Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'uzależnienie'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum psychologiczne i obyczajowe

  • Forum powitalne
    • Poznajmy się!
  • Forum wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Niełatwe przejścia
    • Problemy w związkach
    • Rozstania, rozwody, żałoba
    • DDA/DDD
    • Zaburzenia lękowe
    • Zaburzenia nastroju
    • Inne, psycholog online, psychoterapia Skype
  • Forum integracyjne
    • Hyde Park
    • Kultura i sztuka, hobby
  • Opinie o Ocal Siebie
    • Propozycje zmian
    • Opinie o usługach Gabinetu Ocal Siebie

Product Groups

Brak wyników do wyświetlenia.

Blogi

  • Refleksje mężczyzny

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie

  1. Dzień dobry. Zacznę od zarysowania całej sytuacji. Ja i mój chłopak, z którym jestem od 1,5 roku mamy po 21 lat, oboje studiujemy i mieszkamy 100km od siebie. Widujemy się tylko w weekendy, jedno przyjeżdża do drugiego na 2 dni. Nigdy z nikim wcześniej nie dogadywałam się tak dobrze jak on, dużo rzeczy mnie nauczył, mam wrażenie że odnalazłam siebie przy nim. Wreszcie mogłam spełniać moje małe marzenia podróżnicze, bo miałam z kim. Prawie od początku związku zaczęliśmy palić marihuanę. I ja i on, paliliśmy już wcześniej, zanim się poznaliśmy, natomiast po około 6 miesiącach związku marihuana
  2. Postanowiłam się przywitam na forum. Anka 35 lat. Nigdy nie uczęszczałam na terapię i nie mam żadnych doświadczeń w tej dziedzinie. Nie wiem czy potrafiłabym tak iść umówić się na wizytę i rozmawiać. Zawsze uczono mnie być silną i wziąć się w garść i rozwiązywać problemy. Pewnie dlatego postanowiłam zacząć od forum i dowiedzieć się czy faktycznie mam problem. Jestem singielką i nie myślę o zmianie tego stanu. Lubię swoją niezależność. Z uwagi na wiek postanowiłam przestać palić. Tu właśnie zaczęły pojawiać się problemy. Wcześniej też już rzucałam palenie i szło bez problemu a teraz pojawi
  3. Witam Mam 25 lat , moja matka jest anonimowa alkoholiczka , była w ośrodku zamknięty lecz terapia nie przyniosła pożądanego rezultatu... są dni ze jest do rany przyloz a pozniej wpada w ciag alkoholowy i potrafi pic od rana .. awanturując się..obrażając, nieszanujac, między innymi dlatego też się wyprowadziłam z domu i mieszkam z narzyczonym ale ze względu na jego delegacje przyjeżdżam do domu , nie umiem sobie poradzić jej choroba, ciezko mi przestac o tym myśleć.. proszę o pomoc i dorady .. czuje się bezsilna
  4. Mam 28 lat, Moj problem polega na tym ze w wybranej grupie mezczyzn widze partnera i sie czesto zauraczam. Ostatnio posunelam sie juz za dalego zdradzajac obecnego partnera z kolega o ktorym fantazjowalam pare lat temu. Myslalam ze poprostu sie zauroczylam w obecnym chlopaku a tamtego nadal kocham jednak juz po stosunku myslalam o obu tak samo a w glowie pojawil sie inny chlopak z ktorym mlglabym sie przespac. Strasznie sie z tym czuje placze po nocach czuje lek i nie przed tym ze to sie wyda a przed tym ze nienadaje sie do zwiazku bo ciagle widze w kims innym partnera seksualnego. Mam problem
  5. Mam na imię Oliwia i mam 23 lata, na co dzień studiuję i pracuje, prawie 2 miesiące temu mów chłopak (byliśmy że sobą 5 lat) oznajmił mi że wypaliło się jego uczucie i zakończył nas związek. Moje życie legło w gruzach, mieszkaliśmy razem i żyliśmy razem, nie zauważyłam żeby coś między nami było źle, wręcz przeciwnie coraz częściej mój facet zaczynał temat Zaręczyn ale nie że mną tylko z moimi najbliższymi. Nasza relacja była od początku bardzo buzliwa i namiętna, poznaliśmy sie na studniach, po swoim pierwszym nieudanym związku w którym mój były traktował mnie jak należący do niego przedmiot b
