Jump to content
  • psycholog-online-2-ocalsiebie.jpg

Ludwik

Co nowy związek to kicha...

Recommended Posts

Od 4 lat jestem sam., 2 lata po rozwodzie. Wiadomo przeżyłem to. Syn mieszka ze mną, córka z matką. Nie ma problemu z kontaktem.

Próbuję znaleźć kobietę by zbudować fajny, dojrzały związek ale nie wychodzi.

Miałem już kilka kobiet od czasu rozwodu i po początkowej fazie fascynacji opuszczały mnie emocje i każda z nich mi obojętniała tak bardzo, że nie miałem ochoty dalej się z nią spotykać i odchodziłem, nie potrafiłem ukryć irytacji, zniecierpliwienia, braku zainteresowania. Szukam poznaje nowe, na początku jest OK, sex jest OK i wydaje się, że rysuje się szczęśliwa przyszłość  a tu nagle (albo wcale nie nagle ale już od któregoś początkowego spotkania) znika zainteresowanie i chęć przebywania z tą kobietą. Były związki, które po tygodniu przerywałem, po kilku miesiącach a ostatni trwał ponad rok ale tylko dzięki determinacji partnerki. Raniłem ją a ona mnie tłumaczyła.

Chcę się związać na dobre ale nie potrafię zbudować takiej relacji.

Gdzie jest problem ? Psychoterapii potrzebuję, czy jak ?

Link to comment
Share on other sites

Mam 49 lat. Od 2 lat rozwiedziony, od 4 mieszkam z synem. Ex-żona wyprowadziła z córką (11 lat), syn (20 lat) został ze mną. NIe mam problemu z kontaktem z córką. Moje relacje z ex bardzo powoli ale jednak się normują. Na dniach złożę wniosek o podział majątku. Mamy umówione jak to zrobimy, więc to powinna by tylko jedna sprawa z sądzie.

Chcę znaleźć mocną, głęboką relację z kobietą, zakochać się i być szczęśliwy. Wierzę, że to możliwe i wciąż szukam tej jedynej ale jak tylko rozpocznę jakąś relację to bardzo szybko przychodzi zobojętnienie i brak emocji powoduje, że wycofuję się. Nie lubię się za takie szczeniackie zagrania.

Nie chcę być z kobietą, której nie kocham , już wolę być sam. Nie chcę płytkiej, miałkiej relacji.

Spotykałem się i wciąż spotykam z kobietami, wierząc że trafię na tą przy której odbierze mi oddech i będę wiedział, że to właśnie ta. Być może to głupie i mam jakieś braki, "upiory przeszłości", itd. przez które po prostu nie umiem/ nie wiem jak taką relację zbudować.

Jak mam sobie pomóc ?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.





  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.