Jump to content

Chcę mu zaufać i być szczęśliwą


Czekadełko

Recommended Posts

Jestem 25 letnią kobietą w związku od prawie 4 lat. Problemy zaczęły pojawiać się na początku tego roku kiedy straciłam pracę. Partner utrzymywał mnie przez pół roku. W tym czasie chciałam się rozwinąć w tym co kocham więc zrobiłam kurs. Niestety nie udało mi się wybić ponieważ brakło mi motywacji (długie bezrobocie i brak niezależności finansowej) co mnie tylko zdemotywowało. Wtedy zaczęły pojawiać się pierwsze poważniejsze kłótnie między nami. W międzyczasie znalazłam pracę. Doszło do tego, że potrafiłam z niczego zrobić mu wielką awanturę i powiedzieć o kilka słów za dużo. Jednego razu coś mnie tknęło i zapytałam czy on coś jeszcze do mnie czuję. Odparł, że chyba nie. Po długiej rozmowie postanowiliśmy postarać się zawalczyć bo jednak wcześniej układało się nam świetnie. Mi w głowie niestety zostały te jego słowa. Zaczęłam robić się podejrzliwa w efekcie czego zrobiłam najgorsze co mogłam czyli przegrzebałam jego konwersacje. Okazało się, że jego mama (toksyczna osoba) wiedząc, że jesteśmy razem próbuje go pół żartem pół serio zeswatać ze swoją pracownicą jednocześnie nastawiając go przeciwko mnie. Czarę goryczy przelało to, że on faktycznie z nią pisał. Nie było to co prawda nic takiego ale wciąż. Pisał z nią, a do mnie nie. Poczułam się jakby mi ktoś przywalił w twarz. Przyznałam się mu do tego co zrobiłam i przeprosiłam. Od tamtego czasu zaczął się chować z telefonem. Cały czas powtarzał też, że on tego co jego mama mówi nie bierze na poważnie i mnie nie zdradził. Obiecał też, że zerwie z nią kontakt prywatny (pracują razem) Chcę mu w to wierzyć. Nigdy nie byłam typem zazdrośnika i ufałam mu bez cienia wątpliwości. Teraz od paru miesięcy nie jestem w stanie normalnie funkcjonować bo ciągle mam z tyłu głowy wrażenie, że na pewno z nią pisze, rozmawia i pewnie jak dłużej nie wraca z pracy to jest z nią i mnie zdradza. Jak tylko mam okazję to sprawdzam z kim pisze i staram się kontrolować to co robi i potwierdzać jego wersję jak tylko mogę. Ostatnio znowu pisał z nią ale wiadomości usuwał. Dało się je przywrócić i znowu nie było to nic nadzwyczajnego ale sam fakt mną wstrząsnął. No bo jak to, przecież mówił, że kontakt zerwie ale jednak tego nie zrobił. Powiedział, że z nią nie pisał od tamtej rozmowy, a wiadomości usunął żeby nie dawać mi pretekstu do nakręcania się. Cały czas powtarza, że ona nic złego nie robi, że nie ma złych intencji i ponoć z kimś kręci. Chcę w to wszystko wierzyć i mu ufać tak jak wcześniej, ale coś mi to blokuje. Czuję chorobliwą zazdrość i mnie to przeraża. Daliśmy sobie ostatnią szansę na naprawienie tego wszystkiego. Po spokojnej rozmowie wiem, że przez to wszystko uczucie w nim gaśnie. Powiedział, że czuje wobec mnie przywiązanie, troskę i chce dla mnie jak najlepiej ale nie czuje już pożądania ani tego co wcześniej. Rozumiem to bo jak sobie pomyślę o swoim zachowaniu to sama bym postąpiła podobnie. Staram się zmusić przy nim do uśmiechu, nie poruszać drażliwych tematów i wtedy widzę, że z jego strony też jest lepiej ale wtedy mi znowu coś strzela do głowy i mówię albo robię coś, co niszczy to co próbuję odbudować. Jak usunąć z siebie tyle negatywnych uczuć na dobre? Dodam też, że on bardzo dużo czasu spędza przy komputerze przez co nawet jeśli nie robi nic złego i tylko sobie gra ja mam uczucie jakby mnie olewał stąd drugie pytanie. Mam sporo zainteresowań, które przez to wszystko bardzo zaniedbałam. Jak nauczyć się lubić spędzać więcej czasu sama ze sobą? 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • SKOCZ DO: 
    Księgarnia >>>> | Apteka >>>> | Uroda >>>> | Sport >>>> | Dziecięce >>>> | Moda >>>>

