Jump to content

Depresja czy zwykłe lenistwo


Aga101

Recommended Posts

Kobieta. Mam 39 lat i brak jakiej kolwiek motywacji do czegokolwiek. Dwa lata temu odeszłam z pracy leczą kręgosłup prawie rok. Od tamtej pory jakoś ciężko mi zmotywować się do pracy choć bardzo lubiłam pracować. Trzy krotnie podejmowałam pracę ale zawsze było coś nie tak. Szybko mi się nudziła, niechęć wstawania z łóżka, wychodzenia wogóle z domu nie tylko do pracy ale i do sklepu, lekarza, spacer itp. Praca albo była nudna albo ludzie którzy myślą że mogą krzyczeć na mnie lub głos podnosić zamiast spokojnie powiedzieć przy tym pilnowanie swojego wybuchowego charakteru przede wszystkim do kobiet. Trzymanie tych nerwów w sobie by nie ubliżyć wyzwać lub uderzyć. Brak motywacji do pracy i radości choćby z tego że pieniądze będą jakoś obojętnie było ile zarobię choć pracę wykonuje dobrze. Zastanowiłam się nad tym czy to może depresja lub kryzys wieku średniego, wypalenie się. Mogę spać całymi dniami lub oglądać tv choć nic tam nie ma. Przestałam czytać książki a najgorsze że zaniedbuje swojego psa i wiem o tym ale nie mam sił tego z mnienić nawet dla niego gdzie był moim marzeniem od dziecka i jako husky syberian powinien dobrze się wybiegać wymęczyć to biedak przezemnie siedzi w domu bo nawet żeby wyjść z nim by się załatwił to jakaś kara. Chciałaby to zmienić ale nie potrafię nie umie. Zaczęłam czytać o tabletkach na wzmocnienie o ziołach itp. Aż doszłam do chorób. Zrobiłam testy depresyjne i niby powinnam się zgłosić do lekarza ale miałam taki przypadek że jako trzeźwa alkoholiczka poszłam do psychologa ale wtedy chodziło o leczenie agresji to wysłali mnie do lekarza od uzależnień który stwierdził że jak nie pije to nie jest w stanie pomóc. I wiem że teraz byłoby to samo. Zresztą też mam już dość tego lenistwa i bezczynności. Zresztą codzień tylko słyszę od bliskich weź się za siebie leniu. Nic nie robisz, wszytko masz gdzieś, do roboty byś poszła a nie pokuj cały dzień potrafisz sprzątać a godz. Roboty. Itp. Zresztą sama się złoszczę na siebie że tak mi ciężko cokolwiek zrobić. A jak mam coś do roboty to myślę jak to zrobić od czego zacząć i tak mija czas. Potrafię wyzywać sama siebie od leni i nieróbow że tak przytulam dużo przez to nic nie robienie próbuję się jakoś sama zmotywować mówiąc że dla zdrowia idź na spacer z psem schudniesz postrztaj bszybko szybciej usiądziesz. Ale nic nie pomaga. Fakt mam nisko samoocenę choć wiem że dużo ludzi podziwia mnie za to z jakiego alkoholizmu dałam radę wyjść i poradzić sobie sama będąc wśród osób pijących nadal. Na głód alkoholowy nie mogę zwalić bo trwa on parę dni i są inne objawy. Może myśli samobójczych nie mam choć chwilami przejdzie mnie myśl typu. Po co żyje przecież to bez sensu zero radości z życia i jakoś jest mi wszytko jedno czy żyje czy nie. Ale to sporadycznie. Zresztą dużo by pisać a chciałabym się dowiedzieć czy to może być depresja? Jak nie to co to może być i jak to zmienić? Będę bardzo wdzięczny za odpowiedzi i rady bo sama jestem bezsilna. Dziękuję i pozdrawiam. 

Edited by Aga101
Link to comment
Share on other sites

Dodam tylko że może napisane chaotycznie i może wydawać się bezsensu ale to opis chyba 1/100 co bym mogła pisać i pewnie ominęłam dość ważne informacje ale jakoś nie mam weny by to dobrze napisać. Mam nadzieję tylko że pisząc to dowiem się że to tylko moje lenistwo a nie depresja czy coś podobnego. Może wtedy uznam że nic mi nie jest. Jestem zdrowa i może chociaż z tego się uciesze i jakoś się zmuszę do działania jakiegoś a nie takiej wegetacji. Choć już sama chyba nie wiem czego chce. Boję się trochę odpowiedzi bo znając mojego pecha to chyba oszukuje sama siebie. 

