Jump to content
  • psycholog-online-skype-20222.jpg

Brak zadowolenia


qwerty123
 Share

Recommended Posts

Dzień dobry,

mam na imię Mikołaj i w tym roku będę miał 23 lata. Studiuję informatykę. Jestem spokojną osobą, której ciężko nawiązywać znajomości. Od 5 lat zmagam się z depresją (maniakalno-obesyjną). 

Mój problem polega na tym, że nie mogę zadowolić się tym co posiadam. W wieku 19 lat skończyłem szkołę średnią i wybrałem się na studia. Od samego początku planowałem iść na informatykę. Interesuję się tym i jej nauka sprawia mi satysfakcję. Niestety.. z powodu słabych wyników maturalnych nie dostałem się na nią. Wybrałem, więc matematykę, którą też lubię. Niestety lub stety po jednym semestrze zdałem sobie sprawę, że to nie to i zrezygnowałem. W następnej turze letniej, rekrutacyjnej postanowiłem złożyć dokumenty na inną uczelnię, na kierunek informatyka. Nie zostałem przyjęty. Nie poddałem i się i obiecałem sobie, że poprawię maturę i uda mi się dostać na jedną z lepszych uczelni w kraju. Miałem niestety mało czasu, bo lekko ponad pół roku (wrzesień-maj). Zacząłem więc intensywną naukę. Dzień w dzień po 8 godzin, a czasem i więcej. Sam uczyłem się fizyki. Od zera. Uczyłem się też matematyki. Udało mi się poprawić matematykę rozszerzoną na prawie 90%, a fizykę rozszerzoną 53% (nie byłem z tego zadowolony, ale pocieszałem się, że to niezły wynik, biorąc pod uwagę fakt, że uczyłem się jej od zera, kompletnie samemu). Wyniki te nie pozwoliły mi się dostać na wymarzone uczelnie. Dostałem się natomiast  na uczelnię, na którą składałem dokumenty już we wcześniejszych turach. Teraz znajduję się właśnie tutaj i teraz. Znów nie czuję satysfakcji z tego gdzie jestem. Nie mam ochoty się uczyć. Mimo ze jestem na kierunku, który mnie interesuje, w mieście, w którym mam ukochaną dziewczynę i najlepszego przyjaciela (te aspekty trzymają mnie w "kupie"). Mimo wszystko nadal nie czuję się spełniony i chcę spróbować napisać maturę jeszcze raz. Jednak gdy pomyślę, że nawet jak mi się uda, to będę musiał zaczynać od zera w wieku 23 lat, kiedy to moi rówieśnicy już mają tytuły magistrów i zakładają rodziny, a ja próbuję po raz kolejny zaspokoić swoją ambicję.

Proszę doradźcie. Nie wiem co robić i jak sobie radzić z samym sobą. Każda rada będzie mile widziana. Z góry dziękuję.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Weź pod uwagę to, że posiadanie dźwięcznego "magister" przed swoim nazwiskiem to jedno a wykorzystanie swojego wyższego wykształcenia w realnym życiu do poszerzenia horyzontów to drugie. Zapytaj ludzi starszych roczników, tych świeżo upieczonych magistrów o ich dalsze ambicje bo to one właśnie stanowią o wartości człowieka. Takie materialne podejście do wykształcenia jestem w stanie postawić obok porównywania swoich zarobków z innymi. Poza tym, moim zdaniem zakładanie rodziny (tj. decydowanie się na dziecko) w wieku, który trzeba poświęcić na swój dalszy rozwój zawodowy, zwiedzenie świata i poznanie ludzi, od których brać mądrość życiową to okrajanie sobie możliwości i horyzontów.

Ponadto powinieneś bardzo poważnie zastanowić się co rzeczywiście jest dla ciebie ważne. Przeprowadzka do innego miasta żeby dostać się na wymarzone studia czy może zatrzymanie przy sobie najwartościowszych dla ciebie ludzi? Ja sam jestem uczniem tech. informatycznego i mając nieco pojęcia o branży jestem w stanie stwierdzić, że nauka informatyki na szczeblu szkoły wyższej jest już wystarczającym fundamentem do wykreowania kwalifikacji pozwalających na wyróżnienie się z rozentuzjazmowanego tłumu junior developerów i sukces zawodowy. Skoro już jesteśmy przy przebijaniu się ponad tłum - najskuteczniejszą metodą jest jak najszybsze rozpoczęcie pracy w zawodzie. Często sie zdarza, że firmy informatyczne szukają właśnie stażystów lub juniorów podczas studiów. Mając te już 3 lata doświadczenia i będąc świeżo po studiach masz szansę zdetronizować większość absolwentów, którym przyszło do głowy wejść na rynek pracy dopiero po studiach.

Reasumując: za dużą odpowiedzialność zapewnienia sukcesu życiowego zrzucasz na uczelnię wyższą kiedy przeważająca część zależy od twoich własnych rąk.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.