Jump to content

Miłość czy rozsądek?


Recommended Posts

Cytat

Dobry wieczór.Sytuacja wygląda następująco.Od 3 lat jestem z osobą u której są syndromy DDA.To jest trudna miłość, nasz związek przechodził wiele kryzysów.Mój chłopak potrafi być bardzo czuły, odpowiedzialny i troskliwy,są w nim ogromne pokąłdy miłości.Mamy podobne poczucie humoru,lubimy ze sobą rozmawiać,spędzaćczas.Niestety w trakcie kłotni on nie panuje nad emocjami,jest wtedy innym człowiekiem.Za kłotnie obwinia mnie,tłumacząc tym że gdybym nie sprowokowała, to on by tak nie powiedział i to ja zazwyczaj się przypieprzam jak to on mówi.Mieszkając jeszcze w Polsce mój chłopak starał się uzyskac pozwolenie na pracę w Kanadzie,był to bardzo ciężki czas,on chodził bardzo zdołowany,momentami czułam jakby zapomniał że ja jestem,w nosie z Kanadą, nie wypali trudno, mamy siebie,to często mu powtarzałam.Od września 2015 roku jest w Kanadzie ,udało mu się.Jego marzenia wreszcie się realizują.Ja dojechałam do niego w marcu tego roku, marzenia o wspólnym zamieszkaniu wreszcie zaczęły się realizować.Niestety, 2 tygodnie po moim przyjeżdzie wydarzyła się bardzo nieprzyjemna sytuacja.Były to świeta wielkanocne,oboje wpadliśmy na pomysł by zaprosić jego kuzyna na świeta,gdyż on tez mieszka w Kanadzie od póltora roku.Bardzo się cieszyłam,jego rodzina u nas na swięta,fajnie,tym bardziej że to były pierwsze moje swieta w życiu spędzone poza domem rodzinnym.Chiciałam i tu stworzyć rodzinną atmosferę,wspolne pojście do koscioła,świąteczne śniadanie itp.Doznałam szoku,mój chłopak z kuzynem,zaczęli alkoholową libację,nie wiedziałam co wstąpiło w mojego chłopaka, był bardzo arogancki,pokłociliśmy się przy jego kuzynie,stał się najgorszy z możliwych scenariuszy,wmieszaliśmy go w swoją kłotnię,on cały czas się wtrącał,dolewał oliwy do ognia,mój chłopak mnie obrażał, lekceważył.Przeżyłam horror,niestety, musiałam poinformować rodziców o tym co zaszło, ponieważ ja czułąm się tu bardzo samotnie,całe świeta płakałam,chciałam uciec z tąd jak najdalej.Moi rodzice zawsze byli za moim chłopakiem, mimo iż wiedzieli ze miał b. cięzkie życie.Teraz nie chcą go znać i chcą mojego powrotu do Polski.O płakał, mówił że nic nie pamięta,dopiero jak zaczęłam mu opowiadać zaczął wszystko sobie przypominać,powiedział że zmieni wszystko dla mnie,że zrozumiał co tak naprawdę liczy się w życiu,że jestem dla niego najwazniejsza.Moja decyzja o wyjeżdzie była przesądzona.Zobaczyłam jednak w jego oczach szczerość,bardzo duzo rozmawialiśmy, jak nigdy dotąd przez 3 lata,bardzo się stara,od tej sytuacji minęły 3 tygodnie,dobrze się dogadujemy.Niestety doszedł kolejny problem. W Polsce pracowałam jako fizjoterapeuta,porzuciłam pracę,tu niestety jestem na wizie turystycznej.Jedyną możlwiosćią bym uzyskała pozwolenie na pracę, jest udowodnienie urzędowi kanadyjskiemu ze jesteśmy w formalnym związku minimum rok,jednak my w Polsce nie mieszkaliśmy razem i to komplikuje sprawy,druga z możliwosci to ślub.Niestety po tym co się wydarzyło mam ograniczone zaufanie,kocham ale mam ogromną blokadę,chodź widzę jego starania,nie umiem od tak podjąć tak ważnej decyzji w życiu,dla mnie ślub nawet cywilny jest czyms waznym a nie tylko przepustka do podjecia pracy.Chciała bym z nim pomieszkać,ale wtedy będę niezależna i bez pracy.Czuje się jakbym była przyparta do muru,nie potrafię sobie z tym poradzić.

