Jump to content

Syn partnerki


Recommended Posts

Witam, mam 44 lata i jestem  3 rok w związku z partnerka, która ma 14 letniego syna.wszystko było by ok gdyby nie to, że to dziecko z zaburzeniami (temat rzeka) ostatnie dwa lata uczył się W Miejskim ośrodku socjoterapii ponieważ, lekceważył obowiązek szkolny, był alkohol, narkotyki itp. Wielokrotnie widziałem jak Lekceważy matkę, potrafi nawet powiedzieć do niej żeby: spierdalala. Nie jestem ojcem tego dziecka i moim ogromnym problemem jest sposób w jaki mam się zachowywać w takich sytuacjach. Tłumaczenie na spokojnie nic nie daje bo w odpowiedzi słychać tylko kurwienie, jestem przerażony jak odnosi się do własnej matki i czasami naprawdę mam ochotę "rozmazać go na ścianie", ale po pierwsze nie jestem za rozwiązaniami siłowymi a po drugie jakie ja mam prawa do obcego dziecka? Jego. Własny ojciec ma gdzieś co robi i jak się zachowuje jego syn, jego matka ma zaawansowana depresję, łyka leki żeby jakoś funkcjonować a ja jako partner jestem po środku tej sytuacji. Nie ma właściwie dnia, żeby pomiędzy partnerka a jej synem nie było awantury o coś (zapewniam, że to nie jakieś krzyki tylko wręcz fruwające przedmioty), jadąc z pracy do domu wiem, że coś będzie się działo. Chłopak Nie szanuje nikogo ani niczego, jest bezczelny, niszczy wszystko w domu i nie tylko nie szanuje  własnej matki (kiedy jestem z nim sam na sam i dziwo  jest spokój). Moim problemem jest to że nie wiem jak się w tym wszystkim zachować, większość sytuacji między nimi dotyka mnie, partnerka swoje  nerwy odbija na mnie ale najgorsze jest to że zada ode mnie ingerencji w  to wszystko, żebym był jakimś "pogromca" jej syna. Jestem facetem i szlag mnie trafia jak 14 letni gowniarz dosłownie szmaci moja partnerkę, często kończy się krzykiem z mojej strony bo puszczają mi nerwy ale któregoś razu podczas jednej z takich sytuacji w nerwach złapałem go za fraki i miałem ogromną ochotę go uderzyć za to co robi, na szczęście się powstrzymałem i od tego momentu staram się nie wtrącać w te awantury bo obawiam się, że w końcu mogę nie wytrzymać. Teraz mam zarzuty ze strony partnerki  , że pozwalam na to co się dzieje, że nie reaguje itp. Posiadam parnerka nie rozumie w jak trudnej psychicznie sytuacji jestem, z jednej strony chce pomóc, z drugiej już nie wiem co mam robić,że to nie jest moje dziecko, że nie mam praw jak ojciec, boję się, że pewnego razu nie wytrzymam się dojdzie do rękoczynów czego bardzo chce uniknąć,jestem załamany cała Ta sytuacja, nie wiem co mam zrobić, kocham partnerkę i chce z nią być ale mnie to przerasta, jestem zmasakrowany psychicznie po praktycznie codziennej awanturze proszę o pomoc, już nie daje rady tak żyć, Michal

Link to comment
Share on other sites

To nie chodzi o to, co z nim zrobić bo to nie leży w mojej gestii, nie jestem rodzicem, chodzi jak mam postępować w takich skrajnych sytuacjach, partnerka oczekuje ze będe go pacyfikowal a ja nie jestem jego ojcem, nie wiem na co mogę sobie pozwolić, jak reagować, 

Link to comment
Share on other sites

Czyli co, problemem jest konflikt między oczekiwaniami partnerki dotyczącymi tego pacyfikowania a Twoimi możliwościami czy prawami do angażowania się w sprawy wychowywania czyjegoś syna. Wiadomo, że to rodzice powinni się nim interesować, ale skoro ojciec ma go w dupie a matka cierpi na depresję, to nic dziwnego, że z emocjonalnie porzuconego dziecka wyrasta diabeł. Rozumiem, że masz ochotę załatwić sprawę siłą, sam bym pewnie miał, ale przemoc nie rozwiąże sprawy, a tylko ją pogorszy w ostatecznym rozrachunku.

Na pewno nie powinieneś nic robić. Widząc wylewające się z niego zło trzeba reagować. Nie może niszczyć przedmiotów w domu i znęcać się psychicznie nad matką. Reakcja jednak nie powinna być podszyta złością i nienawiścią. Wszystko możliwie jak najbardziej spokojnie, ale też zdecydowanie. Pamiętaj, że w głębi duszy to jest dobre dziecko, które spotkało w życiu tyle złych rzeczy, że sam stał się do pewnego stopnia zły. To nie jego wina. Nie wściekaj się na niego. Chociaż może to być trudne, staraj się okazać mu miłość i zrozumienie. Jeśli chcesz żyć z jego matką, dobrze będzie jeśli w pewnym stopniu zastąpisz mu ojca, którego de facto nie ma.

