Jump to content

Błagam pomóżcie !!!


Andzia21

Recommended Posts

Witam mam 22 lata mój chłopak ma 27 jesteśmy razem 5 lat było nam świetnie razem świata poza sobą nie widzieliśmy ale od dwóch lat coś się popsuło u mnie zaczęłam mieć wątpliwości czy go kocham . Mecze się już z tym 2 lata , nadal z nim jestem . I nie żałuje naprawdę . Tylko bolą mnie te wątpliwości mam ich dość . On o wszystkim wie, wspiera mnie . Bywają tez tygodnie gdzie nie mam wątpliwości i wiem ze go kocham . Ale większość dni są z wątpliwościami , pytaniami czy tak jest . Dziś mnie tak to potwornie meczy ze szok . Dlatego tu pisze . Pomóżcie błagam !!! 
Jest on kochany , idealny do założenia rodziny z nim a ja mam jakiś strach w sobie i lek ze nie kocham go i ze nie chce z nim być tak czuje . Ale żyć nie mogę bez niego . Wiem ze żałowałabym gdybym z nim nie była i wgl nie potrafiłabym funkcjonować . Chce żebyśmy byli szczęśliwi tak jak kiedyś , bo po co te odczucia ze nie chce itp . Co ja mam zrobić ?!!! Błagam o pomoc !!!

Link to comment
Share on other sites

Daj sobie przede wszystkim czas. Nie musisz od razu już zakładać rodziny, jeśli masz wątpliwości. Na twoim miejscu zrobiłabym tak: nie rozstawaj się z nim, ale poproś o trochę czasu. Wytłumacz mu, że nie chcesz z nim zrywać, ale dla rozwiania twoich wątpliwości potrzebujesz czasu. Jeśli masz możliwość to najlepiej wyjedź na jakiś czas, zmień otoczenie. Jeśli nie możesz wyjechać, to po prostu postaraj się z nim przez jakiś czas mniej spotykać, na przykład raz na dwa tygodnie, lub jeśli chcesz to dłużej. Odpoczniesz od tej frustracji ochłoniesz, i spojrzysz na sytuację z pewnego dystansu. Będziesz wiedziała, jak byś się czuła bez niego przy tobie cały czas. To pozwoli odświeżyć waszą relację. Zakochaj się w nim od nowa, spojrzysz na niego w inny sposób. 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
5 godzin temu, Andzia0871 napisał:

Mam podobny problem jak jest dobrze to chce z nim być jak się sypie to twierdzę że to sensu nie ma, czy mi się zmieni nie wiem... Jesteśmy w związku 11 lat czas coś zrobic w tym kierunku  ale boję się tej odpowiedzialności 

To jest naprawdę ciężkie , myślałam ze nigdy takie coś mnie nie spotka … Chciałabym żebyśmy byli razem ale te wątpliwości a czasem nawet pewność mnie zżerają . Wiem co czujesz … 

Jesteście małżeństwem ? 

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Andzia0871 napisał:

Mam podobny problem jak jest dobrze to chce z nim być jak się sypie to twierdzę że to sensu nie ma, czy mi się zmieni nie wiem... Jesteśmy w związku 11 lat czas coś zrobic w tym kierunku  ale boję się tej odpowiedzialności 

Wiem jakie to jest straszne jak bardzo męczy. Nie umiem sobie poradzić z tymi wątpliwościami. Ale bardzo chcę być z obecnym partnerem wiem że już takiego nie znajdę jak znajdę to pewnie będę wracała myślami do byłego. Jeżeli mogę spytać to kiedy ci się zaczęły te wątpliwości? Czy jesteście małżeństwem?

Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, Andziaks2000 napisał:

To jest naprawdę ciężkie , myślałam ze nigdy takie coś mnie nie spotka … Chciałabym żebyśmy byli razem ale te wątpliwości a czasem nawet pewność mnie zżerają . Wiem co czujesz … 

Jesteście małżeństwem ? 

Nie jesteśmy, jesteśmy po prostu para 

Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, Andziaks2000 napisał:

Wiem jakie to jest straszne jak bardzo męczy. Nie umiem sobie poradzić z tymi wątpliwościami. Ale bardzo chcę być z obecnym partnerem wiem że już takiego nie znajdę jak znajdę to pewnie będę wracała myślami do byłego. Jeżeli mogę spytać to kiedy ci się zaczęły te wątpliwości? Czy jesteście małżeństwem?