Szanowna Pani,

opisuje Pani między innymi związek, w którym zaczęliście Państwo bardzo dużo, jak nigdy dotąd przez 3 lata, rozmawiać. Zdarzyło się to po libacji alkoholowej, w której była Pani ofiarą przemocy (mówi Pani, iż chłopak Panią obrażał, lekceważył, przeżyła Pani horror). W trakcie libacji partner zmienił się nie do poznania, co zwraca szczególną uwagę. Sprawy zaszły daleko. Obecnie sytuacja od kilku tygodni jest taka, że partner pracuje na odkupienie win, trwa tak jakby miesiąc miodowy, by Panią ugłaskać. Nie było mnie przy tamtych zdarzeniach, z żadnym z Państwem nie miałem możliwości porozmawiać, nie znam wersji partnera, co utrudnia mi udzielenie Pani odpowiedzi. Nadto psychoterapeuta co do zasady nie jest doradcą, mówiącym jak żyć, więc oczywiście decyzje podejmie Pani samodzielnie. Podzielę się jednak refleksją, że pewne wydarzenia w związkach z perspektywy dłuższego czasu bywają interpretowane jako wyraźne sygnały ostrzegawcze, które należało uwzględnić, zamiast je lekceważyć. Proszę się głęboko zastanowić nad motywacją do pozostawania w związku, w którym tak została Pani zraniona, czy nie wpływa to na Pani poczucie własnej wartości. „Miesiąc miodowy” po awanturze nie jest najlepszym wskaźnikiem tego, jak faktycznie wygląda związek – raczej proszę wziąć pod uwagę całokształt.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • PODCASTY.jpg

  • Blog Entries

    • 0 comments
      Szanowni Państwo, zwrócono mi uwagę na używanie tzw. Testu Drzewa do diagnozy dzieci (test polega na tym, że dziecko rysuje drzewo, a specjalista analizując ilustrację wyciąga różne wnioski na temat psychiki dziecka).
      Zwracam Państwa uwagę, że NIE należy wyrażać zgody na przeprowadzanie tego testu.
      Wystarczy, że wejdzie się na stronę Wikipedii na temat Testu Kocha, a uzyska się informację „Ten artykuł opisuje teorie, metody lub czynności niezgodne ze współczesną wiedzą medyczną”. Można również sięgnąć do fachowych recenzji tego narzędzia powstałego jakieś 70 lat temu. Przytoczę fragment przykładowej: „Test Drzewa nie spełnia współczesnych kryteriów wiarygodnego narzędzia diagnostycznego. Brak jest naukowych podstaw teoretycznych, jak również danych empirycznych dowodzących trafności i rzetelności narzędzia, brak też badań normalizacyjnych. Nie ma standardowego i choćby częściowo zobiektywizowanego systemu interpretacji wyników. Diagnosta jest zachęcany do praktyk sprzecznych z naukową metodologią, które zwiększają ryzyko wystąpienia myślenia konfirmacyjnego i innych błędów we wnioskowaniu diagnostycznym. Kategorie interpretacyjne są anachroniczne, oceniające, niekiedy oparte na stereotypach, natomiast – z racji braku spójnych podstaw teoretycznych – nie obejmują wiedzy psychologicznej. W świetle powyższego trzeba stwierdzić, że współcześnie TD nie jest psychologicznym narzędziem diagnostycznym, a stosowany w tej funkcji może być szkodliwy.” Szczegółowe informacje:  https://kompsych.pan.pl/images/RecenzjaTestu_Drzewa_skrócona.pdf
       
      Warto też posłuchać podcastu:
       
