Jump to content
  • psycholog-online-2-ocalsiebie.jpg

Emilia33

Problemy z mężem

Recommended Posts

Witam wszystkich serdecznie i proszę o poradę. Mam 34 lata z, męża znam od 18 lat 8 lat jesteśmy małżeństwem. Wszytko zawsze było dobrze, chociaż mąż czasem skarżył się na brak uczucia z mojej strony. Problemy zaczęły się po powrocie z zagranicy, tam byliśmy jeszcze szczęśliwi. Przez 8 lat budowaliśmy dom w Pl, w końcu wróciliśmy i zamieszkaliśmy w upragnionym domu było nam ciężko przezwyczaic się do nowego otoczenia, mąż martwił się finansami, a ja przyznaje byłam niedojrzała osobą do związku, nie potrafiłam mu pomóc chociaż często mówił że jest nieszczęśliwy i chce wracać za granicę. Nie rozumiałam tego chciałam ten do ale czułam że jest tu nieszczęśliwy, w końcu wyjechał, ale nie zostawił mnie . Z rozpaczy dostałam depresji, nie potrafiłam podjąć pracy parę lat, mąż obiecał ze jak sprzedamy dom to przyjadę do niego i będziemy szczęśliwi. Wszystko jednak stoi pod znakiem zapytania. Z mężem widzimy się rzadko, dzwoni codziennie, pyta co u mnie martwi się i mi pomaga jednak nie mówi już o wspólnej przyszłości, wszystko mówi w czasie przeszłym lub liczbie pojedynczej. Jak podejmujemy próby rozmowy to mówi że bardzo mnie kochał, kocha i będzie kochać ale jest już wypalony i nic go nie cieszy, zaczyna mówić o swoich niepowodzeniach życiowych i targetach do zdobycia a ja czuję że mnie w tym nie ma. Jak się już widzimy to czuję że ja się staram bardzo,a on niekoniecznie. Zabiera mnie tu i tam ale widzę że jest inny smutny i nie mówi już o naszej przyszłości. Czasem czuję się jak z obcym człowiekiem, choć nadal jest życzliwy pomocny i martwi się o mnie. W sprawach intymnych jest samolubny choć mnie nie odtrąca, czasem czuję dyskonfort w jego towarzystwie bo czuję że się staram a on ciągle mi mówi że nie widzi miłości z mojej strony. Nie wiem co robić chciałabym ratować swoje małżeństwo ale rozmowy mało dają mąż jest już inny. Wiem że to moja wina w dużej mierze bo nie miał we mnie wsparcia i byłam strasznie niedojrzała. Czy jest jeszcze dla nas szansa? Co musiałabym zrobić? Bo jak próbuje się zbliżyć on się oddala. Nie mam w nikim oparcia gdyż mja rodzina ma żal że wyjechał i też nie mogę z nimi pogadać  będę wdzięczna za wskazówki 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.





  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.