Jump to content

Dlaczego jestem sam choć się staram.


mdp

Recommended Posts

Witam wszystkich którzy zachęcili sie na przeczytanie mojego postu.

 

Mam 27 lat, z jednej strony uważam że jest to wiek w którym moja przeszłość powinna zostać moją przeszłością i czas wziąć się w garść lecz z drugiej strony każda relacja z drugą osobą udowadnia mi że mimo wielu starań ta przeszłość odbija na mnie swoje piętno i steruje moimi wyborami niczym lalkarz. 

 

Urodziłem się w małżeństwie w którym mój tata wyżywał się na mojej mamie i starszej siostrze, psychicznie i fizycznie. Słyszałem z opowieści że jako bardzo małe dziecko też mi się nie raz oberwało lecz nie pamiętam tego. Z jego strony trwoniła ogromna nie chęć w kierunku moim, mamy jak i siostry. On popełniał te same błędy a moja mama za każdym razem mu wybaczała gdy przynosił jej kwiaty i klękał w przedpokoju. Mój tata nie potrafił i nie potrafi do tej pory okazywać miłości. Z tego co mi wiadomo w jego domu rodzinnym było podobnie, lecz nie mam 100% pewności. 

 

Jedyne wspomnienie które utrwaliło mi się w pamięci gdy mieszkał razem z nami to jak mama wyrzuca go z domu, miałem może wtedy dwa latka. Patrzyłem z progu drzwi przedpokoju jak pakuje swoje ciuchy z szafy. Mimo tego że nie mieszkał z nami, był w moim życiu. Miał klucze do mieszkania i prowadził mnie i odbierał ze szkoły. Przy odrabianiu ze mną lekcji nie raz obrywałem od niego po głowie i wysłuchiwałem obelg w postaci jaki ze mnie głupi skur****n. Podnosił głos i wyrywał kartki z zeszytu gdy popełniałem błędy ortograficzne, gdy litera bądź cyfra wystawała z kratki bądź gdy była krzywo napisana. Skłaniało mnie to do popełniana kolejnych błędów poprzez stres i nerwy. Chodziłem wtedy do 1 klasy podstawowej. 

 

Wiele razy śledził mnie gdy mama zabraniała mu kontaktu ze mną. Lecz jaki to problem podjechać pod szkołe i zabrać dziecko gdy mama była w pracy. Kilka razy wywoził mnie do lasu, zamykał w samochodzie i pastwił sie nade mną, krzycząc i wyzywając aż powiem mu to co chciał usłyszeć, przeważnie chodziło o to co robi mama i z kim się spotyka. Był okropnym pedantem i wszystko musiało być tak jak on chciał. Bardzo dużo rzeczy musiałem mieć na uwadze już jako małe dziecko. Miewałem nie raz myśli czy byłem planowanym dzieckiem (tak, byłem). Moja mama ma problem z alkoholem odkąd pamiętam, nie wiem dokładnie kiedy zaczęła. Zawsze powtarzała że nie ma z nim problemu, pije ponieważ nie udało jej się w życiu. Moja mama jest bardzo kochaną, sumienną i pracowitą osobą. Mimo to że wychowałem się bez ojca (w różnych środowiskach) poświeciła mi dużo miłości i zawsze miałem na sobie czyste ubranka i co zjeść. Za to jestem jej do końca życia winien, ponieważ zawsze mogło być gorzej. Przez to że mamy nie było nigdy w domu ponieważ ciężko pracowała. Wychowała mnie moja starsza siostra. Dziękuję bogu że trafiła mi się taka siostra. Domyślam się jak jej musiało być trudno, wychowując się samej, bądź zostając samej w domu z młodszym bratem pod opieką gdy mama była w pracy lub jak mój ojciec kreował piekło. 

 

Moja mama miała ciągłe niepowodzenie u mężczyzn każdy miał wady, ogromne wady, toksyczne wady. Lecz to nie zaprzestawało ją do tego by nawiązywać z nimi relacje. Możliwe że nie mogła znieść idei bycia samej i bała się samotności. Moja babcia jak i mama również miały bardzo ciężkie dzieciństwo. I ja teraz mam podobnie, mam problem jeśli chodzi o poznawanie wartościowych ludzi oraz problem z doświadczaniem zdrowych relacji romantycznych które trwają dłużej niż dwa miesiące i które bazują na równych wartościach. 

