako psycholog cenię barwne postacie, interesujące relacje i tym samy interakcje między bohaterami. Dramaturgia, wątki psychologiczne i niecodzienny obyczajowy kontekst też mają znaczenie. Jeśli zatem ktoś podziela sympatię do takich klimatów, może sięgnąć po „Po złej stronie torów”. Fabuła wciąga, ale jest to zarazem studium głęboko dysfunkcyjnej rodziny, która próbuje sobie radzić w obliczu splotu fatalnych okoliczności. A charaktery poszczególnych postaci zdecydowanie tego nie ułatwiają. Pierwszy sezon jest fenomenalny, natomiast pomimo słabszej jakości sezonu trzeciego, nawet tam dochodzi do takich scen, które wstrząsają nami na tyle mocno, że aż przydałyby się pasy bezpieczeństwa. Mocne. Podobało mi się. A Wy co polecacie?


  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • 05e7f642-357a-49b3-b1df-737b9aa7b7a1.jpg

  • SKOCZ DO:

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  •  
  • Podcasty i filmy o psychologii

  • Książki o rozwoju osobistym i psychologii

    83eaf72d-ea6e-4a48-ab5f-9aefa9423f3d.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.