Jump to content

Żenujący incydent... i co dalej?


Nessesery

Recommended Posts

Na wstępie proszę tylko o poradę, co konkretnie zrobić w tej sytuacji. Jestem w relacji już 4 rok. Impreza wyjazdowa, 4 pary. Siedzieliśmy bardzo długo, wypiliśmy dość dużo alkoholu. 3 koleżanki, kolega i mój partner poszli spać, on w tym samym pokoju, w którym ja i dwóch kolegów jeszcze tańczyliśmy, śmialiśmy się do rana. Nad ranem pojawiły się zwierzenia życiowe, każdy opowiadał o swoich traumach. Trochę się wzruszyłam, jeden z nich z podobnymi doświadczeniami mnie przytulił bratersko. Potem wyszedł do toalety i ten drugi też mnie przytulił, ale to było inne. Nie chciałam przekroczyć granicy przyjacielskiego poklepania po plecach, mimo wszystko pozwoliłam na to, by mnie bardziej utulił. To było takie bardziej "czułe" przytulenie. W tym czasie ten pierwszy wrócił i z oburzeniem kazał nam przestać, co oczywiście się stało, bo jakby w sekundę otrzeźwiałam i poszłam spać. Na drugi dzień wszystko było, jak gdyby nigdy nic. Nie wiedziałam, jak się zachować. Zaczynam się zastanawiać, czy powiedzieć o tej sytuacji swojemu partnerowi, czy nie. Obawiam się tylko tego, że ten pierwszy kolega mu kiedyś powie. Obaj są jego przyjaciółmi, a ten drugi, który przytulał mnie "nie-przyjacielsko", jest w relacji z siostrą mojego partnera. Nikt tu nie ma ochoty na życiowe rewolucje, bo mamy uporządkowane życiorysy, po sporych przejściach, są dzieci. To incydent poalkoholowy, zarówno te moje zwierzenia i łzy, jak i ich reakcje. Nie wiem dlatego, czy warto cokolwiek mówić partnerowi, by ewentualnie pozbyć się ciężaru "tajemnicy", co kusi, czy zatrzymać to w głowie, z postanowieniem, żeby nie dopuszczać do podobnych sytuacji (i iść spać, kiedy i on idzie - i tu bardzo proszę nie o rady, jak zapobiec podobnym sytuacjom, bo to akurat przemyślałam totalnie, tylko - co teraz zrobić -  mówić, nie mówić...  Będę wdzięczna za wskazówki bez oceny. Już sama oceniłam bardzo krytycznie swoje zachowanie, nie chciałabym tym postem sobie dowalić, tylko uzyskać wskazówkę. 

Link to comment
Share on other sites

To cholernie dobrze ze wiesz co czujesz i do kogo, na prawde. Masz wyrzuty, watpliwosci i postanowienie to oznacza ze to byl poprostu bład, podlany alkoholem. Rada: wyciagnij z błędu wnioski na przyszlość by go nie powtorzyć i absolutnie nie mow o tym nikomu. Chlopakowi zwlaszcza. Jesli jakos dotrze do niego bagatelizuj. Jesli mu powiesz to przerzucisz caly ciezar na jego glowe co sie raczej nie skonczy dobrze. Za tydzien, misiac nikt nie bedzie pamietal, oprocz Ciebie. I nie dopuść do sytuacji jakiejkolwiek sam na sam z tamtym gosciem. Jestes zywym czlowiekiem, bledy moga sie zdazyc.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  • Podcasty i filmy o psychologii

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.