Jump to content

Jak postępować z synem


Włodek

Recommended Posts

Mój syn ma 46 lat,ciągle oczekuje ode mnie pomocy. Ja mam 74 lata, nie mam do niego już siły. Rozwiodłem się gdy miał 14 lat, pytałem go z kim chce być, jak rozwiązać sprawę finansów, choć prawdopodobnie  był na to jeszcze za młody. No na pewno za młody, ale chciałem by jakoś uczestniczył w tym rozwodzie. Rozwiodłem się z powodu zdrad mojej żony i jej alkoholizmu.  Moja była żona wpajała mu hasło "mają cię jednego". Stąd stałe jego oczekiwania na pomoc przypuszczam. W tej chwili nie pracuje, gdy mówię mu o pracy stwierdza że na korporacje nie będzie pracował, stosuje szantaż emocjonalny że tej zimy nie przeżyje. To skrótowo problemy jakie z nim mam, jest ich więcej, ale to na początek, by naświetlić sytuację, kto mi pomoże?

Link to comment
Share on other sites

Powiadają, ze na nic nie jest za późno aczkolwiek 46 lat to „stary” chłopak z tego Twojego syna. Nic nie wspomniałeś czy jest na Twoim utrzymaniu bądź czy razem dzielicie gospodarstwo domowe. Gdyby miał własną rodzinę MOŻE i zabrałby się za pracę i swojemu ojcu w końcu pomógł z wdzięczności. Nie mnie jest oceniać gdzie popełniłeś błędy a zapewne takie i były. Do dobrego łatwo sie przyzwyczaić. Wiadomym jest, ze każdy rodzic chce pomóc, ale granice są i należy je wcześniej wyznaczyć. Przyzwyczaiłeś, wyręczałeś i wspomagałeś. Nie odbieraj tego jako słów krytyki. Jeśli czujesz się na siłach i nie boisz się reakcji syna zacznij byc asertywny. Poinformuj, ze nie masz pieniędzy na jego wydatki. Trochę sie obawiam, ze syn zbyt wiele wie i zna Twoje dochody, stąd ta jego śmiałość. Mozesz zaoferować od czasu do czasu pomoc w formie na przykład zakupów, ale nic poza tym. Jesteś starszym człowiekiem i w Twoim wieku sie wypoczywa a nie pracuje na dzieci. Poza tym o zdrowie i kondycję tez swoją musisz dbac a to również kosztuje. Pożyczanie (jeśli i to sie zdarza) to nie jest rozwiązanie. Masz własne potrzeby i zobowiązania (życie, dom, opłaty, sanatorium bądź wczasy, hobby etc.). Jesteśmy na tyle dorosli, ze nie musimy sie tłumaczyć dzieciom czy wnukom na co przeznaczamy własne środki. Mam tylko nadzieje, ze syn nie stosuje wobec Ciebie innych metod niż szantaż emocjonalny. 

Link to comment
Share on other sites

Prawie zaraz po urodzeniu syna założyłem mu książeczkę mieszkaniową na którą co miesiąc przelewałem zadeklarowaną kwotę i ubezpieczenie w PZU wypłacane po osiągnięciu przez niego 18 lat. Dzięki temu po śmierci mojej byłej żony miał pieniądze na wykup mieszkania i dzięki temu nie mieszka ze mną tylko ma własny dom. To że zaniedbał go kompletnie to inna sprawa. Nie jestem w stanie go przekonać by podjął jakąś pracę. Przez jakiś czas utrzymywał się z grania na gitarze i śpiewie na ulicach różnych miast, tę jego "karierę" przerwał covid.

Wiem że popełniałem błędy, ulegając namowom mojej mamy i ciotki że trzeba go wspierać i kupić mu samochód do rozwożenia pizzy bo taką pracę sobie znalazł. To tylko jeden z przykładów pomocy jaką okazywała mu rodzina, nadszedł jednak czas gdy powiedziałem dość, niech robi co chce ale ja do tego ręki nie przyłożę.

Pewnie dlatego też nie akceptuje mojej obecnej żony twierdząc że ona zabrała mu ojca.

W rozmowie z nim stwierdziłem że potrzebna mu pomoc psychologa, jak go do tego przekonać i gdzie powinien się zgłosić.

Link to comment
Share on other sites

Przede wszystkim dorosły człowiek musi sam podjąć dezycję, aby spotkać się z psychologiem. Siłą go do poradni / gabinetu psychologicznego nie zaciągniesz. W zamian za ingerencję mozesz usłyszeć słowa - „sam się lecz”. Z synem należy próbować rozmawiać. Znasz jego temperament i doskonale wiesz czy jest wybuchowy czy umie słuchać i czy wogole wyciąga jakiekolwiek wnioski z Waszych rozmów. Twoją obecną żonę z trudem akceptuje, bo przecież żyje w przekonaniu, ze zabrała mu ojca a ojciec nie skupia całkowitej uwagi na jedynym synu. W takich relacjach nie chodzi o to by się lubić czy kochać, ale trzeba się szanować a z tym tutaj jest trudniej. Środowisko w którym się „obraca” tez ma znaczenie. Jako artysta gitarzysta nie jest przyzwyczajony do fizycznej pracy. W przeszłości nikt nie zadał mu pytania - co chciałbyś robić? Miał wiele od ojca, łatwiej i szybciej. Tym bardziej, ze rodzina była po jego stronie, bo przecież jedynak i świat mu się rozbił na tysiące kawałków. Żył i żyje w takim wlasnie przekonaniu. Zależy Ci na synu i na dobrych relacjach. Cudownej rodziny nie stworzycie bo trochę lat minęło, ale nikt nie mówi, ze próbować rozmawiać się nie da. Spotkanie z synem zorganizuj na neutralnym gruncie poza Twoim domem. Wybierzcie się gdzieś razem i to nie jeden raz. Może warto powspominać te dobre chwile, gdy był chłopcem i o czym kiedyś marzył. Czy chce nadal grać, moze jest szansa stworzyć jakąś kapelę z kumplami. A może czuje sie na siłach by uczyć gry młodszych? Ty znasz go lepiej niż ja czy ktos inny. Na szkołę tez nie jest za późno jeśli oczywiście chciałby sie czegoś nowego nauczyć. Możliwości jak widzisz jest wiele tylko potrzeba chęci, szczególnie syna by zmienił dwój dotychczasowy świat. 

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za skierowanie mnie na właściwą drogę. Sądzę że to jedyne realne wyjście z sytuacji, trochę się boję. bo nasze rozmowy przeważnie kończyły się kłótnią, nawiasem mówiąc, gdzie podział się ten spokojny facet z przeszłości. Teraz rozmowa z moim synem przeważnie kończy się spięciem.Zawsze przed rozmową z nim staram się by nie ulec jego prowokacji, ale jednak przeważnie nerwy mi puszczają i kończy się niemiło. Ale trzeba próbować, bo jak nie ja to kto. Chciałbym żeby znalazł kogoś na kim jemu by zależało, no i żeby tej drugiej osobie również na nim zależało. Przez jakiś okres był z dziewczyną i myślałem że już będzie dobrze, ale jednak to nie było to, rzuciła go i teraz ma zły stosunek do kobiet. A przecież ja nie mogę być swatem, proponuję mu by poszukał w internecie bratniej duszy, jak nie może w realu spotkać kogoś. Choć może lepiej nie naciskać go, bo każde moje uwagi traktuje jak atak. Naprawdę ciężko z nim rozmawiać.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  • Podcasty i filmy o psychologii

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.