Jump to content
  • psycholog-online-terapia.jpg

Toksyczny związek


Kas
 Share

Recommended Posts

Witam,mam 35 lat i jestem atrakcyjną,zaradną kobietą.Parę lat jestem z partnerem po przejsciach,który pił alkohol.Odkąd jesteśmy razem nie pije,jest za to bardzo nerwowy,krzyczy,małe rzeczy wyprowadzają go z równowagi.Zdarza mu się w złości coraz częściej mnie obrazić,wyzwać.Kiedyś przepraszał,teraz już nawet nie ma wyrzutów sumienia.Gdy mu zwracam uwagę-dpowiada,że go wyprowadzam z równowagi.Co oczywiście nie jest żadnym tłumaczeniem,on nie panuje nad sobą w normalnej konwersacji.Nie radzi sobie z emocjami.Zastanawia mnie jego brak szacunku do mnie,ta granica była stopniowo przesuwana.W końcu piwiedziałam żeby zabrał rzeczy.Kocham go,ale już nie mogę znieść takiego braku szacunku i starań aby nad nerwami pracować.W stosunku do innych osób nie zachowuje sie w ten sposób.O czym to świadczy?

Boję się,że problem tkwi we mnie.Obawiam się,że kolejny partner będzie podobny,skoro problem braku granic,asertywności,szacunku,poczucia wartosci jest we mnie.

Stawiaam mu granice,warunki,prosiłam i jest coraz gorzej.W końcu powiedziałam dość,ale kocham go.Chciałabym żeby coś z tym zrobił.Może jednak problem.tkwi w nim i nie powinnam siebie tym obarczać i zwyczajnie odciąć się.Mam mętlik w głowie i sercu.Moj syn go kocha,ma 10 lat,nie jest jego dzieckiem,ale nie może też być świadkiem takich zachowań.

Jak państwo to widzicie?Ciężko.mi obiektywnie spojrzeć na sprawę.

Link to comment
Share on other sites

Kurczę mam nadzieję, że wszyscy mogą się wypowiedzieć i nie czynię jakiegoś nietaktu udzielając się.. 😉

No tak myślę sobie że może te granice i groźby jakie stawiałam były przez niego przekraczane a Ty nie dotrzymywałaś zapowiedzianych konsekwencji i stąd ten coraz większy brak szacunku do Ciebie. 

Nerwowość zapewne wynika z chęci sięgnięcia po coś mocniejszego i świadomość, że nie może tego zrobić wzudza w nim złość, którą jak to zazwyczaj bywa wyłafowuje na najbliższej osobie..

Twój syn go kocha ale czy on w takiej sytuacji kiedy nie będziecie razem okaże się na tyle odpowiedzialny żeby utrzymywać kontakt z chłopcem? 

Życzę Ci dużo siły i wytrwałości, może przemyśli to wszystko i dojdzie do mądrych wniosków kiedy pobędzie sam 😉

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.