 

Każdy mężczyzna oprócz mojego taty miał problem z alkoholem niektórzy łączyli alkohol z przemocą (świetne połączenie). Każdy z nich był mi przez moją mame przedstawiany jako „kolega, wujek”. Do tej pory pamiętaj każdą ich twarz, imię, to jakim autem jeździli, gdzie mieszkali i jaki wystrój miało ich mieszkanie. Każdy z nich wykorzystywał moją mame seksualnie i potem zostawiał. Moja mama nie miała problemu się przy mnie z nimi całować, dotykać i upijać. Nienawidziałem gdy poźniej kładła mnie spać (u nas lub u nich w domu) dawała buzi i wracała do nich. Nie raz sie przebudzałem do ich jęków gdy uprawiali seks. Mam wiele wspomnień z tamtych lat które nękają moją psychikę lecz udało mi się nad nimi zapanować tak żeby nie przeszkadzały mi w codzienności. Uprawianie sportów pomogło mi zapanować nad sobą i nauczyło mnie rownież jak wykorzystać wewnętrzną agresje w bardziej praktyczny sposób. Nie jestem alkoholikiem, nie pale i prowadzę zdrowy tryb życia. Nie chce mieć nałogów jak parterzy mojej mamy ani ona. Staram się być idealny, moralnie poprawny i godny. Nie chcę aby ktokolwiek kiedykolwiek starał się mnie porównywać do osób z mojej przeszłości. 

 

W 2006r. spędziłem „wakacje” w domu partnera mojej mamy. Czasem przejeżdżam tamtędy samochodem, z czystej ciekawości czy zastane tego mężczyznę. Tego faceta nigdy nie zapomnę. To z nim zapaliłem pierwszego papierosa, to przy nim wypiłem pierwszy kieliszek wódki (mama już wcześniej polewała mi piwo, wpierw zaczynało się od picia pianki aż do małej szklanki). 

Powód dla którego ten facet zapadnie mi w pamięci to ponieważ gdy pewnego dnia mamy nie było w domu, zamknął mnie w pokoju i włączył mi film pornograficzny. Twierdził że to pomoże mi w byciu mężczyzną. Miałem wtedy 9 lat. 

 

Nie tak dawno poźniej na moich oczach zgwałcił mi matkę (używam tego słowa ponieważ mama była nie przytomna od alkoholu). Pamiętam dokładnie co mama miała na sobie i jakie kroki ten mężczyzna podejmował. Był odemnie na wyciągnięcie ręki. Starałem się mamę obudzić lecz ona nie reagowała. Pamiętam jak się głupio uśmiechał. Podjąłem decyzję żeby pójść do kuchni i wziąć nóż. Wróciłem do pokoju i przyłożyłem mu nóż do pleców. Kompletnie nie wiedziałem co zrobić, sparaliżowało mnie. Chciałem go wystraszyć. Po czym wstał wyrwał mi nóż z ręki i wypchnął mnie z pokoju. Drzwi były drewniane i miały szybę po środku, więc było lekko widać co kryło się po drugiej stronie. Po wypchnięciu mnie ściągnął swoje spodnie i kontynuował swoje dzieło. Sytuacji tego pokroju było więcej. Ten rok (jak i wszystkie lata z mojego dzieciństwa) zostaną ze mną na zawsze.

 

W tym samym roku ja i moja mama wyjechaliśmy do Wielkiej Brytanii, z jednej strony się cieszyłem a z drugiej bałem. Było mi smutno że moja siostra została sama w Polsce, lecz z drugiej strony czułem się spokojny że zakończył się już okres Polski. Z lotniska odebrał nas facet z którym moja mama miała już wcześniej historie. On również miał problem z alkoholem i nie raz skopał moją matkę. Był młodszy od mojej mamy o 12 lat. 

 

Po kilku miesiącach przeprowadziliśmy się na własne mieszkanie. Na początku dzieliliśmy dom z czteroma osobami. Miałem swój pokój i wszystko szło w dobrym kierunku. W podstawowce dobrze mi szło i nauczyłem się swobodnie posługiwać językiem angielskim. Wydawało mi się że teraz wszystko będzie dobrze. Szczególnie że przyjechała do nas na stałe moja starsza siostra. Było mi raźniej i czułem się bezpieczny wiedząc że jest przy mnie blisko. Po kilku miesiącach partner mojej mamy wyrzucił moją siostrę z domu, bardzo ten okres przeżywałem. Gdy moja siostra znalazła miejsce zamieszkania często mnie do siebie zabierała, zawsze umiała mnie czymś zająć i rozbawić tak abym zapomniał o codziennych zmaganiach co skutkowało tym że nigdy nie chciałem wracać do siebie do domu. Podziwiam ją i ogromnie jej za wszystko dziękuje, za każdą sekundę.

 

Po wyprowadzce mojej siostry z mieszkania doświadczyłem to co moja siostra mogła przeżywać z moim tatą. Oprócz spożywania codziennie alkoholu, dochodziło do rękoczynów, szarpanin i siniaków na ciele mojej mamy jak i moim. Sytuacja awantur uspokoiła się gdy przyszła na świat moja młodsza siostra lecz nadal zdarzały się rękoczyny. Już jako dziecko musiałem myśleć jako dorosły. Starać się opanować siebie jak i mame kiedy groziło jej niebezpieczeństwo. Mimo to że alkohol był głównym powodem awantur, łatwiej było mojej mamie i jej partnerowi zwalić wine kłótni i awantur na mnie. 

