Jump to content

Rozstanie,rozwód


Recommended Posts

Witam, mam 31 lat. Mój problem polega na tym,że jestem w trakcie rozwodu i nie mogę sobie z tym poradzić. W związku z moim mężem byłam bardzo długo przed ślubem, przeszkadzało mi to,że nadużywa alkoholu, ale wierzyłam że się zmieni . Po ślubie jestem trochę ponad rok. Niestety nie zmieniło się nic ,a nawet mogłabym powiedzieć,że na gorsze. Doszło do rękoczynów. Wnioslam pozew o rozwód,bo wiem że do niczego nie prowadzi taki związek . Nic się nie zmienia,same obietnice bez pokrycia. Niestety martwię się,że sobie nie poradzi  lub coś sobie zrobi. Nie chce się z nim kłócić ,chce rozstać się w zgodzie,ale jednocześnie nie umiem go tak zostawić bo boje się że nie ma nikogo i nikt mu nie pomoże . Nachodzą mnie ciągle wątpliwości,czy robię dobrze . Zastanawiam się czy tylko dlatego że boje się o niego i jego los ..Czuje, że to chore i że ciągle myślę o wszystkich tylko nie o sobie. Nie wiem jak sobie z tym poradzić . 

Link to comment
Share on other sites

Przede wszystkim nie miej wyrzutów sumienia tylko myśl o sobie. Miałaś wystarczajaco dużo czasu by go poznać i … zaczekać aż dokona zmiany w postępowaniu, które nie nastąpiły jak napisałaś w poście. Nie pocieszę Cię tym co napisze, ale ludzie nie zmieniają się na lepsze. To twierdzenie jest uzasadnione i nie jest ono moim wymysłem. Psycholodzy pomogli mi to zrozumieć, bo ja tez łudziłam się, ze ktoś na kim bardzo Ci zależy jest w stanie się zmienić i spełniać dane obietnice. Żadna zmiana, tym bardziej słowne obietnice nie miały żadnego potwierdzenia. Wniosły tylko i wyłącznie duże rozczarowanie, smutek i żal. Proces rozwodu nie należy do łatwych i zawsze pozostanie w pamięci. Choć czas goi rany. Ty doskonale wiesz co przechodziłaś, co znosiłaś w narzeczeństwie a później w małżeństwie  -  zniewagę, wymierzone ciosy, ból a później niepewność. Nie lituj się nad człowiekiem, który podniósł na Ciebie rękę. On nie myślał o Tobie o Twoim bólu, gdy zrobił to co zrobił. Nie wiem jak daleko jesteście w procesie rozwodowym, ale dobrym posunięciem byłaby rozprawa zdalna ( tylko ze to ustala sie na etapie pozwu). Połączenie internetowe przy użyciu kamerki interetowej i bezpiecznego łącza. Unikasz wtedy bezpośredniego spotkania i kontaktu z mężem w sali rozpraw. Wracając do Ciebie - Skoncentruj się na sobie, na tym ze poczujesz ulgę a przede wszystkim wolność. W takich chwilach dobrze jest mieć wsparcie kogoś zaufanego, może z rodziny lub grona znajomych, kogoś kto wzmocni słowem, gestem a przede wszystkim serdecznością. Jeśli byłoby to możliwe pozwól sobie na kilka dni urlopu, wyjedź do miejsca gdzie (nawet) w samotności pozbierasz myśli, by móc zacząć od nowa. Zasłużyłaś na nowy start! 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  • Podcasty i filmy o psychologii

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.