    • 0 comments
      Badania nad efektem placebo dostarczają fascynujących spostrzeżeń na temat siły umysłu i wpływu wierzeń na doświadczenia fizyczne. Efekt placebo polega na poprawie stanu zdrowia lub zmniejszeniu objawów choroby po podaniu substancji, która nie ma żadnego rzeczywistego działania farmakologicznego. To zjawisko jest często obserwowane w badaniach klinicznych, gdzie pacjenci otrzymują placebo, a ich umysły wierzą, że przyjmują lekarstwo.
      Ciekawym aspektem tego efektu jest to, że niektóre badania wykazują, iż efekt placebo może być skuteczny nawet wtedy, gdy osoba jest świadoma, że przyjmuje placebo. Mózg reaguje na oczekiwania i przekonania jednostki, co prowadzi do realnych zmian w organizmie.
      Efekt placebo podkreśla potężny wpływ psychiki na zdrowie fizyczne. Jest także ważnym elementem badań klinicznych, ponieważ ilustruje, jak skomplikowane są mechanizmy odpowiedzi organizmu na sugestie i oczekiwania. To jedno z zjawisk, które skłaniają naukowców do głębszego zrozumienia relacji między umysłem a ciałem oraz roli psychologii w procesie zdrowienia.
      Efekt placebo może działać nie tylko w kontekście zdrowia, ale także zjawisk społecznych. Jeśli przekonujące przedstawi się rozwiązanie, które ma rzekomo uleczyć jakąś problematyczną sytuację, ludzie pod wpływem tej sugestii mogą zacząć dochodzić do wniosku, że faktycznie korzystnie wpływa ono na okoliczności chociaż zupełnie inne czynniki tak naprawdę ją zmieniają. Fakt ten może być wykorzystywany w propagandzie. "To naszym rozwiązaniom zawdzięczamy pozytywne zmiany" - mogą głosić niektóre środowiska, dążąc do poprawy, wzmocnienia swojego wizerunku i pozycji. 
    • 0 comments
      Znane jest zjawisko zwanie efektem Stroopa, które zostało nazwane od nazwiska psychologa Johna Ridleya Stroopa, który je opisał w 1935 roku. W eksperymencie Stroopa badani mieli za zadanie wymienić kolory, w jakich napisane były słowa, ale problem polegał na tym, że słowa te opisywały kolory inne niż te, w których były napisane. Na przykład, słowo "czerwony" było napisane kolorem niebieskim. Ludzie mieli trudności w nazwaniu koloru, ponieważ mózg miał skłonność do automatycznego czytania słowa, zamiast skupienia się na kolorze.
      czerwony niebieski zielony
      Efekt Stroopa ilustruje zjawisko interferencji poznawczej, gdzie dwie funkcje kognitywne rywalizują ze sobą, utrudniając efektywne wykonanie zadania. To zjawisko jest szeroko stosowane w psychologii jako narzędzie badawcze do zrozumienia procesów uwagi, kontroli poznawczej i zdolności do przetwarzania informacji w mózgu. Efekt Stroopa ma również zastosowanie w psychologii klinicznej, gdzie jest używany do oceny funkcji poznawczych u osób z różnymi zaburzeniami.
    • 0 comments
      Ilu ludzi trzeba, aby zmienić żarówkę? To popularne pytanie, które często jest używane w kontekście żartów, ale istnieje również poważniejsze podejście psychologiczne do tego pytania. W psychologii społecznej istnieje koncepcja znana jako "efekt widowni" (ang. bystander effect). Obejmuje ona sytuację, w której im więcej osób jest obecnych, tym mniejsza szansa, że ktoś zareaguje na potrzebę pomocy.
      To zjawisko zostało zauważone po tragicznym zdarzeniu w 1964 roku, kiedy Kitty Genovese była brutalnie napadnięta i zamordowana na ulicy w Nowym Jorku, a liczne osoby były świadkami tego ataku, ale nikt nie interweniował ani nie wezwał pomocy. Psychologowie społeczni zaczęli analizować, dlaczego ludzie w grupie mogą wykazywać mniejszą skłonność do udzielania pomocy niż w sytuacji, gdy są sami.
      Jednym z wyjaśnień jest tzw. "rozproszenie odpowiedzialności" – w grupie każdy może zakładać, że ktoś inny już dzwoni po pomoc, co prowadzi do zjawiska bierności. To zjawisko jest ważnym obszarem badań w psychologii społecznej i przypomina nam, jak istotne jest zrozumienie, jak ludzie reagują na sytuacje wymagające pomocy społecznej.
      "Susan Catherine Genovese (ur. 7 lipca 1935, zm. 13 marca 1964; powszechnie znana jako Kitty Genovese) – mieszkanka Nowego Jorku, która została brutalnie zamordowana pod swoim domem w Kew Gardens, dzielnicy Queens w Nowym Jorku. Dwa tygodnie po pierwszej wzmiance o wydarzeniu w kronice policyjnej, The New York Times opublikował na jego temat reportaż, według którego 37–38 świadków było świadomych toczącej się pod ich oknami zbrodni, i nie zareagowało ani nie wezwało policji." - Wikipedia
    • 0 comments
      Uwodzenie - dobro czy zło, hit czy kit - czyli fakty i mity. Podcast psychologiczny:
       


  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • Toksyczny związek Ocal siebie książka PDF

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  • PODCASTY.jpg

     

     

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.