Jump to content

Toksyczna Synowa


Eliza

Recommended Posts

Witam, mam 50 lat i jestem babcia dwojga wnuczat, 2 latka i 4 latka. Starsze, dziewczynka, jest ze mną bardzo związane, od urodzenia poświęcałam jej bardzo dużo czasu i oczywiście dałam dużo miłości. Dałam synowej odpoczywać po porodzie i pierwsze dwa tygodnie zajmowałam się mala nawet w nocy, mama ściągała pokarm do butelki. Z drugim było inaczej,, karmiła już piersią.  Od jakiegoś czasu stosunki z Synowa pogorszyły się.  Dodam że Synowa miała ciężkie dzieciństwo,, bita i lekceważona przez rodziców, prawnie wychowywana później przez swoich dziadków. Powinna chodzić na terapię ale nie chodzi, ma osobowość borderline i problemy z tarczycą.  Problem teraz jest taki że jeżeli powiem coś co jej nie pasuje- a jest dużo do powiedzenia, ponieważ WSZYSTKIM, zajmuje się mój syn, gotowaniem, sprzątaniem i opieka nad dziećmi po odebraniu że żłobka (Synowa nie pracuje) syn juz tez psychicznie nie daje rady.. Ja zostaję oddzielona od wnuczat..  starsza bardzo to przeżywa że nie moze mnie widzieć,, to jest jej karta przetargowa. Mała jest bardzo emocjonalna,, stres prawdopodobnie objawia się u niej agresja, bo powtarza się to drugi raz,, wtedy gryzła dzieci, w przedszkolu, teraz raniła drugie dziecko w przedszkolu nożyczkami, delikatnie ale jednak.. każde moje wyjście od wnuków wymagało długiego tłumaczenia że jutro też będę,, ona była w stresie że babcia juz nie przyjdzie. Teraz Synowa zrobiła to ponownie , a mój syn nie potrafi się jej postawić... boję się o dzieci, co mam robić.. dodam że Synowa zaczęła bawić się satanizm. 

Link to comment
Share on other sites

Hmmm zabawa z satanizmem… który obiecuje wielkie korzyści małym kosztem „czcij diabła, wykonuj brudną robotę, a da Ci wszystko, czego pragniesz” …  W jaki sposób zauważyłaś, ze przejawia nim zainteresowanie? Widziałaś książki, ogląda filmy, programy, często o tym wspominała w rozmowach, podejrzewasz znajomosci z takiego grona, nie wierzy w Boga? Co na to Twój syn i czy wogole poruszyłaś ten tamat z synem? Mysle ze jeśli jest tak podatna, to przyczyna tkwi w przeszłości może w okresie, gdy była nastolatką -  mocna głośna myzyka, czarne stroje, mocny makijaż, rozwichrzone włosy i pełen luz. Ale to tylko moje przypuszczenie. Jeśli dziadkowie wychowali ją lub starali  wychować w wierze katolickiej to mimo tego może czuć żal i niesprawiedliwość za los, który ją spotkał. Rodzice nie wywiązali się z roli kochanej mamy i kochanego taty, nie otoczyli miłością, nie przekazali wartości, nie wspierali, w zamian dostała chłód, zobojętnienie, wyzwiska i bicie na które na pewno nie zasłużyła. Gdy czujesz się słabym łatwiej jesteś podatny na ciemniejszą stronę. To tez i bunt a przede wszystkim zwrócenie na siebie uwagi. Teraz tez chce pokazać wyższość i stawia własne zasady, nawet na przekór męża a Twojego syna. Dzieci niczym nie zawiniły by nie widywać babci, a tym bardziej, gdy zostały nauczone jej częstej obecności od maleńkości. Tutaj brakuje rozmowy i to nie jednej. Traktujesz ją lub wcześniej traktowałaś jak własną córkę z serdecznością i z poświeceniem, wiec nie bój się zacząć ten dialog. Nie będzie łatwo, ale jesteś silna a przede wszystkim nadal młoda i ciałem i duchem. Ty znasz ją już kilka lat i wiesz co lubi. Czy ma ulubione ciasto, potrawę lub miejsce do którego mogłabyś ją zabrać? Doradzam neutralne miejsce bez obecności wnuczek l, syna i Twojego np męża. Jeśli jesteś z natury spokojna to i spokojnie zaczniesz rozmowę, chwyć za rękę nawiąż kontakt wzrokowy a gdy będzie uciekać wzrokiem powiedz ze nie jesteś jej wrogiem i nigdy nim nie byłaś. Wytłumacz co czujesz i co zauważyłaś, chcesz pomóc a jeśli pomagasz za bardzo to niech ona to potwierdzi. Staraj sie nie robić wyrzutów, nie wracaj do przeszłości, liczy sie teraz i przyszłość. Przyszłość rodziny której jest częścią bo ma kochane dzieci i męża, który bardzo ją kocha i wspiera. Chciałabym by otworzyła się przed Tobą i wyjawiła co jej ciąży a przede wszystkim by przyjęła pomocną dłoń. Odwagi. 

