Jump to content
  • psycholog-online-kolo.jpg

Recommended Posts

Mam 23 lata i mam problem ze swoim ojcem. Z wiekiem staje się coraz bardziej nieznośny, swoim zachowaniem uprzykrza życie naszej rodzinie. Ataki złości wywołują o niego najbardziej błahe rzeczy, coś mu spadnie, za dużo naczyń w zlewie, problem ze znalezieniem czegoś. Zaczyna wtedy ciskać drzwiami i szafkami, wyklinać i krzyczeć sam do siebie jak to w tym domu jest wszystko nie tak, że nikt palcem nie kiwnie itd. (co oczywiście nie jest prawdą, tata najmniej robi w domu a jak przyjdzie mu w końcu coś zrobić to właśnie tak się to kończy). Tłumaczenie mu że takie zachowanie nie jest normalne i że powinien się wybrać do lekarza na konsultację nic nie dają, tata tłumaczy się stresem i swoim wiekiem i mówi że nie chce żadnych ogłupiających proszków bo jeździ samochodem i nie może być otumaniony.
Nie wiem co jest powodem jego wybuchów, z moich obserwacji tata jest osobą bez tzw. "kręgosłupa". Zdarza mu się dać naciągnąć bankowcom i ubezpieczycielom na rzeczy których nie potrzebuje bo nie potrafi twardo powiedzieć "nie". Boi się konfrontacji, jak ma starcie z jakąś osobą słucha i przytakuje, a dopiero jak ta osoba odejdzie to zaczyna się wkurzać i mówić to co powinien był powiedzieć tej osobie.
Wszyscy mamy już dosyć słuchania krzyków, moja mama często płacze podczas napadów złości taty. Bardzo proszę o jakąś radę. Czy są lekarstwa które mogą tacie pomóc? 

Link to comment
Share on other sites

Dobry wieczór, odpowiadając na Pani pytanie - są oczywiście leki uspokajające jednak ich stosowanie powinno być zalecone przez lekarza. Z tego co Pani pisze wynika, że Pani tata jest przeciwny takiej wizycie. Natomiast sam mówi, że jego zachowanie to między innymi wynik stresu. Czy rozmawiała Pani z tatą o tym z jakiego powodu czuje się zestresowany? Powinna to być spokojna rozmowa, w której Pani i Pani mama możecie powiedzieć jak Panie się czujecie podczas jego wybuchów, że jest to dla was niełatwa sytuacja i, że chcecie zrozumieć jego problem aby mu pomóc zmniejszyć stres. Może to być dla Pań trudne ale chodzi o to aby tata nie poczuł się atakowany czy oskarżany lecz akceptowany , dzięki czemu może się otworzy na pomoc np. lekarza lub powie z czym ma trudność i będzie można zaplanować jakieś rozwiązanie. pozdrawiam, Katarzyna

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście rozmowy takie już były, tata mówi że ma stresy w pracy, dodatkowo wkurza go to, że mieszka w dwóch domach. Razem z siostrą studiujemy, a tata pracuje we Wrocławiu. Dom rodzinny mamy w innym mieście i tam mieszka i pracuje mama. Na weekendy we trójkę wracamy do domu rodzinnego i wtedy tacie zaczyna wszystko nie pasować. Bo nie może nic znaleźć, bo mama nazbierała rupieci w garażu i się ruszyć nie można, bo komputer mu się zawiesił itp. Prosiłyśmy już wiele razy żeby próbował się jakoś opanować bo wszystkim nam jego krzyki działają na nerwy i samopoczucie. Nie muszę chyba również wspominać, że rodzice widzą się tylko w weekend i zamiast się nacieszyć swoim towarzystwem to tata przyjeżdża tylko napsuć humoru mamie zanim znowu jest czas wracać do Wrocławia, co jest bardzo przykre.. Często też nie można z nim porozmawiać na normalne tematy bo tata widzi wszystko w czarnym świetle i psuje rozmowę. Czasami jest to wręcz niedorzeczne, np na Wielkanoc dostaliśmy ze sklepu bony na następne zakupy. Normalny człowiek by się cieszył że zaoszczędzi trochę pieniędzy a tata zaczął marudzić że chcą nas zmusić do zakupów u nich, że to jest chore co się wyrabia itp. Jak ostatnio się spieszyliśmy do Wrocławia tata wkurzał się że go plecy bolą i miał problem żeby się schylić i założyć skarpetki. Mama zaoferowała swoją pomoc, na co tata odparł że co z tego że ona mu teraz pomoże jak we Wrocławiu już będzie musiał sobie zakładać skarpetki sam. Ręce po prostu opadają...
Proponowałam tacie kiedyś żeby się wybrał do psychologa na terapię skoro nie chce brać leków uspokajających ale on stwierdził że nie ma ani pieniędzy ani czasu na takie rzeczy. Według mnie i czas i pieniądze by się znalazły jakby on tylko faktycznie chciał coś zmienić w swoim zachowaniu.. Ale jemu ewidentnie nie zależy, na pewno nie na tyle żeby się starać coś z tym zrobić.

