Jump to content

Mama


ania2104

Recommended Posts

Witam, zacznę od tego że równe dwa miesiące,odeszła moja mama😢  która praktycznie całe życie mieszkałam,5 lat temu miała nowotwór jajnika,w lipcu tego roku  dowiedziałam się jak wylądowała w szpitalu że ma nawrót na wątrobie i to rozsiany 😢  to był cios w serce,szukałam pomocy wszędzie aby jej pomóc,nie dało się 😭 mama leżała na oddziale wewnętrznym od 21.07do 3.08 wróciła do domu już w bardzo złym stanie praktycznie faza terminalna.  Od 07.08 stan się pogroszyl nie jadla krzyczala podawaliśmy mamie już morfinę odeszła od nas 11.08😭  przechodząc do rzeczy w niedzielę 09.10 schodziłam na dół tam gdzie mama mieszkała ( ja mieszkam na górze ,ale to domek piętrowy ) poprostu ona stała. 😢   Zaczęłam krzyczeć i płakać tak ,jak wtedy kiedy odeszła. Jestem przerażona boje się zejść już na dół,gdzie muszę schodzić bo tam muszę zejść żeby wyjść z domu,ale już drugi dzień poprostu strasznie się boje 😭 nie wiem co robic.   Zaznaczę że w dużym domu jestem sama,tata obecnie jest na rechabilitacji i nie wiem jak przeżyje ,5 tygodni 😢

Link to comment
Share on other sites

Cześć. Współczuję straty mamy i tych nieprzyjemnych okoliczności, gdzie patrzyłaś jak się strasznie męczy. Bardzo mocno to przeżyłaś i przez dwa miesiące chyba jeszcze nie za bardzo Twój stan psychiczny zdążył się poprawić, bo wygląda na to, że cały czas dużo myślisz o mamie. Na tyle dużo, że aż Twoje myśli się w pewnym sensie zmaterializowały i zobaczyłaś ducha. Nic dziwnego, że się przeraziłaś, też pewnie bym się przestraszył. Musimy jednak zejść na ziemię i na spokojnie, racjonalnie ogarnąć tę sprawę. Czego tak w zasadzie się boisz? Obawiasz się, że duch mamy zrobi Ci krzywdę?

Link to comment
Share on other sites

Nie,ależ skąd nie boje się tego .  Wiem że mama mnie nie skrzywdzila .Ale dla mnie to był szok bo czegoś takiego się nie spodziewałam 😢 mój mąż nie wierzy w takie rzeczy i nie wiem już czy gupieje czy jak 😢 a w tamtym momencie   nawet nie myślałam o mamie, mieszkam w jej domu bo mieszkaliśmy razem tylko że ja na górze a mama na dole w domu.  I mieszkam też z tatą z tym że tata jest w szpitalu i tak naprawdę zostałam sama w takim wielkim domu ...

Edited by ania2104
Link to comment
Share on other sites

Ja w duchy też nie wierzę, ale wiem, że mogą u ludzi pojawiać się halucynacje i przywidzenia. Bez przeprowadzenia diagnozy nie da się stwierdzić skąd to się wzięło, ale jeśli to był tylko ten jeden raz, nie ma się co przejmować. Takie rzeczy mogą się przydarzyć np. raz na całe życie i to wszystko. Nie zwariowałaś.

Czego w takim razie się boisz? Sama nie wiesz czego? Tego że jesteś sama w domu? Co może się stać złego?

Nigdy wcześniej nie zostawałaś sama w domu? Masz jakieś inne lęki?

No i gdzie jest Twój mąż?

 

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś miałam podobna rzecz,(  w tym samym domu ) jak moja babcia zmarła,miałam wtedy 12 lat i też miałam takie coś ze wracałam z podwórka a ona stała przy drzwiach,i  teraz druga taka sytuacja .  Jak zmarła w tym samym domu mama 😢 A sama tak nie jestem do końca w domu bo są dzieci,małe . 4 i 8 lat . Ale jednak jakieś takie dziwne uczucie mam że nikogo na dole nie ma tam gdzie mieszkali rodzice,jednak to piętrowy dom jest 🙄. A   Mąż zagranicą jest stara się co  około 2 miesiące być w domu na kilka dni . Wcześniej to  tata był w domu, ( ale jak zachorowali nagle we dwójkę w tym ,że mama odeszła ... Tata walczy  i troszkę wrócił do zdrowia )ale jak pisałam wyżej jest w szpitalu na rechabilitaci  i wróci może na 5 tygodni .

Link to comment
Share on other sites

Widocznie w taki sposób Twoja psychika odreagowuje śmierć bliskiej osoby. Dalej twierdzę, że nie ma się czym przejmować w związku z tymi przywidzeniami. Takie rzeczy się zdarzają. A co to jest to "dziwne uczucie że nikogo na dole nie ma"? Pisałaś, że boisz się zejść na dół, ale dalej nie wiem czego się boisz. Że znowu zobaczysz mamę? Babcie widziałaś raz, to i pewnie mamy więcej nie zobaczysz. Nie jesteś małym dzieckiem, żeby się bać pustego domu, ale chyba takie małe dziecko w Tobie siedzi. Może zapytaj tę małą Anie czego się obawia.

