Skocz do zawartości

Polecane posty

Jesteśmy małżeństwem ponad 42 lata, przez ten czas uzbierało się dziesiątki niewyjaśnionych  problemów. Żona chyba jest urodzoną kłamczuchą dlatego ja ciągle mam wątpliwości.
Podam jeden z bardzo wcześnych przypadków. Wsiadamy do pociągu (z przedziałkami),
idziemy w stronę końca, dziewczyna moja (wtedy panna chodziła do szkoły kolejowej) idzie przodem ja dwa trzy kroki z tyłu. Na wysokości czwartego przedziałku wchodzi dwóch mężczyzn młodych kolejowi uczniowie starsi. Idąc w stronę mojej dziewczyny zawiesił torbę na ramieniu i wyciągnął otwarte dłonie 
w stronę jej piersi i mówi oooo Krysia!. Ale spostrzegł że ten który idzie z tyły ( czyli ja) mogłem być z nią. Więc weszli do przedziałku, a my poszliśmy do następnego wagonu. Po wyjściu z pociągu zapytałem Krysię - KTO TO BYŁ - a ona bez zająknięcia odparła NIE WIEM PIERWSZY RAZ ICH NA OCZY WIDZIAŁAM.
Po 40 latach pytałem powtórnie odp. JA NAPRAWDĘ NIE WIEM, BO JA NIE PATRZYŁAM NA ICH TWARZE.
Zatem proszę o odpowiedź. czy to było możliwe.
Dziękuję z zaufaniem
Andrzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witaj, czytając Twój wpis, jedno co do głowy mi się nasuwa, to Twoja pamięć do przeszłości, to maleńkie szczegóły które jak widzę bardzo utkwiły w Twojej głowie, mimo upływu tylu lat... zastanawiający jest fakt ich pamiętania...czy nie pewność i brak zaufania zbliża ludzi ? dlaczego przez tyle lat, pozwoliłeś na to by Twoja żona Cię okłamywała ? ( pytam nie po to by sprawić Tobie przykrość, czy  wylewać na papier swoje racje, a z czystej ciekawości, może dlatego, że sama kiedyś tak postępowałam )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@ANDREE-67

Szanowny Panie,

opowiedział Pan sytuację tak jak Pan ją pamięta, choć była bardzo dawno temu, a następnie zapytał, czy wyznanie żony mogło być prawdziwe. Moim zdaniem nie jest to wykluczone.

Fakt, że trapi to Pana po latach, może wynikać z tego, jak obecnie Pan się czuje w związku. Jeśli coś jest nie tak, w miarę możliwości warto by spróbować nad tym popracować wspólnie z partnerką.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.