 

Po ukończeniu podstawówki zacząłem mieć problemy w gimnazjum i liceum. Moja szkoła lokalizowała się w dzielnicy która słynęła z patologii. Dzieciaki pod szkola spożywały alkohol i narkotyki, nie było to bezpieczne środowisko a napewno nie było to bezpiecznie środowisko dla emigranta. W tamtych czasach bycie Polakiem bardzo utrudniało mi życie. Dzieci z domu wynosiły ogromną nienawiść i niechęć dla takich ludzi jak ja. Nie dość że w domu była agresja to w szkole również doświadczałem przemocy psychicznej jak i fizycznej. Nie raz zrywałem się wcześniej z lekcji aby ominąć złe intencje rówieśników. Nie mogłem zaznać spokoju ani ucieczki od stresu i nerwów. Po lekcjach nie raz zastałem swój rower opluty, zniszczony lub wywrócony na ziemi. Żyłem tak aby przetrwać, jednocześnie starając się wpasować w szereg moich rówieśników jak i rodziców. Żyć tak aby każdemu odpowiadało moje ja. Mój głos jak i moje zdanie nie istniało w domu jak i w szkole. Było „tak” albo w ogóle. 

 

Do tej pory często przyjmuję na siebie wszystkie winy które mi się w życiu przydarzają (miłosne jak i zawodowe). Nie robie z siebie ofiary lecz przyjmuje pozycje agresora/głównego winnego w relacjach aby nie obarczać winą moich znajomych lub partnerek. Nie opowiadam moim dziewczynom ani znajomym o swojej przeszłości gdyż nikogo z nich to nie obchodzi, a jeszcze szybciej ich to ode mnie odpycha/odrzuca. Przyzwyczaiłem się do tego uczucia lecz tak bardzo chciałbym dzielić z kimś swoje uczucia, marzenia i życie. Mam tak dużo w sobie miłości lecz trafiam na osoby które albo tego nie potrzebują albo które potrzebują jej do momentu gdy zapchają nimi swoją pustą lukę a gdy już są nasycone, odłączają się i brną w toksyczne relacje o których kiedyś mi się żaliły. 

 

Po ukończeniu 21 lat wróciłem do Polski. Kontakt z moim ojcem się polepszył i wybaczyłem mu wszystkie winy, tata nigdy nie przyznał się do tego co robił gdy byłem mały. Jego rodzice (dziadkowie) też. Mimo to odwiedzam ich i pomagam jak mogę. Wmawiam sobie że nie wolno być upartym. Minęło dużo czasu od momentu gdy byłem dzieckiem i nie chce później żałować że nie spędzałem z nimi czasu. Staram sobie wytłumaczyć ze tata nie umie w prosty sposób okazać mi uczuć ale zastępuje to na przykład tym ze zawsze moge liczyć na jego pomoc. Jeśli do niego zadzwonię wiem że odbierze, nie ważne jaka godzina by była. Staram się w każdej osobie dostrzec dobro.

 

Po odbyciu kilkunastu wizyt u psychoterapeuty oraz psychiatry stwierdzono u mnie nerwice, dwubiegunowość oraz że jestem osobą wysoce wrażliwą. 

 

Nie miałem nigdy w swoim życiu osoby która wskazała by mi drogę jak być mężczyzna i jak radzić sobie z uczuciami. Jak się golić, jak rozmawiać z kobietami, jak okazywać emocje/uczucia. O wszystko musiałem zadbać sam. A co się z tym wiąże? To że będę popełniał błędy. Trudno znaleźć osoby wyrozumiałe i cierpliwe, nie szukam niańki lecz osoby która pokocha mnie takiego jaki jestem. Jestem zdania że potrafiłbym zadbać o kobietę, być jej wsparciem, przyjacielem i osoba na której można polegać. Lecz cały czas chybiam. Czy jest mi pisana samotność? Nie znam pytania na tą odpowiedź lecz jedno jest pewne, nigdy nie stanę się takim mężczyzna na jakich trafiała moja mama. Nigdy!

 

Kocham swoją rodzine mimo to ile krzywdy (umyślnie i nie umyślnie) mi wyrządzili. 

 

Pozdrawiam was wszystkich i chciałbym powiedzieć wszystkim którzy coś przeżyli lub przeżywają w życiu że nie jesteście sami. 

 

Ściskam was mocno, M.