  6. Dzień dobry, Mam 42 lata i od 3 lat w nowym związku niesformalizowanym. Mieszkam u partnera. Bardzo się kochamy i seks pomiędzy nami jest cudowny. Pragniemy siebie nawzajem. Martwią mnie tylko wysyłane przez partnera kolegów ciągle powtarzające się erotyczne krótkie filmiki oraz zdjęcia np gołych kobiet z internetu o każdej porze dnia i nocy. Nie są to prywatne zdjęcia ani filmiki tylko takie ściągnięte z internetu. .Partner twierdzi że one na niego nie działają i że co można zrobić w przeciągu trwanua 1 min filmiku. To w takim bądź razie po co zezwala na przyjmowanie i o co chodzi w tym
  7. Witam. Mam 24 lata. Roznica miedzy nami jest 2 lata. Slub mamy w sierpniu 2021. Znamy sie 4 lata. Klocimy sie co jakis czas. Sprawdzalam telefon mojemu chlopakowi bo pisal z roznymi dziewczynami. Mi sie to nie podobalo. Mowil ze mam problem z glowa. Mowilam jakbys mi noe dawal znakow to bym nie byla zazdrosna. Ja mu nie daje zadnych znakow do zazdrosci. Wyzywa mnie od gowniar, idiotek, ze jestem jakas tempa, nie umiem sluchac. Moja psychika pada. Mam ciezko. Rozmawiamy ale pozniej jak jest klotnia to leci wszystko. Tez nie jestem idealna wiem to. Ja przepraszwm zawsze bo czuje sie winna.
  8. Witam. W grudniu dowiedziałam się, że moja przyjaciółka, która wiedziała o mnie wszystko i mój były chłopak (była to moja pierwsza miłośc i mimo tego ze nienawidziłam go z całego serca po rozstaniu i tak dalej go kochałam oczywiście wypierając się tego. On również był moim przyjacielem. Nie jesteśmy razem juz 2lata lecz kontakt był, z przerwami ale był. Podczas tych 2 lat on i ja byliśmy w innych związkach) mieli romans za moimi plecami. Nie wiem czy przespali się raz, nie chce wiedzieć ile to trwało bo nie boli mnie fakt ze to się stało. Jestem zdania ze jestesmy tylko ludzmi i nie by
  9. Jestem studentką w wieku 21 lat. Odkąd pamiętam mam problemy z depresją. Nie miałam nigdy ojca, czułam się samotna przez całe swoje życie. W domu ciągle komentowali mój wygląd przez co miałam kompleksy. W szkole byłam gnębiona przez co zaczęłam się ciąć, jednak pokonałam to, wyprowadziłam się z domu i poznałam nowe towarzystwo, traktowałam ich jak rodzinę zakochałam się niestety przez jedną osobę odwrócili się prawie wszyscy ode mnie, mój facet mnie zostawił a i tak traktował mnie jak zabawkę a ja nie potrafiłam z nim zerwać chociaż to widziałam. Chociaż oni zrobili mi dużo krzywdy nie potrafi
  10. Dzień dobry. Mam 24 lata, jestem żoną i matką. Mąz ma 25 lat. Jest uzależniony od hazardu. Bardzo ciężko powstrzymać go od różnych zakładów bukmacherskich. Przez to popadliśmy w ogromne długi, mamy zaległości ponieważ mąż miał problem ze znalezieniem pracy. Wydawało mi się że odkąd znalazł pracę było lepiej. Niestety po dzisiejszym dniu zauważyłam że jest bardzo rozchwiany emocjonalnie, nie radzi sobie z zaistniałą sytuacją. Niestety nie udało mi się go namówić na wizytę u specjalisty. Mąż zaczął być nieobecny, nie można u niego poruszać tematu pieniędzy ponieważ staje się agresywny bądź zaczy
  11. Cześć. Mam problem w związku, który trwa od lat. W sumie od początku związku (tylko, że o tym nie wiedziałam). Może zacznę od początku, bo aktualnie jesteśmy ze sobą 6 lat i od roku jesteśmy zaręczeni. Po jakimś roku związku przez przypadek na imprezie urodzinowej kolegi mojego chłopaka dowiedziałam się, że zażywa on narkotyki. Brzydzę się narkotykami, jest to dla mnie coś nie do zaakceptowania, oczywiście mówię o wciąganiu jakiegoś paskudztwa, marihuana jest dla mnie akceptowalna. Bardzo się tym przejęłam płakałam jak bubr i chciałam uciec stamtąd jak najszybciej, ale mi nie pozwolił. Z
  12. Mam 30 lat. Od 10 lat jestem mężatką. Mój mąż ma 31 lat i jest uzależniony od alkoholu. Mamy 2 dzieci i mieszkamy za granicą. Mąż pochodzi z rodziny w której oboje rodzice naduzywali alkoholu. Kiedy wyszłam za niego byłam w ciąży i zamieszkalismy z jego rodzicami. Był bardzo opiekuńczy w stosunku do mnie i córki. Miał problemy z hazardem, przez długi postanowiliśmy wyjechać za granicę. Pil odkąd pamiętam ale nie codziennie i nie unikał się. Teraz mamy 2 dzieci, ja dbam o wszystko, pracuje 2 dni w tygodniu, robię zakupy, piore, gotuję, zajmuje się dziećmi, odrabiam z nimi lekcje, czuje się wyk