Link to comment
Share on other sites

Tak, jakiś czas temu była mi bardzo bliska,, traktowałam ja jak córkę,  której nie mialam, bo już nie mogłam,,, ale teraz od jakiegoś czasu wyrzuciła z życia swoją babcie , która ja chowała, powróciła matka z ojcem, którzy ja wcześniej wyrzucili ze swojego życia,, jej pewnie tego brakowało,  ale obawiam się że mącą jej bardzo w głowie , a ona jest podatna na manipulacje... Nie chcę mnie słuchać,, nie potrafię do niej dotrzeć 

Link to comment
Share on other sites

O satanizmie  mówiła mi bezpośrednio,  widziałam w domu symbole i inne rzeczy,, syn tez o tym wie, jemu to nie przeszkadza, byle miał spokój bo ona potrafi zrobić pieklo.. muzyka, makijaż,  ubiór,  czarny nastrój 

Link to comment
Share on other sites

A jakie przejawia podejście do kwestii, ze gdy dzieci uczęszczają do żłobka / przedszkola to synowa mogłaby wrócić lub zacząć pracować, nawet na cześć etatu by mieć szanse odebrania dziecka/dzieci i spędzenia z nimi wolnego czasu i poświęcenia więcej uwagi ? Jeśli obowiązki domowe wykonuje w większości syn to czym zajmuje się synowa przebywając w domu? Przyzwyczaiła się, ze nie byla sama i nie była zdana wyłącznie na siebie bo byliście tuż obok, pomagaliście, wyręczyliście, wiec już nie musi. Przykre jest to zastraszanie męża a Twojego syna, urządzanie piekła, gdy coś nie idzie zgodnie z jej myślą. Relacje z synem masz zapewne pozytywne i zarazem bliskie. Rozmawiałaś z nim o tym co przeżywa, co przeżywa ich starsza córka bo młodsza jest jeszcze maleńka? Czy jest otwarty względem Ciebie czy sam żyje z problem? Jeśli jemu ten satanizm nie wadzi to jak w przyszłości poradzą sobie na przykład z Komunią starszej córki? Co z Wielkanocą i Bożym Narodzeniem? Nie chce wnikać w szczegóły, ale nie bardzo rozumiem jego postawę i tolerancje wyznania synowej. Przecież kiedyś nadejdzie dzień by wyjaśnić dzieciom dlaczego jest inaczej niż w innych rodzinach. Synowa wraca do korzeni (do rodziców którzy ją zostawili) w ramach buntu i działania na złość tym z ktorymi jest związana. Babci na pewno jest przykro, ze wnuczka swą wdzięczność okazuje, Tobie za pomoc i ciepłe przyjęcie do rodziny. Nie wiem jak Twój syn z tym wszystkim sobie radzi. By mieć spokój godzi się na większość? 