Link to comment
Share on other sites

Hmm...to smutne co napisałeś, ale chyba nikt nie ma idealnego dzieciństwa. I na każdym ono zostawia swoje piętno w życiu dorosłym. Trzeba nad tym pracować , więc super, że korzystasz z pomocy psychoterapeuty👍

A co do kobiet, cóż... To trudny czas, aby spotkać uczciwą osobę, z którą szło by się dogadać na dłuższą metę. Choć zawsze warto próbować 😉

Życzę Ci powodzenia🙂

  • Jestem za to wdzięczny 1
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Cześć, dużo szczerości w Twoim wpisie. To co przeszedłeś było cholernie ciężkie ...ale to już przeszłość. Nigdy nie zapomnisz ale zrób wdzystko by nie była jedyną determinantą. Jako znacznie starszy doradziłbym Tobie przestać karmić w sobie tego wilka i znaleść coś co będzie Twoim nowy wyznacznikiem Ciebie. Zdecydowanie odradzam pójście w trwały związek. Raz ze musisz okrzepnąć a dwa zedrać siły, wiedze i zasoby gdyż idąc w związek tworzysz sobie front. Wielu facetów w tym wieku tego nie rozumie i...zginie, nie wiedząc nawet co ich trafiło. Takie porażki potrafią zaboleć bardziej od kuli. Gdy skupisz sie na sobie i dopracujesz swoją ramę magicznie kobieta sama Cię znajdzie.

  • Jestem za to wdzięczny 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • SKOCZ DO: 
    Księgarnia >>>> | Apteka >>>> | Uroda >>>> | Sport >>>> | Dziecięce >>>> | Moda >>>>

  • PODCASTY.jpg

  • Blog Entries

    • 0 comments
      Wypalenie zawodowe pracowników może mieć szereg negatywnych skutków dla firmy. Oto kilka ekonomicznych konsekwencji wypalenia zawodowego dla przedsiębiorstwa.
      Obniżona produktywność
      Pracownicy dotknięci wypaleniem zawodowym często mają trudności z koncentracją, motywacją i wydajnością w pracy. To może prowadzić do spadku produktywności w firmie, co w rezultacie może obniżyć jej wydajność i wyniki finansowe.
      Wysokie koszty związane z absencją chorobową
      Wypalenie zawodowe często prowadzi do zwiększonej absencji chorobowej pracowników. Firmy muszą ponosić koszty związane z zastępowaniem nieobecnych pracowników, a także mogą doświadczyć straty finansowej z powodu zmniejszonej kontynuacji projektów lub zadań.
      Wzrost kosztów związanych z rotacją pracowników
      Pracownicy dotknięci wypaleniem zawodowym mogą podjąć decyzję o odejściu z firmy, co prowadzi do zwiększonej rotacji pracowników. Proces rekrutacji i szkolenia nowych pracowników jest kosztowny, więc częsta rotacja pracowników może poważnie obciążyć budżet firmy.
      Złe relacje z klientami
      Pracownicy dotknięci wypaleniem zawodowym mogą mieć trudności w utrzymywaniu dobrych relacji z klientami lub klientami. To może prowadzić do utraty klientów lub pogorszenia opinii o firmie, co w rezultacie może wpłynąć na jej dochody.
      Spadek zaangażowania i innowacyjności
      Wypalenie zawodowe może zmniejszyć zaangażowanie pracowników w pracę oraz ich zdolność do generowania nowych pomysłów i innowacji. Brak zaangażowania i kreatywności może ograniczyć rozwój firmy i jej zdolność do konkurowania na rynku.
      Zwiększone koszty związane ze zdrowiem pracowników
      Wypalenie zawodowe może prowadzić do zwiększenia kosztów związanych z opieką zdrowotną pracowników, zarówno w zakresie fizycznym, jak i psychicznym. Firmy mogą być zmuszone do pokrywania kosztów terapii, leczenia psychiatrycznego lub innych świadczeń zdrowotnych dla pracowników.
      W sumie, wypalenie zawodowe może mieć poważne konsekwencje ekonomiczne dla firmy, prowadząc do spadku produktywności, wzrostu kosztów operacyjnych oraz pogorszenia wizerunku firmy na rynku. Dlatego ważne jest, aby firmy podejmowały działania mające na celu zapobieganie wypaleniu zawodowemu i wspieranie zdrowia psychicznego swoich pracowników.
      Gabinet Ocal Siebie oferuje szkolenia dla firm poświęcone higienie psychicznej pracowników. Oferta przygotowywana jest indywidualnie w zależności od liczby uczestników, zakresu szkolenia oraz budżetu. Nasz zespół proponuje szeroki wachlarz rozwiązań. Skontaktuj się z nami poprzez e-mail, aby otrzymać więcej informacji.
        SKOCZ DO: Księgarnia >>>> Apteka >>>>  Uroda >>>> Zdrowie >>>>  Sport >>>> Dziecięce >>>>  Moda >>>>
    • 0 comments
      W dzisiejszym zabieganym i stresującym świecie, spokój może wydawać się luksusem, na który nie możemy sobie pozwolić. Jednak paradoksalnie, im bardziej zapracowani jesteśmy, tym bardziej potrzebujemy spokoju, aby odzyskać równowagę i wewnętrzną siłę. Właśnie w tym kontekście przychodzi "siła spokoju" - umiejętność odnalezienia wewnętrznego ukojenia i harmonii, pomimo zewnętrznego chaosu. Jak możemy rozwijać tę siłę i czerpać z niej korzyści?
      Znajdź czas dla siebie
      Pierwszym krokiem w budowaniu siły spokoju jest znalezienie czasu dla siebie. Wszyscy miewamy dni pełne wyzwań i zaplanowane do granic możliwości harmonogramy, ale ważne jest, abyśmy znaleźli chwilę, w której możemy uspokoić nasz umysł i odetchnąć głęboko. To może być poranna medytacja, wieczorny spacer lub cokolwiek, co pozwala nam na oderwanie się od codziennych trosk i skupienie się na naszym wewnętrznym spokoju. To bardzo ważne dla higieny psychicznej.
      Ćwicz świadome oddychanie
      Oddychanie jest naszym największym sprzymierzeńcem w poszukiwaniu spokoju. Ćwiczenia związane ze świadomym oddychaniem mogą przynieść ogromne korzyści dla naszego stanu umysłu i emocji. Skoncentruj się na głębokim, spokojnym oddychaniu torem przeponowym (tak, żeby unosił się brzuch, a klatka piersiowa mniej) przez kilka minut każdego dnia. To pozwoli ci uspokoić umysł i wyciszyć się, nawet w trudnych sytuacjach.
       
