Jump to content

Zostawił mnie w ciaży


Recommended Posts

Witam. Pisze tutaj bo już naprawde nie wiem gdzie mam udać się o poradę. Byłam w bardzo nieudanym małżeństwie, mój Mąż był impotentem i potwornym kłamca. Ten związek od samego początku był straszna porażka, okazało się ze Mąż pisze na jakiś portalach randkowych z kobietami i mężczyznami… jak rowniez spotyka się z nimi. Nie miało to dla mnie znaczenia nawet nie byłam zazdrosna biorąc pod uwagę to ze i tak nic by nie zrobił. Czułam się samotna, nie mogłam patrzeć na niego, był obrzydliwy dla mnie. Zalogowałam się na portalu randkowym, po paru dniach napisał do mnie mężczyzna, zaczęliśmy rozmawiać, fizycznie bardzo mi odpowiadał, ale później jak wysłał mi swoje zdjecie już nie takie podrasowane to sobie myśle kurcze nie mój typ, nie wiem jak to się stało ale wymieniliśmy się numerami, zaczęliśmy rozmawiać. Uwielbiam jego głos, to w jaki sposób wypowiadał nawet słowo tak. Byla po ciężkim rozwodzie sam wychowywał 17letniego Syna. Pojechałam do niego. Było jak w bajce. Zakochana po uszy. Tydzień byłam w domu miesiąc u niego. Żyliśmy jak malzenstwo. Wszystko bym zrobiła dla niego. Wszytko robiliśmy razem, z jego rodzina się uwielbiam codzinnie jeździliśmy do jego Mamy i rodziny. Wspólni znajomi. Z jego Synem dogadywałam się dobrze. I nagle zaczął spóźniać mi się okres, myśle sobie 2 dni to nie tragedia zrobiłam test negatywny, po 10 dniach zrobiłam następny pozytywny 2 kreski, poszłam do apteki kupiłam jeszcze dwa dla pewności wszystkie pozytywne. Bałam się mu powiedzieć. W końcu powiedziałam, jego reakcja była bardzo negatywna, powiedział ze zamawiamy tabletki, nie to ze ja nie chce tylko mam to zrobić. Nie byłam wstanie tego zrobić, przez 4 dni płakaliśmy i obwinialismy się wzajemnie. Ja brałam tabletki antykoncepcyjne i on uważał ze go oklamalam, ja nie chciałam mieć naprawde dziecka nie byłam przygotowana na to mam 37 lat i chciałam już żyć bez zobowiązań. Argumentował to tym ze jego Syn powiedział mu kiedyś ze jak zrobi coś takiego to zerwie z nim kontakt. Moje serce zostało zdeptane. Obudziłam się rano, spakowałam w jedna walizkę resztę rzeczy wyrzuciłam do śmietnika wsiadłam w pociag, miałam nadzieje ze przyjedzie i zatrzyma mnie nie zrobił jednak tego. Jestem już tydzień ponad u rodziców, on po tym jak dojechałam pił pare dni nie chodził do pracy, powiedział ze on kochał mnie jak nikogo dotąd a ja mu zrobiłam coś takiego. Jestem w 8 tygodniu ciąży, spie po 3 godziny w nocy, strasznie za nim tęsknie, nie wyobrażam sobie życia bez niego, była całym moim światem. Może ktoś podpowie co mam robić? To jest taki typ człowieka ze jest bardzo zamknięty w sobie, nie wiem czy ja dobra decyzje podjęłam? 

Link to comment
Share on other sites

Witaj Lili, przeczytałam kilka razy Twój wpis i proponuję abyś zrobiła to samo i byc może dojdziesz do zbieżnego z moim rozwiązania. Przez cały czas zastanawia mnie jedna mysl. Okey początek znajomosci, zaiskrzyło między Wami mimo, ze już na wstępie byla Jego wpadka - prawdziwy wizerunek, który często ludzie upubliczniają a prawda jest zdecydowanie inna. Dzień po dniu związek Wasz kwitł … do pewnego czasu, mogę nawet śmiało napisać do pięknego dnia, gdy zakomunikowałaś, ze po wykonaniu testów jesteś w ciąży. Nie takiej reakcji się spodziewałaś. Poczułaś mocny policzek tym bardziej, ze uczciwie podeszłaś do sprawy stosując antykoncepcję. Nasuwa się pytanie kim właściwie byłaś dla tego Pana? Czy wogóle wiązaliście jakaś wspólną przyszłość tym bardziej przebywając często w gronie jego znajomych i bliskich? Zaangazowalas się a On? Zbyt lekko, ulotnie i jeszcze z szantażem na barkach własnego syna. Zatem rodzic nie ma już prawa ułożyć sobie życia tym bardziej, ze to młodzieniec prawie pełnoletni i lada moment wyfrunie z ojcowskiego gniazda. Twój były partner nie był i nie jest gotowy na rodzinę, na stały związek. Byc moze poprzednie małżeństwo zrodziło ten brak gotowości a tym bardziej odpowiedzialności. Szkoda, ze wcześniej nie zostało to między Wami ustalone. Masz 37 lat (domyślam się po lili37) i kogos maleńkiego pod sercem. Żyj całym swoim życiem wlasnie dla tej istotki. Sprawy formalne (uznanie ojcostwa, alimenty) zostaw na później, skup się na zdrowiu i na kolejnych miesiącach. A rodzice … dobrze, ze ich masz, pomogą jeśli już nie wyciągnęli do Ciebie pomocnej ręki. Mało piszesz o pracy, wiec nie wiem czy wogole pracujesz. Ubezpieczenie jest potrzebne do darmowej opieki zdrowotnej dla Ciebie a później i dziecka. Jesteś dorosła i wierze, ze silna. Tylko odwagi, masz dla kogo żyć, pamiętaj o tym. Stres, płacz to najgorsze co mozesz teraz zafunfować sobie i dziecku podczas ciąży. Przed Tobą ogromne zadanie a później egzamin. Zdasz go tak jak każda z nas. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  • Podcasty i filmy o psychologii

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.