Link to comment
Share on other sites

Po co panikować i krzyczeć, przecież chodzi o mamę a nie jakiegoś potwora czy mordercę. Gdyby to się powtórzyło (chociaż wątpię) mogłabyś powiedzieć, nie wiem... "Cześć mamo, co słychać?" albo "Jezu! Nie strasz mnie tak!". Kto powiedział, że duchy muszą być straszne?

Weź ze sobą dzieci do towarzystwa, zejdźcie na parter, posiedźcie tam trochę, włączcie muzyczkę, pobawcie się, posprzątaj czy cokolwiek, żeby się oswoić na nowo.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • SKOCZ DO: 
    Księgarnia >>>> | Apteka >>>> | Uroda >>>> | Sport >>>> | Dziecięce >>>> | Moda >>>>

  • PODCASTY.jpg

  • Blog Entries

    • 0 comments
      Ludzie chętniej próbują z kimś nowopoznanym, niż sprawdzają nowe sposoby budowania relacji, bo łatwiej jest wymienić partnera, niż skorygować własne postępowanie i przepracować coś w sobie. Jeśli chodzi o małżeństwa, w Polsce coraz częściej okazuje się, że do dwóch razy sztuka. 
       
       
    • 0 comments
      Plotka. Złośliwcy powiadają, że bywa to rodzaj przemocy pośredniej – dokuczania komuś okrężną drogą. Trochę straszne, bo – powołując się na dokument „Dylemat społeczny” – fake news roznosi się w sieci sześć razy szybciej niż fakt. Najwyraźniej rzeczywiście plotki są jak chwasty w ogrodzie; nawet jeśli zrywamy je, nowe rosną prędko. Czasami bywają to chwasty wyjątkowo toksyczne, bo używa ich się chociażby do mobbingu, gnębienia kogoś w miejscu pracy lub w związku z wykonywanym przez niego zajęciem. Na szczęście nie wszystkie plotki są takie złe. Na przykład ktoś kiedyś rozpowiedział, że podobno odziedziczyłem hotel. Kto by pomyślał, jak nagle i drastycznie może wzrosnąć atrakcyjność człowieka... 😆 Tak czy inaczej, uważajmy z tym plotkowaniem i pamiętajmy: plotka niewiele mówi o danej osobie – znacznie więcej o człowieku, który w nią wierzy. Miłego dnia.
    • 0 comments
      Kolejny podcast z cyklu psychologia relacji bez cenzury: 10 zjawisk, które psują związki. Psychologia miłości w kontekście czynników, które mogą zakłócić lub nawet przyczynić się do zakończenia relacji. 
       
       
       
    • 0 comments
      Kiedy ostatnio dane ci było doświadczyć głębokiego relaksu, któremu towarzyszy stan błogości, poczucia harmonii wewnętrznej i kojącego spokoju? Mam nadzieję, że miewasz takie odczucia nierzadko. Jeśli jest jednak inaczej, rozważmy, co można zrobić, aby sytuację poprawić. Wersja audio poniżej, a wersja tekstowa tutaj.
       
       
    • 0 comments
      Nadciąga weekend i być może niektórzy poświęcą chwilę albo dwie na jakiś serial. Nie mam na to za dużo czasu, więc wolę za często do tego typu produkcji nie zasiadać, bo niekiedy ciężko oderwać się. Wstrzemięźliwość we wszystkim – nawet we wstrzemięźliwości, więc robię wyjątki. Jako psycholog cenię barwne postacie, interesujące relacje i tym samy interakcje między bohaterami. Dramaturgia, wątki psychologiczne i niecodzienny obyczajowy kontekst też mają znaczenie. Jeśli zatem ktoś podziela sympatię do takich klimatów, może sięgnąć po „Po złej stronie torów”. Fabuła wciąga, ale jest to zarazem studium głęboko dysfunkcyjnej rodziny, która próbuje sobie radzić w obliczu splotu fatalnych okoliczności. A charaktery poszczególnych postaci zdecydowanie tego nie ułatwiają. Pierwszy sezon jest fenomenalny, natomiast pomimo słabszej jakości sezonu trzeciego, nawet tam dochodzi do takich scen, które wstrząsają nami na tyle mocno, że aż przydałyby się pasy bezpieczeństwa. Mocne. Podobało mi się. A Wy co polecacie?


  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • 05e7f642-357a-49b3-b1df-737b9aa7b7a1.jpg

  • SKOCZ DO:

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  •  
  • Podcasty i filmy o psychologii

  • Książki o rozwoju osobistym i psychologii

    83eaf72d-ea6e-4a48-ab5f-9aefa9423f3d.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.