Nie jesteśmy, a zaczęło Cię gdy weszła rutyna w związek zaczęliśmy się oddalać od siebie, po mimo że pracujemy jeszcze że sobą to nie było o czym rozmawiać bo każdy w tel... Ale staramy się jakoś to naprawiać 

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Andzia0871 napisał:

Nie jesteśmy, a zaczęło Cię gdy weszła rutyna w związek zaczęliśmy się oddalać od siebie, po mimo że pracujemy jeszcze że sobą to nie było o czym rozmawiać bo każdy w tel... Ale staramy się jakoś to naprawiać 

U nas niby nikt się nie oddalał od siebie a ja zaczęłam miewać takie uczucie ze to nie ten ze go nie kocham. Ale tak jak wspomniałam wcześniej widujemy się i naprawdę nie raz jest naprawdę super . Jestem załamana …

Link to comment
Share on other sites

Musisz podjąć decyzję czy jesteś z nim na 100% mimo swoich uczuc i postarać sie by wróciła chec na bycie z nim albo po prostu skończyć ten związek, bo on ma prawo być szczęśliwy z osobą która bd w pełni mu oddana emocjonalnie. Wiadomo ciężkie są zerwania ale czasem to najlepsze wyjście szczególnie że piszesz że nie kochasz go 

Link to comment
Share on other sites

Wiem ze tak dałam do zrozumienia ze go nie kochać ale chyba nie do końca tak jest… 

Lubie z nim spędzać czas , kochać się , Lubie się z nim  całować , ogólnie martwię często się o niego , troszczę się, boli mnie to jak się pokłócimy , a to chyba jest miłość nie ? 

Link to comment
Share on other sites

Pewnie, tak to się najczęściej określa.
Ale niektórzy jeszcze dzielą to tak:


Zakochanie - to o czym piszesz

Miłość - świadoma decyzja aby troszczyć się o swoje wzajemne szczęście. Jak uważasz że partner oczekuje pełnego zaangażowania to może będzie lepiej odejść, ale z innym nie będzie jakieś sto razy lepiej.  
Biorąc pod uwagę Twój wiek to chyba jeszcze nie czujesz że to czas na związek bez terminu. 

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, thanatos napisał:

Pewnie, tak to się najczęściej określa.
Ale niektórzy jeszcze dzielą to tak:


Zakochanie - to o czym piszesz

Miłość - świadoma decyzja aby troszczyć się o swoje wzajemne szczęście. Jak uważasz że partner oczekuje pełnego zaangażowania to może będzie lepiej odejść, ale z innym nie będzie jakieś sto razy lepiej.  
Biorąc pod uwagę Twój wiek to chyba jeszcze nie czujesz że to czas na związek bez terminu. 

Mój partner ma powiem Ci szczerze takie podejście ze taka miłość na maxa mija… 

On jest człowiekiem który ma pasje ma prace która lubi on nie skupia się nad tym czy mnie kocha . Jest ze mną i tyle . Kocham mnie i tyle . Ja natomiast zawsze byłam osoba która była taka zakochana w nim do szaleństwa Non stop gdzie on jest itp mój kochany i takie tam … Nie wiem czy mi to minęło czy co , dlatego mam takie odczucia … 

Ciężko mi było by przyjąć ze nie kocham go po prostu No bo dlaczego niby ? Jest dla mnie dobry , podoba mi się , i dalej jestem o niego zazdrosna i wiem ze jakbym go zostawiła to był płakała ubolewała a jakby sobie znalazl dziewczynę to zwariowałabym . 
Zdaje sobie z tego sprawę tez ze gdybym była z kims innym mogło by się to powtórzyć a wtedy co ? Od nowa ? I tak dookoła ? 
Czlowiek i jego uczucia są niepojęte … 

Boje się o nasz związek bo te wahania a czasami pewność mam już 2 lata . 
Ale nie chce by to tak się skończyło , zawsze marzyłam i chce żeby to był ten , z którym bede miała rodzine . 

Link to comment
Share on other sites

Niektórzy próbują czasowej separacji. 
Coś w stylu:
"Chciałabym wiedzieć na czym stoję. Myślę że potrzebujemy przez jakiś czas pobyć osobno, jako przyjaciele. Da nam to czas aby trochę odetchnąć i zadecydować czy jesteśmy tylko kochankami czy jednak chcemy aby to było coś więcej". 

Po pół roku albo ktoś się zakocha w kimś innym, albo nie będziecie mogli bez siebie dłużej wytrzymać i będziecie mieli wewnętrzne przekonanie że nie warto się już rozstawać. 

