Jump to content

Toksyczna matka


Recommended Posts

Po rozwodzie mama zamieszkala ze mną i moim synem wówczas 8 letnim, w domu który należał do mnie i byłego partnera (obecnie toczy się sprawa o podział majątku). Była moja najlepsza przyjaciółka do której szlam z każdym problemem, więc tym bardziej się cieszyłam że zamieszkamy razem i będziemy się dogadywać.... Do czasu.... Mama zaczęła wprowadzać swoje porządki w domu i w ogrodzie. Dyktować jakie firany mam mieć w pokoju, jak się czesać i ubierać. Pojawił się w moim życiu facet. Mama ciągle powtarzała mi że chce abym ułożyła sobie życie na nowo i życzy mi szczęścia. Gdy mój facet przyjeżdżał zawsze powiedział jej mile słowo, a ona rosła w piórkach, gotowała mu i piekla ciasta. Zaszłam w ciążę i tu zaczęły się hocki klocki. Nagle zaczęła w nim widzieć same negatywy, wytykać mu brak fachu w pracach domowych, wyśmiewac go jaki on gruby, że brzuch mu rośnie, obrażać go.  Doszło do tego że zaczęła mu wyrywać jego własne dziecko z rąk uważając że jest nieogarnięty. Najgorsze zaczęło się później gdy zaczęła nam włazić po nocach do łóżka bo ona chce wnuka zobaczyć. Podsłuchuje pod drzwiami o czym rozmawiamy. Wypytuje o nasze pożycie w seksie. Rozlicza z wydatków, ile zarabiamy i ile powinniśmy mieć już odłożone. Ostatnio jak przyjechał to powiedziała mu ze ma się stołować na mieście bo tu nic nie dostanie do jedzenia. A wnuka nazwała bękartem. I tak jest co tydzień gdy on zjeżdża z trasy... Zawsze jej się coś nie podoba, że jak się czymś on zajmie przy domu to jest nie po jej myśli i komentuje jaki to jest beznadziejny facet. A to moj dom, mój ogród. Starszego syna ciągle obraża. Mam wrażenie że ona chce przejąć nad nami jakąś władze rodzicielska bo wie wszystko lepiej przy czym niszczy mój nowy związek. Niszczy relacje z wnukami. Ci co mieszkają dalej ich szanuje. Zaznaczę ze mama leczy się na depresję i jej samopoczucie jest zmienne jak pogoda. Jednego dnia ugotuje dla wszystkich a kolejnego dnia zamknie lodówkę na klucz. Nikt inny nie chce mieszkać z mamą. Jej samą nie stać na wynajem bo ma komornika. A ja mając 35 lat chce ułożyć sobie życie bez ciągłych konfliktów. Jest dla mnie ważna ale ważniejsze są moje relacje z partnerem i dziećmi. Podważa mój autorytet u dzieci. Jest maniaczka czystości, chodzi i przegląda mi kąty w domu i komentuje. Ja chce dobrze dla każdego ale duszę się we własnym ciele i domu. Przestaje czuć się jakbym ja była u siebie a byłam gościem. A to mama jest tu gościem. Przy delikatnym zwróceniu jej uwagi na jej kąsliwe uwagi obraża się na całego. Ostatnio wygarnęła mi że żałuję że mnie urodziła i wolala by mieć kolejnego syna.... Słabe to. Jak sama coś ugotuje to ona tego jeść nie chce bo uważa ze ona gotuje lepiej. A co najlepsze jak sama sobie ugutuje i ja cos ugotuje to ze złości rzuca garnkami po kuchni bo ją aż nosi że nie jem tego co ona robi. Gdy powiedziałam jej że mam już własne życie to mnie wyzwala jak ja mogę tak mówić. Nawet we własnym domu nie mogę nic remontować, naprawiać bo mój facet jest przecież nieudacznikiem. Mam wzywać fachowcow i za nich płacić.... Przy odpwowietrzaniu kaloryferow zrobiła mi taka awanturę tuż po moim wyjściu ze szpitala po cc że jest jej zimno i co to k... Ma być. Psuje każda moja gościnę innych osób. Chcę być numerem jeden. Wnukom 10 i 14 letnim mówi że chciała by chłopa co ma 55 lat i jeszcze może ją wydymac... Co mam zrobić? 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • SKOCZ DO: 
    Księgarnia >>>> | Apteka >>>> | Uroda >>>> | Sport >>>> | Dziecięce >>>> | Moda >>>>

