Jump to content
  • psycholog-online-terapia.jpg

Niełatwe przejścia, problemy


Kamila97
 Share

Recommended Posts

Jestem Kamila, mam 22 lata. Problem mój tkwi we wspomnieniach z dzieciństwa, które dają się we znaki od kilku lat. 

Pochodzę z rodziny, w której ojciec był alkoholikiem, do momentu kiedy miałam  9lat mieszkał z nami,później wyjechał do Holandii do pracy, by żyło nam sie lepiej. Kiedy wyjechał przestał pić. Od zawsze byłam jego oczkiem w głowie, nigdy mnie nie uderzył, co noc zasypiał ze mną kiedy nie pił,opowiadał bajki, nigdy mnie nie skrzywdził, tylko od niego dostawałam miłość.

Natomiast mama, potrafiła mnie wyrzucić z domu mając 8lat, była nerwowa, biła kablem na oślep tylko dlatego, że potrafiłam za głośno kłócić sie z bratem, wyzywać od suk i szmat, odkąd pamiętam, zero pozytywnych uczuć z jej strony. Nigdy nie poświęcała mi czasu, ani na nauke ani na zabawe. Dodam, że nie nigdy nie piła, po prostu taka była. Czułam się niechciana.

Jakiś czas temu dowiedziałam się od taty, że mama go zdradziła, przez co w Holandii powrócił do picia, stracił wszystko. Teraz po 12 latach wszytko się ułożyło, natomiast od kilku lat mam pretensje do mamy, że przez jej zdradę rozwaliła się rodzina, nie próbowała tacie pomóc w jego chorobie, w dodatku nie potrafię wybaczyć jej tego jak mnie traktowała w dzieciństwie. Przez to jestem bardzo wrażliwa, nerwowa, często wpadam w histerie, jestem niestabilna emocjonalnie, często prowokuje kłótnie chłopakowi, krzyczę, wpadam w furię, wtedy stara się mnie uspokoić, kiedy ktoś przy mnie gwałtownie macha rękami odczuwam strach. Gdy nie wpadam w histerię, jestem normalną, przyjazną,kochaną i uczuciową dziewczyną. Wstydzę mu się opowiedzieć o moich przeżyciach. Nikt nie wie o tym co się działo u mnie w domu jako dziecko.

Dlaczego to piszę? Bo już sobie z tym nie radze, czuję że muszę to wyrzucić z siebie, nie chce wpadać już w histerię, bo wiem że wtedy to nie jestem ja. wstydzę się powiedzieć o tym komukolwiek bliskiemu. Proszę mi pomóc, doradzić czy powinnam z kimś o tym porozmawiać.Czy zwierzyć się chłopakowi, pójść na jakąś terapię, a może porozmawiać z mamą? W dniu dzisiejszym wbrew pozorom mamy świetny kontakt, zmieniła się, natomiast dalej nie potrafię sobie poradzić ze swoimi emocjami. Kiedy tylko wracają wspomnienia, zamykam się w sobie i wpadam w histerię. Chciałabym to z siebie w końcu wyrzucić, leży mi to na sercu i nie potrafię przez to normalnie żyć. 

Link to comment
Share on other sites

Dodam, że mając 9-12 lat miałam bardzo często myśli samobójcze ale bałam się zrobić sobie krzywdę. Zdarzało się, że brałam nóż i zaczęłam ciąć rękę ale bałam się go wbić głębiej. Nikt nigdy nie zwrócił uwagi na moje problemy w dzieciństwie, byłam pozostawiona sama sobie.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.