Jump to content

Poczucie osamotnienia


Jolanta02

Recommended Posts

Witam... 

Rok temu przeprowadziłam się do partnera. Do innego miasta. Bardzo dużo wydarzyło sie lrzez ten rok. Ale chcialam o tym co teraz. Nie jestesmy razem ale razem mieszkamy. Nie umiem z nim rozmawiac... Wyorowadzka to nie ejst latwy temat. Czuje sie osamotniona w tym miescie. Nie mam osoby ktora mofe poprosic o pomoc chociazby z psem gdy wyjezdzam do pracy. Otworzylam wlasna firme, robie to co kocham ale to tez wywoluje stres. Jakis czas temu porozmawialam ze wspolokatorem abysmy puscili relacje wolno ze mam dosc napietej atmosfery tego ze jest taka zawiesina w powetrzu ze ciezko sie o co kolwiek kdezwac a czasem ciezko sie nie komunikowac. On przystał na to i dal mi tyle ciepla i czulosci myslam ze chce wrocic do mnie. Osychicznie jestem zmeczona tym rokiem, jedtem w kontakcie z psychologiem mam wizyty regularne ale miewam momenty w ktorych sobie nie radze stres i nerwy biora gore. Wtedy on sie odsuwa jest chmaski nie mily. To osoby z ktora mam najwiekszy a wlasciwie czesto orzez dlugi czas jedyny kontakt fizyczny. Poszlam do niego poprosilam aby usiadl obok mnie ze na orawde zle sie czuje ze trace checi do zycia w takich momentach. Powiedzjal ze ma dosc ze jak sie nie uspokojento wyjdzie z domu ze potrzebuje specjalisty i co on nie zrobi i tak tego nie zmieni... Czuje sie jakbym nie miala orzyzwolenia na slabosci. Czuje sie wyczerpana. A gdy bylam szczesliwa dostalam tyle ciepla ze az mozna bylo irytacji od tego dostac. Chcialam z nim usiasc porozmawiac, zaoytac co zamierza jakie ma zamairy mi nawet nie chodzilo o powrot do siebie. Nie mielismy okazji porozmawiwc po prostu zaczal unikac czesto wyjezdza na pare dni do pracy. Nie wiem co mam robic i te jego slowa i zachowania mnie dobijaja. Nie mam sily na powazne decyzje chcialam tylko poczuc sie swobodnie tu gdzie ejstem, odrzyc. I nie podejmowac waznych decyzji teraz gdy po prosru zwyczajnie czuje sie slaba. Nie wiem juz... Gdy obok mnie ktos palcze albo czuje sie smutny statam sie powiedziec mu cos milego i podniesc na duchu a ja jak tylko gorzej sie poczuje dostsje dystans nie rozumiem to powoduje z epowoli czuje sie coraz gorzej... Az w koncu pękam... Przepraszam za chaotyczność pisze przez lzy.

Link to comment
Share on other sites

Czy ja na orawde robie cos zlego tym ze poprosze o wsparcie ? Czy na orawde zycie wyglada tak ze sie o tym nie mowi?  Czy na orawde z nerwica is tansmi depresyjnymi tak traktuje sie osobe? Mowi "powiedzialem ze mnie to wkurwia". Moze to na orawde ja tak wiele oczekuje od swiata ? Moze wlasnie tak powinnam myslec, ze jestem sama i sama mam sobie radzic ze wszystkim i na nikogo sie nie liczy? To slysze najczesciej...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  • Podcasty i filmy o psychologii

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.