Jump to content

Kryzys małżeński, mąż twierdzi, że przestał kochać


Aniaa1993

Recommended Posts

Dzień dobry,

od kilku miesięcy przeżywamy kryzys z moim mężem - jesteśmy razem 12 lat. Ten twierdzi, że nie jest to kryzys tylko koniec miłości z jego strony. Uargumentował to moim zachowaniem, brakiem szacunku do niego, ciągłymi wyzwiskami i moją rzekomą zaborczością(co jest oczywiste, gdy pojawia się na horyzoncie inna relacja). Na początku poczułam frustrację i złość, gdyż mąż nie dawał mi żadnych sygnałów bym się zmieniła, tylko uciekał do drugiego pokoju. Sądziłam wówczas, że ma swoje gorsze dni (jest trzeźwym alkoholikiem i często podczas głodów wiedziałam, że musi pobyć sam ze sobą), dałam temu czas. Niestety, gdy dwa miesiące temu mąż stwierdził, że przez pół roku robiłam wszystko by przestał mnie kochać i nic do mnie nie czuje poczułam rozpacz. Doszło do awantur, wzajemnych oszczerstw, a potem dodatkowo odkryłam, że mąż utrzymywał kontakt ze straszą o 15 lat kobietą ze szkoły naszego syna. Kontakt ten był krótki (pisali niecałe 2 tygodnie) po czym mąż stwierdził, że ona jest dla niego ważniejsza niż ja, że ciągle o niej myśli. Przeraziło mnie to - wiem, że do zdrady nie doszło, do spotkań również nie. Skonfrontowałam tę sprawę z tą kobietą - ona nic nie czuła do mojego męża, twierdziła, że była tylko miła i odsunęła się na moją prośbę, kibicuje byśmy uratowali małżeństwo. Mąż wściekł się, że interweniowałam w tej sprawie, obrzucił mnie błotem. Każdy kolejny dzień był coraz gorszy, nie mógł na mnie patrzeć, unikał ze mną kontaktu, wychodził na długie spacery, byleby mnie tylko nie widzieć. Stwierdziłam, że tak nie może być - błagałam go o powrót. Drwił i stwierdził, że prędzej się zabije niż wróci. Stwierdził, że chce się rozstać. Postanowiłam po miesiącu ciągłych zwad wyprowadzić się z domu, dać jemu i nam czas. Po 1,5 tyg. rozłąki telefonicznie udało mi się poprosić męża o kolejną szansę (który powiedział, że i tak do mnie nic nie czuje, ale szczerze daje mi szansę, ale nie wierzy, że się zmienię), ukorzyłam się i poszłam na terapię (okazało się, że ciepię na chorobę afektywną dwubiegunową). Wzięłam całą winę na siebie (choć wiem, że mąż jako alkoholik do rozpadu też się przyczynił) i walczę. Podczas naszej telefonicznej rozmowy zapytałam męża czy myśli jeszcze o tej kobiecie, na co stwierdził, że tak, ale oczywiście dużo mniej - to dla mnie niedorzeczne, że zaangażował się uczuciowo do osoby, której nawet nie zna, jednak jak sam przyznał, ona zwróciła jego uwagę, gdyż była miła, ciepła i go słuchała, a on nie miał przyjaciół i we mnie też nie czuł przyjaciela (co oczywiście jest nieprawdą, po prostu go nie głaskałam, jak on chciał). Powiedział, że ani razu o mnie nie myślał przez ten czas, gdy mnie nie ma. Wiem, że na to potrzeba czasu, jednak strasznie się boję i ciągle płaczę. Moja terapeutka chce zorganizować spotkanie, na które zaprosi męża, by opowiedzieć mu o mojej chorobie, by zrozumiał, że moje napady agresji i depresji da się złagodzić lekami, jednak wiem, że by coś naprawić trzeba zasięgnąć terapii dla par. Wiem, że czas może zdziałać cuda, zmiana jednej osoby może mieć wpływ na drugą, jednak jak pomóc mojemu mężowi, by również poszedł indywidualnie na terapię lub wspólnie ze mną, jeśli nie wykazuje takiej chęci i nie widzi również w sobie problemu? Ta sytuacja pokazała, że mąż się pogubił, szukał pocieszenia u kogoś starszego, doświadczonego, kto zastąpi mu matkę, z którą relację ma bardzo znikomą. Dodatkowo ta kobieta go nie pociąga - twierdzi, że to ja go podniecam i jestem "ładniejsza", ale w jego oczach bardziej podoba mu się bardziej właśnie ona, że jest atrakcyjniejsza. To boli, ale jestem w stanie wytrwać to ogromne cierpienie, bo wiem ile razem przeżyliśmy, ile mieliśmy wspaniałych chwil, mamy dom, dziecko i wspomnienia oraz domyślam się, że swoim zachowaniem sama sprawiłam, że do tego doszło. Wiem, że nie takie problemy ludzie pokonywali i chciałabym, by odsunął uczucia niechęci i nienawiści do mnie i na nowo odkrył miłość, jednak to dla mnie zbyt karkołomne zadanie. Wiem również, że skoro myśli mniej o tej kobiecie (to jednak normalne pod wpływem czasu), zdecydował się dać mi szansę (mimo jego uprzednim ogromnym niechęciom), da się również odbudować tę relację i miłość. Pytanie jednak, jak go namówić na terapię, co zrobić, by przypomniał sobie miłość do mnie? Prócz pracy nad sobą, chcę też zadbać o męża. Bardzo go kocham i potrzebuję każdego dnia, zawsze był dla mnie najlepszym przyjacielem i nawet najcięższe problemy nie są w stanie zabić tej mojej miłości...Obawiam się, że jego upór wiąże się również z nawrotem jego choroby (mąż jednak się nie napije, gdyż jest dumnym facetem, udaje, że to nie jest ten problem). Proszę o pomoc, o rady, o wsparcie, cokolwiek. Streściłam jak się da, być może wyszło chaotycznie, jednak by opisać głębiej problem, musiałabym na to poświęcić kilka godzin.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • SKOCZ DO: 
    Księgarnia >>>> | Apteka >>>> | Uroda >>>> | Sport >>>> | Dziecięce >>>> | Moda >>>>