Masz możliwość przyznania mu jakiejś "nagrody" za dobre zachowanie albo pozbawienie go jakiegoś przywileju w ramach kary? Czasami dobrze się sprawdzają takie formy "tresury".

A gdyby wpadł w szał i zagrażał otoczeniu, pomyślałbym nad zastosowaniem jakiegoś chwytu obezwładniającego do czasu aż się uspokoi.

Czy taka odpowiedź jest dla Ciebie pomocna?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • SKOCZ DO: 
    Księgarnia >>>> | Apteka >>>> | Uroda >>>> | Sport >>>> | Dziecięce >>>> | Moda >>>>

  • PODCASTY.jpg

  • Blog Entries

    • 0 comments
      Ludzie chętniej próbują z kimś nowopoznanym, niż sprawdzają nowe sposoby budowania relacji, bo łatwiej jest wymienić partnera, niż skorygować własne postępowanie i przepracować coś w sobie. Jeśli chodzi o małżeństwa, w Polsce coraz częściej okazuje się, że do dwóch razy sztuka. 
       
       
    • 0 comments
      Plotka. Złośliwcy powiadają, że bywa to rodzaj przemocy pośredniej – dokuczania komuś okrężną drogą. Trochę straszne, bo – powołując się na dokument „Dylemat społeczny” – fake news roznosi się w sieci sześć razy szybciej niż fakt. Najwyraźniej rzeczywiście plotki są jak chwasty w ogrodzie; nawet jeśli zrywamy je, nowe rosną prędko. Czasami bywają to chwasty wyjątkowo toksyczne, bo używa ich się chociażby do mobbingu, gnębienia kogoś w miejscu pracy lub w związku z wykonywanym przez niego zajęciem. Na szczęście nie wszystkie plotki są takie złe. Na przykład ktoś kiedyś rozpowiedział, że podobno odziedziczyłem hotel. Kto by pomyślał, jak nagle i drastycznie może wzrosnąć atrakcyjność człowieka... 😆 Tak czy inaczej, uważajmy z tym plotkowaniem i pamiętajmy: plotka niewiele mówi o danej osobie – znacznie więcej o człowieku, który w nią wierzy. Miłego dnia.
    • 0 comments
      Kolejny podcast z cyklu psychologia relacji bez cenzury: 10 zjawisk, które psują związki. Psychologia miłości w kontekście czynników, które mogą zakłócić lub nawet przyczynić się do zakończenia relacji. 
       
       
       
    • 0 comments
      Kiedy ostatnio dane ci było doświadczyć głębokiego relaksu, któremu towarzyszy stan błogości, poczucia harmonii wewnętrznej i kojącego spokoju? Mam nadzieję, że miewasz takie odczucia nierzadko. Jeśli jest jednak inaczej, rozważmy, co można zrobić, aby sytuację poprawić. Wersja audio poniżej, a wersja tekstowa tutaj.
       
       
    • 0 comments
      Nadciąga weekend i być może niektórzy poświęcą chwilę albo dwie na jakiś serial. Nie mam na to za dużo czasu, więc wolę za często do tego typu produkcji nie zasiadać, bo niekiedy ciężko oderwać się. Wstrzemięźliwość we wszystkim – nawet we wstrzemięźliwości, więc robię wyjątki. Jako psycholog cenię barwne postacie, interesujące relacje i tym samy interakcje między bohaterami. Dramaturgia, wątki psychologiczne i niecodzienny obyczajowy kontekst też mają znaczenie. Jeśli zatem ktoś podziela sympatię do takich klimatów, może sięgnąć po „Po złej stronie torów”. Fabuła wciąga, ale jest to zarazem studium głęboko dysfunkcyjnej rodziny, która próbuje sobie radzić w obliczu splotu fatalnych okoliczności. A charaktery poszczególnych postaci zdecydowanie tego nie ułatwiają. Pierwszy sezon jest fenomenalny, natomiast pomimo słabszej jakości sezonu trzeciego, nawet tam dochodzi do takich scen, które wstrząsają nami na tyle mocno, że aż przydałyby się pasy bezpieczeństwa. Mocne. Podobało mi się. A Wy co polecacie?


  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • 05e7f642-357a-49b3-b1df-737b9aa7b7a1.jpg

  • SKOCZ DO:

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  •  
  • Podcasty i filmy o psychologii

  • Książki o rozwoju osobistym i psychologii

    83eaf72d-ea6e-4a48-ab5f-9aefa9423f3d.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.