Jump to content
  • psycholog-online-2-ocalsiebie.jpg

psycholog Rafał Olszak

Koniec tzw. wolnego związku

Recommended Posts

Cytat

Witam,

Mam 28 lat. Mój problem polega na tym, że ponad dwa lata temu zmarł na raka mój chłopak, z którym byłam 5 lat - bardzo szczęśliwy związek. Po jego śmierci chciałam na nowo zacząć żyć - będąc w trakcie leczenia psychiatrycznego depresji po stracie ukochanego. Po ok. poł roku od jego śmierci związałam się z chłopakiem - trwało to ok. 1 miesiąc, natomiast później poznałam kolejnego mężczyznę, z którym związałam się - związek trwał ponad rok (człowiek bardzo dobry, uczciwy, kochający, wręcz idealny, jednak... coś było nie tak, przede wszystkim jego chęć dogodzenia mi we wszystkim, co spowodowało zagłaskanie na śmierć), niestety, nie byłam w stanie obdarzyć go miłością. Związek zakończył się. Poznałam kolejnego mężczyznę, deklarował, że nie chce się wiązać, ale dość skutecznie mydlił mi oczy, że jestem jego najważniejszą kobietą aktualnie w życiu, że chce mieć ze mną dziecko itd., po czym co czas jakiś "zrywaliśmy" tą znajomość, gdyż on nie chciał mnie ranić, albo ja się źle czułam, ale ostratecznie wracaliśmy do siebie. Łączyły nas wielkie emocje wzglęm siebie, seks, lubiliśmy spędzać ze sobą czas i rozmawiać. Było nam w każdej dziedzinie idealnie. Jednak jest on osobą z wyraźnie zarysowaną podwójną osobowością i kreowaniem wizerunku w zależności gdzie, z kim i na jakie potrzeby ma się zaprezentować oraz jest typem kobieciarza i nawiązał kontkt z inną kobietą, do mnie odzywa się sporadycznie. Trwało to ok. 3 miesiące, a na drugim spotkaniu - czego nigdy nie praktykowałam, doszło do zbliżenia i tak już było przez cały czas. Dodam, że ten mężczyzna jest psychologiem...

Proszę o pomoc, jak sobie poradzić po tej stracie, ponieważ pierwszy raz od ponad 2 lat narodziło się we mnie prawdziwe i szczere uczucie, którym obdarzyłam niewłasciwego człowieka, jak się okazało... Osoba ta mocno mi zaimponowała zaradnością, ambicjami, pasją, wiedzą, fizycznością - niemal ideał, pomijając problem alkoholowy, narkotykowy i uzależnienia od internetu - oczywiście z jego strony.

Naturalnym jest, że życie z taką osobą nie rokuje na przyszłość dobrze, ale jednak "wpadłam jak śliwka w kompot" i nie daję rady.

Jak poradzić sobie z tym problemem, żeby myśli moje nie były ograniczone tylko do tego człowieka? Dodam, że uprawiam sport regularnie, rozwijam się zawodowo, co pochłania mi wiele czasu, spotykam się ze znajomymi, więc porada typu "proszę się zająć czymś" nie pomoże... Obawiam się patrzenia na kolejnych mężczyzn przez pryzmat tego ostategie mężczyzny, który był w mojej opinii najodpowiedniejszym.

Dziękuję bardzo i z niecierpliwością czekam na odpowiedź.

Pozdrawiam,

Zraniona

Szanowna Pani,

relacjonuje Pani między innymi historię swoich ostatnich związków uczuciowych. Jeśli dobrze zrozumiałem, od śmierci partnera minęły dwa lata, a Pani zaangażowała się emocjonalnie w relację z mężczyzną, który ma problem alkoholowy, narkotykowy, oraz związany z nadużywaniem Internetu. Z Pani słów nie wynika, że nie zerwała Pani z nim kontaktu. Skoro tak, trudno oczekiwać, że emocje ucichną. Jeśli zdecyduje się Pani na rozstanie, proszę trzymać się tej decyzji. Nie podtrzymywać w żaden sposób kontaktu, gdyż w przeciwnym wypadku pozostanie Pani nadal uwikłana uczuciowo w tą relację (pomimo zaledwie sporadycznych spotkań). Po rozstaniu warto podjąć świadome starania na rzecz zamknięcia tego rozdziału. Nie pogrążać się w fantazjowaniu, rozmyślaniach, sprawdzaniu co u tego mężczyzny na serwisach społecznościowych itp. Należy przeżyć – mówiąc metaforycznie – „żałobę” po zakończonej relacji, by nabrać gotowości do kolejnej. Jeśliby to się uporczywie nie udawało warto rozważyć kontakt z psychoterapeutą w celu przepracowania źródeł tego problemu.

Zastanawiające jest, że potrafi Pani niemal jednym tchem określić mężczyznę jako ideał i jednocześnie mimochodem napomknąć, że jest uzależniony od narkotyków, alkoholu, Internetu. Przyznać muszę, iż nieczęsto spotykam się z taką definicją idealnego partnera, co daje do myślenia, czy Pani kryteria doboru dobrze rokują, czy raczej wymagają weryfikacji.

Istotnym czynnikiem wpływającym na to, w jaki sposób człowiek angażuje się w związki, jest poczucie własnej wartości. Nie bez znaczenia są także wczesne doświadczenia związane z tym, jak wyglądały relacje z bliskimi. Pani ostatnie relacje wydają się wpisywać w swego rodzaju schemat, w którym niestety ostatecznie Pani uczucia są raz za razem ranione; jeśliby działał tego rodzaju wzór, warto by go przepracować w terapii. Kwestie te mógłby z Panią przedyskutować wspomniany już specjalista.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.





  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.