Link to comment
Share on other sites

Tak, pytałyśmy się. Są to raczej pojedyncze epizody typu "szef ma pretensje że zostało zamówione nie to co trzeba, mimo że ja pisałem maila do faceta żeby się wstrzymać z zamówieniem bo nie ma jeszcze pomiarów" itp. Powiedziałyśmy tacie że trzeba w takim razie sytuację wyjaśnić to tata powiedział że jest słowo przeciw słowu. To ja na to, że przecież wysłał maila więc ma dowód na to że kazał się wstrzymać. To tata wtedy że on kupę maili wysyła i nie sposób czegokolwiek znaleźć (co wg mnie jest wymówką, dla chcącego nic trudnego, szczególnie jak się jest w takiej sytuacji). Tata po prostu tak jak mówiłam wcześniej ucieka od konfrontacji i woli dać po sobie chodzić niż twardo się kłócić o swoje stanowisko. Jak budowaliśmy swój dom to facet który robił nam okna powiedział mojemu tacie że spec od dachu dał ciała i że dach przecieka i on nie może dobrze zrobić tych okien. Poprosił tatę żeby pogadał z gościem od dachu żeby wykonał robotę jak należy. I tata zamiast iść i powiedzieć mu coś do słuchu to sobie uciekł... Mama o tym nie wiedziała więc też nie poszła sprawy wyjaśnić. Dopiero wyszło szydło z worka jak zobaczyła że nam się zacieki robią na ścianach.. 
We Wrocławiu jesteśmy od poniedziałku do piątku, w piątek po pracy jedziemy do domu rodzinnego na weekend. Nie wiem gdzie tata woli być, faktem jest że we Wrocławiu tak dużo się nie denerwuje bo ma wszystko po swojemu, nie ma też aż takich problemów ze znalezieniem czegoś bo mieszkanie nie jest duże a on swoje graty układa tak jak mu to odpowiada. Natomiast dom rodzinny jest duży, bywa tam tylko w weekend więc nie pamięta gdzie co położył. W dodatku jest tam garaż i jak trzeba coś pogrzebać przy samochodzie to robi to właśnie tam. Tylko że jak już wcześniej wspomniałam za każdym razem jak tata się bierze za coś to zaczynają się krzyki. Przy samochodzie że nie może znaleźć narzędzi, że nie może się dogrzebać do czegoś bo samochód zaprojektował jakiś XXX itd. Mama już wiele razy mu mówiła że skoro sobie nie radzi to niech odda samochód do mechanika i się nie denerwuje. Ale tata zawsze to samo... Woli sobie zrobić sam i do tego całą rodzinę zdenerwować...
Faktem jest że w domu rodzinnym tata się denerwuje o wiele bardziej ale wydaje mi się że jakby nie chciał jeździć zobaczyć się z mamą to by robił jakieś wymówki ale nigdy tak nie jest. No i kiedy tata nie krzyczy to rodzice też się nie kłócą. Wszystko jest w porządku do momentu w którym go coś wyprowadzi z równowagi.

Link to comment
Share on other sites

Może w tej sytuacji pomocna byłaby wspólna wizyta Pani rodziców u psychologa zajmującego się trudnościami w małżeństwie. W obecności psychologa moderującego rozmowę rodzice mieliby możliwość wypowiedzenia się i wysłuchania nawzajem, tak aby żadne z nich nie czuło się atakowane lub winne.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.