  • PODCASTY.jpg

  • Blog Entries

    • 0 comments
      Ludzie chętniej próbują z kimś nowopoznanym, niż sprawdzają nowe sposoby budowania relacji, bo łatwiej jest wymienić partnera, niż skorygować własne postępowanie i przepracować coś w sobie. Jeśli chodzi o małżeństwa, w Polsce coraz częściej okazuje się, że do dwóch razy sztuka. 
       
       
    • 0 comments
      Plotka. Złośliwcy powiadają, że bywa to rodzaj przemocy pośredniej – dokuczania komuś okrężną drogą. Trochę straszne, bo – powołując się na dokument „Dylemat społeczny” – fake news roznosi się w sieci sześć razy szybciej niż fakt. Najwyraźniej rzeczywiście plotki są jak chwasty w ogrodzie; nawet jeśli zrywamy je, nowe rosną prędko. Czasami bywają to chwasty wyjątkowo toksyczne, bo używa ich się chociażby do mobbingu, gnębienia kogoś w miejscu pracy lub w związku z wykonywanym przez niego zajęciem. Na szczęście nie wszystkie plotki są takie złe. Na przykład ktoś kiedyś rozpowiedział, że podobno odziedziczyłem hotel. Kto by pomyślał, jak nagle i drastycznie może wzrosnąć atrakcyjność człowieka... 😆 Tak czy inaczej, uważajmy z tym plotkowaniem i pamiętajmy: plotka niewiele mówi o danej osobie – znacznie więcej o człowieku, który w nią wierzy. Miłego dnia.
    • 0 comments
      Kolejny podcast z cyklu psychologia relacji bez cenzury: 10 zjawisk, które psują związki. Psychologia miłości w kontekście czynników, które mogą zakłócić lub nawet przyczynić się do zakończenia relacji. 
       
       
       
    • 0 comments
      Kiedy ostatnio dane ci było doświadczyć głębokiego relaksu, któremu towarzyszy stan błogości, poczucia harmonii wewnętrznej i kojącego spokoju? Mam nadzieję, że miewasz takie odczucia nierzadko. Jeśli jest jednak inaczej, rozważmy, co można zrobić, aby sytuację poprawić. Wersja audio poniżej, a wersja tekstowa tutaj.
       
       
    • 0 comments
      Nadciąga weekend i być może niektórzy poświęcą chwilę albo dwie na jakiś serial. Nie mam na to za dużo czasu, więc wolę za często do tego typu produkcji nie zasiadać, bo niekiedy ciężko oderwać się. Wstrzemięźliwość we wszystkim – nawet we wstrzemięźliwości, więc robię wyjątki. Jako psycholog cenię barwne postacie, interesujące relacje i tym samy interakcje między bohaterami. Dramaturgia, wątki psychologiczne i niecodzienny obyczajowy kontekst też mają znaczenie. Jeśli zatem ktoś podziela sympatię do takich klimatów, może sięgnąć po „Po złej stronie torów”. Fabuła wciąga, ale jest to zarazem studium głęboko dysfunkcyjnej rodziny, która próbuje sobie radzić w obliczu splotu fatalnych okoliczności. A charaktery poszczególnych postaci zdecydowanie tego nie ułatwiają. Pierwszy sezon jest fenomenalny, natomiast pomimo słabszej jakości sezonu trzeciego, nawet tam dochodzi do takich scen, które wstrząsają nami na tyle mocno, że aż przydałyby się pasy bezpieczeństwa. Mocne. Podobało mi się. A Wy co polecacie?


  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • 05e7f642-357a-49b3-b1df-737b9aa7b7a1.jpg

  • SKOCZ DO:

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  •  
  • Podcasty i filmy o psychologii

  • Książki o rozwoju osobistym i psychologii

    83eaf72d-ea6e-4a48-ab5f-9aefa9423f3d.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.