Jump to content
  • psycholog-online-kolo.jpg

Chłopak odrzuca moje wsparcie


Recommended Posts

Witam.

Mam 18 lat, od paru miesięcy jestem w związku na odległość z o 4 lata starszym chłopakiem. Na początku, jak zresztą pewnie zawsze, było cudownie, oboje czuliśmy jakbyśmy spotkali się nie przypadkowo, jakbyśmy mieli spędzić ze sobą resztę życia. Jednak od jakiegoś czasu coś zaczęło się zmieniać, co bardzo mnie męczy. Wiem, że mój chłopak od dziecka ma problemy w domu. Zawsze starałam się go w tym wspierać. Ostatnio jednak wszystko zaczęło się nawarstwiać. Ja mam trudniejszy czas, bo zbliżam się do matury przez co wynikało wiele nieprzyjemności nawet w związku. Rozmawialiśmy o tym i postanowiłam postarać się bardziej panować nad emocjami, bo większość sprzeczek ja zaczynałam. Myślałam, że będzie o wiele lepiej, ale niestety teraz zaczął się problem  z jego strony. Od pewnego czasu nie piszemy tak czesto jak zwykle, o rozmowach przez telefon juz nawet nie wspomne. Przez to co teraz się dzieje na świecie i w Polsce nie możemy się też spotkać i wszystkiego sobie wyjaśnić. Chłopak zaczął mnie zaniedbywać, nie pyta co u mnie, nie zwraca się do mnie czule. Mówi, że nie ma ochoty na czułości i nie myśli aktualnie o związku, bo ma sporo problemów i na razie chce to odłożyć "na bok". Jestem w stanie zrozumieć to, że ma ciężki okres, ale cały czas staram się dać mu do zrozumienia, że jestem z nim i dam mu przestrzeń, Ale też chciałabym żeby ze mna rozmawial, pisal, o czymkolwiek, bo tez potrzebuję czuć jego obecność, zwłaszcza że nie zobaczymy się teraz przez długi czas. On natomiast cały czas mi mówi, że na razie chce rozwiązać swoje problemy i przede wszystkim się ustabilizować, to jest znaleźć mieszkanie, kupić samochód, skupić się na pracy i coś osiągnąć. Bardzo go w tym wspieram, ale nie rozumiem, dlaczego w tym dążeniu do celu nie może poświęcić mi chociaż paru minut w ciągu dnia. Dodatkowo dochodzi fakt, że cały czas mi powtarza, że nie jestem w stanie mu pomóc, bo on nie czuje się szczęśliwy i moje wsparcie niczego mu nie da. Czuję, że jest z nim źle i powinien udać się do psychologa w najbliższym czasie, myślę, że by mu to pomoglo. Chciałabym zapytać o jakąś poradę co mogę robić w takiej sytuacji, bo bardzo cierpię, że z dnia na dzień tak wszystko się zmieniło, a nie ukrywam, że bardzo go kocham I zależy mi na tym, żeby chociaż w tym aspekcie związkowym jego i mojego życia było dobrze. 

Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.