Jump to content
  • psycholog-online-kolo.jpg

trudne przejścia


Recommended Posts

Luty 2018 r. Mama niespodziewanie trafia do więzienia na ponad dwa miesiące oddalonego o prawie 300 km od domu. Zostaje sama(21 lat) w wynajętym mieszkaniu, mam pod opieką 16-letniego wówczas brata, rachunki, gotowanie i wiele innych spraw spada na mnie. Mało tego w maju matura. W kwietniu dowiaduje się o ciąży. Podczas 2 wizyty lekarz mówi od razu, że są małe szanse utrzymania płodu, bo serduszko za wolno bije. Końcem kwietnia dowiaduje się, że płód jest martwy, a to wszystko tydz przed maturą. Mam skierowanie do szpitala, ale nie idę, bo jak lekarz powiedział muszę ZDAĆ maturę. Zostają dwa egzaminy. W dniu przedostatniego rano (egzamin o 14) zaczynam krwawić... następuje poronienie...trafiam na szpital, mówię, że mam maturę i do 14 chciałabym wyjść. Bada mnie ordynator, potwierdza poronienie.. Obchodzi się ze mną jak z "workiem ziemniaków", wyrywa ze mnie płód i umieszcza go w przeźroczystym pojemniku, a pielęgniarki stawiają na parapecie.. Widzę swoje martwe, 10 tyg dziecko... widzę ukształtowaną główkę, rączki nóżki.. Ale mimo to muszę zdać maturę Lekarz z wyrzutami mówi "Z czego się cieszysz, właśnie straciłaś dziecko"? Szkoda ze nie spojrzał na skierowanie i nie zauważył, że dziecko straciłam ponad tydz temu, i z martwym chodziłam na maturę. Chciałam to dziecko, a on mnie ocenił... Na szczęście moj lekarz przybył, powiedzial pielęgniarkom, że nie mogłam przyjść wcześniej bo miałam mature, a w weekend doskonale wiedzą kto jest więc i tak nikt by mi nie pomógł.. Mój lekarz dokończył, oczyścił mnie, poczułam się bezpieczna.. Zapytał czy potrzebuje psychologa, mówię, że nie.. że muszę na mature. Stwierdził, że nigdy nie spotkał tak silnej psychicznie dziewczyny... o 12 dostałam wypis i ZDAŁAM.. 
Proszę o odpowiedź na jedno pytanie: Dlaczego nie płakałam tak jakby tego wszyscy oczekiwali? 

Link to comment
Share on other sites

Szanowna Pani,

czasem człowiek przeżywa tak silny stres i jest w takim szoku, że reaguje w sposób, który wydaje się zaskakujący. Na ten temat może Pani porozmawiać z psychoterapeutą. Sądzę, że nawet warto, aby Pani to omówiła ze specjalistą, który określi czy wskazana byłaby pomoc psychologiczna. 
 

  • Jestem za to wdzięczny 1
Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.