Jump to content
  • psycholog-online-2-ocalsiebie.jpg

macq324

Czy cos ze mną nie tak?

Recommended Posts

Witam, mam 27 lat i jestem osobą biseksualną. W zeszłym roku rozstałem się z moim pierwszym partnerem po 1,5 roku związku. Relację zaczeliśmy dosyć szybko bo zaledwie po tygodniu znajomości. Bardzo długo nie mogłem się z tym pogodzić, bo on był tą stroną która zakończyła nasz związek. Zostałem odtrącony jako ta osoba która chciała dobrze, chciałem rozwijać tą relację, poprzez robienie czegoś więcej niż tylko chodzenie po knajpach i rozmawianie. On był typem egoistycznym, myślał wyłącznie o sobie samym - żeby jemu było dobrze. Żeby szybko się uleczyć ze złamanego serca (a raczej zapchać okropną pustkę jaka się wtedy pojawiła) rzuciłem sie w kolejny związek z mężczyzną Zbyt długie czekanie i zwlekanie z konkretną deklaracją (6 miesięcy) sprawiło że traciłem tym zainteresowanie (co poniekąd było moją formą obrony przed kolejnym rozczarowaniem) i zakończyłem to. Powrót do stanu równowagi wewnętrznej po obu 'niewypałach' zajął mi sporo czasu.
Ostatnio dowiedziałem się, że tych dwóch zeszło się ze sobą i mają fajny związek, z udanym życiem seksualnym (którego ja z nimi nie miałem). Ja jestem dalej sam, czuję się okropnie, bo mam wrażenie że to ja jestem jakiś pechowy bo nie mogłem stworzyć z żadnym z nich tego co oni mają teraz. Próbuję sobie sam jakoś układać w głowie tą sytuację, zarówno ta pierwszą jak i drugą, i kiedy wydaje mi się że sobie poradziłem - przeszłość wraca do mnie jak bumerang. Co mogę zrobić, żeby się tym tak nie zadręczać? Prosze o poradę.

Link to comment
Share on other sites

Cytat

On był typem egoistycznym

Cytat

 Żeby szybko się uleczyć ze złamanego serca (a raczej zapchać okropną pustkę jaka się wtedy pojawiła) rzuciłem sie w kolejny związek z mężczyzną Zbyt długie czekanie i zwlekanie z konkretną deklaracją (6 miesięcy) sprawiło że traciłem tym zainteresowanie (co poniekąd było moją formą obrony przed kolejnym rozczarowaniem) i zakończyłem to.

trudno określić jak jest u homoseksualistów ale z badań hetero wynika że czas ma znaczenie by nie zostać w friendzone( o ile dobrze pamiętam to był 7-15 dni od nawiązania relacji, a następnie procentowa żywotność spadała )  ergo 6 miesięcy to za dużo.

Cytat

Co mogę zrobić, żeby się tym tak nie zadręczać?

naprawdę to nic, a tylko  żyć dalej(hobby, chwilowe zainteresowanie etc.)

Edited by Qzes
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.





  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.