  13. Dzień dobry:) mam taki problem... Jestem masochistką i lubię zadawać sobie bólu, często moja fantazja przekracza granic (tylko na myśl o pasku albo laniu jestem mega podniecona) albo po samobiczowaniu zostawiam ślady na pośladkach/udach i nw co mam z tym zrobić:( marze mi się partner który będzie dominował i będzie mnie karać za złe zachowanie, boję się też że takiego nie znajdę albo że jak będę miała chłopaka i powiem mu o swoich upodobaniach to mnie zostawi i pomyśli że jestem dziwna ☹️ (a w sumie to sama tak myślę). Zaczęło to się jeszcze w przedszkolu w wieku 5-6 lat jak dostałam jednego k
  14. Problem nadużywania i uzależnienia od alkoholu zyskał w Polsce rangę choroby społecznej. Jak podaje Główny Urząd Statystyczny liczba uzależnionych osób w Polsce to około 600 tysięcy i mówimy tu o osobach zdiagnozowanych czyli takich, które były badane pod tym kątem przez specjalistów. Osób uznawanych za pijące szkodliwie szacuje się w naszym kraju na 2 miliony. Uzależnienie od alkoholu jest chorobą, przewlekłą, nieuleczalną i śmiertelną o ile pacjent nie zaprzestanie picia. Jak każda choroba uzależnienie od alkoholu wpływa destrukcyjnie na życie chorego ale także na funkcjonowan
  15. Nazywam się Natalia i mam 23 lata. Od dawna wymyślam sobie jakieś rzeczy w głowie, tworzę tam siebie całkiem inna niz jestem, wymyślam sobie jakieś historyjki które nigdy nie miały miejsca, jestem tam w centrum uwagi i jestem "idealna" nie raz są to myśli że coś mi się stało sa smutne i przygnebiajace wtedy w normalnym życiu nie mam humoru. Nie widzę innego sensu, jak próbuje z tym przestań to nie wiem co mam ze sobą zrobić i od razu do nich wracam. Zaniedbalam się, chce zacząć dorosle zycie SKUPIC SIE NA SOBIE, coś zacząć robić a nie na tych myślach ale nie potrafię. Przeraża mnie to. Dla prz
  16. 2 lata temu na portalu internetowym poznałam faceta, przypadliśmy sobie do gustu, szybko poszło, wyjazdy, spotkania itd. Stał się dla mnie ważną częścią życia. Zapewniał mnie od początku, że jest singlem, bywałam w jego mieszkaniu ale jak się ostatnio okazało ma żonę. Nie umiem poradzić sobie z tą sytuacją, nic mnie nie cieszy, ciągle płacze i szukam kontaktu z nim. on ciągle pisze i przyjeżdża. Jak dalej żyć i sobie z tym wszystkim poradzić?
  17. Witam. Mam problem. Lubie sobie wypić ale od czasu do czasu. Od pewnego czasu było to częstsze z powodu zlamania ręki, ale nie przesadnie częse. Pewnego dnia gdy dziewczyna poprosiła bym ją odebrał z pracy o danej godzinie, ja wczesniej popijalem drinka W momencie gdy zaszumilo mi w glowie, dziewczyna zadzwoniła że moge juz po nią podjechać. Ja pomimo stanu lekkiego upojenia wsiadłem w auto i pojechałem po nią. Odrazu zauważyła że cos jest nie tak... Po calej sytuacji minęło juz 2 tyg. A Dziewczyna nadal nie ma do mnie zaufania i kazala mi zmienić prac
  18. Witam, mam problem a mianowicie jak np. dzieje się coś złego lub stresującego radzę sobie z tym w danej sytuacji ale gdy emocje opadną myslę zbyt dużo nad tym co się stało i uciekam do alkoholu czy hazardu i boję że zabrnie to za daleko i lęk sprawia że znów uciekam i tak w kółko staram się z tym walczyć na własną rękę ale nie zawsze mi to wychodzi i potrzebuje jakieś rady jak radzić sobie w takich sytuacjach i jak poprawić swoją samoocenę bo też się waha raz czuje się tak jakbym mógł przenosić góry a nieraz tak jakbym bał się własnego cienia, czym to może być spowodowane? dzieje się tak odkąd
  19. Witam, jestem Karolina,mam 33 Lata,dwoje dzieci . Czuje sie bezsilna , I niewiem co robic. Moj partner naduzywa alkoholu I ostatnio coraz czesciej amfetaminy. Robi awantury grozi obraza , na drugi dzien przeprasza , obiecuje poprawe. Po uzywkach ale niestety Bez much rowniez tylko zadziej robi awantury o wszystko, uwaza ze knuje z sasiadami przeciwko niemu I ze planujemy zrobic z niego potwora I wariata.potrafi cala noc gadac do siebie pod nosem I krzyczec zle rzeczy o mnie. Uwaza ze jak wrcimy do polski odpowiem za to wszystko I bedzie mnie gnebil. Ja nie znam tu sasiadow nigdy z nimi nierozm