  • PODCASTY.jpg

  • Blog Entries

    • 0 comments
      Ludzie chętniej próbują z kimś nowopoznanym, niż sprawdzają nowe sposoby budowania relacji, bo łatwiej jest wymienić partnera, niż skorygować własne postępowanie i przepracować coś w sobie. Jeśli chodzi o małżeństwa, w Polsce coraz częściej okazuje się, że do dwóch razy sztuka. 
       
       
    • 0 comments
      Plotka. Złośliwcy powiadają, że bywa to rodzaj przemocy pośredniej – dokuczania komuś okrężną drogą. Trochę straszne, bo – powołując się na dokument „Dylemat społeczny” – fake news roznosi się w sieci sześć razy szybciej niż fakt. Najwyraźniej rzeczywiście plotki są jak chwasty w ogrodzie; nawet jeśli zrywamy je, nowe rosną prędko. Czasami bywają to chwasty wyjątkowo toksyczne, bo używa ich się chociażby do mobbingu, gnębienia kogoś w miejscu pracy lub w związku z wykonywanym przez niego zajęciem. Na szczęście nie wszystkie plotki są takie złe. Na przykład ktoś kiedyś rozpowiedział, że podobno odziedziczyłem hotel. Kto by pomyślał, jak nagle i drastycznie może wzrosnąć atrakcyjność człowieka... 😆 Tak czy inaczej, uważajmy z tym plotkowaniem i pamiętajmy: plotka niewiele mówi o danej osobie – znacznie więcej o człowieku, który w nią wierzy. Miłego dnia.
    • 0 comments
      Kolejny podcast z cyklu psychologia relacji bez cenzury: 10 zjawisk, które psują związki. Psychologia miłości w kontekście czynników, które mogą zakłócić lub nawet przyczynić się do zakończenia relacji. 
       
       
       
    • 0 comments
      Kiedy ostatnio dane ci było doświadczyć głębokiego relaksu, któremu towarzyszy stan błogości, poczucia harmonii wewnętrznej i kojącego spokoju? Mam nadzieję, że miewasz takie odczucia nierzadko. Jeśli jest jednak inaczej, rozważmy, co można zrobić, aby sytuację poprawić. Wersja audio poniżej, a wersja tekstowa tutaj.
       
       
    • 0 comments
      Nadciąga weekend i być może niektórzy poświęcą chwilę albo dwie na jakiś serial. Nie mam na to za dużo czasu, więc wolę za często do tego typu produkcji nie zasiadać, bo niekiedy ciężko oderwać się. Wstrzemięźliwość we wszystkim – nawet we wstrzemięźliwości, więc robię wyjątki. Jako psycholog cenię barwne postacie, interesujące relacje i tym samy interakcje między bohaterami. Dramaturgia, wątki psychologiczne i niecodzienny obyczajowy kontekst też mają znaczenie. Jeśli zatem ktoś podziela sympatię do takich klimatów, może sięgnąć po „Po złej stronie torów”. Fabuła wciąga, ale jest to zarazem studium głęboko dysfunkcyjnej rodziny, która próbuje sobie radzić w obliczu splotu fatalnych okoliczności. A charaktery poszczególnych postaci zdecydowanie tego nie ułatwiają. Pierwszy sezon jest fenomenalny, natomiast pomimo słabszej jakości sezonu trzeciego, nawet tam dochodzi do takich scen, które wstrząsają nami na tyle mocno, że aż przydałyby się pasy bezpieczeństwa. Mocne. Podobało mi się. A Wy co polecacie?


  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • 05e7f642-357a-49b3-b1df-737b9aa7b7a1.jpg

  • SKOCZ DO:

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  •  
  • Podcasty i filmy o psychologii

  • Książki o rozwoju osobistym i psychologii

    83eaf72d-ea6e-4a48-ab5f-9aefa9423f3d.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.