Jump to content

Recommended Posts

Witam, będzie to bardzo haotyczny wpis tak mi się wydaje. Chyba potrzebuje  to wszytko napisać ale boję się i wstydzę iść do psychologa że mnie wyśmieje na przecież wszyscy mają takie i nawet gorsze problemy a ja nie potrafię sobie poradzić. Mam 30 lat , dwójkę dzieci ( 4 lata i 6 miesięcy) męża od 5. Od dłuższego czasu czuje się sobie nie radzę wszytko mnie przerasta, mam momenty w życiu że myślę o zabiciu się ale żadna opcja nie jest ok, bo nie rzucę się pod pociąg  bo czemu winni są ludzie w pociągu by mieć takie opóźnienie i konduktor który będzie miał problemu, powiesić się też nie bo znajdzie mnie dziecko i trauma na całe życie a w domu nie bo wszystkim będzie źle się kojarzyć nasze mieszkanie. Z drugiej strony kto się zajmie dziećmi jak się zabiję. Tak jakbym była super matka hahaha. Mój maz od dawna mówi mo że to przeziemnoe zrobił się nerwowy ma zachowania które mnie denerwują ale widzi to u mnie i to jaka atmosferę robię w domu i mu się udziela.  4 latek jak gąbka widzi takie zachowanie i tak samo sie zachowuje nie denerwuje się na to bo wiem że widzi to u mnie i robi tak samo bo wydaje mu się że jest to normalne.  Ale odkąd najmłodszy pojawił się w domu  jego ciagly płacz to że nie potrafię go w żaden spokój uspac je trochę potem płacz nie wiem co jest poczym się okazuje zr głodny i tak w trakcie jednego karmienia kilkukrotnie.  Z bezsilności krzyczę na tego Malucha jakby miał mnie zrozumieć a straszy widzi to i tak samo krzyczy. A był tak cudwonym starszym bratek całował przytulał gdy zaczął płakać ale nawet temu małemu udziela się moje zachowanie i to jaka atmosferę wprowadzam. A najlepsze w tym wszystkim że ten 6 miesieczny  bombel mimo płaczu tylko u mnie chce być bo u innych tak  drze się że aż wymiotuje.  Do tego ogólny problem z relacją z mężem, wydaje mi się że to już nawet przed ślubem się zaczęło że nie potrzebuje zbliżenia, nie że nie podoba mi się mój mąż  tylko nie czuje przyjemności z dotyku czy bliżenia. Wieczorem chce iść spać zobaczyc co mnie interesuje w sensie jakoś odmóżdżająca film  bo i tak wiem że zaraz których z dzieci wstanie będzie płakać czy coś. A czuje ze on bardzo tego chce czasem jest bardzo nachalny, zdążą się że się kochamy bo wiem że już musimy. Mam wrażenie że kiedyś mi to sprawiamy większą przyjemność. Na początku naszego związku widywaliśmy sir tylko w weekendy i to co tydzień był seks  pozniej zaczął się problem ze mam okres no to w następny obowiązkowo  a jak odmawiałam w kolejny to patrząc z perspektywy czasu   na 3 spotkanie musiał być i kropka.  Zaczelo minto przeszkadzać ale tak to ciągnęłam. Po ślubie mąż powiedział że myślał że po wszytko sir zmieni  i wróci do tego co było. W międzyczasie czasie bardzo dużo przytyłam 2 dzieci nie czuje się dobrze ze sobą patrząc w lustro  widzę obca osobę, ale długi czas nie miałam siły/ chęci nic z tym robić. Teraz zaczęłam trochę chudnąć ale nie wiem czy jak będę mieć wymarzona wagę to rozwiąże to problem. 

 

Czasem się zastanawiam po co mi to wszytko. Gdy byłam nastolatka mówiłam że nie będę brałam ślubu nie chce dzieci a potem coś się stało i mam męża I dwoje dzieci. Siadam i placze  choć czasem już nawet nie placze.  Chyba mam problem z podejmowaniem decyzji wszytkie błędne podejmuję. I później żałuję wszystkiego. Zła praca, mieszkanie w bloku, dzieci i mąż.  

To nie tak że mój mąż jest zły bo jest super ale dla innej osoby kora będzie spełniać jego zapotrzebowanie emocjonalne, bo jest opiekuńczy pomaga duzo w domu  i przy dzieciach  tylko ja tego nie doceniam nie potrafię się cieszyć z tego co mam i nie chodzi tu tylko o niego tylko o wszystko co mnie spotyka.  Ja już jestem poprostu taki wiecznie niezadowolony człowiek. Pewnie jeszcze coś napisze poznien bo mam bardzo dużo problemu z pamięcią dużo zapominam sytuacji i faktów i później mąż minmowi ze to nie było tak jak ja pamiętam tylko na odwrót albo że coś mówił a ja nie słyszałam. 

Link to comment
Share on other sites

Witam Cię serdecznie. Przeczytałam Twój post i widzę podobieństwo do tego co ja przeszłam,a Ty  i napiszę Ci jak ja sobie poradziłam w tym trudnym czasie i co mi pomogło. Postaram się Ci pomóc🙂

Tak ogólnie to po urodzeniu dziecka to wiele się zmienia. Nasze życie zmienia się nie do poznania,niekoniecznie na lepsze.  Ja przeszłam depresję poporodową(miałam wszystkie jej objawy)  i na tą moją depresję miało wpływ dużo czynników. Było bardzo źle ze mną. Już obmyślałam plan odejścia,ale jednak zabrakło mi odwagi. Byłam na samym emocjonalnym dnie i udało mi się wyjść z tego bagna bez psychologa i leków. Nie poszłam do lekarza z tych samych powodów co Ty. Do tego nikt nie widział problemu. Zaczęłam dużo czytać o depresjach i jak sobie z tym radzić.  W końcu trafiłam na artykuły i filmy o pewności siebie (moja pewność siebie była poniżej dna). Zrozumiałam,że zdobycie  pewności siebie i dostrzeżenie  swojej wartości jest teraz najważniejsze. To był klucz do moich problemów. Codziennie ćwiczyłam swoją pewność siebie i dostrzegłam,że ja jestem jednak spoko człowiekiem i mam wiele zalet,a swoje wady poprawiałam na ile się dało.  Nie dałam się już komuś wyjść mi na głowę. Walczyłam o siebie i broniłam swojej wartości. W taki sposób odbiłam się od dna,zrobiłam się silniejsza,zmieniłam nastawienie do świata i nagle życie zaczęło mi się podobać. Dlatego zachęcam Cie do polubienia siebie ,a z resztą dasz sobie rade 🙂.  Jak  będziesz silną i  niezależną  kobietą,to będziesz juz wiedziała co dalej robić. 

Porozmawiaj szczerze z mężem o tym co Cię boli,poproś o pomoc przy dzieciach kogo się da i wyjdz gdzieś, gdzie lubisz,to na pewno poprawi Ci nastrój. Z dziećmi możesz wychodzić na spacery i możesz poznać inne mamuśki z którymi możesz się zaprzyjaźnić i będzie Ci lżej. Ty teraz potrzebujesz dużo wsparcia i życzliwych ludzi którzy Ci pomogą w tym trudnym czasie. To minie ,zobaczysz. Ale teraz najważniejsze jest to,aby przetrwać ten najgorszy czas.

Jak będziesz chciała popisać to daj znać,ja chętnie pomogę. Też przez to przechodziłam więc wiem jak się czujesz. Pozdrawiam🙂.

  • Jestem za to wdzięczny 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  • Podcasty i filmy o psychologii

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.