       
      Praktykuj medytację
      Medytacja jest praktyką, która pomaga nam odnaleźć spokój i równowagę wewnętrzną. Wybierz spokojne miejsce, usiądź w wygodnej pozycji i skup się na oddechu lub powtarzaj spokojne afirmacje (które spekulują, że może być w porządku, a nie są formą zakłamywania rzeczywistości, twierdzeniami, które nijak nie rezonują ze stanem faktycznym lub prawdopodobieństwem zajścia pewnych zmian - zwłaszcza bezwysiłkowo; na przykład powtarzaj raczej "mogę zdobyć dobrze płatną pracę" a nie "jestem milionerem"). Regularna praktyka medytacji pomoże ci rozwijać umiejętność bycia obecnym w bieżącej chwili, sprowadzania się do tu i teraz, kontrolować swoje myśli i odnajdywać spokój wewnątrz siebie.
      Miej wewnętrzne, bezpieczne schronienie
      Znajdując się w stanie spoczynku, wykorzystaj technikę wyobrażeniową: pofantazjuj chwilę przywołując dobre wspomnienia lub wyobrażając sobie, że znajdujesz się w komfortowych, bezpiecznych, kojących nerwy okolicznościach. Na przykład możesz pomyśleć o tym, że jesteś nad mazurskim jeziorem, tafla wody jest gładka bo nie wieje wiatr, siedzisz na pomoście i moczysz radośnie stopy w wodzie obserwując wygrzewające się w słońcu ryby, które widać tuż pod powierzchnią wody.
      Pozwól sobie na radykalną akceptację
      Często tracimy spokój, ponieważ stawiamy opór wobec tego, co się dzieje wokół nas. Utrzymywanie się w stanie niezadowolenia i nieakceptacji tylko pogłębia nasze cierpienie. Pracuj nad akceptacją sytuacji takimi, jakie są, i pozwól sobie na odstresowanie się. Zrozum, że nie możemy kontrolować wszystkiego, co się dzieje, ale możemy wpływać na swoje reakcje i podejście do sytuacji. Akceptacja pomoże ci odnaleźć spokój i zmniejszyć stres.
      Zadbaj o swoje ciało i umysł
      Dbanie o swoje ciało i umysł ma kluczowe znaczenie dla budowania siły spokoju. Regularna aktywność fizyczna, zdrowa dieta i odpowiednia ilość snu (higiena snu) są niezbędne do utrzymania równowagi.
      ✅ Interesuje Cię właściwe pieczywo? Poszukaj go tutaj.
      Również dbanie o umysł jest istotne - czy to poprzez czytanie inspirujących książek, słuchanie relaksującej muzyki, praktykowanie jogi lub dzielenie się czasem z bliskimi osobami. Pamiętaj, że ciało i umysł są ze sobą ściśle powiązane, dlatego ważne jest zadbanie o oba.
      Unikaj niepotrzebnie stresujących czynników
      Zamiast wyprowadzać się z równowagi poprzez czytanie wiadomości, obejrzyj materiał relaksacyjny lub napawaj się widokiem liści na drzewie za oknem. Nie musisz stale być na bieżąco, wciąż przesycać się tym, co cię denerwuje. Zwłaszcza, że na przytłaczającą większość zdarzeń, które są relacjonowane przez media, nie masz wpływu. Filtruj docierające do ciebie informacje - jeśli narażasz się na przykre bodźce, informacje stresujące, nie trenujesz siły spokoju, lecz wyrabiasz w sobie nawyk bycia w ciągłej gotowości, bycia przejętym, co ostatecznie może sprawić, że permanentnie będziesz kłębkiem nerwów. 
      Wyznacz granice i wybierz priorytety
      Często tracimy spokój, ponieważ jesteśmy przytłoczeni nadmiarem obowiązków i zobowiązań. Wyznaczanie granic i wybieranie priorytetów jest kluczowe dla zachowania spokoju i równowagi. Naucz się mówić "nie" rzeczom, które nie służą twojemu spokojowi i skup się na tym, co naprawdę jest dla ciebie istotne. Zadbaj o swoje potrzeby i nie bój się delegować lub prosić o pomoc, gdy jest to konieczne.
      Ciesz się chwilą obecną
      Siła spokoju tkwi w umiejętności bycia w chwili obecnej. Zbyt często martwimy się o przeszłość lub zastanawiamy się nad przyszłością, co prowadzi do niepokoju i niezadowolenia. Pracuj nad świadomością i skup się na tym, co dzieje się teraz. Ciesz się małymi radościami dnia codziennego i zauważ piękno wokół siebie. To pozwoli ci odczuwać spokój i pełnię w życiu. 