Link to comment
Share on other sites

Mam wrażenie że oboje żyją z dnia na dzień,, nie wychodzą w przyszłość,,, syna ma na wszystko cytuje " wyjebane" , do pracy nie chodzi ,, wróży z tarota i na tym trochę zarabia,, zagłębił się całkiem w te tematy... syn niestety zamknął się juz w sobie z problemem,, chce mieć spokój,  on nie lubi i nie potrafi rozwiązywać problemów... muszę jeszcze dodać że syn że swoim ojcem też miał bardzo kiepskie relacje.. moj od dwóch juz lat były mąż  ma charakter narcystyczny i ciągle wpędzał też w długi i mnie i syna,, razem firmę prowadzili.. syn pewnie na swój sposób to przeżył  po mimo wszystko,  ale nadal twierdzi że ojca nie chce widzieć.. jest mi bardzo przykro,, nie potrafię się do nich przebić,, jak jest dobrze i dogaduje się z synową,  syn jest zadowolony, ale ona jak wiatr zawieje,, wystarczy drobiazg i jest już bardzo źle,, syna szantazuje że jak Ja się pojawię u nich to ona zabiera dzieci i wyjeżdża do rodziców,  którzy mieszkaja teraz w niemczech

Link to comment
Share on other sites

Jakim trzeba byc próżnym człowiekiem by stać się takim dla otoczenia. Nie doceniać tego co się ma tu i teraz bo jutra może nie byc. Mieć pomocną dłoń a nie chwycić jej… Nie miała prawdziwego dzieciństwa ze względu na nieudolnych pseudo rodziców, ale w zamian dostała ciepło od dziadków dla których wnuczka była dużym wyzwaniem. Dziewczyna nie była gotowa by zakładać rodzinę, szkoda tylko dzieci i człowieka, który chciał spełnić się w roli dobrego męża i ojca. Od początku przebywała w domu, zapewne nie wie co to praca i nie potrafi wbić się w rolę żony, kobiety pracującej, wychowującej dzieci i dbającej o ognisko domowe. Stawia zapewne każdego dnia tarota i wierzy w interpretacje układu kart. Nie neguje bo wszystko jest dla ludzi, ale najpierw wywiazac się należałoby ze swoich obowiazkow a dopiero później bawic się w takie zajęcia nawet jeśli przynoszą jej profit finansowy. Dzieci rosną, przyglądają się i wiele pytają. A jak chorują to może i im stawia tarota zamiast czuwać nad dzieckiem i opiekować się nimi. Świat zwariował, młodzi twierdzą ze im się wszystko należy a rodzice … nie znają się bo są staroświeccy. Ciekawa jestem czy kiedykolwiek zadała dobie pytanie: Gdzie byłabym gdyby nie dziadkowie? Jak potoczyłoby się moje życie gdybym nie spotkała męża? I wiele wiele innych. Nie widzi pozytywnych aspektów a prawdopodobnie złe i w dodatku słucha rodziców bo może mają lepiej bo w Niemczech? Dzieci są małe, syn zrezygnowany, synowa wprowadziła dystans i ograniczenia. Nie widzę dla nich przyszłości bo by był zgrany duet i model 2+2 dwie strony muszą chcieć. Podejrzewam ze w obecnej sytuacji każde prowadzi swoje życie, w domu sie oboje mijają, przechodzą ciche dni lub walczą o błahe sprawy. Każdy jest kowalem swoje losu, ale za dzieci jesteśmy odpowiedzialni my, dorośli, rodzice. Syn powinien rozważyć rozmowę i zadać jej pytanie: Na czym Ci zależy i czego chcesz od życia? Czego Ci brakuje? Gdy otrzyma odpowiedż nie taką jakiej by oczekiwał, czas myśleć o przyszłości swojej i dzieci. Będzie to trudne tym bardziej po stronie ojca bo nawet jeśli doszłoby do rozpadu małżeństwa nasze sądy rodzinne ida za kobietą. Stad warto już zbierać dowody na to czy ta młoda kobieta ma dobry wpływa na rozwój i wychowanie dzieci. Nie chce Elizo nakłaniać do takiego przebiegu sprawy, ale może warto przemyśleć tę kwestie? 

Link to comment
Share on other sites

Tak,, tak właśnie mi sie tez wydaje ,, nie ma tam miłości,  jest tylko byt,, I chyba chciałam potwierdzenia czy muszę walczyc o te male istoty,, może było by inaczej gdyby ona chciała się leczyć,  chodzić na terapię,  ale oczywiście takiej opcji nie ma.

Może odczekam jeszcze trochę aż syn się uspokoi i z nim jeszcze raz porozmawiam.

Dziękuję,, w paru kwestiach pomogła mi pani zrozumieć jej spojrzenie na życie 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  • Podcasty i filmy o psychologii

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.