Edited by thanatos
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Dzień dobry, 

Mam podobny problem. Jestem w dwuletnim związku dziewczyna powiedziała żebyśmy się rozstali na ten moment. Chce odpocząć ode mnie ale co najśmieszniejsze mieszkamy razem. Dziewczyna pisze ze znajomymi co mnie niepokoi całymi dniami do północy przesiaduje w telefonie. Sugeruje żebym wyjechał i też odpoczął. Zastanawia mnie to czy to ma jakikolwiek sens czy taka przerwa w czymś pomoze? Mowi również ze jest mną zmęczona potrzebuje czasu przestrzeni zdystansowania się. Uparcie twierdzi ze pisze ze znajomymi to głównie z mezczyznami nie chce powiedzieć z kim. Rozkladam ręce. Co o tym myslicie. Dodam ze nie chce bym się całkowicie wyprowadził tylko żebyśmy daki sobie czas. Mowi ze nie wie co bedzie dalej. Obawiam się ze to zwiastuje koniec i taki wyjazd nas oddali od Siebie. 

Edited by matysmc
Błąd ortograficzny
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • SKOCZ DO: 
    Księgarnia >>>> | Apteka >>>> | Uroda >>>> | Sport >>>> | Dziecięce >>>> | Moda >>>>

  • PODCASTY.jpg

  • Blog Entries

    • 0 comments
      Ludzie chętniej próbują z kimś nowopoznanym, niż sprawdzają nowe sposoby budowania relacji, bo łatwiej jest wymienić partnera, niż skorygować własne postępowanie i przepracować coś w sobie. Jeśli chodzi o małżeństwa, w Polsce coraz częściej okazuje się, że do dwóch razy sztuka. 
       
       
    • 0 comments
      Plotka. Złośliwcy powiadają, że bywa to rodzaj przemocy pośredniej – dokuczania komuś okrężną drogą. Trochę straszne, bo – powołując się na dokument „Dylemat społeczny” – fake news roznosi się w sieci sześć razy szybciej niż fakt. Najwyraźniej rzeczywiście plotki są jak chwasty w ogrodzie; nawet jeśli zrywamy je, nowe rosną prędko. Czasami bywają to chwasty wyjątkowo toksyczne, bo używa ich się chociażby do mobbingu, gnębienia kogoś w miejscu pracy lub w związku z wykonywanym przez niego zajęciem. Na szczęście nie wszystkie plotki są takie złe. Na przykład ktoś kiedyś rozpowiedział, że podobno odziedziczyłem hotel. Kto by pomyślał, jak nagle i drastycznie może wzrosnąć atrakcyjność człowieka... 😆 Tak czy inaczej, uważajmy z tym plotkowaniem i pamiętajmy: plotka niewiele mówi o danej osobie – znacznie więcej o człowieku, który w nią wierzy. Miłego dnia.
    • 0 comments
      Kolejny podcast z cyklu psychologia relacji bez cenzury: 10 zjawisk, które psują związki. Psychologia miłości w kontekście czynników, które mogą zakłócić lub nawet przyczynić się do zakończenia relacji. 
       
       
       
    • 0 comments
      Kiedy ostatnio dane ci było doświadczyć głębokiego relaksu, któremu towarzyszy stan błogości, poczucia harmonii wewnętrznej i kojącego spokoju? Mam nadzieję, że miewasz takie odczucia nierzadko. Jeśli jest jednak inaczej, rozważmy, co można zrobić, aby sytuację poprawić. Wersja audio poniżej, a wersja tekstowa tutaj.
       
       
    • 0 comments
      Nadciąga weekend i być może niektórzy poświęcą chwilę albo dwie na jakiś serial. Nie mam na to za dużo czasu, więc wolę za często do tego typu produkcji nie zasiadać, bo niekiedy ciężko oderwać się. Wstrzemięźliwość we wszystkim – nawet we wstrzemięźliwości, więc robię wyjątki. Jako psycholog cenię barwne postacie, interesujące relacje i tym samy interakcje między bohaterami. Dramaturgia, wątki psychologiczne i niecodzienny obyczajowy kontekst też mają znaczenie. Jeśli zatem ktoś podziela sympatię do takich klimatów, może sięgnąć po „Po złej stronie torów”. Fabuła wciąga, ale jest to zarazem studium głęboko dysfunkcyjnej rodziny, która próbuje sobie radzić w obliczu splotu fatalnych okoliczności. A charaktery poszczególnych postaci zdecydowanie tego nie ułatwiają. Pierwszy sezon jest fenomenalny, natomiast pomimo słabszej jakości sezonu trzeciego, nawet tam dochodzi do takich scen, które wstrząsają nami na tyle mocno, że aż przydałyby się pasy bezpieczeństwa. Mocne. Podobało mi się. A Wy co polecacie?


  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • 05e7f642-357a-49b3-b1df-737b9aa7b7a1.jpg

  • SKOCZ DO:

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  •  
  • Podcasty i filmy o psychologii

  • Książki o rozwoju osobistym i psychologii

    83eaf72d-ea6e-4a48-ab5f-9aefa9423f3d.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.