Jump to content

Nie umiem się cieszyć ze szczęścia partnera


anastazjaa

Recommended Posts

Witam. Jestem ze swoim chłopakiem prawie od roku, bardzo go kocham i myślę, że on mnie też, jednak bolą mnie czasami jego słowa i zachowanie. Po trzech miesiącach związku dowiedziałam się o tym, że przegląda mi telefon pod moją nieobecność, kiedy wychodzę do toalety. Znalazł w moim telefonie zdjęcie, gdzie dałam koleżance buziaka i strasznie się na mnie za to złościł. Rozumiem jego gniew, ponieważ kiedy to przemyślałam doszłam do wniosku, że też bym nie była zadowolona na jego miejscu. Jednak, po tej sytuacji zaczął się strasznie zachowywać, ciągle przeglądał mi telefon, obrażał się kiedy pisałam z jakimś znajomym, posądzał mnie o zdrady (na przykład kiedy usiadłam mu na kolana po alkoholu zaczął mówić, że pewnie innym też tak siadam, i że w ogóle mi nie ufa, itp.). Zakazał mi wychodzić bez niego  na imprezy i tym podobne, tłumacząc swoje zachowanie wielką zazdrością i lęku przed zdradą. Po kilku rozmowach jego zachowanie ustało i zaczęliśmy prowadzić na ogół zdrowy związek. Przez pewien czas byłam przekonana, że to ten "jedyny", jednak mam trochę wątpliwości co do tego. Dzisiaj rozmawialiśmy o nagłych sytuacjach co by było gdyby któremuś z nas coś się stało (choroba, wypadek itp prowadząca do deformacji wyglądu) w odpowiedzi od niego usłyszałam, że najpewniej zostawiłby mnie. Ta odpowiedź bardzo mi się nie spodobała, ponieważ moim zdaniem, jeśli kogoś na prawdę kochasz to nie zostawisz go nawet w takiej sytuacji. Zaczął się później tłumaczyć, że w zasadzie nie jest mi w stanie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ jest ono czysto teoretyczne i taka sytuacja na 99% jego zdaniem nie będzie miała miejsca i możliwe, że wcale by mnie nie zostawił bo sam nie jest pewien co by zrobił w takiej sytuacji. Jednak mam wrażenie, że powiedział mi to po prostu dlatego, że takiej odpowiedzi oczekiwałam. Takich "nieodpowiednich" odpowiedzi z jego strony na przestrzeni roku było więcej, jednakże wynikały one z powodu mojego za długiego myślenia o danym temacie i szukania rzeczy do której mogłabym się przyczepić. Nie jestem w stanie zmienić tego co mówi, ponieważ uważam, że każdy może mieć inne zdanie na dany temat, jednak nie ukrywam, że jego odpowiedzi mnie trochę bolą, ponieważ nie takiej odpowiedzi oczekuję. Uważam też, że nie tylko on jest winny niewielkim problemom w związku, ponieważ ostatnio zauważyłam, że moje zachowanie w stosunku do niego, nie jest zawsze odpowiednie. Mianowicie, nie umiem się cieszyć jego szczęściem. Od trzech lat próbuję swoich sił w branży IT, ostatnio tez mój partner zaczął się tym zajmować, a ja nie mogę znieść myśli, że coś mu może wychodzić w informatyce lepiej ode mnie. Nie umiem się cieszyć jego szczęściem w tym przypadku i nawet czasami mam ochotę życzyć mu niepowodzenia. Jestem bardzo o to zazdrosna, chociaż nie uważam się być w tym gorsza od niego. Zazdrość i brak cieszenia się jego szczęściem w takiej sytuacji najbardziej boli mnie w tym związku. Kocham go, jednak moja zazdrość i jego odpowiedzi, które moim zdaniem nie są odpowiednie przeszkadzają mi. W jaki sposób mogłabym zmienić swoje zachowanie oraz poniekąd mój sposób myślenia o jego odpowiedziach, żeby prowadzić zdrowy i szczęśliwy związek?

Link to comment
Share on other sites

Wspomniałaś kwestię wzajemnego wsparcia a to w związku ma istotne znaczenie. Oboje poruszacie sie teraz po gruncie IT co znaczy, ze w przyszłości moglibyscie połączyć swe siły bądź w niej rywalizować, a to już cięższy kaliber. Pytanie czy to zajęcie wolne typu zainteresowanie czy powiązane z Waszą pracą zawodową. Partnerzy powinni dążyć do wspólnego celu by później cieszyć sie profitami i dalej się rozwijać. Od zewnątrz tego tutaj nie widzę. Dodatkowo głowę zaprzątają Ci   Krzywdzące jego komunikaty, kontrola znajomosci czy ograniczenie spotkań. Jesli ulegniesz teraz później może byc trudniej. Znasz go jakiś czas, wiec dobrze by było spytać czy w przeszłości był w związku w którym miała miejsce zdrada bądź nieuczciwe praktyki o których wspominasz. To początek Waszej relacji, która stopniowo będzie przeradzała sie byc może w formalny związek. Jesli nie czujesz dobrej komunikacji, szacunku i zaufania to krucho widzę Waszą przyszłość. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  • Podcasty i filmy o psychologii

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.