      Praktykuj wdzięczność
      Kieruj swoją uwagę na to, za co możesz być wdzięczny, co da się docenić. Praktyka wdzięczności napawa spokojem. Wiecznie niezadowolenie zaburza równowagę wewnętrzną.
      Znaj siebie
      Kiedy masz dobrą samowiedzę i znasz doskonale swoje wartości, nieadekwatna krytyka otoczenia przestaje cię ruszać i nie wytrąca cię z równowagi. Mnie na przykład bojkotowały fanatyczne miłośniczki ideologii feministycznej, a pozostaję oazą spokoju. Na tym właśnie polega urok pewności siebie płynącej z wiedzy o tym, że jest się wartościowym człowiekiem i ma się rację.
      Siła spokoju wynika z procesu, który wymaga regularnej praktyki i zaangażowania. Pamiętaj, że spokój nie oznacza braku trudności, ale umiejętność radzenia sobie z nimi w sposób nienerwowy i konstruktywny. Wprowadzając te praktyki do swojego życia, będziesz mógł odnaleźć wewnętrzny spokój i być odpornym na chaos zewnętrznego świata.
      - psycholog Rafał Olszak, były ekspert prowadzący eksperyment
      z którego relację pokazano w "Ślub od pierwszego wejrzenia"
    • 0 comments
      Uwaga, to żart!
      Ekologiczna moda stała się już bardzo popularna, ale teraz projektanci idą o krok dalej. W Polsce właśnie zaprezentowano najnowszy trend - ubrania zrobione z resztek jedzenia!
      Projektanci mówią, że takie ubrania są nie tylko ekologiczne, ale także bardzo oryginalne i wygodne. Twierdzą, że zwykłe koszulki i spodnie to już przeszłość, a prawdziwy trend to ubrania wykonane z przeterminowanych produktów spożywczych.
      Nasze ubrania są w 100% eko - mówi jedna z projektantek. - Nie marnujemy jedzenia, tylko tworzymy z niego coś nowego i modnego. Poza tym, takie ubrania mają unikalny zapach, który z pewnością przyciągnie uwagę otoczenia.
      Wśród propozycji projektantów znalazły się m.in. koszulki zrobione z mąki, kurtki z mięsa, a nawet spodnie z ryżu. Według nich, takie ubrania są nie tylko ekologiczne, ale także bardzo tanie, bo można je zrobić z resztek jedzenia, które zazwyczaj lądują w koszu na śmieci.
      Czy ubrania zrobione z resztek jedzenia zdobędą uznanie w świecie mody? Tego jeszcze nie wiadomo, ale na pewno są to bardzo oryginalne i innowacyjne pomysły, które z pewnością przyciągną uwagę wielu osób.
      ✅ Ładne wdzianka i zacne ubranka  znajdziesz tutaj.
    • 0 comments
      O ile brak dobrych wzorców może być kłopotliwy, o tyle wielkim problemem są złe wzorce, które mogą powodować traumatyczny chaos. Nie bez powodu mawia się, że ryba psuje się od głowy. Podczas gdy psycholodzy w codziennej praktyce pomagają ludziom wyplątywać się z toksycznych związków romantycznych, toksyczne relacje polityków i tak zwanych elit z resztą społeczeństwa pozostają nietykalne. Wszystko to, co można obserwować w dysfunkcyjnych relacjach par, na dużą skalę występuje też w interakcjach między rządzącymi i podporządkowanymi. Co gorsza, prym wiodą ci, którzy są szczególnie efektywni w graniu na emocjach.  
      Kłamcy często wygrywają z prawdomównymi, bo kłamstwa wywołują silne emocje, więc nadaj się do szybkiej i skutecznej manipulacji, ponadto produkuje się je tanio, a obala drogo i długo. Nierzadko nie ma też jak pociągnąć kłamców do odpowiedzialności. Nic dziwnego, że żyjemy w kulturze kłamstwa: zakłamywania rzeczywistości, powszechnego manipulowania opinią publiczną, kłamliwych narracji i gry pozorów.
      W dobie Internetu i popularności środków masowego przekazu przybiera to postać pandemii fałszu.
