Jump to content
  • psycholog-online-2-ocalsiebie.jpg

Recommended Posts

Witam,

Mam 25 lat, męża i dwójkę wspaniałych dzieci. 

Nie wiem jak zacząć.. może od początku..

Mialam 16 lat kiedy zaczęłam swój pierwszy poważny związek. Mimo młodego wieku na prawdę się zakochałam. On miał wtedy 19 lat. Byłam tak szczęśliwa, bardzo szczęśliwa, jak nigdy. Czułam że mam wszystko, a nasz związek to coś bardzo poważnego i że będzie to już coś na zawsze.. z jego strony było tak samo, wiedziałam że bardzo mnie kocha. Spędziliśmy ze sobą wiele wspaniałych chwil. Kiedy mialam 17 lat zaszlam z nim w ciążę, mimo że bardzo się bałam wiedziałam że mam w nim wsparcie i razem sobie poradzimy. Niestety straciliśmy tę ciążę i oboje bardzo to przeżyliśmy, ale szliśmy dalej. Niestety po 3 latach dopadł nas kryzys, którego nie przetrwaliśmy. Postanowiliśmy się rozstać - w sumie to on postanowił. Myślę że oboje byliśmy za młodzi, popełniliśmy wiele błędów. Bardzo go kochałam, nie mogłam się pozbierać, ale jakis  czas później poznałam kogoś, chciałam spróbować.  Potem wszystko sie potoczyło bardzo szybko , zaczęliśmy że sobą być, zaszlam w ciążę, urodziłam dziecko, wzięliśmy ślub, 3 lata później urodzilam drugie dziecko.. kocham swojego męża.. Ale na dnie serca pozostał ślad po moim pierwszym związku który co jakiś czas się ujawnia i sprawia ból. Nie potrafię opisać swoich emocji, czy to jest sentyment, wspomnienia, resztki miłości..  Bardzo często o nim myślę, zdarza się że mimo mojego oporu łzy same lecą. To była na prawdę taka miłość jakiej nie potrafię opisać. Mam szczęśliwa rodzinę ale nie potrafię wymazać tego co było kiedyś. Proszę, nie oceniacie mnie. To dla mnie bardzo trudne..  

Wczoraj dowiedziałam się że mój były partnerbędzie miał dziecko, z powodu szacunku jakim go darzę cieszę się i życzę mu jak najlepiej. Ale wróciły mi wspomnienia, wtedy jak powiedziałam.mu że będziemy mieli dziecko, jak planowaliśmy rodzinę i byliśmy wręcz pewni że spędzimy razem resztę zycia.. to chore, ja wiem, ale nie potrafię kompletnie sobie z tymi uczuciami poradzić. To nie jest tak że towarzyszą mi one codziennie, ale przychodzą całkiem niespodziewanie i bardzo ciężko mi się z tym uporać. próbuje z tym walczyć. 

Czy To że mna jest coś nie tak? Czy gdzieś popełniłam błąd? Jak wyzbyć się tych uczuć?

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.





  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.