Jump to content

Problem w małżeństwie


Catherd

Recommended Posts

Witam.

Mam duży problem z małżonką i nie wiem co robić. Mam z nią dwie córki w wieku 5 i 3 lata. Ze względu na długi, które powstały bo żona chciała otworzyć salon optyczny, zmuszony jestem pracować na tirach. Tak że w domu jestem tylko w weekendy. Nie układa nam się. Żona cały czas na mnie narzeka, że jestem w trasie albo że za mało zarabiam. Najgorsze jest to jak traktuje dzieci. Odkąd pamiętam bardzo łatwo się denerwuje. Parę razy w nerwach je uderzyła. Potrafi powiedzieć że spiskuje przeciwko niej bo na przykład nie smakują jej potrawy które ugotuje. Weekend wygląda mniej więcej tak, że gdy przyjeżdżam leży cały dzień w łóżku. Ja czasem po całej nocy jazdy sprzątam (bo w domu zawsze jest już nie bałagan a syf, za który żona krzyczy na mnie i dzieci), gotuję i zajmuje się córkami, a ona krzyczy nawet jak któras córka wejdzie do niej do sypialni że ja się mam nimi zajmować. Najlepiej opiszę to wczorajszy dzień, bo mam go w pamięci najwyrazniej. Po tygodniu i nocnej jezdzie przyjechałem do domu, kupilem kwiaty i prezent dla żony z okazji walentynek, bo z ndz na pon wyjezdżam. Zrobiłem jej śniadanie, obiad i uroczysta kolacje wszystko zjadła w łóżku. Nie chciała jesc ze mną i dziecmi. Wieczorem jak miałem uśpić dzieci mielismy razem poogladac razem jakieś filmy. Dzieci spały żona wstała i poszła do toalety. Dzieci zostawiły zabawki na podłodze a w zlewie były naczynia po kolacji którą zrobilem. Wpadła w wscieklosc. Zwyzywała mnie za bałagan, kółka krzesło. Zapierdzielalem potem do 22 sprzątając dom. Najbardziej żal mi dzieci krzyczy na nie, wyzywa. Potrafi powiedzieć że są głupie, że wyglądają jak bezdomne. Jak jej starsza powiedziała że jest gruba, nastraszyła ja, że ja zamknie w pokoju na klucz na zaawsze. Kiedyś potrafiła je bic, ale nagrałem to i zagrazilem rozwodem więc przestała. Nie wiem co robić. Mam dość. Żyje tylko dla dzieci. Nie mam znajomych, nie pozwala mi jeździć do rodziny. Tylko praca i weekendy w domu. Najlepsze że tłumaczy się że krzyczy na nie przeze mnie, że wszystko przeze mnie. Nie wiem co robic... Mam dość...

 

Link to comment
Share on other sites

Mowisz, ze nie pozwala Ci jechsc do rodziny. Proponuje na poczatek zabrac dzieci na wycieczke zeby mama miala chwile spokoju dla siebie, jak sie wyspisz. Dobrze to zrobi i jej i Tobie i dzieciom. Kilka godzin co conajmniej. A jej zaproponuj terapie,albo wizyte u psychologa,  tylko tak jak juz bedzie spokojniejsza. Przypomnij jej sytuacje ktora nagrales. Albo kobieta ma natlok stresu zwiazanego z otworzeniem salonu, albo moze brakuje jej seksu. Moze tak byc albo bedzie to wiekszy problem. Do rozwiazania u psychologa. Jesli bywa agresywna juz i to w stosunku do dzieci, to naprawde trzeba sie tym zajac na powaznie.  

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  • Podcasty i filmy o psychologii

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.