      Tragizm tej sytuacji polega na tym, że nie tylko jesteśmy na nią skazani, ale nawet niespecjalnie mamy jak się przed tym bronić, nie mówiąc już o próbach zmiany tego stanu rzeczy. Prawo prasowe jest tak dalece niedoskonałe, że kłamiącym mediom na ogół uchodzi to na sucho. Kontrola nad politykami jest znikoma, więc nie ma absolutnie żadnej pewności, czy spełnią wyborcze obietnice. Instytucje, które teoretycznie miałyby chronić społeczeństwo przed nadużyciami, mają bardzo ograniczone możliwości. 
      Trudno normalnie funkcjonować znajdując się w nienormalnym położeniu, gdy notorycznie robi się z człowieka wariata, stosuje się na nim gaslighting czyli przemoc psychiczną polegającą na mieszaniu w głowie.
      Zaufanie to na gruncie filozofii przekonanie, że wierzymy temu, od kogo oczekujemy dobra. Mamy tyle do czegoś lub kogoś zaufania, ile jesteśmy w stanie zaryzykować. Dla psychologii zaufanie jest oczekiwaniem jednostek lub grup, że obietnice innych jednostek lub grup będą dotrzymane. Jest to także stan wyrażany przez pozytywne oczekiwania co do motywów postępowania innych osób. Kultura zaufania sprzyja zdrowemu funkcjonowaniu społeczeństwa. Tymczasem kultura nieufności i cynizmu oznacza w praktyce anomię. Anomia to chaos, brak jasnych norm czy regulacji, wobec których adresaci naszego zaufania byliby odpowiedzialni i które wymuszałyby ich wiarygodność. Trudno mówić o tym, by panująca w tym kraju sytuacja była godna zaufania, a podmioty, które mają na to największy wpływ, dążyły do poprawy tego stanu rzeczy. 
      "Anomia – niespójność wewnątrz systemu normatywnego, poczucie niepewności i bezcelowości w społeczeństwie w wyniku nagłych zmian społecznych i załamania się porządku społecznego." - Wikipedia
      Nie dziwią zatem pogarszające się statystyki częstotliwości występowania zaburzeń psychicznych. Narastają też niepokoje społeczne. Niewątpliwie potrzebny jest reset systemu, który zapętlił się do poziomu absurdu. Mając nadzieję, że ten reset nie będzie nazywał się „Wojna”, starajmy się zachować zdrowe zmysły poprzez stronienie od tego, co miałoby zaburzać naszą równowagę ponad miarę. Grawitujmy też ku temu, co nas regeneruje, uspokaja, chroni przed nadmiarem bodźców. Połowa sukcesu to nie pogarszać sprawy. 
      Żyjąc w świecie pełnym fałszu, kłamstwa i manipulacji, istotne jest, aby być rozsądnym i trzeźwo myślącym. Oto kilka zasad, które mogą pomóc w utrzymaniu jasnego umysłu w takiej rzeczywistości. Zawsze zachowuj zdrową dawkę sceptycyzmu wobec informacji i twierdzeń, które słyszysz lub czytasz. Zadawaj pytania, szukaj dowodów i staraj się zweryfikować fakty. Sprawdzaj wiarygodność źródeł informacji, zanim zaakceptujesz je jako prawdziwe. Unikaj opierania się na jednym źródle i poszukuj informacji z różnych perspektyw. Nie ufaj ślepo autorytetom czy opinii większości. Analizuj informacje samodzielnie i wypracowuje własne wnioski. Zrozumienie perspektywy innych ludzi może pomóc w wykryciu manipulacji czy fałszu. Kiedy pojmuje się motywy innych ludzi, łatwiej uchronić się przed ich manipulacją. Podejmuj wysiłek, aby stale poszerzać swoją wiedzę i umiejętności. Im więcej wiesz, tym łatwiej będzie ci zrozumieć świat i uniknąć manipulacji. Manipulatorzy często wykorzystują grę na emocjach do wywierania wpływu, wręcz presji na innych - uważaj na "bomby emocjonalne" czyli takie komunikaty, które powodują silne odczucia. Bądź świadomy swoich uczuć i staraj się zachować spokój w sytuacjach stresowych lub konfliktowych. Regularnie zastanawiaj się nad własnymi przekonaniami, postawami i działaniami. Bądź gotowy zmieniać swoje poglądy w oparciu o nowe informacje i doświadczenia. Trzymaj się moralnych zasad i wartości, nawet jeśli inni próbują cię przekonać do czegoś innego. Lojalność wobec swoich wartości może chronić przed manipulacją ze strony tych, dla których cel uświęca środki.
       ➡️ Lubisz czytać? Więcej do poczytania znajdziesz tutaj.
      Polecam też:
       
