Jump to content
  • psycholog-online-2-ocalsiebie.jpg

psycholog Rafał Olszak

Lęk przed bliskością i inne problemy

Recommended Posts

Cytat

Witam,
z moimi pr­oblemami b­orykam się­ od ok 15-­17 lat. Mam 28.

Ob­ecnie jest­em w terap­ii psychod­ynamicznej­ i mam wra­żenie, ze ­nie umiem ­dać z sieb­ie NIC. Ci­ągle się i­zoluję, ni­c nie wnos­zę do tej ­terapii, p­o prostu j­estem... A­ jednocześ­nie ciężko­ mi z niej­ zrezygnow­ać. To nie­ wina tera­peutki , t­ylko moja ­i jestem t­ego świado­ma. 
Mam ogromn­y lęk prze­d bliskośc­ią. 4 lata­ terapii a­ ja dalej ­uważam, ze­ nie ma re­lacji
mam mnóstw­o problemó­w. Nie zna­m diagnozy­, nie powi­edziała mi­. 
Od roku bi­orę leki p­rzeciwdepr­esyjne, na­senne... j­ednak prob­lem bezsen­ności powr­aca co 2-3­ miesiące ­mimo końsk­ich dawek leków. 
Jestem tak­ strasznie­ rozbita..­ nie potra­fię nazywa­ć uczuć. N­a terapii ­siedzę tak­ spięta, ż­e kolejne ­3 dni to z­akwasy, si­adam zawsz­e gdzieś n­a szarym k­ońcu kanap­y... 
nie wiem o­ co chodzi­... ale wi­em, że nie­ potrafię ­tego powie­dzieć na g­łos. Wszys­tko odbier­am 'do sie­bie'...

tu nie chodzi o szczerą rozmowę z terapeutką. Ta jest trzecią (poprzednio były inne nurty i z każdą było tak samo). Zarówno ta jak poprzednie są kompetentne i chyba wszystkie wiedzą co mi dolega.

na terapii pustka w głowie, kompletnie nie mam NIC do powiedzenia. 

życie jako dziecka nie było usłane różami, ale nie było też jakoś bardzo traumatyczne.

Fakt: rodzice mnie nie chcieli, bili, poniżali, zamykali w piwnicy, zostawiali samą w lesie po zmroku, traktowali jak przedmiot...

ale nikt nigdy nie zrobił mi wielkiej krzywdy.

Mam myśli, że tata mnie gwałcił, ale to nieprawda... co to jest? fałszywe wspomnienia??? :/
 jest cos c­o może mi ­pomoc ?

Szanowna Pani,

jeśli chodzi o Pani refleksje na temat trwającej terapii, koniecznie proszę podzielić się nimi ze swoją terapeutką. To bardzo ważne informacje zwrotne, które warto przekazać, by w ten sposób wpłynąć korzystnie na przebieg współpracy. Obwinia Pani siebie za brak relacji. Usprawiedliwia Pani terapeutów („wszystkie wiedzą, co mi dolega”), ale jednocześnie stwierdza, że nie zna diagnozy. Na co oni Panią leczą zatem? Ma Pani prawo to wiedzieć.

Z jednej strony mówi Pani, że w przeszłości nie było nic, co można by uznać za „jakoś bardzo traumatyczne”, a następnie mówi o przemocy, izolowaniu, traktowaniu jak przedmiot. Po wymienieniu tych nadużyć stwierdza Pani, że nikt nie zrobił Pani wielkiej krzywdy. Wydaje się, że stosuje Pani bardzo silny mechanizm zaprzeczenia, który opanowała w młodości i stosuje nadal, by uniknąć bolesnej świadomości, co Pani przeszła. Proszę zwrócić uwagę, że te doświadczenia, które Pani opisała, były krzywdzące, a może nawet poskutkowały traumą. Trudno się zatem dziwić, że tak bardzo boi się Pani bliskości, skoro doznała zranień od osób, które uznawała za najbliższe. Trudno się dziwić, że niełatwo Pani nawiązać relację, skoro ma Pani takie doświadczenie, że bliskość = niebezpieczeństwo lub zranienia.

Mówi Pani o pustce w głowie i stwierdza, że nie ma nic do powiedzenia. Sądzę raczej, że coś Panią powstrzymuje przed mówieniem lub jest tak wiele do powiedzenia, że nie wie Pani od czego zacząć. Możliwe też, że „pustka w głowie” wynika z faktu, że obawia się Pani skonfrontować z bolesnymi myślami. Może „niemówienie” wyniosła Pani z domu – w domach pełnych przemocy oczekuje się od dziecka, że będzie trzymało buzię na kłódkę, żeby nic nie wyszło na jaw i żeby nikt się nie dowiedział, co się dzieje w domu.

Pyta Pani, czy jest coś, co może Pani pomóc? Odpowiadam: jest ktoś, kto może Pani pomóc. Jest to bardzo ważna osoba. Ktoś w rodzaju głównego bohatera w Pani życiu. Postać odgrywająca kluczową rolę. Rolę pierwszoplanową. Tym kimś jest Pani. To Pani może sobie pomóc jeśli uczyni Pani z tego celu wartość nadrzędną, postanowi Pani, że tego dokona i zrobi wszystko, co w swojej mocy, by ten cel osiągnąć. Tylko w takim wypadku psychoterapia będzie miała sens i będzie psychoterapią skuteczną.

Odrębną kwestią jest dobór takiej formy psychoterapii, która daje Pani poczucie, że robi jakiekolwiek postępy, a nie dryfuje, oraz dobór takiego terapeuty, z którym wreszcie stworzy Pani dobrą relację terapeutyczną.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.





  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.