Edited by Aga101
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • SKOCZ DO: 
    Księgarnia >>>> | Apteka >>>> | Uroda >>>> | Sport >>>> | Dziecięce >>>> | Moda >>>>

  • PODCASTY.jpg

  • Blog Entries

    • 0 comments
      Ludzie chętniej próbują z kimś nowopoznanym, niż sprawdzają nowe sposoby budowania relacji, bo łatwiej jest wymienić partnera, niż skorygować własne postępowanie i przepracować coś w sobie. Jeśli chodzi o małżeństwa, w Polsce coraz częściej okazuje się, że do dwóch razy sztuka. 
       
       
    • 0 comments
      Plotka. Złośliwcy powiadają, że bywa to rodzaj przemocy pośredniej – dokuczania komuś okrężną drogą. Trochę straszne, bo – powołując się na dokument „Dylemat społeczny” – fake news roznosi się w sieci sześć razy szybciej niż fakt. Najwyraźniej rzeczywiście plotki są jak chwasty w ogrodzie; nawet jeśli zrywamy je, nowe rosną prędko. Czasami bywają to chwasty wyjątkowo toksyczne, bo używa ich się chociażby do mobbingu, gnębienia kogoś w miejscu pracy lub w związku z wykonywanym przez niego zajęciem. Na szczęście nie wszystkie plotki są takie złe. Na przykład ktoś kiedyś rozpowiedział, że podobno odziedziczyłem hotel. Kto by pomyślał, jak nagle i drastycznie może wzrosnąć atrakcyjność człowieka... 😆 Tak czy inaczej, uważajmy z tym plotkowaniem i pamiętajmy: plotka niewiele mówi o danej osobie – znacznie więcej o człowieku, który w nią wierzy. Miłego dnia.
    • 0 comments
      Kolejny podcast z cyklu psychologia relacji bez cenzury: 10 zjawisk, które psują związki. Psychologia miłości w kontekście czynników, które mogą zakłócić lub nawet przyczynić się do zakończenia relacji. 
       
       
       
    • 0 comments
      Kiedy ostatnio dane ci było doświadczyć głębokiego relaksu, któremu towarzyszy stan błogości, poczucia harmonii wewnętrznej i kojącego spokoju? Mam nadzieję, że miewasz takie odczucia nierzadko. Jeśli jest jednak inaczej, rozważmy, co można zrobić, aby sytuację poprawić. Wersja audio poniżej, a wersja tekstowa tutaj.
       
       
    • 0 comments
      Nadciąga weekend i być może niektórzy poświęcą chwilę albo dwie na jakiś serial. Nie mam na to za dużo czasu, więc wolę za często do tego typu produkcji nie zasiadać, bo niekiedy ciężko oderwać się. Wstrzemięźliwość we wszystkim – nawet we wstrzemięźliwości, więc robię wyjątki. Jako psycholog cenię barwne postacie, interesujące relacje i tym samy interakcje między bohaterami. Dramaturgia, wątki psychologiczne i niecodzienny obyczajowy kontekst też mają znaczenie. Jeśli zatem ktoś podziela sympatię do takich klimatów, może sięgnąć po „Po złej stronie torów”. Fabuła wciąga, ale jest to zarazem studium głęboko dysfunkcyjnej rodziny, która próbuje sobie radzić w obliczu splotu fatalnych okoliczności. A charaktery poszczególnych postaci zdecydowanie tego nie ułatwiają. Pierwszy sezon jest fenomenalny, natomiast pomimo słabszej jakości sezonu trzeciego, nawet tam dochodzi do takich scen, które wstrząsają nami na tyle mocno, że aż przydałyby się pasy bezpieczeństwa. Mocne. Podobało mi się. A Wy co polecacie?


  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • 05e7f642-357a-49b3-b1df-737b9aa7b7a1.jpg

  • SKOCZ DO:

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  •  
  • Podcasty i filmy o psychologii

  • Książki o rozwoju osobistym i psychologii

    83eaf72d-ea6e-4a48-ab5f-9aefa9423f3d.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.