Jump to content
Aga.ta

Nie wiem co mam zrobić?

Recommended Posts

Cześć. Mam problem sama ze sobą. Nie umiem sobie poradzić z emocjami.. moje życie? Czasami wydaje się, że jest udane, czasami w prost przeciwnie.. są dni, że wszystko bym zrobiła, a są takie że tylko płacze i rozczulam się nad swoim życiem. Miałam faceta. Zajebistego. Znudziło mi udane życie. Nie wiem czemu. Był dobry opiekuńczy miły i kochany. Ideał. Ale kobiety kochają drani. No i ja też myślałam że się zakochałam. Albo raczej wmówiono mi to. Zrobiłam wszystko żeby się z nim rozstać i być ze złym, gangsterskim facetem. I teraz nie wiem czy tego żałuję. Kiedyś byłam księżniczka teraz kulą u nogi.. ale mam więcej kasy na pierdoły i perspektywy na lepsze (finansowo) życie. Już wiem że to sie nie liczy. Jak ktoś Cię nie szanuje, kasa tego nie załatwi. Nie musicie nic pisać. Sama sobie takie życie urządziłam. Chaotycznie - ale chciałam tylko to napisać. Wygadać się ale chyba najważniejsze - przyznać się przed sobą, że poleciałam na łobuza, kasę I łatwe życie a zmarnowałam miłość życia i spokój- skromnie nawet nie biednie ale stabilnie. To właśnie moja pazerność i adrenalinka spowodowały. 

Pamiętajcie! Kasa w porównaniu z miłością i szacunkiem jest nic nie warta. Tylko człowiek się liczy nic innego. I nie! Łobuza nie kocha najbardziej - w myśl disco polowego hitu.. a może kitu

Link to comment
Share on other sites

Dobrze, że zdajesz sobie sprawę z tego jak jest i że widzisz to jak cie traktuje. To znaczy że jeszcze nie zmanipulował tobą do tego stopnia. Skoro już to wszystko wiesz to znaczy że możesz wszystko zmienić. Serio, wszystko. I nie bój się tych zmian. Trzymam za Ciebie kciuki

Link to comment
Share on other sites

Jestem od niego zależna. Pracuje w naszej "niby" wspólnej firmę. Zarobek przeznaczamy na spłatę długów i.. alkohol. On jest alkoholikiem. Kilkanaście piw dziennie. Tragedia. Spłacam jego długi, moją pracą. On nie robi absolutnie nic. Śpi, pije, je, drze się. Ostatnio zaczął mi wypominać że chodzę na manicure. Raz w miesiącu za 100 zł. No błagam! Jego długi to miesięcznie wydatek plus minus 20.000 zł. A moje 100 to dramat. Mieszkam w JEGO domu. Nie reprezentuje sobą nic. Jak mam pozbierać moje życie do kupy? 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.





  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.