    • 0 comments
      Psychologia sportu w kontekście piłki nożnej jest fascynującym obszarem, który zajmuje się badaniem wpływu czynników psychologicznych na wyniki i występy sportowców w tej dyscyplinie. Oto kilka istotnych tematów dotyczących psychologii sportu w kontekście piłki nożnej.
      Motywacja
      Badania nad motywacją sportowców w piłce nożnej są istotne dla zrozumienia, dlaczego niektórzy gracze osiągają sukcesy, podczas gdy inni nie. Czynniki motywacyjne, takie jak aspiracje, cele, dążenie do sukcesu, presja społeczna i wewnętrzne motywy, mają istotny wpływ na zaangażowanie i wydajność zawodników.
      Stres i radzenie sobie ze stresem
      Piłka nożna jest sportem wymagającym wysokiego poziomu umiejętności technicznych, taktycznych i fizycznych. Zawodnicy muszą radzić sobie ze stresem związanym z rywalizacją, oczekiwaniami kibiców, presją wyników oraz z występami przed dużą publicznością. Psychologia sportu pomaga w identyfikacji skutecznych strategii radzenia sobie ze stresem i poprawie radzenia sobie z emocjami w tych kontekstach.
      ➡️ Na marginesie, w wolnej chwili można odwiedzić sklep dla uprawiających sport.
      Koncentracja i uwaga
      W piłce nożnej istotne jest utrzymanie wysokiego poziomu koncentracji przez cały mecz. Zawodnicy muszą skupiać się na zadaniach taktycznych, czytaniu sytuacji na boisku, podejmowaniu szybkich decyzji i reagowaniu na zmienne warunki gry. Psychologia sportu oferuje techniki, takie jak trening mentalny i wizualizacja, które pomagają w doskonaleniu koncentracji i kontroli uwagi.
      Samoocena i pewność siebie
      Wiara w siebie i pozytywna samoocena mają kluczowe znaczenie dla piłkarzy. Wysoka pewność siebie może wpływać na efektywność techniczną, taktyczną i motoryczną, a także na podejmowanie ryzyka i radzenie sobie z porażką. Psychologia sportu dostarcza narzędzi i technik, które pomagają budować i utrzymywać pozytywną samoocenę u piłkarzy.
      Komunikacja i współpraca w zespole
      Piłka nożna to sport zespołowy, w którym skuteczna komunikacja i współpraca między zawodnikami są kluczowe dla osiągnięcia sukcesu. Psychologia sportu bada dynamikę zespołową, budowanie zaufania, komunikację werbalną i niewerbalną, oraz strategie integracji i współpracy w drużynie piłkarskiej.
      Zarządzanie emocjami
      Emocje odgrywają ważną rolę w piłce nożnej i mogą wpływać na wydajność zawodników. Badania nad zarządzaniem emocjami skupiają się na identyfikowaniu i regulowaniu emocji, odczuć takich jak frustracja, złość, stres czy ekscytacja, aby poprawić skoncentrowanie się i podejmowanie trafnych decyzji na boisku.
      Trening mentalny
      Trening mentalny jest istotnym aspektem psychologii sportu w piłce nożnej. Obejmuje to techniki wizualizacji, afirmacji, pozytywnego myślenia i strategii regulacji myśli w celu poprawy koncentracji, wydajności i pewności siebie.
      Zwalczanie kontuzji i rehabilitacja
      Kontuzje są nieodłącznym elementem sportu, w tym również piłki nożnej. Psychologia sportu wspiera zawodników w procesie powrotu do zdrowia, pomagając w radzeniu sobie z frustracją, utratą motywacji, lękiem przed ponownym urazem i utrzymaniem pozytywnego nastawienia do rehabilitacji.
      Rozwój kariery
      Psychologia sportu może pomóc piłkarzom w rozwoju kariery i osiągnięciu pełnego potencjału. Obejmuje to zarządzanie celami, strategie rozwoju umiejętności, radzenie sobie z presją w procesie selekcji, przejście z juniorskich drużyn do seniorskich i planowanie długoterminowej kariery sportowej.
      Coaching i przywództwo
      Psychologia sportu jest również stosowana w kontekście szkolenia i przywództwa trenerów. Badania nad efektywnymi strategiami coachingowymi, komunikacją z zawodnikami, budowaniem zaufania i inspirowaniem do osiągania wysokich standardów mogą przyczynić się do lepszego funkcjonowania drużyn piłkarskich.
      Powyższe tematy stanowią tylko kilka przykładów. Psychologia sportu w kontekście piłki nożnej jest szerokim obszarem badań, który stale się rozwija i dostarcza wiedzy na temat psychologicznych aspektów tego sportu.
      Mój YouTube, mój Instagram.
       
      Artykuł przypadł do gustu i przydał się?
      Wesprzyj autora, stawiając mu kawę.


  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • 05e7f642-357a-49b3-b1df-737b9aa7b7a1.jpg

  • SKOCZ DO:

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  •  
  •  

  • 83eaf72d-ea6e-4a48-ab5f-9aefa9423f3d.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.