  20. Witam. Jestem 41 letnim żyjącym w związku i pracującym mężczyzną i tak naprawdę ok jakiegoś czasu zrozumiałem że żyje w bańce lęku ,stresu,obojetnosci i braku pozytywów w życiu. Od naj młodszych lat mieszkałem z rodzicami i dziadkami w niezbyt dużym mieszkaniu, zaczęło się chyba to wszystko w tedy kiedy zmarła bliska mi osoba w pokoju obok wtedy zacząłem bać się ciemności, bałem się wejść do tego pokoju nawet w dzień później przy każdej sytuacji gdy bylem sam w domu zapalałem wszyskie światła,ojca tak naprawdę nigdy nie było a przy każdej złej sytuacji ojciec traktował mnie biciem, nie b
  21. Witam, jestem Andrzej mam 26lat zmagam się ze sobą odkąd pamietam, mianowicie nie radzę sobie z życiem, znaczy się radzę w sensie społecznym ale psychicznym już nie, boje się wszystkiego co mnie otacza a raczej co rodzi się w mojej głowie i przez to wielokrotnie uciekam do alkoholu, myśląc ze to pomoże, owszem pomaga ale na chwile dzień po już wszystko wraca ze zdwojoną siła, ok 3 lata temu poznałem Kobietę swoich marzeń i związaliśmy się ale przez ten cały okres aż do dziś bardzo dużo złego zrobiłem, standardowo uciekałem w alkohol i gdy moja kobieta zauważyła to bardzo mocno mnie atakowała ż
  22. Witam nazywam się Natalia mam 23 lat. Problem polega na alkoholizm mojego partnera mamy syna 3,5 roku. Ale może zacznę od początku on pił odkąd pamiętam tłumaczył to że jest poszukiwany pójdzie siedzieć. I poszedł w 2016r na 3 miesiące wyszedł na dozór elektroniczny wtedy nie pił lecz gdy się skonczylo zaczął pić znowu. I tak jest do dziś. Mój były chłopak bo czasem pisałam z nim o moich problemach dawno temu mówił mi żebym go zostawiła bo zmarnuje mi życie. Czasem dochodziło między nami do przemocy ale niestety on jest silniejszy. Rok temu z powodu nie płacenia za wynajem odłączyli nam prąd w
  23. Jestem chłopakiem lat 18, po stwierdzonym epizodzie depresji, uzależniony od narkotyków, chociaż abstynentcji narkotykowej mam już dwa lata, alkohol od niedawna się zdarza choć powoli rezygnuje spowrotem. Dwa pobyty w szpitalu psychiatrycznym i pełna roczna terapia w monarze. Problem o którym chce teraz mówić występuje od niedawna, odkąd właściwie jest wszystko dobrze co jest niebywałe w moim życiu, natomiast wszystko co było wcześniej wydaje mi się mocno powiązane. Mój problem polega na tym iż cholernie mocno stresuje się, denerwuję, odczuwam ból i chyba wszystkie negatywne emocje na raz gdy
  24. Witam, mam 25 lat, jestem bezrobotny i mieszkam z mamą. Ojciec zmarł gdy miałem 11 lat. Był alkoholikiem. Mam 2 starsze siostry które w pewien sposob zawsze były ,,faworyzowane'' przez matke. Ja zawsze byłem czarną owcą w rodzinie. Zawsze wmawiała mi że nie potrafie w domu nic zrobić, nic naprawić, na niczym sie nie znam tylko kto miał mi cokolwiek pokazać? Wszystkiego musiałem uczyć się sam. Gdy coś sie zepsuło to nawet mnie o tym nie informowała, nawet z błachostkami w domu już był obcy facet zanim zdążyłem sie zorientować. W szkole już od podstawówki miałem duże problemy z matematyką przez
  25. Witam, mam 32 lata i problem z nadużywaniem alkoholu. Zdarza mi się to okresowo, raz na tydzień lub dwa, częściej w okresie wzmożonego stresu lub smutnego nastroju. Wydaje mi się, że stało się to moim sposobem radzenia sobie ze stresem. Nasiliło się w okresie epidemicznego lock-downu, kiedy inne sposoby relaksu (rower, spacery, turystyka) nie były możliwe. Obecnie, gdy już częściej mogę wyjść na dwór, zapominam w ogóle o alkoholu i nie czuję potrzeby używania go. Jednakże chciałbym coś zmienić by umieć się zrelaksować / oderwać bez użycia alkoholu, nawet gdy nie są dostępne moje standardowe sp

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.