  • PODCASTY.jpg

  • Blog Entries

    • 0 comments
      Ludzie chętniej próbują z kimś nowopoznanym, niż sprawdzają nowe sposoby budowania relacji, bo łatwiej jest wymienić partnera, niż skorygować własne postępowanie i przepracować coś w sobie. Jeśli chodzi o małżeństwa, w Polsce coraz częściej okazuje się, że do dwóch razy sztuka. 
       
       
    • 0 comments
      Plotka. Złośliwcy powiadają, że bywa to rodzaj przemocy pośredniej – dokuczania komuś okrężną drogą. Trochę straszne, bo – powołując się na dokument „Dylemat społeczny” – fake news roznosi się w sieci sześć razy szybciej niż fakt. Najwyraźniej rzeczywiście plotki są jak chwasty w ogrodzie; nawet jeśli zrywamy je, nowe rosną prędko. Czasami bywają to chwasty wyjątkowo toksyczne, bo używa ich się chociażby do mobbingu, gnębienia kogoś w miejscu pracy lub w związku z wykonywanym przez niego zajęciem. Na szczęście nie wszystkie plotki są takie złe. Na przykład ktoś kiedyś rozpowiedział, że podobno odziedziczyłem hotel. Kto by pomyślał, jak nagle i drastycznie może wzrosnąć atrakcyjność człowieka... 😆 Tak czy inaczej, uważajmy z tym plotkowaniem i pamiętajmy: plotka niewiele mówi o danej osobie – znacznie więcej o człowieku, który w nią wierzy. Miłego dnia.
    • 0 comments
      Kolejny podcast z cyklu psychologia relacji bez cenzury: 10 zjawisk, które psują związki. Psychologia miłości w kontekście czynników, które mogą zakłócić lub nawet przyczynić się do zakończenia relacji. 
       
       
       
    • 0 comments
      Kiedy ostatnio dane ci było doświadczyć głębokiego relaksu, któremu towarzyszy stan błogości, poczucia harmonii wewnętrznej i kojącego spokoju? Mam nadzieję, że miewasz takie odczucia nierzadko. Jeśli jest jednak inaczej, rozważmy, co można zrobić, aby sytuację poprawić. Wersja audio poniżej, a wersja tekstowa tutaj.
       
       
    • 0 comments
      Nadciąga weekend i być może niektórzy poświęcą chwilę albo dwie na jakiś serial. Nie mam na to za dużo czasu, więc wolę za często do tego typu produkcji nie zasiadać, bo niekiedy ciężko oderwać się. Wstrzemięźliwość we wszystkim – nawet we wstrzemięźliwości, więc robię wyjątki. Jako psycholog cenię barwne postacie, interesujące relacje i tym samy interakcje między bohaterami. Dramaturgia, wątki psychologiczne i niecodzienny obyczajowy kontekst też mają znaczenie. Jeśli zatem ktoś podziela sympatię do takich klimatów, może sięgnąć po „Po złej stronie torów”. Fabuła wciąga, ale jest to zarazem studium głęboko dysfunkcyjnej rodziny, która próbuje sobie radzić w obliczu splotu fatalnych okoliczności. A charaktery poszczególnych postaci zdecydowanie tego nie ułatwiają. Pierwszy sezon jest fenomenalny, natomiast pomimo słabszej jakości sezonu trzeciego, nawet tam dochodzi do takich scen, które wstrząsają nami na tyle mocno, że aż przydałyby się pasy bezpieczeństwa. Mocne. Podobało mi się. A Wy co polecacie?


  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • 05e7f642-357a-49b3-b1df-737b9aa7b7a1.jpg

  • SKOCZ DO:

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  •  
  • Podcasty i filmy o psychologii

  • Książki o rozwoju osobistym i psychologii

    83eaf72d-ea6e-4a48-ab5f-9aefa9423f3d.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.